Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja, inkwizytor. Kościany galeon

Cykl: Cykl Inkwizytorski (tom 6) | Seria: Fantastyczna Fabryka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,58 (871 ocen i 113 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
55
8
138
7
254
6
218
5
97
4
42
3
22
2
13
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379640171
liczba stron
400
język
polski
dodał
aspolski

Inne wydania

Kościany galeon" będzie kolejną, dziewiątą już książką wchodzącą w skład serii o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie. Jednocześnie będzie to piąta pozycja w podcyklu "Ja inkwizytor". Autorem tych historii jest Jacek Piekara, głównym bohaterem zaś wspomniany wyżej inkwizytor, sługa boży. Piekara stworzył świat, w którym Jezus Chrystus nie zmarł na krzyżu, ale zszedł z niego, wywarł na swoich...

Kościany galeon" będzie kolejną, dziewiątą już książką wchodzącą w skład serii o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie. Jednocześnie będzie to piąta pozycja w podcyklu "Ja inkwizytor". Autorem tych historii jest Jacek Piekara, głównym bohaterem zaś wspomniany wyżej inkwizytor, sługa boży.

Piekara stworzył świat, w którym Jezus Chrystus nie zmarł na krzyżu, ale zszedł z niego, wywarł na swoich oprawcach okrutną zemstę i umocnił Kościół, który teraz posiada olbrzymie wpływy. Ukazujące się obecnie książko stanowią prequele do publikowanych w latach 2003-2006 pierwszych zbiorów opowiadań o Mordimerze.

 

źródło opisu: http://hatak.pl/

źródło okładki: https://www.facebook.com/fabryka

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2082)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 760
Łędina | 2016-03-01
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jacek Piekara stworzył świat, w którym Jezus Chrystus nie zmarł na krzyżu, ale zszedł z niego, wywarł na swoich oprawcach okrutną zemstę i umocnił Kościół, który teraz posiada olbrzymie wpływy. Książka, która obecnie ukazała się stanowi prequele do publikowanych w latach 2003-2006 pierwszych zbiorów opowiadań o Mordimerze Madderdinie.

Jacek Piekara - pisarz fantasy i dziennikarz urodzony w Krakowie. Dawniej zajmował się również redagowaniem czasopism poświęconym komputerom i grom komputerowym - współpracował m.in. z "Click!" i "Światem Gier Komputerowych". Redaktor naczelny magazynu "Fantasy". Absolwent prawa i psychologii na UW. Zadebiutował opowiadaniem "Wszystkie twarze szatana". Współpracował również z radiem WaWa. Obecnie mieszka w Warszawie.

Janusz Zadura - polski aktor filmów i dubbingu, często jednoczony z charakterystycznymi postaciami animowanych kreskówek. Ukończył Akademię Teatralną im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Mężczyzna pracował w licznych stacjach...

książek: 2169
wiejskifilozof | 2016-09-12
Na półkach: Przeczytane

Kościany Galeon,to kolejna przygoda inkwizytora którą dane było mi przeczytać.
Książka oceniana różnie,przez wielu ludzi.
Czasem na plus,czasem na minus.Ja jestem raczej w pośrodku.
Przy czym tych plusów jest więcej.

Według mojego zdania,początek jest dość taki sobie.Brakowało mi Kostucha,Bliźniaków.Tego zestawu ziół,które bohater zawsze nosi przy sobie.
Ale,gdy czytając dochodziłem do punktu najważniejszego,czyli rejsu.
Na północne rejony Europy,gdzie spotkałem demony.Coraz bardziej mi się podobało.

Choć troszkę za mało było tego Kościanego Galeonu.

A na koniec książki,no był fajny.
Ale według mnie za długi był ten epilog.
Książka mimo,tych paru zgrzytów mi się podobała.

książek: 454
Kofi | 2015-12-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 grudnia 2015

Jacek Piekara znów nas oszukał i znów się z nami droczy. Ile to już lat wierni fani, sam do nich nie należę, czekają na Czarną Śmierć tom 1 albo Rzeźnika z Nazaretu? Siedem lat? Coś koło tego. Rozumiem, że autorzy chcą wydoić swoje najlepsze serie do cna, ale powtórzę że najlepszy prequel jest mniej wart od pełnoprawnej kontynuację. Przed laty Piekara urwał historię Mordimera w taki miejscu, że każdy zapłaciłby krocie za poznanie dalszych losów inkwizytora. Autor jak na złość zabrał się za prequele, które poza Płomień i krzyż tom 1 są mocno przeciętne. Mordimer sprawdza się najlepiej w opowiadaniach i minipowieściach, ale z tych krótszych. Podobnie wygląda sprawa z Kościanym Galeonem. Przecież każdy czeka na nowe przygody inkwizytora, a nie odgrzewane kotlety, bo idąc tokiem serii Ja Inkwizytor, to Piekara mógłby jeszcze napisać ze dwie podobne książki. Czas najwyższy brać się za Czarną Śmierć albo dać sobie spokój, zresztą teraz obawiam się o jakość kolejnych książek. Piekara...

książek: 342
migotynka | 2015-12-10
Przeczytana: 10 grudnia 2015

Inkwizytor dostaje kolejne nietypowe zlecenie. Musi pomóc kupcowi, którego przyjaciel zaginął. Mordimer, jadąc do celu, nie przypuszczał, ile nowego do jego życia wniesie ta wyprawa i jak wiele sił straci, by po raz kolejny pokonać zło.

Mamy nową historię. Nie powiem, jest ciekawa. Piekara pozostał wierny swojemu stylowi pisania i idealnie oddaje realia epoki, w której Inkwizytorzy Świętego Oficjum szerzą kaganek wiary. Mamy tutaj wszystko to, co pojawiało się w poprzednich częściach – tajemnice, intrygi, zwroty akcji, pięknie i brzydkie kobiety, słabych i silnych mężczyzn, anioły, demony i inne cuda wianki na kiju. Piekara nie pozwala nam się nudzić, tego czytelnik może być pewny.

Wśród czytelników pojawiały się głosy zawodu, że autor nie dokończył fabuły z poprzedniej części. Właśnie się dowiedziałam, że kiedyś, w jakimś wywiadzie, który niestety został przeze mnie przeoczony, Piekara mówił, że nie będzie dokańczał fabuły poprzednich części. Trochę smutno mi się zrobiło ale co...

książek: 153
Juanhijuan | 2016-07-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 stycznia 2016

W swojej obronie muszę napisać, że Jacek Piekara, a uściślając postać Mordimera Madderdina, ma dla mnie dużą wartość sentymentalną. Jestem przekonany, że moje oceny odnośnie twórczości tego autora są delikatnie zawyżone. Skąd ten sentyment ? „Sługa Boży” był jedną z tych książek, od której rozpoczęła się moja przygoda z literaturą czytaną, nie z przymusu, a dla przyjemności. Obawiam się, że powieść zarekomendowana i podarowana przez mojego brata, tak zapadła w mojej pamięci, że nie potrafię już być zbyt obiektywny dla każdej kolejnej części przygód Inkwizytora, która wyszła spod ręki Jacka Piekary. Zdecydowanie jednak możecie zauważyć wyraźna tendencję spadkową w ocenach, które wystawiłem kolejnym częściom – może zbyt mało drastyczną, bo niestety na taką zasługuje...

„Kościany Galeon” jest już dziesiątą książką, biorąc ogółem, o przygodach Mordimera Madderdina w twórczości Jacka Piekary. Wydarzenia przedstawione w tej powieści możemy umiejscowić zaraz po tym co nasz bohater...

książek: 425
Marek Adamkiewicz | 2015-11-30
Na półkach: Przeczytane

Kolejne książki Piekary z tego cyklu to moje guilty pleasure, nie zamierzam tego faktu ukrywać. Na tę powieść przyszło nam czekać półtora roku. To raczej sporo, i w tym kontekście można się było spodziewać, że książka będzie dopieszczona. Tymczasem znowu nie zostaje tu odkryte praktycznie nic nowego, to kolejna, choć tym razem dłuższa, wariacja na znane i (zazwyczaj) lubiane tematy.

Cieszy, że forma Piekary jest wyraźnie wyższa niż w przypadku "Głodu i Pragnienia", całość czyta się lepiej i sprawniej, można odnieść wrażenie, że w końcu powróciła lekkość stylu.

Wszystkie składowe są na swoim miejscu, ja jestem z lektury zadowolony.

książek: 328
mprusz | 2015-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2015

Koszmar!!! Czekałem na kolejny tom przygód mojego ulubionego inkwizytora Mordimera Madderdina z utęsknieniem, nie wspominając o ogromnym opóźnieniu w jego wydaniu. Śmiem twierdzić, że teraz wiadomo skąd się ono wzięło, otóż i po prostu Panu Piekarze zabrakło totalnie pomysłu i weny, bądź też jego pomysł po prostu nie wypalił. Książka , w odróżnieniu od poprzednich z tym bohaterem, jest po prostu nudna. Wcześniej czytałem z wypiekami na policzkach, błyskawicznie brnąłem przez wartką i ciekawą akcję, z dobrze wymyśloną intrygą. Teraz MASAKRA!!! Pan Piekara zaczął zupełnie niepotrzebnie bawić się polszczyzną i niestety bawić dla zabawy, bo nie dla treści. Na pierwszych 250 stronach nic się nie dzieje, a dalej niestety nie lepiej. Jestem załamany i liczę, że to tylko chwilowy kryzys i że Pan Jacek zamiast pisać książki o polskich szlachetkach, weźmie się za to w czym jest dobry i powróci kolejnym opowiadaniem (miejmy nadzieję, że powieścią) z wielką pompą. Na razie niestety odradzam za...

książek: 554
Kriss94 | 2015-11-21
Na półkach: Przeczytane

Moim pierwszym wrażeniem po przeczytaniu ostatniej strony kolejnych przygód Mordimera Madderina było uczucie nasycenia, które niestety prysło w kilka chwil po tym gdy powróciłem do świata w którym jednak Jezus umarł na krzyżu. Czemuż to? Bowiem książka zapowiadana jako najgrubsza z całej serii praktycznie nic nowego nie wniosła do uniwersum Inkwizytorów, co może wadą samo w sobie nie jest, jednak grzechem autora jest nieposunięcie się w wątku fabularnym choćby o piędź. Mamy więc kolejną wyprawę i śledztwo, walkę z demonami i ratowanie świata przez Mordimera. Może i by to mogło mnie całkowicie zadowolić, gdyby nie to, że czekając tyle czasu jednak oczekiwało się czegoś więcej. Niestety, każda poprzednia część, nie dość, że chudsza, to zawierała przynajmniej dwa opowiadania, tutaj mamy jedno, którego obszerność nie została wykorzystana do rozwinięcia poprzednich wątków, czy odkrycia choćby kilku wydarzeń historycznych, które ukształtowały zastany świat, tak więc po raz pierwszy...

książek: 364
cordiale | 2015-12-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 grudnia 2015

Tak jak w „Głodzie i Pragnieniu” Mordimer podejmuje się wykonywania zleceń od Mistrza Inkwizytora Teofila Dopplera. Tym razem musi zbadać sprawę tajemniczego zniknięcia pewnego szalenie bogatego kupca.

„Ja Inkwizytor: Kościany Galeon” to najlepsza książka ze świata inkwizytorów od bardzo, dawna czyli od chwili premiery „Łowcy Dusz”. Czy jednak oznacza to, że książka ta wyjątkowo przypadła mi do gustu?

Powieść ta, reklamowana jako łącznik pomiędzy częściami „Ja Inkwizytor” a „Sługą Bożym”, według mnie nie wniosła niczego nowego do serii. Akcja w opowiadaniach Jacka Piekary stała się bardzo schematyczna. Zlecenie, tajemnica, śledztwo,rozwiązanie. Sama seria od pewnego czasu przestaje być fantastyką a staje się miernym kryminałem. Jednak „Galeon” ma w sobie ten szczególny „błysk”, który spowodował, że książka mnie wciągnęła. Czy spowodował to mój sentyment, czy też po prostu chęć powrotu do tego świata? Niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie.

Chciałbym...

książek: 1
PawelCzytelnik | 2015-11-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 23 listopada 2015

Niestety pan Jacek Piekara zawiódł moje oczekiwania. Tak długo wyczekiwany tytuł, a w moim przekonaniu potężna klapa. Nudne, ciężkie schematyczne, przydługie i rozwleczone do granic możliwości dzieło. Panie Jacku gdzie forma z Płomienia i Krzyża?... Co tu spina dotychczasowe wątki? Szkoda, autor nie jest w stanie udźwignąć formatu Mordimera, brakuje świeżości, intrygi, zagadki, zwrotów akcji, tajemnicy, mistyki.... długo by wymieniać. Trzy gwiazdki tylko dla Mordimera, który strasznie się wymęczył przez ponad 500 stron powieści...
Czuje się oszukany...

zobacz kolejne z 2072 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytnik ebooków z abonamentem – tak właściwie to dla kogo?

Co z szelestem kartek i zapachem papieru? Dlaczego ebooki w abonamencie? Jasne, połączenie czytnika za 1 zł z liczącym kilkanaście tysięcy tomów księgozbiorem dostępnym w Legimi nie każdemu przypadnie do gustu. Z drugiej strony taka propozycja chwycić może za niejedno czytelnicze serducho. Czyje?


więcej
Czarny piątek - wybraliśmy najciekawsze książkowe promocje

Dziś Czarny Piątek, czyli dzień dużych obniżek i promocji w większości sklepów internetowych. A gdy księgarnie prześcigają się w wysokościach rabatów na zakupy, trudno przepuścić tak świetną okazję, by powiększyć swoją biblioteczkę o nowe książki. Wybraliśmy dla Was najciekawsze oferty polskich księgarń. Na jakie tytuły dziś zapolujecie?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd