Ja, inkwizytor. Kościany galeon

Cykl: Cykl Inkwizytorski (tom 6) | Seria: Fantastyczna Fabryka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,72 (1442 ocen i 154 opinie) Zobacz oceny
10
60
9
94
8
254
7
433
6
355
5
140
4
54
3
32
2
16
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379640171
liczba stron
400
język
polski
dodał
aspolski

Kościany galeon" będzie kolejną, dziewiątą już książką wchodzącą w skład serii o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie. Jednocześnie będzie to piąta pozycja w podcyklu "Ja inkwizytor". Autorem tych historii jest Jacek Piekara, głównym bohaterem zaś wspomniany wyżej inkwizytor, sługa boży. Piekara stworzył świat, w którym Jezus Chrystus nie zmarł na krzyżu, ale zszedł z niego, wywarł na swoich...

Kościany galeon" będzie kolejną, dziewiątą już książką wchodzącą w skład serii o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie. Jednocześnie będzie to piąta pozycja w podcyklu "Ja inkwizytor". Autorem tych historii jest Jacek Piekara, głównym bohaterem zaś wspomniany wyżej inkwizytor, sługa boży.

Piekara stworzył świat, w którym Jezus Chrystus nie zmarł na krzyżu, ale zszedł z niego, wywarł na swoich oprawcach okrutną zemstę i umocnił Kościół, który teraz posiada olbrzymie wpływy. Ukazujące się obecnie książko stanowią prequele do publikowanych w latach 2003-2006 pierwszych zbiorów opowiadań o Mordimerze.

 

źródło opisu: http://hatak.pl/

źródło okładki: https://www.facebook.com/fabryka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 390
Wujek_Grzyb | 2017-01-31

10 kwietnia 2014 roku odbyło się jedno z ostatnich spotkań autorskich z Jackiem Piekarą, a na pewno ostatnie, na jakim byłem. Wtedy Jacek bardzo dużo mówił o swoich planach wydawniczych. Opowiadał o nowych pomysłach na książki, które mają pojawić się za jakiś czas w księgarniach. Właśnie tam usłyszałem po raz pierwszy o nowej książce skupiającej się na przygodach Mordimera Madderdine - „ Ja inkwizytor. Kościany Galeon”. Dziś zapraszam do kilku słów o podobno najbardziej mrocznej, a przede wszystkim najdłuższej książki z cyklu „Inkwizytorskiego”.

Jacek Piekara to autor mający bardzo kontrowersyjne poglądy. Ale dla mnie jest świetnym pisarzem. A jego poglądy? No cóż, każdy ma swoje. Spod jego ręki wyszły między innymi „Szubienicznik” historia Jacka Zaręby podstarościego łęczyckiego albo „Necrosis” zbiorem pięciu dobrych, mrocznych opowiadań fantasty. Jacek był również redaktorem naczelnym magazynu „Click!”. Jednak przede wszystkim jest twórcą Inkwizytora Mordimera Madderdine, którego przygody uwielbiam.

Mordimer Madderdin jest jednym z tysięcy inkwizytorów świętego oficjum i sługą bożym. Człowiekiem głębokiej wiary. Lecz jego świat wygląda inaczej niż nasz. Wszystko za sprawą Jezusa Chrystusa, który zamiast zginąć na krzyżu zszedł z niego. By po tym wydarzeniu utopić Jerozolimę we krwi, a później podbić Rzym. Inkwizytorzy jak Mordimer są najbardziej oddanymi i najbardziej wiernymi kontynuatorami idei Jezusa – oczyszczenia całego świata z heretyków i bluźnierców.

„Ja Inkwizytor. Kościany Galeon” jest dziesiątą książką o przygodach Mordimera Madderdine. Wszystko zaczyna się od kolejnego zlecenia dla Inkwizytora. Tym raz musi udać się on do miasta przy granicy z Palatynatem - Emden. Na miejscu, jego zleceniodawca zamożny i wpływowy kupiec Oktawian von Dijak wprowadza go w całą sprawę. Jak się okazuje zaginął jego wspólnik, a za razem przyjaciel i teść Dominik Aldorf. Jedynym, który cokolwiek wie jest Złoty Thijs. Chłopak jest jedynym, który wrócił z ostatniej wyprawy, na którą wypłynął wraz z zaginionym. Lecz jest jeden problem - Złoty Thijs nic nie pamięta i zachowuje się tak, jak by nic nie wiedział.

Jednak sprawy w Emden to dopiero początek, a wszystko dopiero się zaczyna. Przez tę sprawę Madderdine musi wyruszyć jeszcze dalej, aż na „koniec świata”. Tam na Inkwizytora będzie czekało zagrożenie straszne, które czyha nie tylko na niego, ale na całe chrześcijaństwo.

Cykl Inkwizytorski to książki specyficzne i uważam, że nie każdy się w nich odnajdzie. Są naszpikowane brutalnością, okrucieństwem i dla konserwatywnych katolików powieść ta może być po prostu bluźniercza.

Często też spotykam się z pytaniem jak czytać cykl. Są na to dwa sposoby. Pierwszy z nich to czytać według nowej chronologii i tak zaczynamy od „Płomień i Krzyż”, a potem dalej wszystkie „Ja, Inkwizytor” i na końcu stary czteroksiąg: „Sługa boży”, „Młot na czarownicę”, „Miecz Aniołów” i „Łowca dusz”. Ja jednak jestem zwolennikiem czytania książek tak jak ukazywały się. Najpierw starą czwórkę, a potem „Płomień i Krzyż” oraz nowe „Ja, Inkwizytor”. Sugeruję aby czytać je tak jak ja, dlatego że czytając je tak jak teraz wychodzą mogą już nie zaciekawić czytelnika tak dobrze jak robiły to pierwsze cztery tomy.

Komu polecę tę książkę?
Do dalszej części recenzji zapraszam na bloga:
http://ksiazkiwpajeczynie.blogspot.com/2017/01/kosciany-galeon-zacumowa.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowiadania 1918-1953 t. 2

Spedziłem kilka długich dni z opowiadaniami pana Jarosława. Nie żałuję nic z czasu, który mi minął. Na tyle utwórów zawartyc w dwóch tomach, jedynie d...

zgłoś błąd zgłoś błąd