Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Latarnia

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska
Wydawnictwo: Albatros
6,4 (72 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
13
7
18
6
23
5
5
4
2
3
3
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lantern
data wydania
ISBN
9788378859680
liczba stron
464
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Niespełniona tłumaczka Eve poznaje tajemniczego Doma, angielskiego kompozytora i biznesmena. Za jego namową przeprowadza się do Francji, gdzie razem z nim zamieszkuje w starym majątku Les Genévriers. Tłumaczka chce poznać prawdę o byłej żonie Doma, która zaginęła w tajemniczych okolicznościach, jednak im dłużej szuka, tym więcej pojawia się pytań. Tymczasem jej ukochany coraz bardziej zamyka...

Niespełniona tłumaczka Eve poznaje tajemniczego Doma, angielskiego kompozytora i biznesmena. Za jego namową przeprowadza się do Francji, gdzie razem z nim zamieszkuje w starym majątku Les Genévriers. Tłumaczka chce poznać prawdę o byłej żonie Doma, która zaginęła w tajemniczych okolicznościach, jednak im dłużej szuka, tym więcej pojawia się pytań. Tymczasem jej ukochany coraz bardziej zamyka się w sobie, a w okolicach ich domu zaczynają dziać się dziwne rzeczy…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (243)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 808
Mollinka_90 | 2017-07-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 29 lipca 2017

Prowansalskie Wichrowe Wzgórza to w tym przypadku wcale nie przesadzone porównanie. "Latarnia" to wielowątkowa, podszyta mrokiem tajemnicy powieść, z której groza wyziera z każdej strony owinięta w piękny, literacki język. Narracja prowadzona jest w stylu, który urzekł mnie od pierwszej do ostatniej przeczytanej strony.

Eve i Dominic spotykają się podczas pobytu w Szwajcarii i decydują się zostać parą. Jakiś czas później robią sobie przerwę od zawodowych obowiązków i kupują dom w prowansalskiej wiosce, pośród lawendowych pól. Wspólne życie utrudnia skrytość mężczyzny, a nad związkiem niczym duch, wisi osoba byłej żony Dominica, Rachel. Nie wiadomo, co się z nią stało, a przynajmniej mężczyzna nigdy o niej nie wspomina. Jednocześnie w domostwie daje się wyczuć obecność jeszcze innych osób, nieuchwytnych w sposób materialny, lecz zostawiających ślady w postaci zapachów czy przedmiotów.

Narracja prowadzona jest dwutorowo. Wydarzenia związane ze współczesnym życiem mieszkańców...

książek: 2338
onika | 2016-12-16
Przeczytana: grudzień 2016

Ta książka to idealna lawendowa wydmuszka – taka literacka zupa-nic, drugie przetrąć. Nie wystarczy osadzić akcji książki w prowansalskim, starym domostwie, pozwolić, by przeszłość przenikała teraźniejszość i popełnić ograniczonych umysłowo bohaterów, którym tajemnicze tajemnice i własna głupota komplikowała życie, by stworzyć porywającą powieść. Takie są moje odczucia, które mogą wynikać z faktu, że jestem wyjątkowo odporna na uroki Prowansji, Toskanii i inszych zapierających dech w piersiach miejsc. No dobrze, opisy przyrody przemawiają do wyobraźni (swoją drogą, dlaczego większość jęczy przy tego typu fragmentach w „Nad Niemnem”, a byleby było o czymś „klimatycznym-zagramanicznym”, to łyka takie kawałki jak młody pelikan? I nie, wcale nie są lepiej napisane…), ale to ma być powieść, a nie publikacja na temat: „Prowansja urocza czy cudna – wpływ francuskiego wina i aromatu lawendy na postrzeganie krajobrazu”.

Co do fabuły…Wątek Eve i Doma to świetna ilustracja twierdzenia, że...

książek: 3880
BagatElka | 2015-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2015

Z wielka ulgą zaznaczam "Latarnię" jako przeczytaną a powinnam zrobić półkę- przemęczone. W chwilach okrutnego znużenia ratowałam się głaskaniem okładki.
"Latarnia" to nieprzeciętny usypiacz.
Akcja wlecze się niemiłosiernie wolno,bohaterka bezpłciowa a bohater ma zatwardzenie umysłowe. Przypomina mnicha,który ślubował milczenie.
Jak się czuł zbyt mocno molestowany pytaniami partnerki to wiał z domu,bez słowa wyjaśnienia. A podobno to kobiety fochy strzelają!
Za imię jakim go ochrzciła autorka to powinnam Jej zasadzić kopa!
Dom tak się zwał ,zdrobnienie od Dominik.
Niektóre zdania czytałam po trzy razy bo się zastanawiałam czy to ja zwariowałam czy bohaterka i z budynkiem gada.
Ja zwariowałam bo się zawzięłam i przeczytałam do końca.
I dopiero na końcu ,na kilka kartkach wyjaśnia się wszystko.
To niezły patent z takim pisaniem. Najpierw droga przez mękę a na końcu ,czytelnik zostaje niemal wypchnięty z książki i stoi jak dureń ,z pytaniem na ustach:po jaką cholerę się męczyłem?
Ja...

książek: 1031
banato | 2015-10-12
Na półkach: Przeczytane

Stary, skrywający liczne tajemnice dom. Lawendowe wzgórza, zagadki przeszłości.Duchy które nie dają o sobie zapomnieć. Mroczna,wciągająca historia trójki rodzeństwa i pewnej pary. Wszystko to zręcznie utkane i splecione ze sobą w wykwintny sposób. Czyta się jednym tchem. Polecam na jesienne wieczory.

książek: 4607
Pokrecona | 2014-12-04
Przeczytana: 30 listopada 2014

Gdy tylko "Latarnia" pojawiła się w sklepie musiałam ją kupić. Musiałam...
Lawenda działa na mnie jak magnes i już kolejna książka ląduje na półeczkę w mojej licznej kolekcji.
Nie tylko okładka jest cudowna, cała książka jest pełna wspaniałych opisów, takich, że prawie czuje się ich zapach, ale nie tylko aromat gra tutaj ogromną rolę. Czytając o tym jak jest cicho, że wokoło słychać tylko pszczoły oraz szept drzew, że w oddali spadają dojrzałe figi oraz czuć gotujący się w domu kompot z mirabelek, a na niebie świeci lipcowe słońce, nie ma możliwości, by nie odpłynąć w tę krainę do której zaprasza nas autorka książki...
Jest tu opisana historia pewnego domu oraz lokatorów zamieszkujących tę niszczejącą posiadłość. Czas zatrzymał się tam w miejscu. Cudowne widoki sprawiają, że chce się tam mieszkać.
Tajemnice majątku sprawią, że będzie sprawa kryminalna, wyjaśni się, skąd latarnia w tytule i styczności z duchami, no bo przecież każdy stary dom ma swojego ducha, który gdzieś tam...

książek: 422
Iza | 2015-12-18
Przeczytana: 18 grudnia 2015

Stary dom przesiąknięty mnóstwem historii i wspomnień, tajemnice i sekrety przeszłości, zagadki domagające się wyjaśnienia, obecność duchów dodająca czaru powieści.
"Latarnia" to książka, którą czyta się błyskawicznie. Po zakończeniu czuć ogromny niedosyt, chciałoby się by ta historia nie miała końca. Urzekająca.

książek: 7350
Anna-mojeksiążki | 2014-11-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 listopada 2014

Zafascynowała mnie cudowna okładka - lawendowe pola. Piękna i przyciągająca wzrok. Lubię takie klimaty i chętnie zagłębiłam się w lekturze "Latarni" Okazało się, że oprócz klimatu, znalazłam tam dużo tajemnicy i nawet sprawę kryminalną.

"Latarnia" to opowieść o francuskim, starym majątku Les Genevriers. Zachwycającym, ale i dość mocno zniszczonym. Odnowienia i wyremontowania go podejmują się Eve i Dom, którzy nabywają posiadłość. Są bardzo specyficzną parą. Poznali się przypadkiem i zakochali w sobie. Dom jest sporo starszy od Eve. Jest kompozytorem, który może sobie pozwolić na chwile lenistwa, gdyż jego poprzedni biznes przyniósł mu pieniądze. Eve jest tłumaczką i może pracować zdalnie z różnych miejsc. Les Genevriers ją fascynuje i decyduje się tam zamieszkać z Domem. Wszystko jest wręcz idealne, gdyby nie podążające za nimi jak cień widmo pierwszej żony Doma, Rachel. Mężczyzna nie chce o niej opowiadać - w ogóle, nie ma żadnych zdjęć. Kobieta-widmo deprymuje Eve i stanowi...

książek: 8504

ach te pola lawendy - prawie czulam ich zapach... i ten klimat...
kocham prowansje wiec dla mnie rewelka:) polecam - wiecej nie zdradze - sami musicie przeczytac:)

książek: 992
Marlenka | 2014-12-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zachęcona opisem (nie sugerujcie się wymienionymi z tyłu Wichrowymi Wzgórzami, to nie ten klimat) i pięknym wydaniem sięgnęłam po Latarnię.
Akcja dzieje się we Francji, w starej posiadłości, którą kupują nasi bohaterowie.
Akcja książki opowiada równolegle historię współcześnie i poprzedniej właścicielki domu.
Niestety przeskoki nie są opisane (chociażby datą), więc początkowo się pogubiłam i nie wiedziałam o co chodzi.
Nie będę opisywała fabuły, każdy kto sięgnął lub chce sięgnąć po tą książkę, doczyta.
Akcja toczy się dość leniwie, autorka pięknie opisuje otoczenie, przyrodę, życie codzienne bohaterów.
Dobrze tworzy postacie. Tworzy klimat lawendowych pól, życia w małym miasteczku.
Pokazuje nam ciekawe historie, wprowadza elementy nadprzyrodzone, zagadkę i tajemnice.
Tka nić niepewności zmuszając czytelnika do domysłów, wzbudzając ciekawość.
Bohaterowie nie są jednoznacznie dobrzy lub źli.
Mimo, że akcja nie pędzi, to coraz szybciej odwraca się kolejne strony.
Widać fascynację...

książek: 1760
agiwka | 2017-07-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Wymienię

Kolejny przykład "egzaltowanego" pisarstwa, czyli grafomanii z dużą ilością przymiotników i takimi na przykład "kwiatkami" zakwitającymi ni stąd ni zowąd:"(..) zgodnie doszliśmy do wniosku, że piątki są pomarańczowe, lśniące i gładkie". Podczas czytania czułam się nabijana w butelkę,manipulowana. Bo w niektórych miejscach miałam się zachwycić, w niektorych rozmarzyć, w niektorych nabrać chęci na natychmiastowe odwiedzenie Prowansji,a w jeszcze innych rzucić wszystko i pędzić do sklepu w poszukiwaniu koziego sera ze szczyptą miodu. Nie wyszło, tylko denerwowało.

zobacz kolejne z 233 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd