Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Flet z mandragory

Wydawnictwo: Nobilis
7,7 (814 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
90
9
166
8
202
7
218
6
78
5
39
4
9
3
10
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360297285
liczba stron
296
słowa kluczowe
totalitaryzm, sensacja
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Zło dobrem zwyciężaj to dewiza chrześcijan. Zło złem zwyciężaj to dewiza dwóch braci, bohaterów "Fletu z mandragory". Literackie arcydzieło Waldemara Łysiaka jedna z najlepszych powieści XX wieku.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1673)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 385
Łokieć_Pana_D | 2016-03-05
Na półkach: Przeczytane

Miasto duszne i złe. Rządzone przez tyrana i jego bezpiekę. Polityczny spisek, miłość dawna i brudna, lęk. Każdy ma swojego upiora w szafie. Nawet tyran. On może największego nawet. Świat surrealny. Względność dobra i zła powoduje, że tracimy orientację. Jesteśmy jak ślepcy prowadzeni za rękę. Wygrywa cynizm i obłuda. A my klaszczemy jeszcze ogłupieni.
Fabuła tłem tylko. Fundamentem głębokich rozważań o władzy, strachu, losie jednostki i posłuszeństwie. O tym, że ktoś rządzi i ktoś słucha. I dlaczego my wciąż wśród rządzonych.
Pióro Łysiaka genialne, podobnie jak wiedza i erudycja. Celne obserwacje, natłok informacji, metafor, historycznych odniesień. Łysiak wciąż mnie niepokoi. Jest jak wyrzut.
Książka daleko większa i głębsza niż wskazuje liczba stron i mój opis pobieżny.

książek: 312
PMat | 2016-04-29
Na półkach: Fiction, Przeczytane
Przeczytana: 29 kwietnia 2016

Wciągająca pierwszoosobowa narracja, sensacyjna fabuła uszlachetniona erudycyjnymi rozważaniami na tematy wszelakie, ciekawy świat przedstawiony - coś na pograniczu dystopii i realizmu magicznego - i mamy przepis na interesującą lekturę dla mniej i bardziej wymagających czytelników. Trochę taki Orwell skrzyżowany z Borgesem. Z drugiej strony - wątpię, aby była to "najwybitniejsza w literaturze pięknej analiza totalitaryzmu", jak czytamy w przedmowie - wywody Łysiaka na temat władzy, choć podane zgrabnie, nie są szczególnie odkrywcze. Wiedza autora jest z pewnością imponująca, ale większe wrażenie robiła chyba na peerelowskich czytelnikach niż na współczesnych, wychowanych na internecie, którzy podobne do łysiakowych ciekawostki mogą znaleźć bez większego wysiłku nie wstając od komputera. Ale muszę uczciwie przyznać, że świadomość niedoskonałości tego intrygującego tekstu, spowodowanej być może przez nadmierne ambicje autora, nie umniejszyła w niczym przyjemności, jaką...

książek: 596
Kosa | 2011-06-06
Na półkach: Ulubione, 2011, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 czerwca 2011

Nie jestem w tej chwili w stanie napisać cokolwiek o tej książce poza tym, że mną wstrząsnęła, pochłonęła mnie do reszty przeżuwając każdy kawałek mojego ciała i duszy, a na koniec bezczelnie wypluła, by pozostawić mnie sam na sam z totalnym osłupieniem.

książek: 2953
nellanna | 2011-07-28
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 28 lipca 2011

Doskonała. Mroczna. Zabójcza!
A konkretnie to właściwie jest to erudycyjny moralitet, pełen niewiary w przyzwoitość, prawdę i sprawiedliwość. Autor zręcznie wplata w treść mnóstwo anegdot historycznych, jako, że na tym polu porusza się swobodnie i z wyrafinowaniem prawdziwego konesera dziejów ludzkości.Jest też wielbicielem kociego rodu, czym od razu i bezapelacyjnie przypada mi do gustu a jego natchnione frazy, nie tylko o cicho stąpających przez życie futrzakach, smakowałam jak prawdziwie doskonałe, wyjątkowe wino.
Książka nie jest łatwa w odbiorze, o czym lojalnie uprzedzam. Pełna okrucieństwa, które jest tak bardzo ludzkie i wrodzone. Jeśli mogę doradzić - polecam jej powolną degustację, przeplataną własnymi myślami, bo nie jest to ani czytadło ani kryminał z suspensem.

książek: 366
Wojtek | 2014-06-08

Jest niesamowita, na styku magii, totalitaryzmu i historii.
Pisana przez erudytę dla smakoszy i koneserów języka. W sposób który omijał cenzurę śmiejąc się jej w twarz.
Stawiam ją bezsprzecznie na półkę Intelektualna uczta, bo taka właśnie jest. Stawiam obok Mistrza i Małgorzaty gdzie w podobny sposób magia miesza się z rzeczywistością. I nawet kot przewija się podobnie.

książek: 815
Joanna | 2015-06-11
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 czerwca 2015

Łysiak stworzył świat, który karmiony życiem winnych i niewinnych, kręci się w mechanizmie strachu i represji. Świat odwróconego porządku, gdzie złodziej nosi mundur policjanta, obywatele są łupem, głupota mądrością, a bezczynność pracą. Wymagające dzieło. Niezaprawieni w boju składają broń po pierwszym rozdziale, nie pozwalając by ten czarny robak fascynacji niezauważenie z wierszy wkradł się do serca, czyniąc w nim spustoszenie. Gąszcz znaczeń, symboliki, metafor, wiedzy, niedopowiedzeń. Na ile świat Łysiaka jest naszym światem? Czy my też by przetrwać zakładamy mundur policjanta? Książka, która zmusza do wielu refleksji. Pokazuje okrucieństwo systemu, oraz walkę dobra ze złem. Walkę, która jest ponadczasowa i którą każdy z nas stacza z samym sobą o własną duszą wybierając pomiędzy dobrem, a złem.

książek: 280

Książka Łysiaka traktująca o państwie totalitarnym nie należy do łatwych lektur i to nie tyle ze względu na tematykę, która do tej pory zdążyła się już uleżeć i nie jest tak szokująca jak na początku lat 80-tych kiedy to autor po raz pierwszy wydał swoją powieść, ale szczególnie poprzez język, jaki został użyty i to on głównie wpłynął na to, że o ile uwielbiam jego dzieła, o tyle niesamowicie trudno było mi przebrnąć przez kolejne stronnice. Dlatego też nie będzie to typowa recenzja. Pisarstwo Łysiaka ma rzadką, charakterystyczną cechę, mianowicie taką, że nie poddaje się jednoznacznej klasyfikacji.

W swojej powieści autor prezentuje ideę zasadniczego wpływu jednostki i jej poczynań na fakty społeczne (jeśli można to tak ująć), jednak diagnoza ubezwłasnowolnionego społeczeństwa w obliczu przewrotów pałacowych i bezwzględnych walk o stołki jest przerażająca. Sprowadzając całą treść do działań absurdalnych (zupełnie nie przystających do zaistniałych sytuacji), opisanych z erudycją,...

książek: 120
viking777 | 2014-02-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

'Flet z Mandragory' wydaje dzwięki które działają na moje mózgowie poprzez zmysł wzroku. Ów zmysł jest atakowany melodią słow, zdań, zwrotów które składają się na operę mająca miejsce w szarych komórkach. Dodam iż nie jest to opera mydlana, gdyż flet nie jest wykonany z korzenia Mydlnicy lekarskiej. Korzeń mandragory przypomina nam że jestesmy tylko ludźmi ze swoją cielesnoscią i zależną od niej duchowoscią. A to jaką rolę przypada nam grać w owej operze życia często zależy od losu. Niekiedy można sobie pomóc np wstępując do policji..

książek: 100
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dla mnie najlepsza książka mistrza Waldemara. Precyzyjna i demaskatorska, niepowtarzalna. Utrwaliła jego styl i wiodącą tematykę. Mam pierwsze wydanie i pamiętam jak nie mogłem się od niej oderwać zachodząc w głowę: "Jak coś takiego wydali w PRL?"

książek: 671
Małgośka | 2011-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2011

"To jest duch obłędu, poruczniku, on jest jak zaraza, rozprzestrzenia się jak mór od głowy do głowy. Ten, któremu podpalono dom, biegnie palić domy innych. Ten, którego ograbiono, pędzi grabić sąsiadów i razem z nimi przyjdzie tutaj, na górę, po swój kamyczek... Tak! Oto historyczny dzień, mój chłopcze! Głupcy w togach nazwą go kiedyś erupcją demokracji i będą się rozwodzić na temat bohaterstwa tłumu. Dzieci będą wkuwać na pamięć datę tego spektaklu."

książka do najlżejszych w czytaniu nie należy, ale warto przebrnąć i móc samemu powiedzieć, że naprawdę jest fenomenalna... ja przebrnęłam i teraz powtarzam za osobą, która mi książkę poleciła - świetna i jak najbardziej warta przeczytania!

zobacz kolejne z 1663 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd