Mroczny zakątek

Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,04 (1125 ocen i 235 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
102
8
249
7
387
6
227
5
65
4
30
3
17
2
2
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dark Places
data wydania
ISBN
9788324025909
liczba stron
512
słowa kluczowe
Mateusz Borowski
język
polski
dodała
Ag2S

Co naprawdę wydarzyło sie tej nocy, kiedy zamordowano matkę i dwie starsze siostry Libby Day? Libby Day była małą dziewczynką, gdy zamordowano jej matkę i dwie starsze siostry. To jej zeznania doprowadziły do skazania jej piętnastoletniego brata Bena na dożywocie. Dziś, po dwudziestu pięciu latach, Ben nadal siedzi w więzieniu, a Libby desperacko potrzebuje pieniędzy. Kiedy więc członkowie...

Co naprawdę wydarzyło sie tej nocy, kiedy zamordowano matkę i dwie starsze siostry Libby Day?

Libby Day była małą dziewczynką, gdy zamordowano jej matkę i dwie starsze siostry. To jej zeznania doprowadziły do skazania jej piętnastoletniego brata Bena na dożywocie.

Dziś, po dwudziestu pięciu latach, Ben nadal siedzi w więzieniu, a Libby desperacko potrzebuje pieniędzy. Kiedy więc członkowie Klubu Zbrodni, stowarzyszenia, które fascynuje się tajemniczymi zabójstwami uznają, że Ben został niesłusznie skazany i proponują jej pieniądze w zamian za pomoc w jego uwolnieniu, Libby nie może się nie zgodzić. Musi poradzić sobie z demonami przeszłości, ocenić, co naprawdę pamięta z tamtej nocy, a co wmówiono jej w trakcie śledztwa i wreszcie poznać prawdę o swojej rodzinie. Czy brutalnego morderstwa dopuścił się brat, posądzany o satanizm? Czy śledczy popełnili błąd?

Gillian Flynn jest światowym fenomenem wydawniczym. Jej ostatnia powieść, „Zaginiona dziewczyna”, sprzedała się w ponad 6 milionach egzemplarzy i zapoczątkowała modę na thrillery psychologiczne -podobną do tej na kryminały skandynawskie po publikacji trylogii „Millenium”.

Jej debiutancka powieść „Ostre przedmioty”, jako pierwsza w historii, zdobyła dwie Dagger Award. „Mroczny zakątek” został wybrany najlepszą książką roku według „Publisher’s Weekly”, ulubioną książką krytyków „New York Timesa” i „Chicago Tribune”. Tej jesieni w kinach pojawią się ekranizacje dwóch jej powieści: „Zaginionej dziewczyny” w reżyserii Davida Finchera i „Mrocznego zakątka” z Charlize Theron w roli głównej.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Monika książek: 1366

Powieść (prawie) dobrze skrojona

Ostatnimi czasy czytam kryminały, thillery i tym podobne straszne/niestraszne, lepsze/gorsze rzeczy z pasją i oddaniem osoby uzależnionej. Analizuję, scena po scenie, powieści Jo Nesbo. Trawią mnie bolączki Szackiego. Znam na pamięć cytaty z Chandlera. Ciepło uśmiecham się po lekturze tekstów Christie, i w końcu drżę na myśl o medycznych eksperymentach popaprańców/bohaterów książek Gerritsen. Mroczne gatunki (nazwijmy je tak roboczo) zawładnęły zupełnie moim sercem i umysłem (pospołu z reportażem oczywiście). Dlatego, gdy tylko zauważyłam w otchłani Internetu okładkę „Mrocznego zakątka” (i zrobiłam małe rozeznanie na temat Flynn) to poczułam, że czeka mnie całkiem zacna literacka przygoda (plus adrenalina, plus wzburzona krew) i faktycznie było dobrze. No prawie.

„Mroczny zakątek” to opowieść o rodzinnej tragedii, która rozegrała się dwadzieścia pięć lat temu na podupadającej farmie, w samym sercu Ameryki. Jedyną ocalałą z masakry jest kilkuletnia Libby Day. Na podstawie zeznań dziewczynki o zabójstwo matki i dwóch sióstr zostaje oskarżony jej starszy brat Ben, który trafia do więzienia z wyrokiem dożywocia. Życie Libby upływa w samotności, stagnacji i strachu. Wychowywana, może precyzyjniej „doglądana” przez liczne rodziny zastępcze, w dorosłym życiu próbuje po prostu przetrwać. Utrzymuje się z wpłat, które otrzymała tuż po tragedii, od hojnych darczyńców i dość często zagląda do kieliszka. Jednak pewnego dnia jej życie diametralnie się zmienia. Zaczyna brakować jej...

Ostatnimi czasy czytam kryminały, thillery i tym podobne straszne/niestraszne, lepsze/gorsze rzeczy z pasją i oddaniem osoby uzależnionej. Analizuję, scena po scenie, powieści Jo Nesbo. Trawią mnie bolączki Szackiego. Znam na pamięć cytaty z Chandlera. Ciepło uśmiecham się po lekturze tekstów Christie, i w końcu drżę na myśl o medycznych eksperymentach popaprańców/bohaterów książek Gerritsen. Mroczne gatunki (nazwijmy je tak roboczo) zawładnęły zupełnie moim sercem i umysłem (pospołu z reportażem oczywiście). Dlatego, gdy tylko zauważyłam w otchłani Internetu okładkę „Mrocznego zakątka” (i zrobiłam małe rozeznanie na temat Flynn) to poczułam, że czeka mnie całkiem zacna literacka przygoda (plus adrenalina, plus wzburzona krew) i faktycznie było dobrze. No prawie.

„Mroczny zakątek” to opowieść o rodzinnej tragedii, która rozegrała się dwadzieścia pięć lat temu na podupadającej farmie, w samym sercu Ameryki. Jedyną ocalałą z masakry jest kilkuletnia Libby Day. Na podstawie zeznań dziewczynki o zabójstwo matki i dwóch sióstr zostaje oskarżony jej starszy brat Ben, który trafia do więzienia z wyrokiem dożywocia. Życie Libby upływa w samotności, stagnacji i strachu. Wychowywana, może precyzyjniej „doglądana” przez liczne rodziny zastępcze, w dorosłym życiu próbuje po prostu przetrwać. Utrzymuje się z wpłat, które otrzymała tuż po tragedii, od hojnych darczyńców i dość często zagląda do kieliszka. Jednak pewnego dnia jej życie diametralnie się zmienia. Zaczyna brakować jej środków do życia, a jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki na jej drodze staje mężczyzna – przedstawiciel Klubu Zbrodni. Organizacji, której członkowie fascynują się tajemniczymi morderstwami i którzy są przekonani, że zabójstw nie mógł dokonać Ben. Za hojną opłatą angażują więc Libby, która ponownie ma się przyjrzeć sprawie, zrewidować swoje wspomnienia z dzieciństwa i pomóc w odkryciu prawdy lub w utwierdzeniu się w przekonaniu, że obraz zapamiętany z dzieciństwa jest tym prawdziwym.

Książka Flynn to bardzo dobrze skonstruowana powieść. Wątki fabularne, te współczesne i te z dnia tragedii, regularnie się przeplatają. Poznajemy zdarzenia z punktu widzenia Bena i Patty – matki i dorosłej już Libby. Z zapartym tchem śledzimy elementy, sytuacje, zachowania, które doprowadziły do okrutnego morderstwa. Autorka często zwodzi czytelnika, kluczy, sprawnie buduje napięcie. Jest i mroczno i strasznie. Z ulgą czytelnik wita współczesną opowieść Libby, która zdaje się być mniej groźna, gdyż już wszystko co złe wydarzyło się dawno, dawno temu. Gdzieś jednak w połowie tekstu, ta intensywność doznań zaczyna słabnąć. Czytelnik zaczyna domyślać się zakończenia, dostrzega szwy powieści i zamysł autorki. Jakby Flynn nagle zaczęła się inspirować zasadami jakiegoś marnego kursu kreatywnego piania i straciła wiarę we własną inteligencję. A szkoda.

Jednak, co trzeba ze całą sprawiedliwością tego świata oddać autorce, to fakt, że Flynn doskonale przedstawiła postaci. W „Mrocznym zakątku” każdy z bohaterów ma swój rewers, nikt nie jest bez winny, każdy (czy mówimy o Libby, Patty, Benie, Diondrze, czy też Trey’u) ma swoje motywy, jest w jakiś sposób uwikłany. A sama Libby wywołuje w czytelniku spektrum emocji - od nienawiści do uwielbienia. A w tym konkretnym gatunku to rzadka rzadkość.

Nie dziwię się, że „Mroczny zakątek” został zekranizowany (z niecierpliwością czekam na polską premierę filmu), bo to bardzo, ale to bardzo plastyczny kawałek literatury. I myślę, że mimo mojego lekkiego i delikatnego maruderstwa, rzecz warta lektury.  

Monika Długa

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5402)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3037
Gosia | 2015-04-30
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 29 kwietnia 2015

Thriller to nie jest mój ulubiony gatunek literacki, choć czasem po niego sięgam. Tutaj byłam ciekawa nowej autorki, Glillian Flynn, której książki często goszczą na portalu i zbierają dobre recenzje.
Nie przepadam za thrillerami, bo mam wrażenie, że wpływają na mnie dołująco. Świat przedstawiony w tych książkach nie nastraja optymistycznie. Nie inaczej jest tym razem. Patologiczna prawie rodzina, a przynajmniej z problemami finansowymi i porzucona przez ojca hazardzistę, matka w depresyjnym nastroju, syn z typowymi problemami nastolatków i trzy małe siostry, które walczą o miłość i akceptację. W całą tę sytuację wkracza tragedia, która kończy się śmiercią matki i dwóch sióstr. Ocalała tylko najmłodsza Libby i brat Ben, który został oskarżony o te zbrodnie.
Po ponad 20 latach Libby stara się rozwiązać zagadkę tej nocy. Nie pomaga jej to, że była wtedy 7-letnią dziewczynką i niewiele pamięta.
Obecnie ma 31 lat i ciężko ją polubić, jest wręcz odpychająca.
I taką bohaterkę przedstawia...

książek: 493
geena | 2019-01-04
Przeczytana: grudzień 2018

Kilka rodzajów narracji, kilka ram czasowych, trochę jak układanka, którą trzeba złożyć w całość. Historia naprawdę mroczna, a nawet ponura. Z pewnością klimatyczna. Wręcz niepokojąca. Miejscami drastyczna, a nawet krwista, ale za to z głębią, z wyraźnymi postaciami i z dużą ilością opisów. Jednak najważniejsze to to, że wciąga. Flynn ma dar panowania nad fabułą, budowania napięcia i atmosfery grozy. Lubię sposób pisania tej autorki, a zwłaszcza to, jak wnikliwie zagłębia się w mroczną stronę ludzkiej psychiki. Zakończenie może trochę przekombinowane i może przychylałam się ku czemuś innemu, ale książka ogólnie mi się podobała. Choć uważam, że „Zaginiona dziewczyna” była lepsza.

książek: 1400

Rodzice..., to od nich w największym stopniu zależy jakimi ludźmi staniemy się w przyszłości. Podkładają fundament pod naszą przyszłość. Jak to mówią przykład idzie z góry, a dziecko w swych najmłodszych latach chłonie wszystko to, co dzieje się dookoła jak gąbka.. Obserwują bardzo uważnie to jak zachowują się rodzice, jak rozmawiają ze sobą, patrzą na nich i widzą jakimi są ludźmi.

Ta książka pokaże nam co dzieje się z dziećmi, jak wpływa na nich sytuacja, w której rodzice rozsiewają wokół siebie patologię. Kiedy to ich najbardziej odpowiedzialna misja, jaką jest wychowanie dziecka, przygotowanie go na życie, wpojenie mu wszelkich wartości jak miłość, szlachetność, dobro przemienia się w chaos, stwarzając dziecku warunki z piekła rodem...

"Ze wszystkich miłości najtrudniejsza jest miłość do najbliższych"
Jan Twardowski - "Niecodziennik cały"

Gdy swojego czasu czytałem "Zaginioną dziewczynę" nie spodziewałem się niczego wielkiego po tej autorce. Spodziewałem się przeciętnej...

książek: 3189
Marago | 2016-05-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 maja 2016

"Mroczny zakątek" Gillian Flynn jest trzecią powieścią tejże autorki, którą miałam przyjemność przeczytać. Książka jest niezła, ba - nawet dobra, ale niestety nie dorównuje "Zaginionej dziewczynie". Nie ma tego czegoś, tej iskry, która rozpala emocje, choć straszne rzeczy mają tutaj miejsce.

Mamy niewiarygodnie brutalne morderstwo na farmie, satanistów, dużo obrzydliwości, historię rodzinną nie-do-pozazdroszczenia, smród-brud- i-ubóstwo, zawikłane relacje międzyludzkie. Chciałoby się krzyknąć za Sartrem, że piekło to inni. Bo trudno tu o jakąkolwiek pozytywną postać, sprawę czy okoliczności.

Jest jeszcze jedno wielkie ALE - książka jest niewiarygodna, choć świetnie napisana pod względem językowym. Fabuła zawodzi, autorka przegina. Czasami nie chciało mi się wracać, aby kontynuować lekturę. Mam nadzieję, że scenariusz filmowy zdołał ją podrasować - filmu jeszcze nie widziałam.

Można przeczytać.

książek: 122
wikin | 2018-11-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 listopada 2018

Mroczne morderstwo na farmie. Zabita matka i dwie córki. Brutalnie. Syn skazany za morderstwo. Ocalała jedna z rodzeństwa. Z książki dowiadujemy się o patologicznym ojcu, co ma duży wpływ na całość.
Po wielu latach z namowy Klubu Kryminalnych Ciekawostek zaczyna się poszukiwanie prawdy.
Książka mroczna. Mnóstwo patologii. W rodzinie, wsród nastolatek. Wulgaryzmy. Narkotyki. Aż trudno uwierzyć, nie mając z tymi srodowiskami kontaktu,że podobne zachowania, działania są możliwe. Odpychająca główna bohaterka. Akcja rusza. I dzieje się coraz ciekawiej. Są dłużyzny, zbędne, można przekartkować. Sama książka jest napisana ciekawie, wciągająco. Niecierpliwie czekamy, kto? I na końcu, moim zdaniem nastąpiło przedobrzenie. Chyba autorzy chcą podkręcić tempo, inność, zachowanie i czasami nie wychodzi. Moim zdaniem dotyczy to zwłaszcza Diondry i Krissi. A Ben? Zastanawiałem się czy to byłoby możliwe. Może tak, może nie. Do przymyślenia, zwłaszcza jak się ma nastoletnie dzieci.

książek: 532
wiech | 2016-04-02
Przeczytana: 02 kwietnia 2016

Rozczarowanie…. szkoda.
Skusiły mnie rekomendacje. - Miał być thriller, który zwali mnie z nóg. Nie zwalił. - Miałam mieć nerwy w strzępach. Nie miałam.
Książka ma wielu zwolenników. – Mnie jednak autorka nie kupiła - żałuję.
Mroczna, ale zaskakująco nudna powieść. I nawet thrillerem bym jej nie nazwała. - Nużąca treść, dłużyzny. Żadnych ciekawych osobowości. Główna bohaterka też nie była interesująca. Nie budziła sympatii.
Rodzinna tragedia; tajemnicza zbrodnia sprzed lat; krwawe sceny. – Autorka nie potrafiła mnie jednak zainteresować. Książka mnie nie wciągnęła. Czułam się zmęczona, gdy wreszcie dobrnęłam do końca.

PS
Na szczęście nie jestem osamotniona w ocenie książki – ulżyło mi :))

książek: 5889
teri | 2013-06-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 maja 2013

Mocny,bardzo ponury i bardzo dobry thriller psychologiczny.Ksiazka niesamowicie wciaga,chociaz nie spodziewajcie sie akcji.Opowiesc snuje sie powoli,co nie znaczy,ze jest nudna,wrecz przeciwnie,nie brakuje mocnych momentow.Rozliczanie sie z przeszloscia,ze sumieniem.Polecam!!!Forte,oscura,intensa...
Specjalne podziekowania dla 57kg!

książek: 458
Yave | 2014-09-11
Przeczytana: 11 września 2014

Jakiś czas temu skończyłem czytać "Zaginioną Dziewczynę" autorstwa Gillian Flynn, która okazała się książką rewelacyjną. W poszukiwaniu czegoś, co byłoby chociaż w połowie tak fantastyczne, spojrzałem w bok, na moją półkę z książkami. "Mroczny Zakątek" - kiedy ja to kupiłem? Nie wiem, ale czas zabrać się za czytanie. Minęło kilka dni, książka skończona, a ja oficjalnie dołączam do grona fanów tworów pani Flynn.
Ta kobieta jest genialna! Dezorientacja jest tu chyba niewystarczającym słowem na opisanie tego, co Mroczny Zakątek ze mną wyczyniał. Historia pisana z perspektywy trzech osób (z czego dwóch dziejących się w przeszłości) - świetny pomysł, a sposób opisania jeszcze lepszy. Ta sama sytuacja widziana trzema różnymi spojrzeniami miesza w głowie, szczególnie kiedy wiesz, jak się skończy. Fakt, że finał opowieści znamy od początku tylko potęguje doznania. Czuje się, że wielka masakra już niedługo, każde, nawet najmniejsze zdarzenie ma tu ogromne znaczenie.
I chociaż w przypadku...

książek: 291
Anna | 2014-10-31
Przeczytana: 31 października 2014

Każdy odnajdzie siebie w zagubionej przez los bohaterce Libby Day.

Ujmującym właśnie faktem jest to, że zaskakujące jest zakończenie książki.

Libby jest w podobnym wieku co ja i rozumiem jej problemy.

Nasza bohaterka swoim uporem pokonała przeszkody, pomogła ocalić rodzinę, ale niestety od pewnych zdarzeń niezależnych od niej nie mogła uciec.

''Mroczny zakątek'' jest książką typową dla czytelników o mocnych nerwach.

Gillian Flynn nie zawiodła mnie jako czytelniczki.

Zapoznałam się z jej książką pierwszy raz i mogę powiedzieć, że pomimo mocnych scen, momentami języka pełnego klarownych wypowiedzi mogę polecić do przeczytania na długie jesienne wieczory.

książek: 886
darkangel | 2015-02-12
Przeczytana: 12 lutego 2015

Znakomity thriller. Wielka zbrodnia, wielka niewiadoma, wielka tajemnica. Książka pisana płaszczyznowo, z jednej strony współczesne wspomnienia Libby jedynego dziecka ocalałego z morderczej jatki w domu Dayów, a z drugiej strony przemyślenia Bena - syna oraz matki Patty dwadziescia cztery lata temu.. czy Ben rzeczywiście mógł udusic jedną ze swoich sióstr i zamordować siekierą drugą,a następnie odstrzelić pól głowy swojej matce??? Libby, siedmioletnia wtedy siostra, jedyny swiadek morderstwa tak zeznała 24 lata temu, ale czy policjanci nie mogli zmanipulować malej biednej i śmiertelnie przerażonej dziewczynki, tylko po to by jak najszybciej wsadzic kogoś do więzienia? Tego teraz po ćwierć wieku chce dowieść Libby. Super akcja i napięcie , polecam.

zobacz kolejne z 5392 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
5 książek z gatunku „domestic noir”

Wiemy, wiemy: my też nie przepadamy za angielskimi nazwami w polskich tekstach, ale jak inaczej nazwać ten gatunek? Swoje pomysły na rodzimy odpowiednik określenia „domestic noir” zgłaszajcie w komentarzach, ale najpierw – najpierw zapoznajcie się z naszymi propozycjami lektur z tego gatunku.


więcej
7 książek, które zostaną zekranizowane w 2015 roku

Choć porównywanie wersji książkowych i filmowych bywa irytujące, jako że często te filmowe nie dorównują naszym oczekiwaniom, to i tak większość z nas lubi najpierw przeczytać książkę, a dopiero później wybrać się do kina. Jeśli należycie do tej grupy, może warto już wkrótce przeczytać te książki, które zostaną przeniesione na ekran w nadchodzącym roku. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd