Dołącz do nas! To proste.
» Własna biblioteczka
» System rekomendacji
» Zobacz, co czytają znajomi
» 100 tys. zarejestrowanych użytkowników
» 139 tys. książek
» Ponad 229 tys. recenzji
Stwórz własną internetową biblioteczkę,
pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!

Szalbierz. Powieść Awanturnicza z XIII wieku

Autor:

więcej informacji
seria/cykl wydawniczy: Kroniki szalbierskie tom 1
wydawnictwo: Picaresque
data wydania: 2007 (data przybliżona)
ISBN: 9788392641308
liczba stron: 526
słowa kluczowe: historia
język: polski
typ: papier
6.41 (41 ocen i 6 opinii)

Rok 1237. na wschodzie zbierają sie ordy, by zalać Polskę, niczym armia z piekieł. Ludzie mówią o ich okrucieństwie, w sercach czai się lęk. Wędrowny szalbierz, kuglarz i sprzedawca fałszywych relikwi... Rok 1237. na wschodzie zbierają sie ordy, by zalać Polskę, niczym armia z piekieł. Ludzie mówią o ich okrucieństwie, w sercach czai się lęk. Wędrowny szalbierz, kuglarz i sprzedawca fałszywych relikwii przemierza kraj. Gdy na jego drodze staje milczący chłopiec, wszystko w szalbierskim życiu się odmienia, porywa go wir niesamowitych wydarzeń. Przepowiednia mówi, że będzie jednym z Siedmiu, którzy ocala kraj przed piekielna nawałą... pokaż więcej.



Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Moja ocena:
loading
Opinie znajomych
Sprawdź czy twoi znajomi napisali opinie lub dodali książkę do biblioteczki. Zaloguj się
Dyskusje o książce


Opinie czytelników
Na półkach: Przeczytane, Mam w domu
Przeczytana: 25 lipca, 2010

Świetna powieść! Zaczyna się tak: na rynku maleńkiej podkrakowskiej wsi zaczyna zwoływać ludzi łazęga - wędrowny kuglarz, który żyje z tego, co mu ludzie dadzą za występy. Niestety, wieś jest biedna i pieniędzy nikt nie przyniósł, ludzie dzielą się tym, co mają - jedzeniem. Szalbierz nie jest zachwycony, na domiar złego nagle zaczyna padać deszcz. Samotny człowiek musi schować się w miejscowej karczmie. A tam dziwnie pusto...

Książka zaczyna się od razu ciekawie, właściwie od pierwszych stron czytałam z wielkim zapałem, bo język, jakim autor opisywał wszystko dookoła, a opisywał drobiazgowo, jakbym Kinga czytała, zatem język ów jest barwny i nigdy nie czułam się znudzona tymi opisami.
Poza tym akcja rozwija się bardzo ciekawie. I im dalej, tym więcej skojarzeń:
A to z Don Kichotem Cervantesa, gdy Szalbierz spotyka rycerza, który ratuje mu życie. Cóż to był za rycerz! Zbroja na nim pordzewiała, sklecona z tego, co wielki woj znalazł na swej drodze, misja przed nim wielka (na smoki wyruszył), giermka sobie przysposobił takiego, że Sancho Pansa przy nim był dzielnym i pięknym młodzieńcem. Śmiałam się serdecznie nad wywodami zacnego rycerza - tutaj przypomniało mi się "Źródło Mamerkusa" Leszka Białego.
Kolejnym atutem powieści jest ukazanie zetknięcia dwóch światów - z jednej strony na północy Polski osiedlają się rycerze Zakonu Krzyżackiego, dopiero zaczynają, więc właściwie nikt jeszcze nie poznał ich oblicza, a że mordują Jaćwingów i Prusów - to chyba tylko dobrze? Z drugiej strony docierają pierwsze szpiegowskie oddziały tatarskie, żeby wybadać teren. Jest to obraz Polski, o jakiej w sumie mało wiemy.
Jednak największą zaletą książki jest jej barwność i ciekawa akcja, a także zawiła intryga, jaka dopiero się zawiązuje. Już jestem ciekawa, co będzie dalej, bo zakończenie pierwszego tomu jest bardzo zaskakujące.
Wielbicielom powieści historycznych na pewno się spodoba. Polecam.


Przeczytana: 29 września, 2010

Wspaniała powieść!
Po raz pierwszy w życiu opisy mnie nie nudzą. Jest ciekawie, zagadkowo, tajemniczo i barwnie.
Są Krzyżacy, rycerze, pierwsi Tatarzy. Czuje się ducha tamtych zamierzchłych lat.
Aż się prosi o ekranizację!
Zaraz zamówię kolejny tom...


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 grudnia, 2010

Powieść jest rewelacyjna!! Aż w sumie trudno ją opisać.
Nie jest to fantastyka, a w prawdziwym tego słowa znaczeniu powieść awanturnicza. Czytając próbowałam porównać ją do innych książek i wyszło mi to przedziwnie, bo tak jakby ta jedna łączyła w sobie wszystkie, a zarazem je przekraczała. Wiem, że to brzmi zwariowanie, ale tak to czuję.
Miks chociażby takich klasyków jak Don Kichot, Władca Pierścienia, Robin Hood, Trylogia Sienkiewicza.
Jest Don Kichot - szalony rycerz walczący ze smokami, Robin Hood - Jeruzalem,Frodo - Wilczek, każdy kogoś przypomina.
Przedziwna mieszanka wybuchowa, przy czym cały 1 tom: "Szalbierz" to prawdziwy 526 stronicowy prolog...takie formowanie się "Drużyny Pierścienia".
Gorąco polecam...ja już zamówiłam 2 kolejne tomy :)


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 września, 2011

Gdy zaczęłam czytać, myślałam, że dam maksymalną ilość punktów. Niestety z czasem, im dalej zagłębiałam się w lekturę, tym mój zachwyt się kurczył. Mam słabość do opowieści dziejących się w wiekach średnich, ale ta mnie pod koniec wręcz znużyła. Jedno jest pewne- tytułowy bohater ma bardzo dobrze nawodniony organizm, bo taka ilość plucia, jaką on uskutecznia, to nie lada wyczyn ;).


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec, 2011

Super powieść historyczno-przygodowa. Wielki szacunek dla Autora.


Na półkach: Przeczytane

trochę chaotyczna... na 3 oceniam


Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 29 kwietnia, 2012

Na półkach: Przeczytane, Biblioteka, 2012
Przeczytana: 06 maja, 2012

Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 21 lutego, 2012

Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia, 2008