Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pojedynek

Tłumaczenie: Joanna Wasilewska
Cykl: Niezwyciężona (tom 1)
Wydawnictwo: Feeria Young
7,7 (600 ocen i 137 opinii) Zobacz oceny
10
68
9
106
8
173
7
148
6
67
5
21
4
11
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Winner's Curse
data wydania
ISBN
9788372295200
liczba stron
380
język
polski
dodała
Sophie

Nigdy nie mieli być razem. 17-letnia Kestrel, córka generała, prowadzi ekstrawaganckie życie i cieszy się wieloma przywilejami. Arin nie ma nic poza koszulą na grzbiecie. Kestrel jednak, pod wpływem impulsu, podejmuje decyzję, która nieodwołalnie związuje ich ze sobą. Chociaż oboje próbują z tym walczyć, nie mogą nic poradzić na to, że rodzi się między nimi miłość. W imię bycia razem muszą...

Nigdy nie mieli być razem. 17-letnia Kestrel, córka generała, prowadzi ekstrawaganckie życie i cieszy się wieloma przywilejami. Arin nie ma nic poza koszulą na grzbiecie. Kestrel jednak, pod wpływem impulsu, podejmuje decyzję, która nieodwołalnie związuje ich ze sobą. Chociaż oboje próbują z tym walczyć, nie mogą nic poradzić na to, że rodzi się między nimi miłość. W imię bycia razem muszą zdradzić swoich ludzi… a w imię lojalności krajowi muszą zdradzić siebie nawzajem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2015

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 691
Sophie Carmen | 2016-04-02
Przeczytana: 06 marca 2016

Ona, córka generała, Valorianka, z ludu zwycięzców, która cieszy się w swoim świecie wieloma przywilejami i wiedzie pozbawione trosk życie pełne zabaw. On, niewolnik, Herrańczyk. Nie ma nic własnego, poza nieposkromionym duchem. Pozornie nic ich nie łączy – a jednak pochopnie podjęta decyzja wiąże ich węzłem mocniejszym, niż można by przypuszczać. Nie mogą nic poradzić na to, że między nimi rodzi się uczucie. Ale pochodzą z wrogich sobie ludów. By być razem – muszą zdradzić swoich. A w imię patriotycznej lojalności – muszą zdradzić siebie nawzajem. Zajadłe pojedynki, podstępne salonowe gry, pozornie beztroskie bale, brudne plotki, tajemnice poliszynela i dzika rewolta – to wszystko wkrótce wypełni ich życie. Gdy stawką jest wszystko, wolałbyś zachować głowę czy stracić serce?

Pojedynek chciałam przeczytać jeszcze za nim dowiedziałam się, że ukaże się w Polsce. Wszyscy za granicą zachwycali się tą powieścią, a więc nie mogłam się doczekać na to, aż wreszcie wpadnie w moje ręce. Udało mi się ją przeczytać, kiedy byłam chora, i niestety się zawiodłam. Spodziewałam się czegoś oryginalnego, co mnie zaskoczy i od czego nie będę się mogła oderwać. Owszem, świat jest przedstawiony bardzo ciekawie i oryginalnie – prezentuje się najlepiej z całej książki. Niestety akcja bardzo mi się wlekła i po prostu nie mogłam się „wczuć”. Styl pisania Marie Rutkoski zdecydowanie mi tego nie ułatwiał. Wydawał się przyjemny, niestety, czytanie jednej strony zajmowało mi zdecydowanie za dużo czasu, a sprawiało za mało przyjemności.

Przez to języka autorki nie zaliczyłabym do najprostszego. Świat wykreowany przez Marie Rutkoski naprawdę jest niesamowity. Nie została stworzona tylko miejscowość, ale także cała jej historia. W książce znajdziemy także mapę, która na chwilę obecną niezbyt nam się przydaje, lecz mam nadzieję, że w kontynuacji będzie ona niezbędna. Minusem Pojedynku jest zdecydowanie akcja która gna na łeb, na szyję. Czytelnik ledwo zdążył się „połapać” w jedynej sytuacji, a już zaczyna się następna – naprawdę nie ma chwili wytchnienia. To nie jest film i historia powinna momentami zwolnić. Być może autorka miała nadzieję, że dzięki temu Czytelnik nie będzie mógł się oderwać od lektury, niestety, przeceniła swoje możliwości.

Bohaterowie są ciekawie wykreowani, jednak nie za bardzo ich polubiłam. Po dłuższym zastanowieniu mogę powiedzieć, że prawdopodobnie jedynymi postaciami z Pojedynku które naprawdę polubiłam są przyjaciele Kestrel – Jess i Ronan. To właśnie oni wnieśli wiele pozytywnej energii do książki pani Rutkoski. Główna bohaterka wydaje mi się odrobinę lekkomyślna, chociaż czasami wykazuje się niezwykłą zdolnością logicznego myślenia. Co nie zmienia faktu, że przez większość książki wydawała mi się o wiele mniejsza, zagubiona i za bardzo łatwowierna. Ronan jest postacią która po prostu roztapia serce każdej Czytelniczki, jednak Arien nie przypadł mi do gustu. Miałam wrażenie, że właściwie nie wie po czyjej stronie stoi i co tak właściwie czuje.

Pojedynek jest dobrą książką, chociaż oczekiwałam od autorki o wiele, wiele więcej. Miałam nadzieję, że co chwilę będę mówić „och”, a tak naprawdę podczas czytania nie czułam nic szczególnego. A to sobie bardzo cenię w każdej powieści – kiedy książka wzbudza w czytelnikach prawdziwe emocje i sprawia, że będzie tęsknił za tą historią. Nie czuję czegoś takiego. W sumie gdybym chciała, to mogłabym odłożyć Pojedynek na bok i o nim zapomnieć. Ale nie zrobię tego, bo widzę w tej historii naprawdę duży potencjał. Mam nadzieję, że w kontynuacji autorka go wykorzysta, a ja całkowicie dam się porwać tej powieści. Na razie mam dość mieszane uczucia.


http://boook-reviews.blogspot.com/2016/04/marie-rutkoski-pojedynek.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grzegorz Rosiński. Monografia

Rewelacja. Dzieło doskonałe. Pozycja obowiązkowa dla każdego fana twórczości Rosińskiego, czy dla sympatyków komiksu w ogóle. Patrick Gaumer wykonał p...

zgłoś błąd zgłoś błąd