Stuhrmówka, czyli gen wewnętrznej wolności. Maciej Stuhr w rozmowie z Beatą Nowicką

Wydawnictwo: Znak
7,26 (451 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
44
8
128
7
154
6
74
5
14
4
3
3
8
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324040513
liczba stron
384
język
polski
dodał
Zosia

Maciej Stuhr szczerze i z dystansem o rodzinie, przyjaźniach i początkach kariery. O kulisach pracy na estradzie, w filmie i teatrze. O pułapkach popularności. O tym, ile Stuhra w Stuhrze. I dlaczego czasami chłopaki też płaczą. Wielu ludziom wydaje się, że go znają. Nic bardziej mylnego. Marianna Stuhr, siostra Maćka Jego ojciec chrzestny Jan Nowicki opowiadał mi, że był brzydkim dzieckiem....

Maciej Stuhr szczerze i z dystansem o rodzinie, przyjaźniach i początkach kariery. O kulisach pracy na estradzie, w filmie i teatrze. O pułapkach popularności. O tym, ile Stuhra w Stuhrze. I dlaczego czasami chłopaki też płaczą.
Wielu ludziom wydaje się, że go znają. Nic bardziej mylnego.
Marianna Stuhr, siostra Maćka

Jego ojciec chrzestny Jan Nowicki opowiadał mi, że był brzydkim dzieckiem. Z reakcji moich licznych koleżanek na Macieja dziś wysnuwam wniosek, że mu to przeszło.
Kuba Wojewódzki

Nie będę mówił, że jest fantastycznym kolegą. Ani że jest świetnym aktorem. Że jest dowcipny, inteligentny, że lubię się z nim spotykać, pracować, gadać. Nie będę mówił tego wszystkiego!
Robert Więckiewicz

Miał chyba kompleks taty i trochę ma go do dzisiaj, zupełnie niepotrzebnie.
Magda Umer

Możemy razem płakać, śmiać się, przeżywać chwile smutne i wspaniałe. Stąd nasz teatr.
Krzysztof Warlikowski

Jest mieszanką odpowiedzialnego mężczyzny i małego, wrażliwego chłopca.
Maja Ostaszewska

Nieraz z podziwem obserwowałem, jak zaspokaja głodną medialną bestię, uchodząc nie tylko z życiem, ale i z honorem, a nawet z rozumem.
Jacek Żakowski

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,6777,Stuh...(?)

źródło okładki: http://s.znak.com.pl/files/covers/product/b3/Stuhr...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 947
Maja | 2015-11-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 listopada 2015

Podziwiam Macieja Stuhra. Jest według mnie jednym z najlepszych aktorów młodego pokolenia. Z chęcią oglądam wszystkie filmy z jego udziałem. Z podziwem przyglądałam się temu, jak odpierał ataki po zagraniu w głośnym Pokłosiu. Kiedy zobaczyłam w zapowiedziach Stuhrmówkę, wiedziałam, że nie mogę obok niej przejść obojętnie.

Jesteście ciekawi, jaki obraz artysty wyłania się z tego wywiadu-rzeki? Jeśli myślicie, że zobaczycie tu lwa salonowego, który lubi być w centrum zainteresowania - jesteście w błędzie. Na kartach tej książki spotkacie zwykłego, skromnego człowieka. Zdolnego aktora, który przez lata walczył o to, by wyjść z cienia swojego ojca. Sława dała mu pieniądze, lecz nie zmieniła jego podejścia do życia. Maciej Stuhr nie należy do marzycieli, którzy chodzą z głową w chmurach, on twardo stąpa po ziemi, choć do wielu rzeczy podchodzi z dość dużym dystansem. Niezwykle urzekło mnie to, w jaki sposób mówił o swojej córce, Matyldzie. Sama chciałabym mieć takiego ojca. Historię aktora uzupełniają wspomnienia innych artystów na jego temat. Nie wszystkie przypadły mi do gustu. Miałam wrażenie, że część była pisana nieco na siłę. Uważam, że lepiej byłoby, gdyby nie pojawiły się w tej publikacji. Sam wywiad-rzeka w zupełności wystarcza. Pytania i odpowiedzi czytało się zdecydowanie lepiej.

Ta książka momentami rozbawiała mnie do łez. Sporo tu anegdot z aktorskiego świata. Uwielbiam sposób, w jaki Maciej Stuhr o tym opowiada. Ten człowiek jest pod tym względem genialny. Wiecie, co urzekło mnie najbardziej? To, że Maciej Stuhr nie potrafi wypowiadać się źle na temat osób, które w ten, czy inny sposób zrobiły mu krzywdę. Nawet temat rozwodu nie został rozwleczony. Aktor przyznał, że było to dla niego trudne, lecz nie powiedział złego słowa o żonie, która go zdradziła. Niewiele sław umiałoby w tak taktowny sposób o tym opowiedzieć. To tylko pokazuje, jak dobrze wychowanym człowiekiem jest Maciej Stuhr.

W Stuhrmówce nie ma niby nic niezwykłego, nie spadła na mnie żadna bomba, lecz nie potrafiłam się od niej oderwać. Potrzebowałam tak lekkiej i przepełnionej humorem lektury. Cieszę się, że mogłam lepiej poznać Macieja Stuhra i spojrzeć jego oczami na aktorski świat. Chylę też czoła przed Beatą Nowicką, która przeprowadziła wywiad w niesamowity sposób. Jej pytania nie były nachalne, lecz przemyślane, taktowne. Nie próbowała wywołać sensacji, nie chciała się wybić na rozmowie ze znanym człowiekiem. Genialnym uzupełnieniem książki były zdjęcia. Każde znalazło się w odpowiednim miejscu, nie wepchnięto ich na siłę, dla samej idei wstawienia kilku fotek, które ucieszą oko czytelnika.

Polecam tę książkę nie tylko fanom Macieja Stuhra. Myślę, że to dobra pozycja dla wszystkich osób, które wiążą swoją przyszłość z zawodem dziennikarza. Tak właśnie powinny być przeprowadzane wywiady. Pani Beato - czapki z głów.

www.czytelnia-mola-ksiazkowego.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zgubna trucizna

Z twórczością Katarzyny Kwiatkowskiej zetknęłam się po raz pierwszy właśnie w "Zgubnej truciżnie". Jest to kryminał taki, jaki lubię, przez...

zgłoś błąd zgłoś błąd