Ćwiartka raz

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,24 (454 ocen i 85 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
42
8
119
7
141
6
91
5
20
4
5
3
1
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378397588
liczba stron
800
język
polski
dodała
swita77

„Ćwiartka raz” to zaproszenie do wspólnej podróży sentymentalnej przez wyjątkowe ćwierćwiecze w wolnej Polsce. To subiektywny przegląd tego, jakie zmiany zaszły w popkulturze, świadomości i gustach. „Ćwiartka raz” to opowieść o ludziach i czasach przez pryzmat ich aktywności, również medialnej. To odkrywanie, jak wolność, technologia i prawa rynku odmieniają sposób myślenia, mówienia i...

„Ćwiartka raz” to zaproszenie do wspólnej podróży sentymentalnej przez wyjątkowe ćwierćwiecze w wolnej Polsce. To subiektywny przegląd tego, jakie zmiany zaszły w popkulturze, świadomości i gustach.
„Ćwiartka raz” to opowieść o ludziach i czasach przez pryzmat ich aktywności, również medialnej. To odkrywanie, jak wolność, technologia i prawa rynku odmieniają sposób myślenia, mówienia i konsumowania. Jak zmieniają się bohaterowie mediów i ich odbiorcy.
„Ćwiartka raz” to wreszcie rachunek zysków i strat. A raczej uświadomienie konsekwencji słów, czynów, wyborów, których w dobie elektronicznych mediów nie da się wymazać albo wymazywać nie wolno.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Cwiartka_raz-p-32832-1-30-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Cwiartka_raz-p-32832-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1095)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 907
Queequeg | 2015-08-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 sierpnia 2015

Karolina Korwin Piotrowska jest bez wątpienia jedną z najbardziej kontrowersyjnych dziennikarek w Polsce – przez jednych ceniona i uwielbiana, przez innych znienawidzona. Nie boi się być szczerą, ale też jest osobą niezwykle inteligentną, bystrą, dowcipną a przede wszystkim zdystansowaną i to głównie w stosunku do swojej osoby. Z zaciekawieniem zawsze oglądałem wywiady i programy z Piotrowską, bo i wygadana i na temat mówi a poza tym imponuje mi jej wiedza na bliskie mi tematy czyli film, książka i muzyka. A wiedzę w tych kwestiach ma naprawdę sporą.

Dlatego też chętnie sięgnąłem po jej książkę. To dobra książka. Dla mnie dzieli się na dwie części – pierwsza, ta bardzo ciekawa, to opisy wydarzeń do mniej więcej roku 2000. Jako rocznik 86 bardzo chciwie i chętnie czytałem o wydarzeniach z lat 1989 – 2000 z bardzo prostego powodu, a mianowicie w tym okresie jako szczeniak latający z patykiem po podwórku, a potem uczeń szkoły podstawowej nie za wiele sobie zdawałem sprawę z...

książek: 2143
emindflow | 2014-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 grudnia 2014

Książka stanowi próbę obalenia tezy licznych malkontentów, jakoby 25 lat wolnej Polski było pasmem nieszczęść i niepowodzeń, a najogólniej czasem totalnie zmarnowanym. Podjęła się tego zadania dziennikarka Karolina Korwin-Piotrowska, od lat działająca mi na nerwy, sama o sobie mówiąca, że ma ego wielkości Wawelu.
Tym razem wątki plotkarskie pozostawia na drugim planie, natomiast skupia się na obszarze szeroko pojętej kultury i mediów.
Książka jest swego rodzaju kroniką pokazującą rok po roku najważniejsze osiągnięcia w tej dziedzinie w ćwierćwieczu 1989-2014, a wszystko to na tle przeobrażeń społeczno-gospodarczo-obyczajowych, jakie zachodziły w tym okresie.
Oczywiście całość ma bardzo subiektywny charakter, wiele istotnych wydarzeń zostało pominiętych (np. literaturze nie ma prawie nic), inne wyeksponowano ponad miarę (np. skandale towarzyskie). Ogólny odbiór psują komentarze i opinie KP-P, które poza nielicznymi wyjątkami są banalne i powierzchowne, a wygłaszane w irytujący...

książek: 1253
Pollyanna | 2017-06-15
Na półkach: Przeczytane, MBP, 2017
Przeczytana: 15 czerwca 2017

