Ostre przedmioty

Okładka książki Ostre przedmioty Gillian Flynn
Okładka książki Ostre przedmioty
Gillian Flynn Wydawnictwo: Znak Literanova kryminał, sensacja, thriller
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
Sharp objects
Wydawnictwo:
Znak Literanova
Data wydania:
2018-07-04
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Data 1. wydania:
2007-01-01
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324048304
Tłumacz:
Jarosław Madejski
Tagi:
Radosław Madejski
Średnia ocen

6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
57
7

Na półkach: ,

Bardzo wciągająca książka.

Bardzo wciągająca książka.

Pokaż mimo to

avatar
300
255

Na półkach: ,

Fajna, przede wszystkim dlatego, że główna bohaterka nie jest zupełnie przezroczysta

Fajna, przede wszystkim dlatego, że główna bohaterka nie jest zupełnie przezroczysta

Pokaż mimo to

avatar
28
43

Na półkach:

Najpierw obejrzałam serial i zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Wiedziałam, że muszę sięgnąć po książkę, ale zdecydowałam się na to dopiero po dwóch latach, żeby móc odkryć tę historię na nowo.

„Ostre przedmioty” zrobiły mi ciary wzdłuż kręgosłupa. Podobnie czułam się chyba tylko czytając „Milczenie owiec”.

Reporterka Camille wraca do rodzinnego miasteczka Wind Gap w Missouri, żeby nagłośnić i i zrelacjonować sprawę zabójstwa dwóch dziewczynek. Brzmi jak oklepany scenariusz, dopóki nie poznamy matki Camille, wyniosłej i eterycznej Adory, właścicielki ubojni, która w sytuacjach stresowych wyrywa sobie rzęsy pomalowanymi na czerwono paznokciami. I przyrodniej siostry Camille, trzynastoletniej Ammy, która terroryzuje nie tylko swoich rówieśników. I w sumie samej Camille, która pod długimi rękawami koszul lepiących się do pleców w nieznośnym upale południowego lata nosi słowa powycinane na skórze.

Ostre Przedmioty są ciężkie od tajemnic, powiązań rodzinnych i ciemnych zakamarków chorych umysłów.

To nie jest przyjemna książka, ale wciąga jak zła. I do ostatniej strony trzyma w napięciu.

Najpierw obejrzałam serial i zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Wiedziałam, że muszę sięgnąć po książkę, ale zdecydowałam się na to dopiero po dwóch latach, żeby móc odkryć tę historię na nowo.

„Ostre przedmioty” zrobiły mi ciary wzdłuż kręgosłupa. Podobnie czułam się chyba tylko czytając „Milczenie owiec”.

Reporterka Camille wraca do rodzinnego miasteczka Wind Gap w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
300
142

Na półkach:

Macie dobre relacje z rodzeństwem?

W rodzinnym miasteczku dziennikarki śledczej Camille Preaker dochodzi do dwóch szokujących zbrodni: zostają zamordowane dwie dziewczynki, a ona ma opisać toczące się śledztwo. Camille musi więc wrócić do Wind Gap, małej, dusznej mieściny w stanie Missouri, z której uciekła i której szczerze nienawidzi. To tam przed laty umarła jej siostra, to tam po raz pierwszy Camille zaczęła kaleczyć swoje ciało, to tam nadal mieszka jej despotyczna matka.

Autorce udało się stworzyć niebanalny kryminał z elementami thrillera. Zostajemy przeniesieni do mrocznej, pełnej zagadek małej miejscowości Wind Gap. Mieszkańcy prowadzą z pozoru normalne życie, mając swoje tajemnice i często wynaturzone zachowania.

Autorka nie spieszy się z akcją, powoli odkrywa przed nami elementy zawiłej układanki. Więcej jest domysłów niż faktów. Bohaterka próbuje odkryć, kto stoi za tak okrutną zbrodnią, a przede wszystkim musi zmierzyć się z własnymi demonami. Kobieta od wielu lat okalecza swoje ciało ostrymi przedmiotami.

Książka początkowo nie przypadła mi do gustu, może przez wzgląd Zaginionej Dziewczyny. Na plus muszę ocenić, że wątki kryminalne przeplatały się z osobistymi - nie tylko głównej bohaterki i jej rodziny, ale także mieszkańców. Czytelnik wchodzi z butami w różne “brudne” sytuacje. Opis drastycznych praktyk dokonywanych na świniach był dla mnie odrażający. Nie była w stanie przez niego przejść obojętnie.

Macie dobre relacje z rodzeństwem?

W rodzinnym miasteczku dziennikarki śledczej Camille Preaker dochodzi do dwóch szokujących zbrodni: zostają zamordowane dwie dziewczynki, a ona ma opisać toczące się śledztwo. Camille musi więc wrócić do Wind Gap, małej, dusznej mieściny w stanie Missouri, z której uciekła i której szczerze nienawidzi. To tam przed laty umarła jej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
31
19

Na półkach: ,

Nie czytając nic na temat książki, zdobyłam i wciągnęłam w dwa wieczory. Napędzała mnie chęć poznania oryginału, zanim Google zorientuje się, że skoro zainteresowałam się tytułem, to zaleje mnie spoilerami z serialu xD Plus, po angielsku lekturka szybciej wchodzi.

Początek wciągający. Klimatyczny wstępniak, każda strona ocieka niechęcią Camille do powrotu w rodzinne strony. Jest morderstwo jedno, drugie, intryga, zaklęte w czasie miasteczko, które odpycha protagonistkę mimo jej starań o dobro ogółu. Przynajmniej początkowych starań, gdyż po 30% opowieści Camille próbuje głównie osuszyć dno butelki. Z dociekliwej reporterki, mimo jasnego planu działania, staje się wrakiem. To trudny moment, bo czytelnik grzęźnie w obrzydliwościach razem z nią i nie wyłania się po oddech świeżego powietrza do ostatniej strony. Innymi słowy, z zapowiedzi kryminału płynnie przechodzimy w obyczajowy... melodramat? Dziewucha jakby zapomina o śledztwie, więc łazi po mieście, gada z ludźmi, wspomina, pije. Oj tak, pije dużo, przez 2 tygodnie spożywa kalorie wyłącznie w postaci wódki, burbonu i piwa, a potem kwęka, że się starzeje. W każdym razie z tego całego łażenia wynika jak EKSTREMALNE krzywdy przeszła. Jakby dorastanie w cieniu zmarłej siostry to było za mało, dorzućmy jeszcze pato matkę, ojczyma z empatią cegły, samookaleczanie, alkoholizm, narkotyki, brak przyjaciół, psychiatryk, rozpłatane truchła świń i jeszcze parę innych traum, które w pojedynkę potrafią zniszczyć życie. Igrzyska cierpienia. Przepis na znieczulicę gotowy.

W pewnej chwili uznałam, że skoro nie idziemy w kryminał, to może chodzi o lekcję lub przekaz w przeżyciach wewnętrznych Camille. Cokolwiek, niechże książka opowie się po jakiejkolwiek stronie. Albo niech da mi argumenty, to sama ułożę obrazek, jaki mi pasuje. Nope, tego też nie dostałam. Po odłożeniu odniosłam wrażenie, że Autorka miała do powiedzenia tylko "kobiety mogą być toksyczne". Tylko to tak jak powiedzieć "ludzie mogą źle oddychać." Stąd książka zostawiła mnie z kołatką w mózgu: tak, wiem, no i co z tego?

Edytka: wracam po obejrzeniu serialu. Wierzyłam, że rzuci nowe światło na książkę, a przede wszystkim pomoże mi odpowiedzieć na dręczace wyżej pytanie. Niestety. Choć twórcy starali się coś z tego wyrzeźbić, podkreślili tylko bezcelowość podrózy Camille. Bo co trochę poprawili, to zaraz tworzyło nowe problemy. Ogólnie czuję, jakby aktorzy odstawiali przedstawienie w szkole. Może ich też dopadła znieczulica :P Z dwojga złego książka lepsza.

Nie czytając nic na temat książki, zdobyłam i wciągnęłam w dwa wieczory. Napędzała mnie chęć poznania oryginału, zanim Google zorientuje się, że skoro zainteresowałam się tytułem, to zaleje mnie spoilerami z serialu xD Plus, po angielsku lekturka szybciej wchodzi.

Początek wciągający. Klimatyczny wstępniak, każda strona ocieka niechęcią Camille do powrotu w rodzinne...

więcej Pokaż mimo to

avatar
77
19

Na półkach:

Jest w tym coś perwersyjnego, niepokojącego, wciągającego. Dobrze się czyta.

Jest w tym coś perwersyjnego, niepokojącego, wciągającego. Dobrze się czyta.

Pokaż mimo to

avatar
1188
588

Na półkach:

Ani to, ani sio. Nie jest to thriller, nie jest kryminał, to co to jest? Powieść obyczajowa? Bohaterka zabiera się do rozwiązania zagadki jak pies do jeża, śledztwo ją zwyczajnie średnio interesuje, interesuje ją wyłącznie ona sama i jako to z ofiarami bywa, stęka tylko: ja ja i ja. Inne bóle może coś znaczą, ale niech nikt przypadkiem nie próbuje się z nią licytować, w końcu ona ma pocięte całe ciało! Co z tego? Ano niewiele? Ale do samoudręczania wystarczy na resztę życia. Szerokiej drogi!

Ani to, ani sio. Nie jest to thriller, nie jest kryminał, to co to jest? Powieść obyczajowa? Bohaterka zabiera się do rozwiązania zagadki jak pies do jeża, śledztwo ją zwyczajnie średnio interesuje, interesuje ją wyłącznie ona sama i jako to z ofiarami bywa, stęka tylko: ja ja i ja. Inne bóle może coś znaczą, ale niech nikt przypadkiem nie próbuje się z nią licytować, w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
271
37

Na półkach:

Bardzo zaskoczyła mnie ta książka, czego tak naprawdę oczekiwałam po fakcie, że posiada swoją adaptację oraz, że jest spod pióra Gillian Flynn. Reporterka powraca po latach do małej miejscowości, w ktorej sie wychowywała. Musi ponownie stawić czoła przytłaczającej małomiasteczkowości, w której każdy zna każdego, gdzie plotka roznosi się i krąży w różnych wersjach. Odwiedza dom rodzinny, gdzie dorastała w cieniu martwej młodszej siostry. Matka jej nie kochała, a do ojczyma nie mogła powiedzieć "tato". W końcu spotyka swoją 13 letnią przyrodnią siostrę, która ma poważne problemy ze sobą, w sumie nic dziwnego skoro ma się zimną matkę i ojca obecnego tylko ciałem, a nie duchem. Przez pierwsze 150 stron ciężko było przebrnąć przez opisy samookaleczania Camille i jej retrospekcje, które pokazywały, że każde dziecko przy Adorze nie ma szans na normalne życie. Bardzo przytłaczające są opisy Wind Gap, klaustrofobiczny klimat małego miasteczka wręcz dało się fizycznie odczuć. Przez całą lekturę sama czułam się jakbym to ja, a nie Camille wracała w rodzinne strony. Zabrakło mi w pewnym momencie więcej dochodzenia w sprawie morderstw dwóch dziewczynek, ale myślę po skończonej lekturze, że dobrze to wyszło zważając na zakończenie. Wszystko się łączy i ma sens. Bardzo dobra książka, przez którą szybko się brnie, jednak nie należy do przyjemnych, ma raczej lepki i przytłaczający klimat, sama akcja raczej umiarkowana, wszystko toczy się raczej powoli i spokojnie. Ale nie nudzi.

Bardzo zaskoczyła mnie ta książka, czego tak naprawdę oczekiwałam po fakcie, że posiada swoją adaptację oraz, że jest spod pióra Gillian Flynn. Reporterka powraca po latach do małej miejscowości, w ktorej sie wychowywała. Musi ponownie stawić czoła przytłaczającej małomiasteczkowości, w której każdy zna każdego, gdzie plotka roznosi się i krąży w różnych wersjach. Odwiedza...

więcej Pokaż mimo to

avatar
765
164

Na półkach: ,

Raczej odstaje jakością od "Zaginionej dziewczyny" tej Autorki, ale daje radę. Spodziewałem się jednak czegoś bardziej przewrotnego. Niemniej do zaliczenia w wolne wieczory.

Raczej odstaje jakością od "Zaginionej dziewczyny" tej Autorki, ale daje radę. Spodziewałem się jednak czegoś bardziej przewrotnego. Niemniej do zaliczenia w wolne wieczory.

Pokaż mimo to

avatar
231
199

Na półkach:

Nie wiem, czy to jest dobry kryminał, ale na pewno jest to dobra książka. Dawno już nie czułem takiej nienawiści w stosunku do postaci fikcyjnych jak do rodziny Crellinów. Zwłaszcza Alan ciągle mnie wściekał - Adora i Amma to wariatki, ale on jest po prostu łatwowiernym idiotą. Postać Camille też mną wstrząsnęła - takie wycinanie sobie słów na ciele pasuje bardziej do złoczyńcy niż do głównej bohaterki.

Nie wiem, czy to jest dobry kryminał, ale na pewno jest to dobra książka. Dawno już nie czułem takiej nienawiści w stosunku do postaci fikcyjnych jak do rodziny Crellinów. Zwłaszcza Alan ciągle mnie wściekał - Adora i Amma to wariatki, ale on jest po prostu łatwowiernym idiotą. Postać Camille też mną wstrząsnęła - takie wycinanie sobie słów na ciele pasuje bardziej do...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    6 347
  • Chcę przeczytać
    3 776
  • Posiadam
    1 325
  • 2018
    185
  • Ulubione
    151
  • 2019
    104
  • Teraz czytam
    94
  • Kryminał
    45
  • Chcę w prezencie
    41
  • 2021
    36

Cytaty

Więcej
Gillian Flynn Ostre przedmioty Zobacz więcej
Gillian Flynn Ostre przedmioty Zobacz więcej
Gillian Flynn Ostre przedmioty Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także