Pan Wołodyjowski

Cykl: Trylogia Sienkiewicza (tom 3)
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
7,23 (4434 ocen i 151 opinii) Zobacz oceny
10
409
9
614
8
757
7
1 430
6
641
5
398
4
66
3
82
2
11
1
26
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9220)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 950
hanterkaa | 2017-12-31
Przeczytana: 31 grudnia 2017

"Pan Wołodyjowski" to dzieło,które jest trzecią i ostatnią częścią trylogii wybitnego polskiego pisarza jakim jest Henryk Sienkiewicz.Opowiada ono o Rzeczpospolitej z drugiej połowy XVII wieku,czyli z czasów,kiedy Polska była jeszcze krajem silnym i niepodległym.Przede wszystkim to historia Michała Wołodyjowskiego,a właściwie jego metamorfozy z małego rycerza,znanego z poprzednich części,w hektora kamienieckiego.Książka podobnie jak pozostałe wciąga akcją,w którą wpleciony został wątek miłosny.Na koniec mogę dodać,że jest to doskonałe zwieńczenie wcześniejszych książek.

książek: 488
ardnaskela | 2016-12-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Apoteoza polskości. Najbardziej nostalgiczna i najsmutniejsza część Trylogii. Świetnie napisana. Zawsze żal mi ludzi którzy twierdzą, że Trylogia jest nudna i jej nie rozumieją.

książek: 6107

Mam wrażenie, że powieść ta składa się z dwóch części:
1. przygód Basi Jeziorkowskiej z Michałem Wołodyjowskim i Azją:)
2. obrony Kamieńca.

Lubię w powieści obraz przyjaźni Wołodyjowskiego i Ketlinga. Bardzo poruszające jest ich zachowanie na końcu - ten spokój, brak wszelkiego patosu, wzajemne zrozumienie bez słów, a później decyzja i wzięcie łuczywa przez Ketlinga!

Tylko na końcu - aż sapnęłam z oburzenia. W tym pełnym wzruszenia wzywaniu Wołodyjowskiego przez księdza - dlaczego zapomniano o Ketlingu???

książek: 3329

Tak naprawdę to nie musiałam czytać całej trylogii, ale tak mi się spodobał "Potop", że to zrobiłam. Bardzo cenię sobie te powieści i jestem dumna, że Polacy mogą się chwalić taką literaturą. Skarb, który jest niedoceniany.

książek: 714
Degamisz | 2014-07-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Jak dla mnie rewelacja, zaraz po "Ogniem i mieczem". Chłonąłem jak gąbka każdą stronę, każde słowo. Podoba mi się niesamowicie klimat powieści, imponuje mi bogactwo faktów, niezwykle interesująca fabuła i genialnie zarysowane postaci. A jako wisienka na torcie pan Zagłoba :)

książek: 3803
Anna | 2013-01-29
Przeczytana: 16 listopada 2012

Czasem w moim życiu przychodzi taki moment, gdy mam wrażenie, że staram się zawrócić kijem "czytelniczą" Wisłę. Kiedy inni zachwycają się nowościami wydawniczymi, ja zdaję się pędzić w całkiem odwrotnym kierunku. Nie czuję się z tym źle, jednakże zawsze szarpią mną silne emocje, niczym buntownikiem świadomie stającym na linii ognia. Tym razem postanowiłam zmierzyć się z finalną częścią jednej z najbardziej znienawidzonych książek, której pierwsze dwie części jeszcze do niedawna były filarem kanonu lektur szkolnych.
Od pewnego czasu zastanawiałam się czy powinnam sięgnąć po ostatnią część trylogii Sienkiewicza. Decyzja nie była łatwa. Każdą poprzednią część czytałam na innym etapie życia i zawsze z przymusu. Jednocześnie te utwory stały się swoistym barometrem mojego „dojrzewania czytelniczego". Byłam bardzo ciekawa, jak na tym tle wypadnie „Pan Wołodyjowski" i czy nie będę żałować tego, iż nie zakończyłam swojej przygody z Sienkiewiczem na „Potopie". Po ostatecznym postanowieniu,...

książek: 7009
Witold Lisek | 2011-04-25
Na półkach: Przeczytane

http://www.youtube.com/watch?v=PzIrk6Kgb_g

książek: 555

Moja ulubiona część trylogii:) Postać "Hajduczka" jest fenomenalna. Powieść o zabarwieniu historycznym lecz bardzo szybko się ją czyta. Polecam:)

książek: 676
Northman | 2014-05-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 listopada 1998

"Pan Wołodyjowski" to kolejna opowieść Sienkiewicza rodem z XVII wieku o coraz bardziej ginących wraz z upływem lat odwadze, waleczności i bohaterstwie. Jednakże niniejsza powieść jak żadna z poprzednich części "Trylogii" gloryfikuje honor, a główni bohaterowie wznoszą się na niespotykane w poprzednich tomach wyżyny heroizmu i gotowości do złożenia na ołtarzu Ojczyzny wszystkiego co najdroższe i najważniejsze. Trzeba przyznać, że Sienkiewicz jest mistrzem w pisaniu o powyższych tematach. Mistrzem o rzadko spotykanej biegłości. Książce dobrze to robi, jednak całość trochę psuje momentami niepotrzebna szczegółowa brutalność, z jaką autor pisze o pewnych wydarzeniach mających miejsce tuż przed oblężeniem Kamieńca Podolskiego. Te opisy naprawdę nie były według mnie konieczne, zwłaszcza jeśli chodzi o ich liczne detale. Można było się tutaj zadowolić bardziej zwięzłą relacją przedstawioną czytelnikowi.

Jak w ostatecznym rozrachunku wypada ostatnia część "Trylogii"? Bardzo...

książek: 453
Renata | 2015-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 kwietnia 2015

To już ostatnia pozycja słynnej trylogii Henryka Sienkiewicza. Skupia się ona na tytułowym Panu Wołodyjowskim. Autor bardzo dobrze wykreował każdą postać pojawiającą się w książce. Z zapartym tchem przeczytałam porwanie Basi, rzeź w Raszkowie i ucieczkę Pani Wołodyjowskiej do Chreptiowa. Wątek Azji - zwłaszcza końcowy - był dla mnie porażający, aż miałam dreszcze na plecach. Postać Basi jest rewelacyjna, jest to wzór kobiety - odważna, dzielna, kochająca męża ponad wszystko. Książka - choć pisana trudnym językiem - całkiem przyjemnie się czytało. Jak najbardziej polecam :)

zobacz kolejne z 9210 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd