Inna dusza

Seria: Na F/Aktach
Wydawnictwo: Od deski do deski
7,79 (2047 ocen i 315 opinii) Zobacz oceny
10
151
9
412
8
754
7
468
6
174
5
48
4
22
3
12
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365157003
liczba stron
432
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodał
aspolski

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Ale chyba są inne duchy, wiesz, takie, co żyją w człowieku obok tych naszych dusz, zwyczajnych. I czegoś tam sobie chcą. Niektóre są ciche, inne głośne. Wrzeszczą, hałasują. To jest nie do wytrzymania. Znaczy, tak mi się wydaje, że z takim duchem w środku strasznie ciężko żyć, zwłaszcza jak on...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna.

Ale chyba są inne duchy, wiesz, takie, co żyją w człowieku obok tych naszych dusz, zwyczajnych. I czegoś tam sobie chcą. Niektóre są ciche, inne głośne. Wrzeszczą, hałasują. To jest nie do wytrzymania. Znaczy, tak mi się wydaje, że z takim duchem w środku strasznie ciężko żyć, zwłaszcza jak on chce czegoś, na co ty nie masz ochoty.

Miasto. Zniszczone, obdrapane i brudne kamienice. Zmęczeni ludzie w ubłoconych, wiecznie spóźnionych i zatłoczonych autobusach. Przygnębienie i pustka. I nagle w jednej głowie kiełkuje ta dziwna myśl, nieodparte pragnienie. Bez motywu, bez powodu, jak głód. Tak jakby ciało przejmowała inna dusza, która nakazuje to zrobić, i nie można od niej uciec.

Pewnego dnia miasto zatrzyma się przerażone zbrodnią.

 

źródło opisu: http://www.oddeskidodeski.com.pl/inna-dusza.html

źródło okładki: http://www.oddeskidodeski.com.pl/inna-dusza.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1261
EwaWu | 2016-08-29
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 29 sierpnia 2016

"(...) w oczach Czarnej Owcy dostrzegam pewność, że nasze miejsce, moje i jej, znajduje się właśnie tutaj, Pod Blankami. Wrośniemy w parking jak samochody bez kół. Czarna Owca dodaje, że znała wielu, którzy wyjechali. Chcieli porzucić dawne życia, ale zabrali ze sobą ich istotę, czyli samych siebie."

Tak, jest to niewątpliwie powieść o konfrontacji młodzieńczych ideałów z rzeczywistością - z rzeczywistością ujętą w tym wypadku w ramy Bydgoszczy lat 90. - wraz z jej monotonią, blokowiskami pełnymi nie całkiem szczęśliwych ludzi, szarością dnia codziennego, plugawymi miejscami użytku publicznego. Jak u Dostojewskiego. Miejsce akcji staje się bohaterem, siłą ożywiającą fabułę, nadającą jej znaczenie. Klimat jest.

Pośród tak utkanych okoliczności dojrzewają trzej chłopcy - Krzysiek, Jędrek i Darek. Cóż, najpierw trzej, potem już tylko dwaj, gdyż w jednym z nich budzi się nieodparte pragnienie zabijania - ot tak, bez motywu, ale i bez zahamowań. Nieważne kto, nieważne dlaczego - ważne, by nóż przejął blask czyjegoś życia. Sam bohater-morderca wyczuwa, że tkwi w nim coś nieludzkiego i w przypływie szczerości wylewa z siebie takie słowa (a wylewność nie jest jego mocną stroną):

"Może ten sen? Sen by się przydał, bo ja, wiesz, nie umiem już spać. Oduczyłem się normalnie, jakbym gadania zapomniał, czy czegoś takiego. Nic, tylko w sufit się gapię, a potem nie mogę jeść, nie mogę spać, nic se nawet nie pomyślę, plącze mi się wszystko. Non stop widzę czarne płatki, jakby obok coś się paliło, choć przecież nawet nie mogę się ogrzać. Chłód tylko. I to siedzi we mnie, i siedzi, i puścić nie może, a ja bym chciał, żeby ktoś mnie zabrał i wyleczył. Niech wyjmie ze mnie to straszne coś."

"To straszne coś", czyli ta dusza właśnie, przez autora nazwana inną. Szczególny w tej historii jest fakt (no właśnie, fakt - bo na faktach jest ona oparta), że przyjaciel zbrodniarza bez pudła domyśla się o nim całej prawdy, jednak nie zdradza go do samego końca, nie odwraca się od niego, a nawet wprost przeciwnie, choć momentami i on sam obawia się o swoje życie. Dość niewiarygodne. Jednak w pewien sposób inspirujące.

Akcja rozwija się niespiesznie. Autor najpierw cierpliwie kreśli warunki, jakie ukształtowały psychikę bohaterów, powoli podsuwa nam poszlaki, które dopiero zapowiadają, że w przyszłości może zdarzyć się coś mrożącego krew w żyłach. Od niepokojącego drobiazgu do prawdziwej zbrodni - ni z tego, ni z owego, nawet nie wiem kiedy, w końcu przyszedł na nią czas, choć spodziewałam się jej od samego początku. Napięcie budowane jak u Hitchcocka - od detalu do całego obrazu. Przyznaję, że początkowa detaliczność chwilami mnie nużyła, lecz druga połowa powieści jest perfekcyjna, bo po pierwszej miałam już wrażenie, jakbym dorastała razem z bohaterami, przyglądała się im od dawna, a więc przejęcie ich losami oraz psychologiczną motywacją działań było coraz większe, a zarazem coraz bardziej uniwersalne. Kończąc książkę byłam już pewna, że choć została ona oparta na konkretnej historii konkretnego mordercy w konkretnym mieście, ja odbieram z niej mnóstwo uniwersalnych inspiracji i powodów do zadumy. Tym bardziej, że ostatni rozdział wybiega nagle o piętnaście lat naprzód. Widać w tym wszystkim pewien schemat rozwoju życiowych losów, pewne własne tęsknoty za czasem, kiedy wszystkie istotne decyzje miało się jeszcze przed sobą. Książka budzi refleksję i nostalgię. Pewien rodzaj podziwu, ale i trwogi. Zdumienia, ale i pewności, że ot i właśnie jest życie.

I ot jest Jędrek, który je odbiera.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niedoskonali

Tristan jest księciem i chce obalić swojego ojca zasiadającego na tronie Trollus. Pomaga mu w tym jego kuzyn Marc oraz Anais córka księcia d’An...

zgłoś błąd zgłoś błąd