Subiektywna kronika ćwierćwiecza Wolnej Polski stworzona przez jedną z najbardziej kontrowersyjnych współczesnych polskich dziennikarek. Trudno odmówić Karolinie Korwin Piotrowskiej inteligencji, błyskotliwości, poczucia humoru. Autorka wykonała tytaniczna pracę zbierając materiały do tej książki. Odsuwa się od polityki a skupia na mediach, kinie, teatrze, sztuce, muzyce, prasie, literaturze, ale również na skandalach obyczajowych i rewelacjach z życia tzw. śmietanki towarzyskiej. Przypomina, czym w danym roku żyli Polacy.
Najbardziej wciągnęła mnie pierwsza część książki traktująca o latach 90tych. Byłam wtedy zbyt smarkata, by być świadomym świadkiem rewolucji światopoglądowej, która przetaczała się przez Polskę.
Książka warta uwagi. Z pewnością odżyje sporo wspomnień w każdym czytelniku.

książek: 1395
ZielonaCytryna | 2014-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 czerwca 2014

Wczoraj przez telefon:

Ja: Co robisz ciekawego?
Mama: Nie denerwuj mnie nawet. Siedzę na Pudelku i szlag mnie trafia.
Ja: ... bo?
Mama: A, bo czytam o tych wszystkich półgłówkach i się zastanawiam, kto w ogóle promuje te silikony pustostany z dmuchanymi ustami. Ani to mądre, ani inteligentne. Ja już nie wiem, kiedyś tego nie było, żeby cycki w internet wrzucać, flaki wywlekać i mówić o tym, kto z kim i gdzie.

Nie było, fakt. A teraz, mimo że irytuje nas to do szpiku kości, nie możemy powstrzymać się, by na Pudelka nie wejść i nie poczytać wyssanych z palca pierdół. Takie czasy.

Między innymi o tym właśnie napisała w swojej nowej książce Karolina Korwin Piotrowska, którą uwielbiam od chwili, kiedy po raz pierwszy obejrzałam "Magiel Towarzyski".
"Ćwiartka raz" to książka, która udowadnia, że polski showbiz ostatniego dwudziestopięciolecia to z jednej strony postępująca w szaleńczym tempie degrengolada (na początku lat dziewięćdziesiątych szokowała nas reklama podpasek, dziś w...

książek: 5594
malineczka74 | 2014-06-23
Przeczytana: 23 czerwca 2014

Jestem sobie normalnym zjadaczem chleba. Miewam swoje słabości, nawyki i przyzwyczajenia. Daleko mi do kobiety światowej, która uwielbia wielkomiejski gwar. Raczej wolę prowincję, przyrodę, spokój i ciszę, ale... lubię sobie od czasu do czasu podejrzeć portale plotkarskie, poczytać gazetki traktujące o gwiazdkach i gwiazdkach, o celebrytach, którzy robią to lub owo, romansują, żenią się i rozwodzą, kupuję buty, wille czy psy. Czasem czytając dochodzę do jakże zbawiennej myśli, że to dobrze, że nie jestem sławna, nie muszę uciekać fotoreporterom, nie śledzą mnie żądni sensacji reporterzy.
W roku 1989 kiedy Polska przeszła bezkrwawą rewolucję, zmianę ustroju, zaczęły się przemiany społeczno-gospodarcze. Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany ogarnęły wszystko i wszystkich. Minęło 25 lat i wypadałby je jakoś podsumować. Bo to, że polska rzeczywistość uległa zmianom nie ulega dyskusji. Podsumowania ćwierćwiecza w sferze rozrywkowo-kulturalnej podjęła się w bardzo grubej książce Karolina...

książek: 1568
elkro | 2015-05-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2015

Bardzo mile spędzony czas.
Wspominam czasy mojej młodości, pamiętam te okładki, te wydarzenia, te filmy, książki. Naprawdę świtnie się czyta i ogląda

książek: 307

„Ćwiartka raz” to najlepsza książka Karoliny Korwin - Piotrowskiej, którą do tej pory dane mi było przeczytać. Książka opowiada o zmianach w kulturze Polski (kino, teatr, muzyka) na przestrzeni 25 lat (lata 1989 - 2014). Do sięgnięcia po publikację Karoliny Korwin - Piotrowskiej może zachęcić już samo wydanie: porządna oprawa, papier, czcionka, a do tego piękne zdjęcia okładek z gazet, plakatów teatralnych i filmowych z lat 1989 - 2014, które autorka zamieściła wewnątrz.

Książka, pomimo swoich pokaźnych rozmiarów (prawie 800 stron), naprawdę pochłania, a sama autorka w lekki i przyjemny sposób zabiera nas w podróż w czasie. Mniej jest kolokwialnego języka, prywatnych wycieczek i przemyśleń, gdyż Korwin - Piotrowska skupiła się głównie na przypomnieniu najważniejszych wydarzeń społeczno-kulturowych od upadku komunizmu, a swoimi komentarzami starała się szafować dość powściągliwie.

Zdecydowanie więcej miejsca zostało poświęcone latom 90-tym, czy może dlatego, że więcej się wtedy...

książek: 136
Piotr Pluciński | 2014-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2014

„Nie jestem krytykiem filmowym, ale…”; „Nie jestem znawcą teatru, ale…”; „Nie jestem krytykiem kulinarnym, ale…”; „Nie znam się na muzyce, ale…”; „Nie jestem medioznawcą, ale…” – takie stwierdzenia można znaleźć w „Ćwiartce raz” co kilkanaście, kilkadziesiąt stron. Po lekturze książki Karoliny Korwin-Piotrowskiej rodzi się więc pytanie: kim jest autorka i na czym tak naprawdę się zna, że postanowiła ją napisać? Odpowiedź będzie zarazem oczywistą złośliwością, jak i pewnym rozgrzeszeniem – otóż jest dziennikarką, a zna się przede wszystkim na… pisaniu. Dlatego, choć na kartach „Ćwiartki…” niejednokrotnie przeinacza fakty i stawia banalne diagnozy, rzadko zahaczając o merytoryczną analizę, jej książka ma pewną wartość kronikarską. Dalszy ciąg tutaj: http://bit.ly/1iUZHDc

książek: 1539
Kamila | 2014-06-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

29 maja oglądnęłam sobie na spokojnie na TVN Player powtórkę ostatniego odcinka „Na językach” Nie będę ukrywać że uwielbiam Agnieszkę Szulim i oglądam każdy jej program. A formuła tego bardzo mi odpowiada. Karolina Korwin Piotrowska przez cały dany sezon przynosiła archiwalne materiały prasowe. Czułam że będzie z tego książka, i nie myliłam się. Program się jeszcze nie skończył, a ja już ją zamówiłam na allegro i od razu zapłaciłam.

Poniższy tekst nie zawiera lokowania produktu, nie jest sponsorowany, i jak kogoś nie interesuje polski show-biznes ani nie lubi mojego stylu pisania, lepiej żeby go nie czytał. To moja osobista refleksja. Nawet nie recenzja.

Urodziłam się w 1989 roku, roku przełomowym dla polskiej polityki i ustroju. Gdy mnie zmieniano pieluchy, polski show-biznes z nich również wychodził. Rozwijaliśmy się oboje i on i ja. Każde sobie. Dziś oboje mamy po 25 lat. Gdy dorosłam na tyle żeby rozumieć coś nie coś, i zacząć się interesować tym co się dzieje w mediach,...

książek: 405
Marquee | 2015-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 maja 2015

Barman! Ćwiartkę raz poproszę i na zdrowie!
Napój w woreczku za 50 gr czy guma turbo- bez szału smakowego, ale nie wypadało nie kupić na przerwie w sklepiku szkolnym, chleb z masłem i cukrem- najlepsze prowizoryczne gofry ever, czerwony romet w stodole dziadka, połyskujące wiatraki na odpustach, a od święta kinder niespodzianka- to zaledwie mała część wspomnień, z jakimi wiążę lata 90- okres mojego dzieciństwa. A wspomnień czar ożył po lekturze książki Karoliny Korwin Piotrowskiej Ćwiartka raz. To zapis 25 lat naszego uczenia się wolności, nie tylko na kanwie polityki, ale również kultury. Poruszamy się po latach 1989-2014, gdzie autorka przypomina, pokazuje ze strony obserwatora, tło każdego roku, ważne momenty dla kina, sztuki, to czym żyły czasopisma. Mnie wchłonęły totalnie lata 90, ponieważ jako młoda dziewuszka, stałam obok tego wszystkiego co się wtedy działo,jednak pamiętałam to jak przez mgłę. Dopełnieniem tekstu niewątpliwe stają się zdjęcia okładek czasopism. Plusem...

zobacz kolejne z 1085 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd