Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oskar i pani Róża

Tłumaczenie: Barbara Grzegorzewska
Wydawnictwo: Znak
8,06 (31836 ocen i 2777 opinii) Zobacz oceny
10
6 328
9
7 821
8
6 823
7
6 647
6
2 213
5
1 220
4
299
3
329
2
70
1
86
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Oscar et la dame Rose
data wydania
ISBN
8324003983
liczba stron
80
słowa kluczowe
śmierć, Bóg, wiara
język
polski

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 1047
Izabela | 2010-12-20

Nie będę pisać wiele... bo w zasadzie wszytko o tej książce było już napisane. Niesamowity jest Pan Schmitt, w każdej, nawet najcieńszej książeczce potrafi zawrzeć tak wiele uniwersalnych prawd życiowych

Dziesięcioletni Oskara przebywa w szpitalu z powodu białaczki. Niestety choroba wygrała ze słabym ciałkiem dziecka i Oskar umiera. Rodzicom trudno jest się z tym pogodzić dlatego nie potrafią się zbliżyć do syna i dać mu tego co potrzebuje. Czas z chłopcem spędza Pani Róża... nakłania go, żeby zaczął pisać listy do Boga. I właśnie z listów do Pana Boga dowiadujemy się jak wyglądały ostatnie dni Oskara. Dziesięcioletni chłopiec, uczy swoich bliskich jak żyć pełnią życia...

Schmitt między wierszami zawarł proste przesłanie... trzeba się cieszyć każdym dniem jaki dostajemy od losu, bo życie jest kruche i ulotne i w gruncie rzeczy nie wiemy kiedy się dla nas skończy.
Mały Oskar swoje ostatnie dni przeżył bardziej intensywnie niż większość ludzi całe życie. Nie potrafimy doceniać tego co mamy.

Cieszę się, że Oskar spotkał Panią Różę, która pomogła mu odnaleźć drogę do Boga i intensywnie przeżyć krótkie życie. Oby każdy z Nas miał szczęście spotkać na swojej drodze taką Różę.

Mimo, iż książeczka ma zaledwie 78 stron, czytelnik podczas jej lektury odczuwa całą paletę emocji, które dają do myślenia i skłaniają do refleksji.

Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji przeczytać, to ja z całego serca polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bitwa na Wrzosowiskach

Dalszy ciąg prequela „Turniej w Gorlanie”. Wszystkie moje uwagi przy „Turnieju” pozostają aktualne. Czyta się, jak przygodówkę w konwencji „Zwiadowców...

zgłoś błąd zgłoś błąd