Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Grey

Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 1.5)
Wydawnictwo: Sonia Draga
5,99 (3949 ocen i 550 opinii) Zobacz oceny
10
436
9
196
8
391
7
616
6
741
5
591
4
340
3
274
2
163
1
201
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Grey: Fifty Shades of Grey as Told by Christian
data wydania
ISBN
9788379994502
słowa kluczowe
miłość, erotyka, seks, romans, obyczajowa
język
polski
dodała
karollllllla

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans. Zobaczcie świat Pięćdziesięciu twarzy Greya raz jeszcze, tym razem oczami Christiana. Historia miłosna, która zafascynowała miliony czytelników na całym świecie z perspektywy Christiana Greya. Christian Grey sprawuje kontrolę nad wszystkim; żyje w świecie poukładanym, a sobie i...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans.

Zobaczcie świat Pięćdziesięciu twarzy Greya raz jeszcze, tym razem oczami Christiana.
Historia miłosna, która zafascynowała miliony czytelników na całym świecie z perspektywy Christiana Greya.


Christian Grey sprawuje kontrolę nad wszystkim; żyje w świecie poukładanym, a sobie i innym narzuca duża dyscyplinę. Jego życie jest pozbawione emocji do dnia, gdy do jego biura wpada Anastasia Steele, kobieta o niesfornych brązowych włosach i zgrabnych nogach. Próbuje o niej zapomnieć, ale to tylko pogłębia jego uczucia, których nie potrafi zrozumieć i którym nie zdoła się oprzeć. W przeciwieństwie do kobiet, które poznał w przeszłości, Ana jest nieśmiała, zjawiskowa i zdaje się, że przejrzała, iż za cudownym dzieckiem biznesu i stylem życia właściciela luksusowego apartamentu, kryje się chłodne i zranione serce Christiana.

Czy relacja z Aną pozwoli Christianowi pokonać koszmary dzieciństwa, które nadal go nawiedzają? Czy jego mroczne pragnienia seksualne, potrzeba ciągłej dominacji i wstręt do siebie odstraszą Anę i zniszczą kruchą nadzieję, którą jedynie ona może mu dać?

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/produkt/1471/literatura-obyczajowa-grey.html

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/produkt/1471/literatura-obyczajowa-grey.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 764
Monika KanapaLiteracka | 2015-11-29
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 29 listopada 2015

E.L.James raczy nas kolejną powieścią o Christianie Grey’u, miłośniku praktyk sado-maso. Nie, nie, przepraszam. E.L.James raczy nas dokładnie tą samą książką o Christianie Greyu, miłośniku praktyk sado-maso. Jeśli sięgniecie po Pięćdziesiąt Twarzy, zamienicie narratora na rodzaj męski i wyrzucicie wewnętrzną boginię, która nawiedzała Anastasię doprowadzając nas do szału, wyjdzie nam „Grey”.

Nie będę hipokrytką i nie będę pluła na Pięćdziesiąt Twarzy, która w swoim czasie była przełomowa, głośna i mocno kontrowersyjna. Niektórzy pisali, że jest bardzo źle napisana i mieli rację. Inni, że w życiu nie przeczytają tak słabej i głupiej książki. Mam na to przysłowie, ale jest niegrzeczne więc nie przytoczę. Ja przeczytałam i nieźle się przy niej bawiłam. Była to bajka o Kopciuszku umieszczona we współczesnym świecie, napisana w wersji pornograficznej. Ot tyle na temat.
Autorka zarobiła dzięki niej niebotyczną sumę pieniędzy, czym utwierdziła mnie w przekonaniu, że współczesne czasy niekoniecznie potrzebują doznań duchowych i umysłowych. Wolna wola, sama również wychodzę na przeciw prostej rozrywce, jeśli akurat na taką mam ochotę.

Podobno o popełnienie „Grey’a” prosili ją fani. Podobno napisała, bo im uległa. Tylko, że halo!, co ona tu właściwie napisała czego jeszcze nie wiedzieliśmy?
Sięgając po książkę byłam w jakimś stopniu ciekawa, zaintrygowana co też tajemniczemu panu G. siedzi w głowie.
Na co liczyłam? Na zobrazowanie jego relacji z personelem, byłymi uległymi, rodziną, jakimiś znajomymi. Na cokolwiek mówiące nam o nim więcej niż dowiedzieliśmy się z części poprzednich, bo tylko takie założenie usprawiedliwiałoby powstanie tej książki. Nie dowiedziałam się niczego. Kiedy tylko zaczynało się robić ciekawie, kiedy przedstawiane były relacje z sekretarką, z Eleną, z Elliotem – ciach! Autorka szybko zakańczała temat i wracała do niekończących się opisów ciała Any i niekończących się erekcji Christiana.

Książka jest w jakiś osiemdziesięciu procentach kopią części pierwszej. Dochodziło do tego, że przekartkowywałam mailing Christiana i Any, bo nie chciało mi się go czytać po raz kolejny. Ponadto zaglądając do głowy Christiana poczułam jedynie straszny zawód. Człowiek na poziomie, kulturalny, z dżentelmeńską manierą w głowie ma jeden wielki śmietnik. Prostackie słownictwo przeplata się z poczuciem wyższości nad wszystkim i wszystkimi. Nie tego się spodziewałam. Prawdopodobnie książka miałaby u mnie szansę na plus, gdyby rzeczywiście rzucała nowe światło na opowiedzianą historię. Niestety światło pozostaje dokładnie to samo, nie zmienia nawet kąta. Z perspektywy Any historia była ciekawsza, bo i życie zwykłej dziewczyny wchodzącej w świat luksusu jest ciekawsze niż takiego milionera wożącego się superfurami i w zasadzie nie robiącego nic poza tym.

Na plus mogę wysunąć jedynie te nieliczne sytuacje bez Any, w których naprawdę możemy zobaczyć prawdziwego Christiana. Władczego, ale również inteligentnego despotę. Sny mówiące jeszcze więcej o jego dzieciństwie również były ciekawe, ale tego dobrego było tak mało, że prawie zginęło w lawinie żenady.

Jeśli trylogia Pięćdziesięciu Twarzy oczami Any była, co by nie mówić i jakby nie lubić, napisana prostym językiem, to „Grey” obniża poprzeczkę niemożliwie nisko. Nie mogłam już czytać o wackach i tyłeczkach. Christian okazał się niestety nie dorównywać Anie pod kątem intelektualnym. Najwyraźniej E.L.James ma talent do obrzydzania mi głównych postaci.

Wydaje mi się również, że tłumaczenie poleciało trochę po łebkach. Odmiana przez przypadki Portland. Wiem, że można, ale po co? Podróż do Portlandu, przebywać w Portlandzie brzmi źle i nienaturalnie. Było kilka takich przeinaczonych słów i zwrotów (seks po bożemu), których jakoś nie zapamiętałam z części poprzednich, a które wypadły fatalnie. Być może tłumacze starali się ratować jakoś całokształt.
Powiem tylko jedno. Kończę zapierającą dech w piersi przygodę z panem Greyem, a autorce poradzę to samo co pani Day. Trochę szacunku jak nie do czytelników to chociaż do siebie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Brudny Bóg. Z Jezusem zmieniać świat

Dostrzeganie aspektów Wiary poprzez otrzymaną Łaskę Bożą. Autor uświadamia nas, że dzięki Bożej Łasce i Łaską możemy a wręcz powinniśmy żenić Świat.

zgłoś błąd zgłoś błąd