Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dotyk Julii

Tłumaczenie: Małgorzata Kafel
Cykl: Dotyk Julii (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,73 (8126 ocen i 1156 opinii) Zobacz oceny
10
1 616
9
1 351
8
1 778
7
1 615
6
938
5
393
4
212
3
136
2
51
1
36
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shatter Me
data wydania
ISBN
9788375153194
liczba stron
336
język
polski
dodała
raven

Inne wydania

„Nie możesz mnie dotknąć – szepczę. Kłamię – oto, czego mu nie mówię. Możesz mnie dotknąć – oto, czego nigdy nie powiem. Proszę, dotknij mnie – oto, co chcę powiedzieć”. Nikt nie wie, dlaczego dotyk Julii zabija. Bezwzględni przywódcy Komitetu Odnowy chcą wykorzystać moc dziewczyny, aby zawładnąć światem. Julia jednak po raz pierwszy w życiu się buntuje. Zaczyna walczyć, bo u jej boku staje...

„Nie możesz mnie dotknąć – szepczę. Kłamię – oto, czego mu nie mówię. Możesz mnie dotknąć – oto, czego nigdy nie powiem. Proszę, dotknij mnie – oto, co chcę powiedzieć”.

Nikt nie wie, dlaczego dotyk Julii zabija. Bezwzględni przywódcy Komitetu Odnowy chcą wykorzystać moc dziewczyny, aby zawładnąć światem. Julia jednak po raz pierwszy w życiu się buntuje. Zaczyna walczyć, bo u jej boku staje ktoś, kogo kocha. Bestsellerowa powieść, która podbiła serca czytelniczek na cały świecie.

„Uzależniająca, pełna napięcia i niezwykle zmysłowa. Chciałabym tak pisać. Po prostu nie możesz się oderwać od lektury”. Lauren Kate, autorka Upadłych

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte

źródło okładki: https://www.facebook.com/MoondriveKsiazki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 180
KaWa99 | 2015-12-25
Przeczytana: 25 grudnia 2015

Z autorstwem Tahereh Mafi spotkałam się po raz pierwszy, ponieważ jest to pierwsza część jej jedynej trylogii. Cieszę się, że piszę recenzję, a nie opowiadam o książkach na YouTube, bo miałabym problem z wymówieniem jej imienia, po którym zresztą sądziłam, że jest to jakaś Włoszka, jak się okazało jest Amerykanką. Choć "Dotyk Julii" był jej debiutem, autorka spisała się na medal, a jej książka porwała serca czytelników na całym świecie.

"Dotyk Julii" to dystopia z wątkami miłosnymi, jednak na pierwszy plan wysunięte są elementy fantastyczne. Julia ma dar. Dar, który uważa za przekleństwo i wcale nie trzeba jej się wielce przyglądać i rozmyślać o jej silne, żeby uznać je za niszczycielską moc. Jej dotyk zabija. Dlatego też, nie ma przyjaciół, rodzina się od niej coraz bardziej odsuwa. Dlatego trafia do czegoś na wzór "więzienia", gdzie nie może nikogo skrzywdzić. Jej towarzyszem są 4 ściany, notatnik, pióro, 1 okno i ptak, który przejawia się na początku książki w większości jej myślach, w jej snach. Pewnego dnia w jej celi zjawia się chłopak, który wywraca jej życie do góry nogami, a także sprawia, że Julia chce zawalczyć o swoje życie, o względnie normalne życie.

"-Śmiech jest oznaką życia. - Wzruszam ramionami, starając się, żeby to brzmiało obojętnie. - Do tej pory tak naprawdę nie żyłam."

Do przeczytania książki zachęca nas, a nawet wręcz wyciąga do nas ręce w zapraszającym geście przepiękna okładka. Idealnie dobrana kolorystyka sprawia, że mimo wielu detali nie mamy uczucia przepełnienia, a wszystko razem pięknie się komponuje w całość. W przedstawionym na okładce oku mamy także ukryty symbol, a mianowicie ptak z rozpostartymi skrzydłami. Ten sam, który śni się Julii. Szczerze powiedziawszy albo do końca nie została wyjaśniona historia z tym ptakiem albo też ta informacja nie została przeze mnie dobrze przyswojona, myślę jednak, że jest to taka cieniutka nić, która wraz z innymi niedokończonymi wątkami będzie łączyć pierwszą część z kolejną.

"Dzisiaj zobaczę ptaka. Będzie biały, ze złotymi prążkami na głowie, przypominającymi koronę."

Świat przedstawiony w książce nie był zbyt wyraźnie nakreślony. Nie mieliśmy dokładnej wizji tego, jak wyglądało życie tamtejszych ludzi. Nie ma nawet za bardzo mowy o tym, jak wyglądało życie Julii, zanim trafiła do celi, oprócz kilku faktów z jej szkoły. I o ile dałoby się przymknąć oko na niewyraźny wgląd na świat podczas pobytu Julii w "więzieniu", co usprawiedliwiałaby narracja pierwszoosobowa i niewiedza Julii wynikająca z jej odizolowania, to szkoda, że autorka właśnie nie napomknęła bardziej na wcześniejsze losy tytułowej bohaterki, bo to dopełniło by jej historię, która bardziej skupia się na jej teraźniejszości, a na przeszłości zbyt bardzo ogólnikowo.

"Czuję się głupia. Czuję się odważna, ponieważ czuję się głupia."

Nie można jednak tego samego powiedzieć o bohaterach, bo Tahereh Mafi bardzo wyraźnie ich przedstawiła. Każda z postaci była oryginalna i już po samym sposobie mówienia, czy też stylu bycia można by było określić, o kim autorka mówi. Każdy z bohaterów jest też przez ich twórczynię nacechowany emocjami, jakby autorka nam podpowiadała kogo mamy lubić, kto natomiast nie jest wart naszej większej sympatii, jakby była takim naszym sumieniem dotyczącym wyboru ulubionego bohatera, jednak dawała nam wolną rękę, bo nie wykluczała żadnego z nich i nikogo nie spisywała na straty w naszych oczach, tylko i wyłącznie od nas zależało, po której stronie będzie stać. Bohaterowie także cały czas się zmieniają, a w szczególności widzimy przemianę wycofanej i znienawidzonej przez samą siebie Julii, w dziewczynę odważną i akceptującą siebie taką, jaka jest.

"(...) -Tak, ale nie zapominajmy, że to - wskazuje na swoją pokiereszowaną twarz - nie jest trwałe.
-Cóż, jestem trwale niezainteresowana."

Pewne wątki pokazują wizję naszego świata w przyszłości, a dokładniej to, do czego może doprowadzić chęć pozyskania coraz to większej ilości pieniędzy, władzy, a także nie szanowania planety, na której żyjemy. Problematyka ocierała się także o nietolerancję, wykluczenie pewnych osób z grona "normalnych" ludzi, a także odnajdywania swojego miejsca na ziemi i osoby, która stale przekonuje nas, dlaczego warto żyć.

"Nigdy nie chciałam zranić jedynej osoby, która nigdy nie chciała zranić mnie."

Autorka, mimo tego, że jest to jej debiut, sprawnie posługuje się słowami, 26 literami alfabetu (alfabetu angielskiego), a także 9 cyframi w różnym zestawieniu. Bardzo często właśnie wykorzystuje cyfry i liczby, co raczej rzadko spotyka się w formie innej niż słownej (w książkach), a także charakterystycznymi, dla jej stylu pisania, przekreśleniami oraz wielokrotnymi powtórzeniami tych samych słów obok siebie, co ma podkreślić dany wyraz, emocję, czy odczucia głównej bohaterki.

Akcja nie rozwijała się bardzo dynamicznie, można nawet powiedzieć, że cały czas utrzymywała się na tym samym poziomie, a mimo tego, o wiele szybciej czytało mi się książkę tuż przy końcu, niż na początku (ale tak jest chyba w większości książek). Mimo jednostajnego poziomu akcji, cały czas coś się działo, choć tak naprawdę wydarzeń nie było zbyt dużo, nie odczuwało się jednak znudzenia, czy zniechęcenia. Emocje naprawdę dało się dobrze odczuć, raz nawet prawie stanęło mi serce, o jakie wydarzenie chodzi to wam nie powiem, żeby nie spoilerować, ale po przeczytaniu książki każdy będzie wiedział o co chodzi i nie wiem, czy w tej trylogii są jakieś teamy, ale jeśli tak, to jak na chwilę obecną (i chcę, żeby tak zostało do końca) jestem team Adam, mam nadzieję, że w kolejnych tomach dużo się nie zmieni.

Książka w żadnym stopniu mnie nie rozczarowała i nie mogę się doczekać aż sięgnę po kolejne tomy ("Sekret Julii" i "Dar Julii" już czekają na półce). Akcja mimo, że była spokojna, nie nudziła, bohaterowie byli świetnie wykreowani, jedynie świat był mało przedstawiony, mi to jednak za bardzo nie przeszkadzało. No i oczywiście w książce znalazł się wątek miłosny, więc wszystkich miłośników takich klimatów myślę, że ta książka zadowoli (w końcu mnie zachwyciła). Książka zapiera dech w piersiach nie tylko okładką, ale również swoim wnętrzem.

ksiazki-recenzje-czytelnicy.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rosyjski kochanek

Ona ,Julia pięćdziesięcioletnia kobieta ,on dwadzieścia lat młodszy Sasza z Rosji.Spotkali się w Paryżu i połączyła ich namiętność.Julia patrząc w lus...

zgłoś błąd zgłoś błąd