7,74 (3894 ocen i 125 opinii) Zobacz oceny
10
386
9
847
8
937
7
1 163
6
310
5
203
4
26
3
16
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le Petit Nicolas et les copains
data wydania
ISBN
9788310127006
liczba stron
160
język
polski
dodała
Ag2S

Mikołajek, Joachim, Euzebiusz, Maksencjusz, Alcest, Ananiasz… To imiona najpopularniejszych łobuziaków w historii literatury dziecięcej. Ich przygody bawią polskich czytelników już od pół wieku! Przez lata książki ukazywały się w niezmienionej szacie graficznej – ten charakterystyczny kwadratowy format rozpoznawał każdy fan serii. Na pięćdziesiątą rocznicę pierwszego polskiego wydania...

Mikołajek, Joachim, Euzebiusz, Maksencjusz, Alcest, Ananiasz… To imiona najpopularniejszych łobuziaków w historii literatury dziecięcej. Ich przygody bawią polskich czytelników już od pół wieku!
Przez lata książki ukazywały się w niezmienionej szacie graficznej – ten charakterystyczny kwadratowy format rozpoznawał każdy fan serii.
Na pięćdziesiątą rocznicę pierwszego polskiego wydania przygotowaliśmy zupełnie nową edycję cyklu. Nieco większy format i nowe okładki kryją jednak te same przezabawne historie, które ciągle zdobywają nowych czytelników w różnym wieku, zachwycając kolejne pokolenia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2014

źródło okładki: http://www.nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6397)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 332
chrispu | 2014-05-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Tym razem autor pogrupował historyjki w ten sposób, że w każdej, oprócz Mikołajka, drugim bohaterem jest jeden z jego kolegów lub ... dziewczyna. Ten sposób pozwolił na rozwinięcie/pogłębienie charakterystyk poszczególnych kolegów Mikołajka - bez straty na humorystyce. Książka nie odbiega znacząco poziomem od innych z tej serii, humor i zaskakujące, dowcipne puenty są wysokich lotów. A przy okazji można, zaśmiewając się do łez, czegoś nauczyć - np. jak szyfrować wiadomości by inni cię zrozumieli.
Jednak traktując książkę jako całość, to jak dla mnie jest tu mniej ulubionych przeze mnie, rysunków "dużych zbiorowości". Przeważają te małe, pokazujące jedną ze scenek z opisywanej treści. Fajne są, ale ... mniej rozśmieszają.

książek: 2232
Książniczka | 2014-09-06

Jak to jest, że kilku małych chłopców potrafi wykończyć nerwowo każdego dorosłego, jaki ma z nimi kontakt? W ciągu paru chwil zdemolują swoje otoczenie, zniszczą co się da i pozostawią szczątki jak po tornadzie... Byle zaś drobiazg powoduje ogólną bijatykę, podczas której świetnie się bawią. Nawet partia szachów jest rozgrywana przez Mikołajka i Alcesta w sposób wyjątkowo gwałtowny...

Sama nie wiem, czemu te książeczki są aż tak porywające. Teoretycznie powinny zainteresować tylko małych chłopców, natomiast budzą zachwyt i rozbawienie także dorosłych. Ja osobiście przepadam za Ananiaszem - kiedy grozi, że "umrze i poskarży się rodzicom, a wtedy wszyscy pożałują", a potem robi mu się niedobrze i dostaje spazmów - to nie mogę powstrzymać się od śmiechu także w miejscach publicznych...

Niezwykły urok tych opowiastek tkwi w wielu elementach - stylu, komizmie, dowcipnych i zaskakujących puentach, postaciach, a także w przecudownych ilustracjach.

