I ślepy by dostrzegł

Tłumaczenie: Bartłomiej Zborski
Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza
7,22 (132 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
18
8
27
7
52
6
26
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-03-03075-2
liczba stron
255
język
polski
dodał
Aga

Zbiór felietonów i reportaży napisanych przez George’a Orwella, który z wielką wrażliwością opowiada o ekonomii, ludzkiej krzywdzie i biedzie. Orwell konsekwentnie staje po stronie słabszych, ciemiężonych i wyśmiewanych. Jest przeciwnikiem wojen, militaryzmu i wszelkiej przemocy. Autor stosował nowatorskie jak na owe czasy metody zbierania dokumentacji do swych tekstów, wcielał się w role...

Zbiór felietonów i reportaży napisanych przez George’a Orwella, który z wielką wrażliwością opowiada o ekonomii, ludzkiej krzywdzie i biedzie. Orwell konsekwentnie staje po stronie słabszych, ciemiężonych i wyśmiewanych. Jest przeciwnikiem wojen, militaryzmu i wszelkiej przemocy. Autor stosował nowatorskie jak na owe czasy metody zbierania dokumentacji do swych tekstów, wcielał się w role biednych i bezdomnych, podążając z nimi tam, gdzie zwykli dziennikarze nie trafiali.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (584)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 530
Grot | 2017-11-07
Na półkach: Przeczytane

Początkowo Orwell opisuje swoje życie, gdy jako młody mężczyzna postanowił porzucić standardowe życie i spróbować czegoś nowego – tułaczki, bycia trampem, włóczęgą. Szczególnie interesujący jest właśnie opis pobytu w schronisku dla bezdomnych i wzajemnych relacji z innymi wagabundami.

Najbardziej zaszokował mnie jednak opis życia słynnego artysty Salvadora Dali. Orwell pisał powołując się na biografię malarza, że Dali w młodości przejawiał ohydne skłonności; perwersje seksualne (nekrofilia, masturbacja przed lustrem), agresję (kopnął z całej siły swoją 3 - letnią siostrę), wyrachowanie (rozkochał w sobie pewną dziewczyną, aby bez powodu po kilku latach znajomości zerwać z nią).

Kontrowersje może wzbudzać artykuł George Orwella o Adolfie Hitlerze. Wprawdzie brytyjski pisarz zauważa toporność umysłu, prymitywizm Hitlera, ale z drugiej strony dość swobodnie porównuje go do ... cierpiącego Chrystusa (sic!).

Zaskoczenie moje wzbudziło też, gdy Orwell, wprawdzie częściowo, ale jednak...

książek: 539
Olaf | 2014-05-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2014

Orwell w sensie dosłownym zmienił moje życie i postrzeganie świata. Po przeczytaniu książki "Rok 1984" już zawsze chciałem czytać, wiedzieć, pochłaniać. Dlatego nie popatrze na tego autora nigdy inaczej niż przez pryzmat sympatii. Nawet jak znajduje jakąś wadę autora, coś co mi wyraźnie zawadza - uwielbiam jego pisarstwo dalej. Podobno za życia napisał 2 miliony słów. Co ważne jego kariera trwała tylko 20 lat. Sam żyjąc jedynie 50 lat, pełnił niezliczoną ilość zawodów (policjant, dziennikarz, pomywacz, nauczyciel i t d.).
Wszystkie te doświadczenia, razem z ciekawym sposobem widzenia świata sprawiają, że mamy doczynienia z autorem niespotykanie oryginalnym. W opisywanym zbiorze czuje się ją na każdym kroku. Polityka, kultura, społeczeństwo, literatura, a nawet kulinaria wzięte przez pryzmat autora ukazują jakby spojrzenie nie z tego świata. Opisywane pierdoły nawet są robione w ten sposób, że zdumiewają.
No i to tyle mojego zachywtu. Kto nie czytała ważniejszych rzeczy autora,...

książek: 300

I ślepy by dostrzegł, że książka ta jest rewelacyjna – a może nawet rewolucyjna. Orwell często dotykał w niej delikatnych spraw w dosyć niedelikatny sposób. Z drugiej strony, tam gdzie trzeba było, wykazywał się mistrzowskim obiektywizmem (jeśli coś takiego w ogóle istnieje) i potrafił spojrzeć na dany problem chłodnym, analitycznym okiem, trafiając puentą w samą dziesiątkę. I jeszcze ten język! Orwell jak zawsze w formie! Gorąco polecam!

książek: 1654
Roman Dłużniewski | 2016-11-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 listopada 2016

Pisząc tę książkę Orwell nie był jeszcze tym wielkim Orwellem, a mimo to już tutaj widać jego talent. Autentycznie wierzył w to, co robił i nie wahał się sięgać po nieznane wcześniej metody pracy.

książek: 3075
nellanna | 2010-08-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 sierpnia 2010

Interesująca książka.
Estetyzujące eseje dotyczące postawy życiowej Salvadore Dali lub analiza porównawcza dzieł Galsworthy'ego, Joyce'a czy Wellesa do wyboru. Opowiadania pisane w pierwszej osobie, z pobytu w więzieniu i przytułku. Sugestywny obraz opieki zdrowotnej dla biedaków; wydał mi się lekkim horrorem, bo nasza rodzima służba medyczna i ministerstwo z tejże branży nie przestaje eksperymentować na ciałach pacjentów...mam nadzieje, że nie czytują Orwella!Sporo ciekawostek kulinarnych. Nie miałam pojęcia, że kuchnia angielska ma tyle potraw. Szczególnie zainteresowała mnie...zupa z gniazd jaskółczych (sic!)i sos rzodkiewkowy.Można przeczytać jak rodowity Anglik celebruje parzenie herbaty.
Zapraszam do lektury!

książek: 362
Sybora | 2017-04-09
Przeczytana: 08 kwietnia 2017

Ten zbiór felietonów można podzielić na kilka działów tematycznych: reportaże polityczne, wspomnienia, recenzje książek i przemyślenia autora w formie publicystycznej. Najbardziej interesujące wydały mi się wspomnienia Orwella związane z różnymi instytucjami. Wiódł on bowiem bardzo ciekawe życie, obfitujące we wzloty i upadki, a także mieszkał w kilku krajach w bardzo różnych warunkach (posmakował nawet życia włóczęgi).
Niesamowita była też przenikliwość, z jaką Orwell analizował kwestie polityczne - właściwie w wielu kwestiach przewidział wydarzenia, które miały miejsce kilkadziesiąt lat po jego śmierci. Zdroworozsądkowo patrzył zarówno na politykę Wielkiej Brytanii, jak i jej relacje zagraniczne. Poruszone została także kwestia polska, z czym warto się zapoznać.
No i wreszcie recenzje - swego czasu Orwell był etatowym recenzentem, o czym pisze w jednym z felietonów. Dzięki niemu i kilku innym, zainteresowały mnie polecane przez pisarza pozycje. Warto poznać tą pozycję, ale...

książek: 79
Amelie | 2017-08-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

"Przy układaniu tygodniowego budżetu dwa i dwa to zawsze cztery. Natomiast polityka to rodzaj świata subatomowego i nieeuklidesowego, w którym część może być łatwo większa od całości, a dwa przedmioty mogą jednocześnie znajdować się w tym samym miejscu".*
G. Orwell

 
Wiem, że Orwell znany jest głównie z dwóch swoich sztandarowych utworów - antyutopii "Rok 1984" oraz "Folwarku zwierzęcego". Ja natomiast zachęcam do nieco innych gatunków literackich tego pisarza, bardziej zwięzłych i już w sposób dosłowny odnoszących się do rzeczywistości - esejów i reportaży. Jak się bowiem okazuje, również w nich Orwell jest niezrównanym mistrzem słowa.

Tematyka zbiorku "I ślepy by dostrzegł" jest niezwykle szeroka, bo obejmuje zarówno posępne wspomnienia z przytułków dla włóczęgów, szpitala dla ubogich, relacje z więzienia, komentarze do wydarzeń historycznych (znajdziemy tu też polonica, m.in. spojrzenie na Powstanie Warszawskie, proces szesnastu), recenzje literackie (m.in....

książek: 440

Bardzo zaskakująca książka, jej treść jest jak przysłowiowe pudełko z czekoladkami -nigdy nie wiadomo, o czym będzie kolejny tekst. Autor porusza wszystkie tematy, jakie mu przychodzą na myśl -od kwestii stricte politycznych po sposoby parzenia herbaty i jej celebracji.

Największa zaletą książki jest fakt, że jest bardzo wciągająca. Pierwszą połowę przeczytałam w jedno popołudnie. Następnie pojawiały się teksty dotyczące ustrojów politycznych co mnie osobiście już tak nie porywało, jednak funkcję oderwania od rzeczywistości na pewno "I ślepy by dostrzegł" spełnia.

Chciałabym na koniec zwrócić uwagę na fakt, że niejednokrotnie Orwell wyraża dosyć radykalnie swoją opinię, która nie koniecznie musi pokrywać się z oceną wystawioną przez czytelnika. Jednocześnie styl autora powoduje, że czytając nie wiązałam z tym emocji, po prostu zarówno on jak i ja szanowaliśmy swoje odmienne poglądy. To bardzo duży, i rzadko spotykany w literaturze plus!

książek: 291
Zbigniew_Malinowski | 2017-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2017

Orwell był jakimś fascynującym gościem. Był w młodości policjantem w Indiach ale porzucił to bo widać stabilizacja nie była jego życiem. Jeździł po świecie w różnych, dziwnych celach. Przez większość czasu klepał biedę. Ale pisał oprócz tego fantastycznie teksty prasowe. I do tego ponadczasowe. Nawet jeśli ta książka zawiera tylko wybór jego tekstów, pewnie tych najlepszych to i tak trzeba wziąć pod uwagę, że ten wybór został dokonany w 1990 roku. A większość z tych tekstów jakby była coraz bardziej aktualna i nowoczesna. Orwell na przykład dał się zamknąć w więzieniu, żeby móc napisać z niego reportaż. Był protoplastą Jacka Hugo-Badera bo w celach reporterskich spędzał dni i noce w przytułkach dla bezdomnych. Pisał recenzje (np. "Mein Kampf" i rozważania filozoficzne (np. o Ghandim). Niektóre jego teksty są bardzo humorystyczne i to w takim stylu ironicznym, który lubię. Kilka tekstów odnosi się do spraw polskich: Powstania Warszawskiego i "procesu szesnastu".

Jak...

książek: 400
Kazik | 2011-12-03
Na półkach: Przeczytane

O areszcie, o szpitalu dla biedaków, o autobiografii Daliego, o parzeniu herbaty, o faszyzmie, o pisarstwie, o "Ulissesie", o przytułku, o masie innych ciekawych rzeczy, o których byście nie pomyśleli, że mogą was zainteresować.
Od podróży do brudnego półświatka marginesu społecznego, na wnikliwych przemyśleniach dotyczących kultury i polityki skończywszy - oto nasz niepowtarzalny Orwell w pełnej krasie. Momentami zbyt ciężki język i niezorientowanie w ówczesnych wydarzeniach mogą sprawiać problem, ale w gruncie rzeczy - ej tam. Jest ciekawe i już.

zobacz kolejne z 574 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd