Bez skazy

Tłumaczenie: Zbigniew Kościuk
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,3 (125 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
9
8
19
7
32
6
33
5
12
4
7
3
5
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Purity
data wydania
ISBN
9788379995226
liczba stron
664
język
polski
dodała
Ag2S

Purity „Pip” jest młodą kobietą, która pragnie poznać swojego ojca. Matka nie chce zdradzić córce jakichkolwiek szczegółów na jego temat. Dziewczyna właśnie skończyła studia i chciałaby spłacić kredyt studencki. Liczy na to, że gdyby odnalazła swojego ojca, mógłby jej w tym pomóc, jednak jej matka stanowczo się temu sprzeciwia. Wkrótce Pip zaczyna pracę dla tajemniczego portalu ujawniającego...

Purity „Pip” jest młodą kobietą, która pragnie poznać swojego ojca. Matka nie chce zdradzić córce jakichkolwiek szczegółów na jego temat. Dziewczyna właśnie skończyła studia i chciałaby spłacić kredyt studencki. Liczy na to, że gdyby odnalazła swojego ojca, mógłby jej w tym pomóc, jednak jej matka stanowczo się temu sprzeciwia.
Wkrótce Pip zaczyna pracę dla tajemniczego portalu ujawniającego oszustwa i wykroczenia popełniane przez światowe rządy i korporacje. Wdaje się w romans z jego właścicielem, wikłając się tym samym w sieć intryg i tajemnic…

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 151
bnch | 2015-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 listopada 2015

Bazując na materiałach prasowych i marketingowych można by uznać, że „Bez skazy” jest powieścią o internecie, konflikcie informacyjnym i globalnych manipulacjach. Faktycznie jest to powieść obyczajowa, w której co prawda występuje świat demaskatorskich portali internetowych, natomiast to jest tło dla opowieści o konkretnych ludziach i ich pokręconych losach (czepiając się, można napisać, że powieść, której bohater pracuje w hucie nie musi koniecznie traktować o hutnictwie).

W „Bez skazy” są trzy, zgrabnie powiązane ze sobą wątki: młodej, zagubionej Pip, Andreasa Wolfa – renegata, quasi-guru w typie Assange’a, pochodzącego z NRD (z różnymi tego konsekwencjami) oraz toksycznego związku Toma i Anabel. Rzemieślniczo jest to rzecz wyborna. Relacje międzyludzkie – które w moim odczuciu są clou powieści – opisane są przekonująco, podobnie zresztą jak totalitarny świat NRD (należy się szczególna pochwała, bo autor amerykański – nawet jeśli, jak Franzen chwilę pomieszkał w latach 80. w Berlinie Zachodnim – ma prawo nie rozumieć specyfiki wschodnioeuropejskiego reżimu).

Konstrukcja powieści i powiązania między historiami nie są dla mnie w pełni przejrzyste, natomiast samą wielowątkowość i zbudowanie kilku mini-powieści uważam za dobry pomysł. „Bez skazy” nie jest utworem ekscytującym, wybitnym, ale to dobra książka, napisana z kunsztem, który jako czytelnik podziwiam i cenię. Sprawiła mi ta powieść dużą przyjemność.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Eksperyment. Opowieść o mrocznej godzinie w dziejach medycyny

Książka, którą powinien przeczytać każdy człowiek. I bynajmniej nie dlatego, że jest to książka "przywracająca człowieczeństwo" pacjentowi...

zgłoś błąd zgłoś błąd