Mścicielka

Tłumaczenie: Łukasz Kuć
Cykl: Blum (tom 1)
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,85 (150 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
12
8
35
7
43
6
24
5
15
4
10
3
2
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Totenfrau
data wydania
ISBN
9788379993659
liczba stron
304
słowa kluczowe
Łukasz Kuć
język
polski
dodała
Ag2S

Blum jest właścicielką zakładu pogrzebowego, szczęśliwą żoną, troskliwą matką dwóch dziewczynek i kobietą o wielkim sercu. Wiedzie cudowne życie. Lecz nagle idylla zamienia się w koszmar. Jej mąż, policjant, ginie w wypadku. Na jej oczach Mark zostaje śmiertelnie potrącony, a sprawca ucieka z miejsca zdarzenia. Blum jest zrozpaczona. Nagle traci najbliższą osobę, swoje oparcie, swoje...

Blum jest właścicielką zakładu pogrzebowego, szczęśliwą żoną, troskliwą matką dwóch dziewczynek i kobietą o wielkim sercu. Wiedzie cudowne życie. Lecz nagle idylla zamienia się w koszmar. Jej mąż, policjant, ginie w wypadku. Na jej oczach Mark zostaje śmiertelnie potrącony, a sprawca ucieka z miejsca zdarzenia. Blum jest zrozpaczona. Nagle traci najbliższą osobę, swoje oparcie, swoje szczęście. Jej świat się rozpada. Z nagrań w telefonie komórkowym dowiaduje się o szczegółach śledztwa, które jej mąż prowadził wbrew oficjalnemu stanowisku policji. Z czasem Blum nabiera pewności, że śmierci Marka chciało pięciu wpływowych mężczyzn.
Kobieta zaczyna krwawą wendetę…

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (455)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 817
Ewelinka5 | 2017-05-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 maja 2017

Blum jest właścicielką zakładu pogrzebowego, szczęśliwą żoną, troskliwą matką dwóch dziewczynek i kobietą o wielkim sercu. Wiedzie cudowne życie. Lecz nagle idylla zamienia się w koszmar. Jej mąż, policjant, ginie w wypadku. Na jej oczach Mark zostaje śmiertelnie potrącony, a sprawca ucieka z miejsca zdarzenia. Blum jest zrozpaczona. Nagle traci trzecią najbliższą osobę, swoje oparcie, swoje szczęście. Jej świat się rozpada. Z nagrań w telefonie komórkowym dowiaduje się o szczegółach śledztwa, które jej mąż prowadził wbrew oficjalnemu stanowisku policji. Z czasem Blum nabiera pewności, że śmierci Marka chciało pięciu wpływowych mężczyzn. Kobieta rozpoczyna krwawą wendetę…

książek: 399
Rybana | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 lutego 2017

Zbrodnia nie musi być trudna, ani zła. A oprawca wcale nie musi nosić w sobie okrucieństwa. Może być nawet dobrym człowiekiem. Może być tym, który nie dopuści by krzywda działa się nadal. Może być tym, który nie pozwoli by kaci żyli bezkarnie i beztrosko. Może być tym, który wyrównuje rachunki. Może być mścicielem.
Książa wciąga nas mimo swej makabryczności. Może dlatego iż wiemy, że te zbrodnie są po coś, że są za kogoś, za coś, że są usprawiedliwione.

Blum. Szczęśliwa żona i matka, właścicielka zakładu pogrzebowego, skrywająca w sobie sekret z przeszłości- wiedzie spokojne, pełne miłości i ciepła rodzinnego życie. Ciepła, którego nie zaznała w dzieciństwie, a które teraz tym bardziej docenia i chroni. I nagle to szczęście zostaje brutalnie przerwane śmiercią męża, policjanta, który ginie w wypadku.
Rozpacz, ból i bezsilność...
I nagrania w telefonie męża. Rozmowy z kobietą, która opowiada mu o tym co przeżyła, o swojej gehennie, torturach, pięciu latach spędzonych w niewoli,...

książek: 4058
Ninni | 2015-12-05

Książka , która bezapelacyjnie zasługuję na miano super thrillera i to takiego, który przeraża, brzydzi,opisywane potworności rzucają się do gardła , duszą nas, aż brak nam tchu przewracać kolejną kartkę.Wszystkie sensacje i kryminały w porównaniu z "Mścicielką" to tylko bajki dla starszych dzieci.O głównej bohaterce Blum wiemy niewiele, to kobieta tajemnicza, której dzieciństwo upłynęło w zakładzie pogrzebowym. Po śmierci rodziców (bardzo nietypowej!) zostaje właścicielką przedsiębiorstwa, w tym czasie w jej życiu pojawia się przystojny policjant Mark i zaczyna się krótka idylla. Niestety mąż zostaje potrącony śmiertelnie na oczach Blum...Zrozpaczona kobieta, porządkując jego biurko, trafia na szokujące nagrania na telefonie z prywatnego śledztwa Marka, który próbował pomóc bezdomnej Duni, kobiecie dręczonej w bestialski sposób przez 5 lat przez pięciu tajemniczych mężczyzn. A potem już jest tylko strasznie , krwawo i...ciekawie.Zdecydowanie polecam i czekam na część na następną,...

książek: 241
moon | 2016-10-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka pozyskana przypadkiem wraz z drugim tomem, była okazja
spotkać autora i ozdobić ją autografem... Trochę zaskakująca forma,
ale tylko na początku, fabuła jest ciekawa, a główna bohaterka nader
oryginalna. Jak dla mnie bardzo udana i godna polecenia pozycja.

książek: 388
majeczka241 | 2015-12-31
Na półkach: Przeczytane

,,Dlaczego jej mąż musiał umrzeć? Czy to naprawdę był nieszczęśliwy wypadek? Tak twierdzi policja. Lecz Blum zaczyna zadawać pytania. A gdy odkrywa prawdę, uderza. Bez litości".

Blum to dwudziestoczteroletnia kobieta, która skrywa nie jedną tajemnicę. Jej dzieciństwo nie należało do najłatwiejszych. Przybrana rodzina zamiast ułatwiać życie dziewczynce, wciąż podrzucała jej różne kłody pod nogi, nie okazywali jej ciepła, zrozumienia, nie dawali miłości. Zamknęła się w sobie. Myślała, że już nigdy nie będzie szczęśliwa do czasu, aż na jej drodze nie stanął policjant. Od tamtego czasu kroczyła przez życie jak na skrzydłach, urodziła dwie piękne córeczki, ożeniła się z mężczyzną którego kocha ponad wszystko. Była pewna, że jej szczęście będzie trwało zawsze, jednak los pragnął dla nich inaczej. Idylla zmienia się w koszmar. Na jej oczach mąż Blum zostaje śmiertelnie potrącony przez samochód. Sprawca ucieka z miejsca zdarzenia. Całe dotychczasowe szczęśliwe życie kobiety pęka jak bańka...

książek: 368
zaczytanywksiazkach | 2015-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bezapelacyjnie uważam ten utwór za najlepszy thriller roku 2015!

O autorze (źródło – skrzydełko okładki):

Bernhard Aichner – pisarz i fotograf, mieszka w Innsbrucku. Autor powieści, słuchowisk i sztuk teatralnych, laureat licznych nagród i stypendiów pisarskich.

„Mścicielka” to jego dziewiąta powieść. Prawa do tłumaczenia sprzedano do kilkunastu krajów, między innymi Stanów Zjednoczonych i Anglii. Thriller wzbudził entuzjazm krytyków i trafił na listy bestsellerów w Austrii i Niemczech. Obecnie trwają prace nad sześcioodcinkowym serialem telewizyjnym.

Zbierając materiały do powieści, autor przepracował pół roku w zakładzie pogrzebowym.

Po książkę sięgnąłem głównie dlatego, że na okładce "Rizzoli" napisał "Myślicie, że Lisbeth Salander jest twardzielką? W takim razie przeczytajcie Mścicielkę".Salander jest moją ulubioną bohaterką, więc chciałem zobaczyć, czy Blum jest lepsza. Czy było warto?

Styl pisarski autora jest bardzo ciekawy i oryginalny. Dzieło to nie jest prostą...

książek: 1667
Ewelina | 2016-02-12
Przeczytana: 09 lutego 2016

Po lekturze tej książki czuję się trochę rozczarowana, forma książki nie przypadła mi do gustu. Według mnie za bardzo chaotyczne treść, nie wyróżniająca zbytnio poszczególnych wydarzeń, wszystko pisane nieustannie, zdanie za zdaniem, wydarzenie za wydarzeniem...

I nie wiem o czym mogłaby być kolejna część o perypetiach Blum... skoro tytuł tej pozycji mówi sam za siebie.

książek: 3974
kinga | 2016-02-13
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 13 lutego 2016

To książka prawie genialna, ale od pewnego momentu jest zbyt szybka i bohaterce idzie zbyt łatwo...

książek: 92
Nasz_Book_Jedyny | 2017-01-02
Na półkach: Przeczytane

Naprawdę liczyłam na coś ciekawego i choć trochę ekscytującego.
Jak większość, tak i mnie zainteresował motyw zakładu pogrzebowego
ale jazda białym karawanem była już po "bandzie".

Moje skojarzenia szły w kierunku "Dextera" i mocno zdziwiłam
się gdy ten serial został wspomniany w książce...bo chyba stał
się prawdziwą inspiracją dla autora.

No ale według mnie autor nie podołał. Również uważam, że powieść
mająca potencjał zrobiła się płytka, banalna, przewidująca i szybka.

Niestety tak mało realnych zwrotów w akcji, że aż drażni. Bohaterka
na tropy wpada szybciej niż sam mąż policjant, zabija niemal bez
świadków i w ogóle nie rzuca się w oczy jeżdżąc białym karawanem(!).
A wszystkie morderstwa szły Jej praktycznie jak po maśle.

Dialogi są tak tandetne, że zaczęłam zastanawiać się czy zajęły
autorowi więcej jak 5 minut myślenia. No i po raz kolejny, perypetie
dotyczą "nowobogackiej" rodzinki...

książek: 234
grzesiek361 | 2016-10-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 października 2016

"Od lat nie czytałam tak wciągającego thrillera. Pochłaniający" Lisa Gardner...Ta pani dawno nic chyba nie czytała. Książka dobra, akcja wartka, ale ... Wdowa po policjancie w akcji... głowa za głowę, ząb za ząb. Czyta się fajnie i tyle.

zobacz kolejne z 445 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Spotkania z Bernhardem Aichnerem

Bernhard Aichner to autor dobrze przyjętej przez polskich czytelników powieści „Mścicielka”, pierwszej części cyklu o Blum, właścicielce zakładu pogrzebowego, która rozpoczęła krwawą wendetę po śmierci męża. W połowie września ukazała się jej kontynuacja „Dom śmierci”. Wkrótce będzie można spotkać się z Aichnerem w Warszawie i Katowicach. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd