Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szukając Inki. Życie i śmierć Danki Siedzikówny

Wydawnictwo: The Facto
7,34 (79 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
8
8
19
7
25
6
8
5
3
4
2
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361808756
liczba stron
256
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Krzysztof1993

Przez blisko pół wieku o Ince pamiętali tylko jej najbliżsi: siostry, koledzy z oddziałów, którzy nawet nie znali jej prawdziwego nazwiska i pewien stary ksiądz, który nigdy nikomu o niej nie opowiadał. Na początku lat 90. pani Stasia z Narewki pociągnęła za łokieć miejscowego nauczyciela: w tym domu, powiedziała, mieszkała dziewczyna zamordowana przez UB, musi pan o tym dzieciom opowiadać....

Przez blisko pół wieku o Ince pamiętali tylko jej najbliżsi: siostry, koledzy z oddziałów, którzy nawet nie znali jej prawdziwego nazwiska i pewien stary ksiądz, który nigdy nikomu o niej nie opowiadał. Na początku lat 90. pani Stasia z Narewki pociągnęła za łokieć miejscowego nauczyciela: w tym domu, powiedziała, mieszkała dziewczyna zamordowana przez UB, musi pan o tym dzieciom opowiadać. Jednocześnie w Gdańsku, historycy z IPN, zaczęli szukać śladów tajemniczej sanitariuszki od Łupaszki. Ksiądz Marian Prusak, z gdańskiej parafii, odetchnął - w końcu mógł komuś opowiedzieć, co zdarzyło się w sierpniową noc 1946 roku. Oto historia Inki.

Mówili o tym miejscu Sala Śmiechu i nawet wtedy, sześćdziesiąt lat temu, nikt nie wiedział, skąd się ta nazwa wzięła. To wyglądało jak rzeźnia - powie dawny pracownik więzienia.

Fragment książki

 

źródło opisu: De Facto, 2015

źródło okładki: http://kmt.pl/foto/TFA/0003.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 342
ZaczytanywKsiążkach | 2015-12-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Mówili o tym miejscu Sala Śmiechu i nawet wtedy, sześćdziesiąt lat temu, nikt nie wiedział, skąd się ta nazwa wzięła.

– To wyglądało jak rzeźnia – powie dawny pracownik więzienia.

W podłodze między słupami śmierci wyżłobiono rowek. Spływała nim krew zaraz po egzekucji i potem, gdy już po niej sprzątano. – Tu, w rogu pomieszczenia, stał worek z trocinami. Rozsypywano je w miejscu, gdzie stał skazany. Miały pochłaniać jego krew i odchody – tłumaczy major Kowalski.

Sala Śmiechu czekała na Danusię.


Luiza Łuniewska – rocznik 1971. Absolwentka Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW. Dziennikarka i redaktorka. Pracowała w "Życiu Warszawy", "Ozonie" i "Newsweeku". Autorka reportaży i esejów historycznych.

Po książkę sięgnąłem, gdyż zaciekawił mnie opis, który składa się z wypowiedzi pewnych osób. Chciałem przeczytać ten utwór również dlatego, że o 'Ince' słyszałem niewiele. Nie żałuję swojej decyzji.

Muszę powiedzieć, że książka mnie wzruszyła. Były momenty, w których chciałem rzucić tym dziełem. Nie dlatego, że utwór jest zły. Szukając Inki. Życie i śmierć Danki Siedzikówny jest tak emocjonalną i książką opowiadającą o życiu i tragedii głównej bohaterki, iż w pewnym momencie to wszystko przechodzi na czytelnika, co pozwala jeszcze bardziej zrozumieć to dzieło. Jedno jest pewne – ta książka reporterska jest prawdziwa. Luiza Łuniewska rozmawiała z ludźmi, którzy opowiedzieli jej swoje wspomnienia, rodzinne historie oraz podzielili się wiedzą. Mogę śmiało powiedzieć, że jest to jedna z lepszych książek, jakie miałem okazję przeczytać w 2015 roku.

Młoda dziewczyna przyłącza się do oddziału partyzantów. Gdy toczyły się 'walki' z UB, opatrywała ona rany. Zostaje złapana, poddana niebywale brutalnemu śledztwu, osądzona i… zabita. Przez kogo? Winna jest koleżanka, która ją zdradziła. Mimo iż poddawano ją torturom, nic nie powiedziała.

„… i przysięgam być wierną Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży jej honoru i o wyzwolenie Jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił – aż do ofiary życia mego. Prezydentowi Rzeczpospolitej Polskiej i Dowódcy Armii Krajowej będę bezwzględnie posłuszna, a tajemnicy niezłomnie dochowam, cokolwiek by mnie spotkać miało. Tak mi dopomóż Bóg.”

Książkę czyta się szybko. Ma ona zaledwie 253 strony. Opowiada m.in. o młodości Danki Siedzikówny. Utwór ten ukazuje też poświęcenia, jakie robili ludzie w szeregach AK. Ich odwagę i losy. Autorka nie dostarcza nam swoich przemyśleń. Szukając Inki. Życie i śmierć Danki Siedzikówny zawiera zdjęcia, które przybliżają nam postać głównej bohaterki oraz jej znajomych. Tortury, które są opisane – na szczęście autorka nie zataja ich – ukazują tak trudne do wyobrażenia sobie okrucieństwo, że…

Okładka jest prosta. Widzimy na niej dziewczynę przywiązaną do krzesła, która ma pochyloną głowę. Być może jest to Danka Siedzikówna. Oddaje ona więcej, niż tysiąc słów. Jest bardzo refleksyjna.

Danusia, gdy zmarła miała tylko osiemnaście lat. Nie było jej dane posmakować życia osoby dorosłej. Na pewno cechuje ją wielka odwaga. Według mnie może być ona przykładem dla młodych ludzi. Nie chodzi o walczenie i obronę ojczyzny. Mam na myśli to, że jest ona wzorem tego, iż powinniśmy dotrzymywać obiecane słowo. Za wszelką cenę.

Książkę polecam przede wszystkim osobom, które o 'Ince' nie słyszały.

Współczesny świat pędzi. Każdy chce osiągnąć jak najwięcej. Zatrzymajmy się na chwilę, usiądźmy i zastanówmy, czy nie rzucaliśmy słów na wiatr. Może zacznijmy najpierw od tego, czy słowo ma teraz jakąś moc?

Dziękuję wydawnictwu The Facto za przekazanie egzemplarza recenzenckiego.

Tytuł: „Szukając Inki. Życie i śmierć Danki Siedzikówny”
Autor: Luiza Łuniewska
Wydawnictwo: The Facto
Projekt okładki: Ilona Gostyńska-Rymkiewicz
Korekta: Agata Mościcka
Oprawa: miękka
Wydanie: I
Liczba stron: 253
Data wydania: 16.09.2015
ISBN: 978-83-61808-75-6

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajny agent

Nie ma szczęścia Conrad do polskich czytelników, ale nie ma również szczęścia do godnej notatki w polskojęzycznej Wikipedii i dlat...

zgłoś błąd zgłoś błąd