Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Cykl: Pomnik Cesarzowej Achai (tom 5)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,59 (1094 ocen i 100 opinii) Zobacz oceny
10
119
9
160
8
322
7
278
6
136
5
46
4
16
3
11
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379641635
liczba stron
996
język
polski
dodał
aspolski

„Pomnik cesarzowej jest potężny i wzbudza strach.”
Nadszedł czas silnych kobiet i równoległych światów.
Oto zakończenie epickiej opowieści, na które czekali wszyscy.
Kto ma zginąć – zginie.
Kto przeżyć – być może przeżyje.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/

źródło okładki: http://katedra.nast.pl/ksiazka/14582/Pomnik-Cesarz...»

Brak materiałów.
książek: 285
earshey | 2015-12-06

Mniej niżli recenzja, a szczera opinia otoczona przemyśleniami. Pięć lat zleciło jak z bicza strzelił, a wszystko uległo takim niewyobrażalnym zmianom. Dyrektywa Pana Andrzeja, która mówi że jego postaci żyją własnym życiem jest wielce trafiona. Istotnie, od pojedynczych niczego nieświadomych postaci, przechodzimy do ich przeplatającej się wydarzeniami historii. Jesteśmy świadkami odkrywania tajemnic przeszłości, przyszłości jak i w szczególności teraźniejszości. Ot, zwykła książka o światach magii, techniki z domieszką religii lub wierze w misję bogów. Z tomu na tom, każda postać się rozwija, czy to szeregowa Shen w głowę rewolucji, czy to Kai z glupiutkiej, naiwnej czarownicy w kapitana marynarki wojennej a także w dorosłą kobietę. To historia ludzkich zachowań (bo jak inaczej w wojsku mogło by być), historia ludzi rzuconych w wir życia na ich własne życzenie. Świat rzucił im wyzwanie, a oni na nie odpowiadają. Ten kto stoi w miejscu się nie rozwija, cofa się kiedy inni lgną do przodu. Wyścig na biegun, czas rozpocząć. Nie będzie to spoilerem, zapewne wszyscy się domyślają, że w końcu pomnik się odnajdzie, owszem ale nie wyobrażacie sobie zbyt wiele. Piąty tom pomnika nie jest sztucznie przesłodzony, nie powoduje zbytniego zjawiska znanego u czytelników jako opadanie szczęki. Jest zrównoważony, otrzymujemy odpowiedzi, ale na niektóre pytania nie są nam one dane. A z tego faktu, już możemy się cieszyć. Czym by była genialna seria bez pozostawienia nam samym sobie kilku zagwostek? Wciąż dużo się dzieje, ale pomimo tych 945 stron czuje że to wszystko zostało tak skompresowane, aby nie rozpisywać się o rzeczach nieistotnych, a skupić na ważnych. Jak dla mnie, bardzo trafione zakończenie serii. Z jednej strony dziura pozostanie, a z drugiej jestem zadowolona, że ostatni tom wyszedł tak świetnie. Obyśmy już za rok doczekali się prequela o Virionie, szermierzu natchnionym.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cmętarz zwieżąt

Książka zaczyna się w momencie przyjazdu rodziny Creedów do nowego domu w Lundlow. Wszystko wydaje się zwykłe i normalne, poza jednym minusem, którym...

zgłoś błąd zgłoś błąd