Od kiedy cię nie ma

Tłumaczenie: Anna Halbersztat
Wydawnictwo: W.A.B.
6,47 (55 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
10
7
15
6
16
5
5
4
2
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Since I Don't Have You
data wydania
ISBN
9788328015807
liczba stron
494
słowa kluczowe
Anna Halbersztat
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Gdy trzy przyjaciółki: Rachel, Mariel i Jenny równocześnie zachodzą w ciążę, obiecują sobie, że każda z nich będzie kochać pozostałe dzieci jak własne. Jednak gdy córka Rachel umiera, kobieta pakuje się i przeprowadza na odległą grecką wyspę, by odnaleźć spokój ducha i odbudować swój świat na nowo. Mimo to nie może zapomnieć o złożonej przed laty obietnicy. Wynajmuje prywatnego detektywa,...

Gdy trzy przyjaciółki: Rachel, Mariel i Jenny równocześnie zachodzą w ciążę, obiecują sobie, że każda z nich będzie kochać pozostałe dzieci jak własne.
Jednak gdy córka Rachel umiera, kobieta pakuje się i przeprowadza na odległą grecką wyspę, by odnaleźć spokój ducha i odbudować swój świat na nowo. Mimo to nie może zapomnieć o złożonej przed laty obietnicy. Wynajmuje prywatnego detektywa, tajemniczego Johnny’ego Palmera, by na bieżąco informował ją o losach pozostałych dziewcząt. W ten sposób może roztoczyć nad nimi dyskretną opiekę. Ale kto zaopiekuje się samą Rachel w jej nowym życiu z dala od domu?

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (14)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 218
cherryboomxd | 2019-08-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2019

Szczerze mówiąc nie wiedziałam, ze ta książka bedzie taka smutna. Pomimo tego naprawde bardzo mi sie podobala. Nie wyobrazam sobie byc w podobnej sytuacji. Na szczescie zakonczylam czytać z uśmiechem na twarzy, a to znaczy, ze kończy się dobrze;)

książek: 257
zuzia5135 | 2018-12-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 grudnia 2018

Nie przemawia do mnie temat żałoby po zmarłym dziecku.
Bardzo przykro czytało mi się o dniach, miesiącach i latach cierpienia, bólu, rozstroju psychicznego i prób zmierzenia się ze wspomnieniami.
Głowna bohaterka zrobiła to, co moim zdaniem powinien zrobić każdy w takiej sytuacji, a więc odciąć się i żyć w całkiem inny sposób. Przekuć cierpienie w działanie.
Każdy rodzic pragnie wierzyć, że nie doświadczy tego stanu, ponieważ każde chwile spędzone z dzieckiem definiują tak naprawdę, to kim jesteśmy. Dla nich jesteśmy wszystkim i nawet jeśli nie jesteśmy idealni, to w ich oczach właśnie tacy jesteśmy. Przynajmniej do pewnego wieku.
Tracąc dziecko, tracimy tak naprawdę całe dotychczasowe życie, rytm dnia, rytm życia, jakim jest opieka nad dzieckiem, wszystkie przedstawienia w szkole, zajęcia dodatkowe, końce roku, świadectwa szkolne, święta. Podobnie jak narodziny, tak i śmierć dziecka wiążą się więc z przewrotem życiowym, choć z zupełnie innymi emocjami.
Dlatego też, sama...

książek: 243
Maja | 2018-09-26
Na półkach: Przeczytane, 2018

Dawno temu moja mama oglądając jakiś reportaż w TV powiedziała, że najgorsze co może się przytrafić człowiekowi to śmierć własnego dziecka. Kilkanaście lat później, odchodzi mój brat. Ból rodziców po stracie jest nie do opisania. Jako mama nie jestem w stanie sobie tego nawet wyobrazić. Historia z książki chociaż nie autentyczna jest dla mnie bardzo bliska. Przez całą książkę, zdaję sobie sprawę co główna bohaterka może czuć i dlaczego podejmuje takie a nie inne decyzje. Ile osób na świecie tyle jest różnych sposobów radzenia sobie z tragedią. Dla niektórych sposób bohaterki może być niezrozumiały, ale do mnie przemawia. Książka wzbudziła we mnie olbrzymi szereg emocji, a to w książkach cenie sobie najbardziej. Polecam.

książek: 69
Anna | 2018-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 czerwca 2018

W tej książce podobała mi się poruszona kwestia relacji międzyludzkich i uczuć przyjaźni, miłości rodzicielskiej oraz przeżywania żałoby. Autorka pokazała w jak odmienny sposób każdy odczuwa utratę najbliższej osoby i jak długo niektórym ludziom zajmuje zrozumienie, że życie toczy się dalej. Głowna bohaterka zmierzyła się ostatecznie z pokusą pławienia się we własnym nieszczęściu i zrozumiała że inni ludzie również cierpią tylko inaczej okazują. Nisko oceniłam książę głownie z powodu rozwlekłości fabuły, odnosiłam wrażenie, iż pewne fragmenty były zupełnie zbędne a wprowadzone sztucznie by powiększyć objętość książki. Natomiast główne wątki autorka zakończyła w kilku zdaniach tak bez pomysłu i poczułam rozczarowanie.

książek: 275
Polaa | 2018-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2018

Rachel traci swoją 6-letnią wówczas córeczkę Emmę. Wyjeżdża i chce odciąć się od dawnego życia. Nie zapomina jednak o dwóch przyjaciółkach swojej córki. Smutna, ale przynosząca na koniec otuchę książka.

książek: 147
Ireena | 2018-04-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2018

Piękna opowieść choć bardzo smutna

książek: 725
Ania | 2017-02-26
Przeczytana: 20 lutego 2017

Najważniejszym tematem w tej książce jest śmierć swojego dziecka,tragedia niewyobrażalna dla każdego rodzica...Zmaganie się z ogromem bólu i dążeniem do lepszego jutra.Polecam

książek: 217
ewika | 2016-07-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2016

Gdy trzy przyjaciółki: Rachel, Mariel i Jenny równocześnie zachodzą w ciążę, obiecują sobie, że każda z nich będzie kochać pozostałe dzieci jak własne.
Jednak gdy córka Rachel umiera, kobieta pakuje się i przeprowadza na odległą grecką wyspę, by odnaleźć spokój ducha i odbudować swój świat na nowo. Mimo to nie może zapomnieć o złożonej przed laty obietnicy. Wynajmuje prywatnego detektywa, tajemniczego Johnny’ego Palmera, by na bieżąco informował ją o losach pozostałych dziewcząt. W ten sposób może roztoczyć nad nimi dyskretną opiekę. Ale kto zaopiekuje się samą Rachel w jej nowym życiu z dala od domu?

książek: 14659

Bardzo dobra powieść psychologiczno - obyczajowa, w której Louise Candlish udowadnia, że nawet po największej tragedii człowiek jest się w stanie podnieść i zaakceptować swoje dalsze, inne życie.

Bo cóż może być straszniejszego od straty własnego dziecka...

Rachel Freeman wysyła swoją jedyną, ukochaną córeczkę - 6-letnią Emmę na autokarową wycieczkę szkolną. W imprezie uczestniczy cała klasa wraz z Cat i Daisy - najlepszymi przyjaciółkami Emmy. Nikt nie może nawet przypuszczać, że ten wyjazd będzie ostatnim wydarzeniem w życiu dziecka i odmieni na zawsze życie jego rodziców i przyjaciół. Tragiczny w skutkach wypadek odciska piętno na wielu osobach, ale przede wszystkim niszczy życie Rachel i jej męża Olivera. Kobieta nie może poradzić sobie z bólem i żałobą po stracie córeczki. Nie chce uczestniczyć w żałości i smutku swojego męża, matki i przyjaciół, z którymi byli bardzo mocno związani. Aby zmusić się do dalszego życia bez Emmy Rachel postanawia opuścić Londyn, Olivera i...

książek: 70
marcyś | 2016-02-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 stycznia 2016

Fajna książka, opowiada o radzeniu sobie z tragedią która nas dotyka i tęsknotą za bliskimi którzy odeszli.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd