Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Zgubiono znaleziono

Tłumaczenie: Robert Sudół
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,47 (184 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
6
8
29
7
63
6
39
5
21
4
5
3
9
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lost & Found
data wydania
ISBN
9788375549966
liczba stron
280
słowa kluczowe
Robert Sudół
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Samhain

Wzruszająca powieść o tym, czym naprawdę są miłość i życie. Siedmioletnia Millie uświadamia sobie, że wszystko dokoła niej umiera. W swojej "Księdze Nieżyłków" odnotowała już śmierć dwudziestu siedmiu różnych stworzeń. Teraz musi do niej wpisać swojego ojca. Agatha ma osiemdziesiąt dwa lata i od śmierci męża nie wychodzi z domu. Siedzi przy oknie, ukryta za zasłonami i bluszczem, i wrzeszczy...

Wzruszająca powieść o tym, czym naprawdę są miłość i życie.

Siedmioletnia Millie uświadamia sobie, że wszystko dokoła niej umiera. W swojej "Księdze Nieżyłków" odnotowała już śmierć dwudziestu siedmiu różnych stworzeń. Teraz musi do niej wpisać swojego ojca.

Agatha ma osiemdziesiąt dwa lata i od śmierci męża nie wychodzi z domu. Siedzi przy oknie, ukryta za zasłonami i bluszczem, i wrzeszczy na przechodniów, wyładowując swój gniew na obcych ludziach. Aż do dnia, gdy po drugiej stronie ulicy dostrzega dziewczynkę.

Karl ma osiemdziesiąt siedem lat, kiedy jego syn przywozi go do domu starców, całuje go w policzek na pożegnanie i znika. Wtedy właśnie Karl przeżywa chwilę umysłowej klarowności. Ucieka z domu starców i wyrusza na poszukiwania czegoś innego.

Troje zagubionych ludzi, którzy muszą się odnaleźć. Millie, Agatha i Karl łamią zasady i dzięki temu odkrywają sens życia.

Poznaj historię, w której zakochał się świat.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/

źródło okładki: http://www.empik.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1068
figlarna24 | 2015-11-04
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 20 października 2015

"Tutaj mamo"- karteczka, którą przykleja siedmioletnia Millie Bird przy dziale z majtkami damskimi. To tu pewnego dnia dziewczynkę zostawia matka i odchodzi. Millie ,siedmiolatka , z kanapką w plecaku, ubrana w kalosze chowa się pod bielizną i wypatruje powrotu złotych butów (matki). Lecz ta nie nadchodzi . Mijają dni, a Millie towarzyszy tylko manekin stojący nieopodal... Dziewczynka jest zafascynowana śmiercią. Wszystko zaczęło się od pająka, który zabił jej tato, gdy w panice prosiła go żona. Millie ma Księgę NIeżytków., w której skrupulatnie dziewczynka zapisu każdy przypadek zetknięcia się ze śmiercią. Jest ich dwadzieścia osiem Jedną z pozycji jest jej tatuś.

- Widzisz, Szkrabie, jest niebo i jest piekło. Do piekła idą wszyscy źli ludzie, tacy jak przestępcy, różni naciągacze i kontrolerzy parkingowi. A do nieba idą wszyscy dobrzy, tacy jak ty i ja, i ta ładna blondynka z „Masterchefa”. - […]A gdzie się idzie, gdy człowiek jest i dobry, i zły? - Co? Nie wiem. Do Ikei?

Kolejnym bohaterem jest 87-letni Karl, który traci żonę. Kobieta umiera, a mężczyzna nie może pogodzić się z tym faktem. W głowie sobie roi, że to jakiś psikus, ze strony żony. Kobieta nagle ma wyskoczyć z trumny i krzyknąć "Ta dam". Lecz to się nie wydarzy. Żona Karla naprawdę jest martwa. Przeżyła ją tylko jedna przyjaciółka, której mężczyzna życzy "zdechnij". Karl czuje się osamotniony. Na dodatek syn Karla oddaje ojca pod opiekę domu starców. Karl Maszynopiszący chcę uciec, uwolnić się.... Jest także 82-letnia Agatha, która po śmierci męża zamyka się w domu. Swój gniew, frustracje oraz żal wylewa przez okno na przechodniów... Te trójkę połączy los. Cóż z tego połączenia wyniknie? A wyniknie wiele. Każda z tych postaci zmaga się z poczuciem osamotnienia, braku oraz doświadczeniem straty kogoś najbliższego. Ze względu na wiek i płeć każde z tych bohaterów śmierć pojmuje inaczej. Dla każdego z nich życie ma inne wartości i cele. "Zgubiono znaleziono" dla mnie osobiście była pozycją bardziej epatującą smutkiem aniżeli radościom. Momenty humorystycznie zostały mnie przysłonięte przez pryzmat odchodzenia w niebyt. Autorka, Brook Davis nakreślając wspólną podróż bohaterów przeplatała komizm z tragizmem. Wspólne doznania Millie, Karla oraz Agathy pobudzają całą trójkę do wyznaczenia sobie nowych celów, ujawnienia ukrytych pragnień, ale również do dokonania trudnych wyborów. Powieść ta jest zbudowana z przeważającej części z dialogów, dzięki czemu czyta się ją bardzo szybko. Do tego czcionka wpływa pozytywnie na komfort czytania. Język narracji jest nietypowy. Zdania krótkie, proste. A mimo to, pomiędzy zdań można wyciągnąć pewne nauki, które zmuszą czytelnika , by choć przez chwilkę usiadł i pomyślał nad sensem życia i jego ulotnością. "Zgubiono znaleziono" to słodko-gorzka opowieść o życiu, o umieraniu, porzuceniu oraz o utracie, ale i nadziei, że mimo bólu rozstania życie może przynieść jeszcze coś dobrego. Polecam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ja, robot

Zbiór opowiadań, który bardzo przyjemnie się czyta. Asimov zawarł w książce trzy prawa robotyki, które są uważane za fundamentalne dla stworzenia sztu...

zgłoś błąd zgłoś błąd