Ja nie jestem w stanie skrytykować...

książek: 773
lkkolo | 2013-08-03
Przeczytana: 30 lipca 2013

Opowieści zainteresują zarówno grzeczne dzieciaki jak i urwisy, które nawet nie chcą spojrzeć na książki. Ja podczas czytania dzieciakowi niejednokrotnie wybuchałam śmiechem. Uwielbiam książki o Mikołajku nie tylko za genialne opowieści ale i genialne rysunki, które dopełniają całość!

książek: 756
Pinacolada | 2015-03-11
Na półkach: Przeczytane, Audiobook

Świetna książka. Dobra na poprawę humoru, pełno w niej śmiesznych sytuacji związanych z Mikołajkiem i jego bandą przyjaciół. Polecam wszystkim.

książek: 6379
JaneS | 2013-11-14

Niby książeczka z dzieciństwa. Okay, mamy więc jasność. Ale ta książka to moja odskocznia od poważnych książek. Czytałam ją już nie raz, bo gdy nie mam ochoty na czytanie wyrafinowanych ksiąg, to sięgam po tą, nad którą nie trzeba się zastanawiać, bo nie posiada głębszego przekazu. Dla mnie ta książka zawsze była przykładem na to jak zabić czas, gdy nie chcę się zbytnio czytać książek z morałami, tylko miło spędzić czas przy zabawnych opowieściach Mikołajka.

książek: 702
Tathagatha | 2014-07-11
Przeczytana: 11 lipca 2014

Teoretycznie opowiastki Mikołajka skierowane są do młodszych odbiorców, to w praktyce cieszą się ogromną sympatią wśród dorosłych.
Ja należę do sympatyków tych książeczek i szczerze polecam dosłownie wszystkim te historyjki.
Oprócz przezabawnego stylu jakim Mikołajek opowiada perypetie swoje i kolegów, śmiesznych spostrzeżeń i powtórzeń, strony okraszone są ilustracjami, które mnie osobiście bardzo bawią. Niby jest to prosta kreska, a jednak coś w niej jest, że się podoba i jest tak charakterystyczna. Uwielbiam te wielkie nosy i oczy, to jak przedstawione są emocje takie jak radość, zdziwienie czy złość.

Nie będę się rozpisywać: najlepiej samemu sprawdzić Mikołajka - czyta się błyskawicznie i jest świetnym odstresowaczem ;)

książek: 1548
Priada | 2011-04-10
Przeczytana: 10 kwietnia 2011

Nie no uśmiałam się co nie miara fantastyczna ta książka polecam wszystkim fanom jak i snobom rozweselicie sie troszkę przynajmniej przez chwilę.

książek: 729
Piotr | 2014-01-29
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 24 stycznia 2014

Przezabawna książka dla każdego. Bawi niezależnie od wieku :)

książek: 730
malaczarna | 2011-11-28
Na półkach: Przeczytane, Lektury
Przeczytana: 2008 rok

Nieważne ile razy będę to czytała to i tak będę ryczeć ze śmiechu

książek: 968
Mamerkus | 2018-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 marca 2018

Kolejny zbiór historyjek o łobuziakach z francuskiej podstawówki A.D. lata 60-te. Wrażenia analogiczne jak przy zbiorze "Mikołajek" - nostalgia za czasami, których już nie ma, za normalnością zatraconą na rzecz parytetów, gender, poprawności politycznej, będących postmodernistyczną wersją społecznego terroru i cenzury.
Kwint i esencją tego jest opowiastka "Urodziny Jadwinii", gdzie Mikołajek jest jedynym zaproszonym chłopakiem i wśród dziewczyn czuje się, jakby go wsadzili do klatki z wężami. Chłopcy są chłopcami, dziewczynki dziewczynkami, nauczyciele mają posłuch u dzieci, dzieci mają dzieciństwo. W zdrowym ciele zdrowy duch, to se ne vrati, cieszę się, że moje dzieciństwo przypadło na czasy, gdy wolny czas, wakacje spędzało się na podwórku przed blokiem, rojbrując i bawiąc się, grając w piłkę na trawniku, w kosza na boisku, w inne zabawy na ogromnym placu zabaw (do dzisiaj pamiętam rzewnie mecze piłki nożnej rozgrywane na śniegu na placu zabaw, po których mam pamiątkę pod...

zobacz kolejne z 6387 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd