7,01 (158 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
5
8
31
7
57
6
47
5
7
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Mound
data wydania
ISBN
9788374702881
liczba stron
154
kategoria
horror
język
polski
dodał
Ciacho

Poza tworzeniem kolejnych historii spoza znaku grozy H.P. Lovecraft zajmował się również poprawianiem opowiadań z tego gatunku na zlecenie. A jedną z jego klientek wiosną 1927 roku została Zealia Brown Reed Bishop. To z jej pomysłu na Klątwę Yiga powstanie w kolejnym roku tekst, który w większości jest autorstwa samego Lovecrafta. Podobnie stanie się z powieścią Kopiec. Zarys fabuły tej...

Poza tworzeniem kolejnych historii spoza znaku grozy H.P. Lovecraft zajmował się również poprawianiem opowiadań z tego gatunku na zlecenie. A jedną z jego klientek wiosną 1927 roku została Zealia Brown Reed Bishop.

To z jej pomysłu na Klątwę Yiga powstanie w kolejnym roku tekst, który w większości jest autorstwa samego Lovecrafta.

Podobnie stanie się z powieścią Kopiec. Zarys fabuły tej historii autorstwa Bishop otrzymuje Lovecraft pod koniec roku 1929. Uznaje go za całkowicie płytki i banalny. Ale w efekcie jego niebywałej wyobraźni literackiej zrodzi się w kolejnych miesiącach jedna z najdłuższych - i najlepszych - w dorobku mistrza grozy nowel o innych cywilizacjach.

Trzeci tekst będący efektem współpracy z Zealią Bishop to nowela Sploty Meduzy. Powstała ona w roku 1930 i kryje w sobie pewne niespodzianki charakterystyczne dla jego pisarstwa?

 

źródło opisu: Wydawnictwo C&T

źródło okładki: Wydawnictwo C&T

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (376)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1621

"[...] pamiętajcie, proszę, że wyobrazić sobie taką zgrozę to jedno, ale zobaczyć ją to zupełnie co innego".

Z panem Lovecraftem trochę się już znamy, ale po raz pierwszy czytałam opowiadania przez niego poprawiane. Nie wiem jakie były w oryginale, w opinii Lovecrafta pierwowzór przynajmniej jednego z nich był "całkowicie płytki i banalny" i ja mu wierzę, ulepszona całość jest za to bardzo dobra, chociaż uczciwie muszę przyznać, że moja ocena do najbardziej obiektywnych nie należy. Lubię twórczość Cienia z Providence, więc przymykam oko na pewne sprawy :)

Najbardziej spodobały mi się opowiadania "Klątwa Yiga" i "Sploty Meduzy". Oślizłe węże pełzające w ciemności, wstrętne wijące się włosy przypominające gady, rozkładające się trupy w piwnicy, plugastwo i ohyda, czyż to nie wspaniałe? :) Opowiadania nie straszą, ale mają swój szkaradny klimat, który mnie fascynuje.

Opowiadanie "Kopiec" niestety posiada już trochę mniej tych cieszących oko, paskudnych elementów. Więcej paplania...

książek: 278
Ewcia151 | 2017-04-15
Na półkach: Przeczytane, 2017

Lovecraft pisał fascynujące opowiadania pełne grozy. Kopiec jest zbiorem 3 opowiadań, pierwsze z nich "Klątwa Yiga" opowiada o pradawnym przedwiecznym bogu węży Yiga oraz o jego klątwie, gdy jego "dzieci" węże były złe, on też wpadał w złość. Drugie opowiadanie "Kopiec" opowiada o badaczu który, wyruszył zbadać tajemniczy kopiec, przy którym zaginęło w nieznanych okolicznościach wiele ludzi. Ostatnie powiadanie "Splot meduzy" przedstawia historię starca i jego syna,który ożenił się z bardzo dziwną piękną Kobietą. Uważam, że każdy fan gatunku horroru powinien przeczytać, te krótkie ale bardzo treściwe opowiadania ;).

książek: 2317
Jale | 2018-08-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2018

Całkiem przyjemny zbiór opowiadań grozy, aczkolwiek mimo wszystko nierówny. O tyle ciekawy, że Lovecraft pracował nad zawartymi w książce tekstami jako ghostwriter, biorąc za tę fatygę konkretne uposażenie i zrzekając się umieszczania swojego nazwiska w przypadku publikacji prac. Te bowiem firmowane były nazwiskiem zleceniodawczyni - Zealii Bishop. Dziś jednak o twórczości Zealii, autorki sporej liczby opowiadań romansowych, nikt już nie pamięta, za to moda na Lovecrafta sukcesywnie się rozrasta, dzięki czemu na okładce wydanej u nas książki krzyczy wypisane wołami nazwisko samotnika z Providence, podczas gdy nazwisko Zealii jest malutkie i upchnięte w kąciku. Cóż, znak czasów...

Zbiór otwiera najkrótszy, ale i najsłabszy tekst, "Klątwa Yiga", w podstawowym zrębie wyraźnie przypominający charakterem narracji prozę Ambrose'a Bierce'a. Jest dość klimatyczny, ale zbudowany według klasycznego już dla Lovecrafta schematu, wliczając w to wizytę w psychiatryku i wysłuchiwanie...

książek: 1797
goskrzys | 2016-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2016

Tomik ten zawiera trzy opowiadania - opowiadania o różnej treści, a przecież połączone wieloma wspólnymi wątkami, w tym przede wszystkim elementami mitologii, stworzonej przez samego Lovecrafta. Zresztą motyw węży, uosobienia przedwiecznego demonizmu, spaja te opowieści swoistą klamrą, czyniąc wyimaginowany świat starożytnych bóstw groźniejszym, wyraźniejszym i, czy ja wiem? prawdziwszym?

Opowieści Lovecrafta nie są standardowymi historiami z dreszczykiem, romantycznymi opowieściami o duchach brzęczących łańcuchami, pokutujących za swoje zbrodnie zjawach czy ścigających z zaświatów tych, którzy popełniają niegodziwości. Pisarz ten stworzył świat dość dziwacznych stworów, mieszając motywy rodem z fantastyki naukowej i archeologii z ezoteryką i okultyzmem. Bo czyż można traktować poważnie wizję wężo i ośmiornicopodobnych stworów, które przed tysiącleciami zjawiły się na Ziemi z kosmosu i zawładnęły starożytnymi cywilizacjami? A jednak Lovecraft potrafił tak misternie skonstruować...

książek: 83
Panartur | 2015-08-24

Trzy opowiadania H. P. Lovecrafta napisane na zamówienie Zealii Bishop i oparte na jej szkicach i sugestiach. Tym razem twórca mitologii Cthulhu przenosi nas do Oklahomy w czasy podboju dzikiego zachodu i amerykańskich pionierów. Opowiadanie pierwsze - "Klątwa Yiga" oddaje twardy i prymitywny charakter tamtych czasów i ludzi przybyłych na nowe ziemie wraz ze swoimi przesądami i zabobonami. Opowiadanie drugie, jak dla mnie przydługie i mało dynamiczne. Element grozy, pojawiający się na początku, powoli zamiera na rzecz rozwleczonego opisu. Opowiadanie trzecie natomiast to świetna, mroczna historia utrzymana w typowym dla Lovecrafta klimacie grozy. "Kopiec" to pozycja dla miłośników twórczości samotnika z Providence. Osoby pragnące dopiero poznać jego twórczość powinny zacząć swoją przygodę raczej od "Widmo nad Innsmouth" czy "Zew Cthulhu".

książek: 237
szogunSW4 | 2014-04-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 kwietnia 2014

Trzy krótkie opowiadanka. Tytułowy "Kopiec" moim zdaniem najsłabszy. Dlaczego? Bo najmniej w nim grozy, strachu i budowania napięcia czyli tego za co Lovecrafta cenię najbardziej. W zamian za to dostajemy jednak dość obszerny opis dawnych miast oraz innych światów przedwiecznych wraz z opisem zasad i reguł w nich panujących.

Dużo bardziej podobały mi się pozostałe opowiadania. Krótsze, ale treściwe. "Klątwa Yiga" nie zaskoczyła ani trochę, od razu możemy się domyślić jak to się skończy i chyba dlatego już od początku ogarnia nas niepokój. A najlepsze było opowiadanie pt "Sploty Meduzy" prosta historia, może trochę banalna ale napięcie stopniowo rośnie, a niepokój wzmaga się wraz z kolejnymi wydarzeniami. No i nie mogłem z tego że to opowiadanie takie rasistowskie było! Ostatnie zdanie powaliło mnie na kolana, tak się uśmiałem :)

książek: 233
karpatkadobra | 2018-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2018

Współczesna beletrystyka z gatunku horroru, thrillera, makabry i powieści z dreszczykiem pełna jest historii o różnym stopniu wydźwięku – natężeniu i sposobie odbioru jej treści przez czytelnika, gdzie w grę wchodzi przede wszystkim umiejętność budowania stanów emocjonalnych i napięcia. Sklepy internetowe, księgarnie stacjonarne i nawet supermarkety czy kioski zalewają nas - paradoksalnie - masą książek zazębiających się wokół tematyki grozy, mrocznego thrillera lub niezwykle intymnych, kłujących poczucie stałości psychicznej i bezpieczeństwa w odbiorze, horrorów. I to jest piękne. Nie dość, że beletrystyka lub inaczej mówiąc literatura popularna i literatura fikcji weszły niezmiernie głęboko w kulturę masową, stając się częścią nas – naszego dorobku kulturowego i dziedzictwa jako Cywilizacji, to stały się one częścią ogólnej świadomości zbiorowej ludzkości, gigantyczną ,,myślą”, która pcha pamięć o książkach, ale i także wiedzę ku dalszemu rozwojowi. To nie tylko dzięki spisywanym...

książek: 0
| 2014-07-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lipca 2014

Bardziej opowieść o dawnych cywilizacjach, trochę w stylu howardowskim. Są w tym wydaniu zawarte 3 opowiadania: Zealii Bishop, H.P. Lovecrafta i wspólne dzieło tych dwóch twórców. Styl tej pani jest dosadny, ale niezbyt trafiający w duszę czytelnika i kojarzy się z amerykańskimi filmami grozy klasy B, natomiast opowiadanie Lovecraft to...opowiadanie Lovecrafta. Widać, iż pisane było przez niego na siłę, nie w jego tematyce. Dlatego można zobaczyć tam bóstwa z jego mitologii. Opowiadania mówią o trzech różnych przypadkach odkrycia pewnej cywilizacji. W pierwszym są węże, w drugim dziennik konkwistadora i kopiec jako siedlisko obcej kultury, a w trzecim malowidło, jakiś stary facet i zwłoki kobiety, czyli wszystko co potrzebuje oryginalne amerykańskie opowiadanie grozy.

książek: 94
Boreas47 | 2018-06-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 czerwca 2018

To moja druga przeczytana książka Lovecrafta. Pierwszy raz z jego twórczością miałem kontakt kilkanaście lat temu w liceum. Opowiadania, które wtedy czytałem wywarły na mnie większe wrażenie niż trzy opowieści zebrane w tomie "Kopiec". Nie wiem na ile wynika to z tego, że są to opowiadania, które Lovecraft poprawiał po Zealii Bishop, a na ile wynika to z tego, że jestem starszym czytelnikiem. Sądzę jednak, że opowiadania te nie aż są tak dobrze napisane, jak to o mieście ryboludzi, które wciąż tkwi w mojej pamięci, mimo że zapomniałem jaki nosiło tytuł.

książek: 244
bloodmary | 2015-03-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 marca 2015

Najbardziej podobało mi się opowiadanie ostatnie czyli Sploty Meduzy. Do bardzo udanych zaliczam także pierwsze (Klątwa Yiga). Czuć było w nich ten mroczny klimat charakterystyczny dla Lovecrafta. Było strasznie, tajemniczo. Z ciekawością czekałam co się wydarzy. Najsłabsze opowiadanie wg mnie to Kopiec. Za bardzo rozwlekłe, za mało straszne. Na pewno nie powiem, że jest złe czy nieudane, ale pozostałe dwa są zdecydowanie lepsze.

zobacz kolejne z 366 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd