7,29 (313 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
41
8
70
7
118
6
45
5
16
4
5
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Collected Stories of Philip K. Dick, vol. 1
data wydania
ISBN
9788378185369
liczba stron
624
język
polski
dodał
Mariusz

Pierwsza część opowiadań zebranych Dicka zawiera utwory, które powstały w latach 1951-1952. Niepowtarzalny dowcip i dużo lżejsza od późniejszych utworów konwencja sprawia, że czyta się je z prawdziwą przyjemnością choć w niektórych pobrzmiewa już echo zimnej wojny i globalnego zagrożenia komunizmem. Mimo ogromnej różnorodności opowiadań, każde z nich nosi znamię mistrzostwa Dicka.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (809)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5077
Wkp | 2015-11-14
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

KRÓTKIE ŚWIETNE OPOWIADANIA Z POCZĄTKÓW TWÓRCZOŚCI DICKA

Pierwszy tom opowiadań Dicka, napisanych przez niego na przełomie lat 1951-1952 (z drobnym wyjątkiem, niepublikowanym nigdzie poza antologią tekstem z roku 1947), to doskonała okazja by przekonać się jak zaczynał jeden z największych autorów SF w historii literatury. I zarazem doskonała okazja do poznania 25 znakomitych krótkich form.

Jaki był Dick tego początkowego okresu? Podobny do starszego siebie, może czasem mniej opanowany, ale stanowił zapowiedź największych swoich dzieł. Był też chyba bardziej paranoiczny, niż to zdarzało mu się w późniejszych latach, a przynajmniej bardziej otwarcie to wyrażał. „Krótki szczęśliwy żywot brązowego oksforda” jest także zdecydowanie silniej przesycony bezpośrednio ujętymi zimnowojennymi nastrojami, a zagrożenie czasami staje się jakże bliskie wizjom kafkowskim. Przede wszystkim jednak każdy z tekstów, to popis wyobraźni szalonego geniusza.

Od niewydanej nigdy „Stabilizacji”...

książek: 667
tivrusky | 2014-06-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 22 czerwca 2014

Oto dwudziestokilkuletni Philip Dick. W jego głowie (która wcale nie buja w obłokach - znajduje się znacznie wyżej, gdzieś w przestrzeni kosmicznej) kłębią się dziesiątki pomysłów. Od zabawnych historyjek o ożywionym bucie, gadającej marsjańskiej świni, rakiecie sterowanej ludzkim mózgiem, przez coraz bardziej złożone opowieści o podróżach w czasie i wynikających z nich konsekwencjach (świetny motyw podróży w czasie - człowiek ingerujący w los, niekoniecznie dostaje to, czego oczekiwał, zawsze jednak jest to dla niego zaskakujące), po ciężkie, pozbawione optymizmu wizje przyszłości, w której nie wszystko kończy się dobrze.
Zaskakuje prostotą i przejrzystością z jakimi porusza się w kolejnych rzeczywistościach. Opowiadania z czasem stają się coraz bardziej złożone - dają okazję do prześledzenia tego, jak rozwijał się talent pisarza - im dalej w las, tym więcej drzew. Mimo wszystko, poza kilkoma dłuższymi i złożonymi tekstami, to raczej proste i przyjemne opowiastki.

Wyłowić tu...

książek: 1133
Zimek | 2014-07-07
Na półkach: Przeczytane, 2014, Posiadam
Przeczytana: 06 lipca 2014

Główną rolę w opowiadaniu, o czym przypomina Philip K. Dick, odgrywa pomysł i posługując się tą wykładnią spróbuję stwierdzić, ile dobrych pomysłów w zbiorze „Krótki szczęśliwy żywot brązowego oksforda” się znalazło. Nietrudno się domyślić, że lwia część tomu jest napisana na modłę science-fiction. Jednakże pośród tej kosmicznej strawy znajdzie się kilka ciekawych, zaskakujących rodzynków.

Zacznę nietypowo, bo od wspomnianych rodzynków. Zdziwiły mnie przede wszystkim trudne do jednoznacznego zaszufladkowania opowiadania o czysto absurdalnej fabule. Czytając takie teksty jak „Gdzie kryje się wub”, „Niestrudzona żaba” czy tytułowy „Krótki szczęśliwy żywot brązowego oksforda” w moim umyśle od razu zaświeciła się lampka z towarzyszącym jej komunikatem głosowym: „czy ja aby nie czytam Lema?”. Gdyby ktoś mi je polecił w ciemno nie podając zawczasu autora, prędzej oskarżyłbym o ich popełnienie sławnego Polaka niż autora „Ubika”. Niektóre z nich mnie szczerze rozbawiły, lecz zdarzyły się...

książek: 118
Glaca | 2017-02-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 25 stycznia 2017

Zbiór opowiadań z początku okresu twórczości Philipa K. Dicka - z lat 1951 - 1952. Literatura może nie najwyższych lotów, zwłaszcza w odniesieniu do późniejszych dzieł tego autora, ale pozwalająca na odbycie bardzo ciekawej przygody sci-fi. Zbiór zawiera 25 opowiadań o różnej objętości - od 10 do nawet 70 stron. Są wśród nich zarówno bardzo dobre, jak i przeciętne. Co ciekawe - już wtedy Dick napisał jedno z opowiadań, które później doczekało się ekranizacji. Chodzi o opowiadanie pt. "Wypłata" na podstawie którego powstał film pt. „Zapłata” (2003, reżyseria John Woo, w roli głównej Ben Affleck).
Dodatkowych smaczków dodają grafiki Wojciecha Siudmiaka oraz świetne wydanie (twarda oprawa, solidny papier, wyd. Rebis)

Moim zdaniem warto sięgnąć po tą pozycję chociażby po to, żeby poznać jak genialnym pisarzem był Philip K. Dick. Autor który tuż po II wojnie światowej, na początku lat 50-tych w wieku zaledwie 23 - 24 lat pisał tak dobre i ponadczasowe opowiadania.

książek: 365
wombat80 | 2013-01-15
Przeczytana: 01 grudnia 2012

Zbiór wśród których znajdą się i klopsy i perełki. Wrażenie zrobiło na mnie "Działo", "Czaszka" i "Obrońcy", tak jak najlepsze z tekstów Dicka mają one zaskakujące, pozostające w pamięci zakończenie.

Lubię te z opowiadań, które w podtekście nawołują do zastanowienia się nad przyszłością naszego świata, przedstawiają przygnębiające wizje katastroficzne. Zawierają jakieś przesłanie.
Mniej zachwycam się opowiadaniami-snami, tudzież narkotycznymi odlotami pisarza, mówiącymi o żywych zabawkach przejmujących władzę, wojnach elfów itp, aczkolwiek też mam świadomość, że zawierają ukryty przekaz.

Ze zbiorem tym na pewno warto się zapoznać, choćby tylko dla tych trzech tytułów co wymieniłem wyżej.

książek: 92
spootnik | 2018-09-01
Przeczytana: 15 sierpnia 2018

Nie trzeba znać genezy tego zbioru opowiadań aby zauważyć, że pochodzą one z początkowego okresu twórczości Dicka. Zbiór obszerny i zróżnicowany nie tylko ze względu na treść ale i poziom. Kilka interesujących konceptów, kilka ciekawych fabuł, kilka sztampowych, śmieciowych opraw sci-fi charakterystycznych dla tego okresu. Jest bardzo nierówno. Zdarzają się również perełki, które zaskakują przede wszystkim przewrotnymi zakończeniami i co ciekawe - dość sporym ładunkiem pesymizmu. Polecam fanom twórczości Dicka jako studium ewolucji jego stylu. Przeciętny czytelnik (nawet sci-fi!) może się tą książką dość szybko znudzić.

książek: 444
addam23 | 2017-05-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 16 maja 2017

Antologia jak to z antologiami jednego autora bywa - szalenie nierówna.
Generalnie opowiadania charakteryzują się wielką wyobraźnią i niedbałym podejściem do elementu Science. Dlatego też, gdy czytałem te z nich, stylizowane bardziej na poważnie w nauce umocowane - wypadały one dużo słabiej niż te luźniejsze, z większym przymrużeniem oka.
Co ciekawe - pierwszy tom Dickowych opowiadań jest bardzo... niedickowski.
W zasadzie nie sposób rozpoznać w nich późniejszego autora "Ubika" czy "Trzy stygmaty Palmera Eldritcha".

Jest to jednak smaczny kąsek dla każdego fana sf.

książek: 294
miss_anonymous | 2013-04-30
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 30 kwietnia 2013

Ma swoje słabsze i mocniejsze strony, jak każdy zbiór opowiadań, ale generalnie bardzo ciekawy i różnorodny. Moi faworyci (o ile dobrze łączę fabułę z tytułem) to "Obrońcy", "Pan Rakieta" i "Nieskończoności". Byłoby ich więcej, gdybym w trakcie czytania zapisywała gdzieś tytuły:)

książek: 457
Johnnnieboi | 2014-08-13
Na półkach: Niedokończone, Przeczytane

Dosyć proste i nie zapadające w pamięć opowiadania - pominięcie tej pozycji w dorobku Dicka nie będzie z pewnością nie wybaczalnym błędem a może nawet i wyświadczeniem sobie pewnego rodzaju przysługi?

książek: 450
Michał Głowacz | 2017-11-02

Pierwszy tom opowiadań zebranych Philipa K. Dicka. Są to utwory z początkowego okresu kariery pisarskiej autora. Dick już na tym najwcześniejszym etapie przejawiał wyjątkowy talent do krótkiej formy i opowiadania zawarte w "Krótkim żywocie" czyta się bardzo dobrze. Czego większości z nich brakuje, to niepowtarzalnego piętna, tego charakterystycznego dickowskiego stylu, który jest tu jeszcze nie w pełni wykształcony. Dzięki temu tom bardziej będzie się podobał miłośnikom klasycznego SF, niż fanom samego Dicka.

Z opowiadań, na które szczególnie warto zwrócić uwagę wymieniłbym "Obrońców", którzy w przyszłości staną się podstawą bardzo dobrej powieści "Prawda półostateczna". "Sonda przyszłości" jest przewrotna, pesymistyczna i na swój sposób straszna. "Król elfów" to piękne opowiadanie fantasy. Świetne opowiadanie akcji "Wypłata" doczekało się ekranizacji (pt. "Zapłata") - niestety nieudanej.

zobacz kolejne z 799 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd