Kobieta dość doskonała

Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,4 (384 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
22
9
22
8
63
7
79
6
93
5
53
4
24
3
14
2
7
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379763276
liczba stron
286
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Chcesz być doskonała? Musisz się bardziej postarać. Musisz zmienić kolor włosów, odchudzić się, zlikwidować cellulit, worki pod oczami, podnieść owal twarzy. Wykupić kurs angielskiego dla dzieci. Basen i rolki. Nauczyć się piec chleb i robić kolorowe kanapki dla dzieci niejadków. Wyprasować stos koszul. Odnieść sukces w pracy i koniecznie znaleźć czas dla przyjaciółki, którą rzucił mąż,...

Chcesz być doskonała? Musisz się bardziej postarać. Musisz zmienić kolor włosów, odchudzić się, zlikwidować cellulit, worki pod oczami, podnieść owal twarzy. Wykupić kurs angielskiego dla dzieci. Basen i rolki. Nauczyć się piec chleb i robić kolorowe kanapki dla dzieci niejadków. Wyprasować stos koszul. Odnieść sukces w pracy i koniecznie znaleźć czas dla przyjaciółki, którą rzucił mąż, chociaż tak się starała, zrzuciła pięć kilo, usunęła cellulit, zrobiła dermabrazję, wypełniła zmarszczki, skorygowała owal, prasowała koszule, robiła kolorowe kanapki dla dzieci niejadków, a z chleba istne salto mortale.

"To jest dla wszystkich kobiet i dziewczyn, które żyją ściśnięte własnym życiem i tym, jak bardzo wyjątkowe nie są. To jest szczere, złością pisane życie zwyczajnej Kasi, która bardzo chce być fajna i dosyć szybko orientuje się, że inne są prawa dla niej, a inne dla chłopców.
Kubryńska niczego nie udaje, nie stara się wymyślać losów i tła, tylko daje głos setkom, tysiącom kobiet, które się kiszą we własnych głowach, w swoich oczekiwaniach na własny temat, a nie mają komu o tym opowiedzieć.
Przygody Kasi to przygody bez przygód, to właśnie ta szara szmata, w której żyją kobiety. Nie ma tu akcji z XIX wieku, kryminału i reportażu. Jest treść, od której po prostu robi się lepiej. Że ktoś też tak ma".
Małgorzata Halber

"Dziękuję ci za tę książkę, Sylwia. Dajesz w niej piękny, ironiczny upust naszym zbiorowym, stłumionym kobiecym frustracjom. Napisałaś dla nas katharsis. Sprawiasz, że absurd i humor sytuacji samoograniczających się kobiet stają się widoczne. A to, co widać, da się zmienić. Tym razem już po swojemu. Nareszcie!"
Zuza Ziomecka

"Często narzekamy na brak polskich odkryć. I oto jest. Największe polskie odkrycie tego roku: Sylwia Kubryńska".
Paulina Reiter, redaktorka naczelna „Wysokich Obcasów”

Kubryńska pisze brawurowo. Szczerze i bezwstydnie. Obraca w pył dziewczyńskie tabu, o których nie wiedzieliście, że jeszcze istnieją.
„Kobieta dość doskonała” wywróci Ci świat do góry nogami, bo ta książka jest o Tobie – będziesz się w niej przyglądać jak w lustrze. To książka terapeutyczna.
Od wydawcy

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 859
Kaś | 2016-01-25
Przeczytana: 22 stycznia 2016

Muszę przyznać, że premiera tej książki jakoś kompletnie mi umknęła. Zupełnie nie dostrzegłam, że taki tekst, o bądź co bądź interesującym mnie temacie, w ogóle pojawił się na rynku i tym samym nie miałam szansy przyjrzeć mu się bliżej. Dopiero niedawno usłyszałam o tym tytule, a fakt, że wspomniała o nim jedna ze znanych polskich feministek, od razu zwrócił moją uwagę. Postanowiłam sprawdzić, co też Sylwia Kubryńska ma do przekazania swoim czytelnikom.

Książka jest zapisem życia przeciętnej kobiety, Polki, która staje naprzeciw standardowym codziennym wyzwaniom. Od dziecka karmiona jest stereotypami, a niesprawiedliwość, jakiej doświadcza, odbija się szerokim echem na jej funkcjonowaniu. Bohaterka mierzy się ze zwyczajnymi dylematami – przeżywa pierwszą miłość, rozczarowania, poszukuje tożsamości, zostaje matką… Z jednej strony to postać uniwersalna, z drugiej zaś – naznaczona kilkoma bardzo indywidualnymi doświadczeniami, których nie da się przenieść na ogół społeczeństwa. Gdzieś w tle wydarzeń odnajdziemy Polskę okresu przemian i odbicie myślenia charakterystycznego dla tamtych lat, choć niejednokrotnie wcale nie czujemy się obco w prezentowanym świecie.

Kiedy brałam do ręki tę książkę, spodziewałam się mocnej i kontrowersyjnej opowieści z wyraźnym dodatkiem ideologicznym. Wrażenie to spotęgował wstęp – zestawienie cytatu z poradnika dobrej żony (The Good Wife’s Guide) z 1955 roku z tezą, że jedyne zmiany, jakie dokonały się w świecie kobiet od tego czasu, to większa liczba obowiązków. Tym bardziej zdziwił mnie fakt, jak bardzo wyważona i zwyczajna jest opisywana przez Kubryńską historia. Mimo kilku mocniejszych żartów tak naprawdę mamy tu do czynienia z feminizmem w wersji light – lekkim, i choć chwilami gorzkim, to nadal bardzo przyjemnym w odbiorze. Dostaje się tu obu płciom (może nie po równo, ale zawsze), a głównym celem krytyki autorki zdają się być przekonania panujące w społeczeństwie i związane z nimi naciski.

Podczas lektury powieści odnalazłam w niej dwie główne myśli. Pierwsza, związana ze wspomnianym wstępem, dotyczy tego, jak trudno jest w dzisiejszych czasach być kobietą idealną. Nie dość, że do obowiązków związanych z domem i dziećmi doszły te (ciężko wywalczone) dotyczące kariery zawodowej, to jeszcze ze wszystkich stron jesteśmy poddawane przeróżnym naciskom. Mamy się kształcić i pracować, skoro już mamy tę wspaniałą możliwość, starsze pokolenia namawiają nas do zdobywania wiedzy i uniezależniania się od mężczyzn, a te z nas, które decydują się pozostać w swoich czterech ścianach, zrazu okrzykiwane są kurami domowymi. Z drugiej strony, gdy jako matki próbujemy godzić życie rodzinne i zawodowe, jesteśmy rozliczane z każdego zachowania i poddawane ciągłej krytyce, bo czasu poświęcanego dzieciom zawsze jest za mało. W tym momencie docieramy do drugiej myśli, która najbardziej widoczna jest w zakończeniu – wnioskiem jest płynące z książki przekonanie, że winno się odrzucić wszelkie oczekiwania i zawsze pozostawać sobą.

Niestety, pomiędzy tymi dwiema zacnymi myślami znajduje się całkiem sporo tekstu, który nie zawsze dał radę jakoś niesamowicie mnie porwać. Chwilami lekko się nudziłam, a w kilku miejscach zabrakło mi literackiego pazura. Może to wynik niedawnego kontaktu z mocnym piórem Marie-Morgane Le Moël, ale Kubryńska wydała mi się w swoim pisaniu nierówna – raz zachwycająca, a chwilę później nie do końca wciągająca. Nie zmienia to jednak faktu, że tekst sam w sobie przypadł mi do gustu i na pewno odnalazłam w nim wiele ciekawych, prawdziwych i bardzo trafnych myśli. Ze względu na lekkość może to być opowieść zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet, jeśli tylko są gotowi do spojrzenia z dystansem na panującą wokół sytuację.

------------------------------------------
http://czworgiem-oczu.blogspot.com/2016/01/sylwia-kubrynska-kobieta-dosc-doskonaa.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Judasz

Kwestia Jezusowa w innym świetle, ukazanie Judasza jako pierwszego, prawdziwego i ostatniego chrześcijanina. Do opowiedzenia o tym autor stwarza h...

zgłoś błąd zgłoś błąd