System

Tłumaczenie: Łukasz Praski
Cykl: Lew Demidow (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
7,86 (1178 ocen i 175 opinii) Zobacz oceny
10
128
9
238
8
372
7
300
6
93
5
28
4
5
3
12
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Child 44
data wydania
ISBN
9788378859956
liczba stron
464
język
polski
dodał
Kominek

Lew Stiepanowicz Demidow to młody agent zaczynający swoją karierę w szeregach MGB. Gorąco wierzy w rządzącą ZSRR partię i bez szemrania wykonuje dla niej każdy – nawet najcięższy – rozkaz. Czy jednak poradzi sobie ze wspomnieniem straszliwej śmierci małego chłopca, czy uda mu się przekonać samego siebie, że to nie było morderstwo? W ekranizacji książki, która w kinach pojawi się jeszcze w tym...

Lew Stiepanowicz Demidow to młody agent zaczynający swoją karierę w szeregach MGB. Gorąco wierzy w rządzącą ZSRR partię i bez szemrania wykonuje dla niej każdy – nawet najcięższy – rozkaz. Czy jednak poradzi sobie ze wspomnieniem straszliwej śmierci małego chłopca, czy uda mu się przekonać samego siebie, że to nie było morderstwo?

W ekranizacji książki, która w kinach pojawi się jeszcze w tym roku, zobaczymy Gary’ego Oldmana oraz Vincenta Cassela

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2015

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 832
Na półkach: Przeczytane

"Rosja to nie kraj, to stan umysłu" – w sieci krąży mnóstwo zabawnych, idiotycznych i niewiarygodnych zdjęć potwierdzających tę teorię. Internet drwi, ale tak naprawdę ta humorystyczna otoczka maskuje strach. Autentyczne poczucie zagrożenia przed nie tyle potęgą militarną, ale właśnie przed stanem umysłu – przed wiarą mieszkańców w państwo, władzę i w panujący ustrój. Bo, w kontekście tej książki, człowiek wrzucony w mechanizm systemu nie ma szansy na jego opuszczenie. Opuszczenie jako żywy...
Związek Radziecki za czasów panowania Stalina. Władza ingerowała w każdą dziedzinę życia. Poziom indoktrynacji przerażał, ale to i tak nic w porównaniu z bezmiarem strachu jaki odczuwał każdy obywatel – brakiem poczucia bezpieczeństwa, stabilizacji i wiary w lepsze jutro. Nikomu nie można był ufać, nawet najbliższym. Władza największy nacisk kładła na szerzenie propagandy o bezpiecznym i stale wzbogacającym się państwie, w którym nie ma przestępstw, a podwyższenie standardów życiowych to kwestia czasu. Wszelkie zło jaki ma miejsce pochodzi z zewnątrz – od szpiegów i zza granicy. Dlatego to właśnie szpieg jest największym wrogiem państwa, władzy i bezpieczeństwa narodowego. A jaką działalność można określić mianem szpiegowskiej? Nie wiadomo...

"Dlaczego ta kategoria więźniów [winnych agitacji antyradzieckiej, działalności kontrrewolucyjnej i szpiegostwa] wzbudza we wszystkich największy lęk? Każdy może się krzepić nadzieją, że nigdy się nie dopuści kradzieży gwałtu, czy morderstwa, lecz nikt nie może być pewien, czy nie jest winien agitacji antyradzieckiej, działalności kontrrewolucyjnej i szpiegostwa, bo nikt, nie wyłączając Lwa, nie wie, czym właściwie są te zbrodnie".

Lew Stiepanowicz Demidow pracuje w Ministerstwie Bezpieczeństwa Państwowego. W swojej pracy respektuje i ślepo wierzy w prawdy będące filarami nowego społeczeństwa rosyjskiego:
– przestępstwo nie istnieje
– lepiej, żeby ucierpiało dziesięciu niewinnych ludzi, niż pozwolić uciec jednemu człowiekowi podejrzanemu o działalność szpiegowską
– nie wolno lekceważyć podstawowej zasady służby: domniemanie WINY
– walka o przetrwanie ustroju usprawiedliwia wszystkie czyny
Do czasu. Pierwsza rysa na nieskazitelnej wizji państwa rosyjskiego i służbie jego dobru jest sprawa Brodskiego – weterynarza oskarżonego o działalność antyradziecką.

"Nic nie jest trudniejsze do obalenia niż fakty. Właśnie dlatego tak ich nie znosicie. Drażnią was. [...] moja niewinność was drażni, bo chcecie żebym był winny. Chcecie żebym był winny, bo mnie aresztowaliście".

Druga rysą jest śmierć syna kolegi Lwa. Rodzina utrzymuje, że ich synek został zamordowany, jednak oficjalny dokument, sekcja i lekarska ekspertyza utrzymują, że był to nieszczęśliwy wypadek. Pomijają niewyjaśnione i trudne do zinterpretowania fakty.
A kiedy MGB oskarżają o działalność wywrotową jego żonę Raisę te kilka rys tworzą wyraźne pękniecie. Pękniecie, którego nie da się zbagatelizować. A obraz idealnego państwa już nie jest tak wyraźny. Jednak nie zburzenie wewnętrznej hierarchii wartości Lwa jest kluczowym elementem fabuły, ale działalność seryjnego mordercy. Bo, że takowy działa, nie ma żadnych wątpliwości.

"Ile takich zdarzeń zatuszowano? Nie wiemy, nigdy się nie dowiemy. Nasz system jest tak zorganizowany, że ten człowiek może zabijać tyle razy, ile zapragnie. My natomiast wciąż będziemy aresztować nie tych ludzi, niewinnych ludzi, których nie lubimy, którzy się nam nie podobają, a on ciągle będzie zabijał".

Problem polega na tym, że Lew chcąc zapobiec kolejnym zabójstwom dzieci musi przyznać, że zabójca istnieje – tym samym przyznać, że system się myli – innymi słowy jest zdrajcą narodu. Pokręcone? Rosja to nie kraj, to stan umysłu.

Tom Rob Smith odwalił kawał dobrej roboty. Nie będę udawała mądrzejszej niż jestem – o historii Rosji, totalitarnym państwie wiem tyle, ile nauczano w liceum. W klasie o profilu biologiczno–chemicznym ;) ale widać, że Autor przygotował się do napisania tej książki. Głód, bezsilność, uległość i przede wszystkich wszechogarniający i obezwładniający strach to uczucia niemal namacalne, towarzyszące nam od pierwszej strony do samego końca. Obraz biedy, zrezygnowania, ciężkiej pracy i beznadziei dnia codziennego. Obraz wykreowany przez Smitha jest bardzo wiarygodny i plastyczny. Polityczne manipulacje i koneksje dopełniają wizję sztucznego i zakłamanego narodu.

Zagadka kryminalna jest dodatkiem, bo niewątpliwie na pierwszy plan wysuwa się pokrętna ideologia oraz kłamstwa jakimi karmieni byli ludzie w okresie panowania Stalina. Motywy, którymi kierował się zabójca oraz jego tożsamość dość długo były dla mnie zagadką, ale prawdziwe niespodzianki nadchodzą z innej strony. System obfituje bowiem w spektakularne zwroty akcji, godne rewelacyjnej powieści sensacyjnej.

Autor poprzez bardzo barwy język maluje przed czytelnikiem obraz, w którym dominują barwy: szary (terror), czarny (strach przez władzą), ciemnozielony (bieda) oraz brązowy (realia życia codziennego).

Bardzo polecam. To powieść dopracowana, zaskakująca i wstrząsająca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Vernon

Zbyt niska ocena w portalu. Gorzka satyra na społeczeństwo, system sądowniczy a nawet rodzinę. Niestety bardzo trafna i prawdziwa. Książka trzyma w...

zgłoś błąd zgłoś błąd