Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmierć w Breslau

Cykl: Eberhard Mock (tom 1)
Wydawnictwo: Znak
6,74 (3432 ocen i 238 opinii) Zobacz oceny
10
113
9
192
8
558
7
1 253
6
793
5
343
4
88
3
60
2
14
1
18
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324013630
liczba stron
256
słowa kluczowe
mock, breslau, wrocław, zbrodnia, morderstwo
język
polski

Inne wydania

Książka, która stworzyła Mocka. Wrocław, maj 1933 roku. Wstrząsająca zbrodnia. Zmasakrowane zwłoki dwóch kobiet. Tajemnicze zdanie napisane krwią ofiar. I wszędzie skorpiony. Idealna sprawa dla Eberharda Mocka. W mrocznym i posępnym Wrocławiu, gdzie w każdym zaułku złodzieje i mordercy czekają na ofiarę, rządzi przemoc i korupcja. Wysoko postawieni notable oddają się hazardowi i rozpuście,...

Książka, która stworzyła Mocka.

Wrocław, maj 1933 roku. Wstrząsająca zbrodnia. Zmasakrowane zwłoki dwóch kobiet. Tajemnicze zdanie napisane krwią ofiar. I wszędzie skorpiony.
Idealna sprawa dla Eberharda Mocka.

W mrocznym i posępnym Wrocławiu, gdzie w każdym zaułku złodzieje i mordercy czekają na ofiarę, rządzi przemoc i korupcja. Wysoko postawieni notable oddają się hazardowi i rozpuście, przekupna policja walczy o władzę. W mieście zarażonym doktryną hitlerowską pewien komisarz gustuje w dość nietypowej rozrywce. Grywa w szachy (według własnych zasad) z pięknymi roznegliżowanymi pannami.
To Mock, którego z domu rozkoszy może wyciągnąć tylko kolejna zbrodnia.

 

źródło opisu: Znak

źródło okładki: Znak

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 389
BookReader | 2017-02-20
Na półkach: Posiadam

Przygodę z kryminałami Marka Krajewskiego zacząłem od wydanego we wrześniu ubiegłego roku "Mocka", który bardzo mi się spodobał. Nie musiałem długo czekać, by móc zacząć zagłębiać się we wcześniejsze książki o Eberhardzie. Tak się składa, że oba cykle, tj. o Mocku i Popielskim, dostałem w prezencie.
"Śmierć w Breslau" to pierwszy tom z cyklu o Mocku. Mroczny, brutalny przedwojenny Wrocław lat 30. XX wieku. Mock jest radcą kryminalnym, do którego ciężko czuć sympatię. Facet lubi kobiety, toteż często przesiaduje w, nazwijmy to delikatnie, przybytkach rozkoszy. Nie stroni od nieetycznych metod pracy.
We Wrocławiu dochodzi do zbrodni. Okrutnej, paskudnej, makabrycznej. Eberhard przejmuje stery wraz z berlińskim baronem Herbertem.
Książka ta jest połączeniem czarnego kryminału i horroru. Do bólu szczerze ukazany został tu Wrocław tamtych lat ze wszystkimi okropieństwami, które się tam działy. W tym mieście nikt nie jest bezpieczny.
Klimat i atmosfera stolicy Dolnego Śląska okresu lat 30. jest niewątpliwie jednym z ogromnych atutów tej powieści, jak i zapewne pozostałych. Już podczas recenzji "Mocka" zwracałem uwagę na to, w jaki sposób Wrocław został przedstawiony. Marek Krajewski jest wrocławianinem i świetnie zna to miasto, co widać w jego kryminałach.
"Śmierć w Breslau" jest dziełem kompletnym, jeśli chodzi o elementy potrzebne do stworzenia dobrej książki z tego gatunku. Tajemniczy, ponury klimat miasta, bardzo dobrze wykreowani bohaterowie różniący się w stopniu zdemoralizowania, dobrze przemyślana intryga. Powieść ta dostarcza dobrej rozrywki miłośnikom dobrej literatury.
Na koniec dość ważna uwaga: kryminał jest naprawdę brutalny, więc z pewnością nie jest to pozycja odpowiednia dla nazbyt wrażliwych osób. Pozostałym książkę jak najbardziej polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niewybaczalne

Na początku czytałam ją niechętnie(pewnie z powodu okładki, tak nawiasem mówiąc zupełnie do ksiązki nie pasującej), jednak z każdą kartką i każdym kol...

zgłoś błąd zgłoś błąd