Beksińscy. Portret podwójny

Wydawnictwo: Znak
8,44 (2935 ocen i 458 opinii) Zobacz oceny
10
567
9
889
8
957
7
382
6
109
5
16
4
6
3
6
2
1
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324028740
liczba stron
480
słowa kluczowe
artysta, Beksiński, życie
język
polski
dodała
Ag2S

„Zdzisław Beksiński nigdy nie uderzy swojego syna. Zdzisław Beksiński nigdy nie przytuli swojego syna”. To nie jest książka o znanym i modnym malarzu, który malował dziwne i straszne obrazy. To nie jest książka o jego mrocznym synu, który fascynował się śmiercią i tak długo próbował popełnić samobójstwo, aż mu się udało. Ani też książka o obsesjach, natręctwach, fobiach i artystycznych...

„Zdzisław Beksiński nigdy nie uderzy swojego syna.
Zdzisław Beksiński nigdy nie przytuli swojego syna”.

To nie jest książka o znanym i modnym malarzu, który malował dziwne i straszne obrazy. To nie jest książka o jego mrocznym synu, który fascynował się śmiercią i tak długo próbował popełnić samobójstwo, aż mu się udało. Ani też książka o obsesjach, natręctwach, fobiach i artystycznych szałach. Ani też o karierze, pieniądzach, wystawach i krytykach. To nie jest książka o dziwnych uczuciowych związkach, fascynacji muzyką i filmem oraz nowymi technologiami. To nawet nie jest książka o ludziach, którzy pisali dużo listów.

To książka o miłości – o jej poszukiwaniu i nieumiejętności wyrażenia. I o samotności – tak wielkiej, że staje się murem, przez który nikt nie może się przebić. O tym, że czasem bardzo chcemy, ale nie wychodzi. O tym, że życie czasami przypomina śmierć, a śmierć – życie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2014

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 671
mieszka | 2017-08-02
Na półkach: Przeczytane, DKK
Przeczytana: 02 sierpnia 2017

Zostałam rozłożona na łopatki, Poddaje się.
Już chyba więcej nie powiem i nie napiszę, że nie czytam biografii, książek historycznych, bo co do reportaży przekonałam się już wcześniej. Szkoda, bo przyjemnie było kokietować - tylko fikcja... Ale, ale dzięki temu otworzyłam się na nowe doznania i poznanie większe, dogłębniejsze...
Tak sobie myślę, że nie jest to moje pierwsze spotkanie z Beksińskimi, bo pewnie jak większość czytelników jestem fanem Trójki i starych, świetnych, rockowych audycji i autorskich głosów tej rozgłośni, czyli Tomka też.
A prace pana inżyniera Beksińskiego wiele razy miałam możliwość i przyjemność (a czasem nie wiem jak to nazwać, ale może - strach) oglądać na żywo i przeżyć (j.w.). Poznając historię sztuki poznaje się autorów, dzieła, kontekst historyczny, zależności, ale nie jest to dogłębnie, także patrzy się na dzieła z jakiejś perspektywy. Czasem się zastawiam co jest lepsze przy takim spotkaniu. Czy jakaś tam wiedza ogólna i wyczucie, czy tylko chłonąć, chłonąć wrażenia... Często mi się to zazębia i nie potrafię podejść "profesjonalnie" - lubię ten stan. Do Beksińskiego zawsze podchodziłam emocjonalnie, ale widziałam jego warsztat i doskonałość. Może też taka jest sztuka współczesna (w skrócie) albo sztuka w ogóle, że trzeba ją brać na siebie i mielić.
Wstęp dłuższy - teraz o książce.
Reportaż doskonały, reporter - wyśmienity.
Jest rzeczowo, inteligentnie i z wyczuciem.
Przedstawienie bohaterów rzetelne - cieszy mnie, że jest i o życiu i twórczości, i źle i dobrze. Wielopłaszczyznowo. Relacje ojciec syn - tak ważne, które decydują o losie obu - pokazane, w taki sposób że można nakreślić ciąg przyczynowo-skutkowy i wydedukować, postawić wnioski. Zobaczyć ich jako ludzi, z problemami, z wadami (nie cukierkowo - nie tylko dokonania). Z wyczuciem i bez egzaltacji czy przygany pokazane są pewne fakty - nawet bardzo intymne.
Narracja jest tak prowadzona, że książkę czyta się wybornie, czasem jak powieść, czasem jak kryminał.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Metro 2033

Świetna książka dla miłośników klimatów postapo. Historia Moskiewskiego metra po wojnie która zniszczyła całą ludzkość właśnie poza metrem, jak i hist...

zgłoś błąd zgłoś błąd