Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyspa łza

Wydawnictwo: Znak
5,76 (473 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
19
8
43
7
80
6
123
5
74
4
47
3
47
2
11
1
11
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324032792
liczba stron
304
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Znikła bez śladu. Opowieść o mrocznej bliźniaczce. Co robi Joanna Bator, którą prześladują słowa „znikła bez śladu”? Szuka po omacku. Czeka na znak. Na Sandrę Valentinę, która w 1989 roku znikła bez śladu i do dziś nie odnaleziono jej ciała. Pisarka i fotograf ruszają śladem zaginionej Sandry. Tam, gdzie kończy się jej trop, zaczyna się mroczna opowieść o miłości, samotności i pisaniu. O...

Znikła bez śladu. Opowieść o mrocznej bliźniaczce.
Co robi Joanna Bator, którą prześladują słowa „znikła bez śladu”?
Szuka po omacku. Czeka na znak. Na Sandrę Valentinę, która w 1989 roku znikła bez śladu i do dziś nie odnaleziono jej ciała.

Pisarka i fotograf ruszają śladem zaginionej Sandry. Tam, gdzie kończy się jej trop, zaczyna się mroczna opowieść o miłości, samotności i pisaniu. O podróży na Sri Lankę, wyspie w kształcie łzy, bramie do świata Joanny Bator i jej bliźniaczki...

Zdjęcia Adama Golca ilustrują tę mroczną podróż na wyspę, gdzie ludzie i miejsca istnieją jednocześnie w rzeczywistości i w świecie czarnej magii.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 559
mieszka | 2015-10-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 16 października 2015

Wpadłam jak w otchłań studni, jednocześnie czując, że to nic takiego, że nic mi sie nie stanie, że nie lecę na "łeb na szyję" obijając się o cembrowinę, ale że doświadczam tylko zatopienia głęboko, głęboko, w aksamitnej materii. Słowa obmywały mnie jak przyjazna woda, jak ciepłe morze i były tak dogłębne jakby trafiały prosto w moje ciało, przenikały je do trzewi i gardłem wychodziły, już jako moje. Jakbym mogła tak leżeć obmywana wodą jak postać na okładce - tylko w moim doznaniu brakowałby tego jej dramatyzmu, martwoty. Fotografię taką (moją) przenikałby raczej orgiastyczna przyjemność i spokój.
Bardzo rzadko wydaje opinie o książce, jeśli nie skończę jej czytać. Bardzo rzadko daje swoje 10 punktów. Joanna Bator za "Wyspa Łzę " ma u mnie 10 punktów (na niemal 100 stron przed końcem!), jako jedyna spośród przeczytanych (na pewno dokończę!) przeze mnie książek w tym roku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kosogłos

I tak kończy się moja przygoda z "Igrzyskami Śmierci". Trochę smutno się kończy, bo pierwszy tom był dobry, drugi był bardzo dobry w sumie...

zgłoś błąd zgłoś błąd