Marcin Kowalczyk 
covalus.pl
Z zawodu nauczyciel chemii. Miłośnik Kolei a przede wszystkim czarnych smoków na stalowych prowadnicach - parowozów. Koneser historii sygnalizacji kolejowej i drugiej wojny światowej. Lubię odnawiać stare wagony w stali 1:1. Książki zbieram i czytam nałogowo...
mężczyzna, Wrocław, status: bibliotekarz, dodał: 121 książek, ostatnio widziany 9 godzin temu
Teraz czytam

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-19 21:10:35
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-01-19 21:03:17
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Seria: Pola Bitew
 
2019-01-19 21:01:47
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-01-19 21:01:15
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-01-19 21:00:37
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-01-19 20:17:14
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, II wojna światowa

"Wspomnienia kierowcy czołgu"
Napisane po latach wspomnienia amerykańskiego czołgisty nie zachwycają. Po pierwsze autor wszedł do akcji dopiero pod koniec konfliktu. Czyli zbyt dużo się nie nawojował. Dużą część książki zajmują opisy szkolenia i przemieszczania do miejsca stacjonowania jednostki.
Po drugie czas odcisnął spore piętno na jakości doznań z pola walki. Zamiast pełnokrwistego...
"Wspomnienia kierowcy czołgu"
Napisane po latach wspomnienia amerykańskiego czołgisty nie zachwycają. Po pierwsze autor wszedł do akcji dopiero pod koniec konfliktu. Czyli zbyt dużo się nie nawojował. Dużą część książki zajmują opisy szkolenia i przemieszczania do miejsca stacjonowania jednostki.
Po drugie czas odcisnął spore piętno na jakości doznań z pola walki. Zamiast pełnokrwistego starcia pisarz prześlizguje się po strzępkach swoich wspomnień. Czołg jedzie, gdzieś obok huknęła bomba, czołg jedzie dalej. Czołg stanął i dostał, wydostaliśmy się i dostaliśmy nowy czołg...
Bardzo mało żołnierz pisze o swoich przeciwnikach. Czołgi niemieckie prawie nie występują w książce.
Bitwa w Ardenach rozgrywa się niezwykle szybko, sucho i bezbarwnie. Nie ma śniegu, zimna i strachu.
Strasznie brakowało mi emocji, podczas obcowania z lekturą.
Na koniec mamy opisy wycieczek do miejsc walk. Mnie nie zachwyciły.
Książkę można przeczytać, czyni się to szybko i bezboleśnie, ale niewiele fragmentów zostanie w pamięci. Szkoda.

pokaż więcej

 
2019-01-16 21:33:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Komunikacja miejska

"Szczecińskie tramwaje"
Kolejna tramwajowa monografia za mną. Autor we wstępie wspomina, że pisał ją kilka lat- zanosiło się przynajmniej w teorii na ciekawą lekturę.
Książka nie odbiega od schematów tego typu literatury. Zaczynamy od powstania tramwajów, potem przechodzimy przez poszczególne okresy historyczne. Zwykle jest to przed I Wojną Światową, sama wojna, przed drugim konfliktem...
"Szczecińskie tramwaje"
Kolejna tramwajowa monografia za mną. Autor we wstępie wspomina, że pisał ją kilka lat- zanosiło się przynajmniej w teorii na ciekawą lekturę.
Książka nie odbiega od schematów tego typu literatury. Zaczynamy od powstania tramwajów, potem przechodzimy przez poszczególne okresy historyczne. Zwykle jest to przed I Wojną Światową, sama wojna, przed drugim konfliktem światowym, II Wojna Światowa i okres powojenny. Niekiedy rozgraniczany na PRL i po upadku.
W opiniowanej monografii skupiamy się na latach:
1. 1879-1897 Tramwaje Konne;
2. 1897-1918 Tramwaje elektryczne - czasy Cesarstwa;
3. 1918-1939 Okres międzywojenny;
4. 1939-1945 Wojna;
5. 1939-1990 PRL;
6. Po 1990 Po PRL-u.
Oprócz historycznego omówienia rozwoju szynowej komunikacji miejskiej mamy:
7. Zajezdnie;
8. Tabor.
Szczegółowość poszczególnych rozdziałów jest różna. Czasami miałem wrażenie, że Autor prześlizguje się po niektórych tematach.
Tekstowi towarzyszą schematy rozwoju linii wykonane przez samego Marcina Klassę.
Niestety nie są one najwyższej jakości i można było zrobić to bardziej czytelnie. Osoby nie znające Szczecina mogą mieć problem z ich odczytem.
Oprócz schematów mamy odnotowane zmiany przebiegu linii w postaci wyodrębnionego tekstu z nazwami ulic oraz liczne bardzo ciekawe zdjęcia.
W opisie zajezdni zabrakło schematów torowych, a taboru- rysunków poszczególnych jednostek.
Książka wydana w formacie A4 na kredowym grubszym papierze. Brak koloru w środku. Oprawa twarda szyta.
Monografię nieźle się czyta, gdyż język autora jest bardzo przystępny.
Publikacja dla fanatyków z pewnymi rzeczami do poprawy.

pokaż więcej

 
2019-01-14 21:28:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Muzyka

"Poznaj mój punkt widzenia"
Autor ogromnej objętościowo publikacji zadziwia czytelnika w jednym z pierwszych zdań " nie znam się..., lubię od niedawna...".
Przeglądnąwszy spis treści zjeżyłem się trochę jako stary wyjadacz sceny death metalowej. Patrząc na dobór zespołów zacząłem się zastanawiać czy facet wie o czym pisze ?
Mimo wszystko postanowiłem zaryzykować. Przekładając kolejne karty...
"Poznaj mój punkt widzenia"
Autor ogromnej objętościowo publikacji zadziwia czytelnika w jednym z pierwszych zdań " nie znam się..., lubię od niedawna...".
Przeglądnąwszy spis treści zjeżyłem się trochę jako stary wyjadacz sceny death metalowej. Patrząc na dobór zespołów zacząłem się zastanawiać czy facet wie o czym pisze ?
Mimo wszystko postanowiłem zaryzykować. Przekładając kolejne karty zrozumiałem, że pisarz chce przedstawić swój punkt widzenia na Death Metalową muzykę. Siedzi w niej od niedawna i załapał bakcyla.
Jego punkt widzenia, może być diametralnie inny od mojego ukształtowanego przez lata.
Zostałem o tym fakcie uprzedzony i stwierdziłem, że może to być ciekawa konfrontacja.
(Autor jest młodszym ode mnie człowiekiem i nie obcował z death metalem w chwili jego narodzin).
Zdanie powyżej przyszło mi skorygować. Otóż los płata figle, a dobrze napisana książka potrafi zwodzić. I zmylił mnie dobór kapel...
Napisał do mnie autor i podał swój wiek. Okazało się, że jest starszy ode mnie. W samym metalu siedzi od dawna, tylko Death Metal odkrył na nowo. Życie potrafi płatać figle...
W tych pradawnych czasach oprócz muzyki liczyło się coś jeszcze. Zespoły które wstrzeliły się w gusta fanów, były traktowane od początku jako kultowe. A kult się wyznaje i w niego wierzy, niezależnie co dany zespół tworzył potem. Pewnych wad nie dostrzegałem, nie chcąc ranić Bogów takich jak np. Morbid Angel.
Świeże spojrzenie człowieka nieskażonego tamtymi latami otworzyło mi oczy na niektóre płyty, zespoły.
Autor prześlizguje się przez historię Death Metalu z wielką werwą i znajomością faktów. Potem zaś dokładnie opisuje wybrane przez siebie zespoły reprezentujące ten gatunek. Na koniec dodaje recenzje albumów kluczowych dla nurtu. Nie zawsze są one pozytywne...
W pewnych momentach lektury musiałem uspokajać swoje wnętrze, przypominając sobie o fakcie, że czytam na temat cudzych odczuć.
Poznawszy punkt widzenia, mogłem przyjrzeć się swojemu. Ciekawym zajęciem jest weryfikacja swoich poglądów lub utwierdzanie się w nich na podstawie argumentów młodszego stażem wyznawcy.
Lektura jest specjalnym wydaniem "Zina". Ma przeszło 700 stron. Czyta się świetnie, gdyż autor ma bardzo lekkie pióro. Wydanie w twardej lakierowanej oprawie. Szyty blok spina karty białego lepszej jakości papieru.
Niestety książka nie jest dostępna w szerokiej dystrybucji. Autor rozsyła ją po mailowym zgłoszeniu. W końcu mamy do czynienia z Zin-em.
Email do autora: pure.metal@wp.pl
Polecam lekturę.

pokaż więcej

 
2019-01-14 21:06:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, II wojna światowa, Militaria

"pocisk ważył 2050 kg"
Potężne działa na kolejowych platformach zawsze budziły zainteresowanie, ze względu na swe rozmiary. Na naszym rynku jest bardzo niewiele literatury na ten temat. Tym bardziej, z dużą radością powitałem opiniowaną książkę.
Jest ona dokładnym przewodnikiem po temacie. Autor charakteryzuje działa kolejowe poszczególnych państw. Mamy krótki zarys genezy powstania...
"pocisk ważył 2050 kg"
Potężne działa na kolejowych platformach zawsze budziły zainteresowanie, ze względu na swe rozmiary. Na naszym rynku jest bardzo niewiele literatury na ten temat. Tym bardziej, z dużą radością powitałem opiniowaną książkę.
Jest ona dokładnym przewodnikiem po temacie. Autor charakteryzuje działa kolejowe poszczególnych państw. Mamy krótki zarys genezy powstania konstrukcji. Nieco szerzej opisane rozwiązania techniczne i parametry.
Autor bardzo dobrze opisuje artylerie, jeżeli zaś chodzi o wagony zdarzają mu się wpadki z liczeniem osi. Myli po prostu osie wózka z osiami całego wagonu.
Na stronie 23 mamy "rewelację" w postaci JEDNOOSIOWEJ platformy.
Dla niezorientowanych- wagon porusza się pod dwóch szynach. Na każdą szynę przypada jedno koło. Dwa koła są połączone stalową rurą - na to mówimy oś. Jedna oś składa się z dwóch kół. Dwie osie z czterech. Wagon, aby stabilnie stać potrzebuje minimum 4 kół czyli 2 osi. Na stronie mamy platformę dwu osiową a nie jak w podpisie jedno osiową.
Takich błędów jest jeszcze trochę. Jeżeli wagon ma dwa wózki, a każdy z nich cztery koła to według autora mamy platformę dwuosiową. Tymczasem wagon ma osiem kół czyli 4 osie...
Również typ wagonu jest dla autora zawsze taki sam - platforma.
Bez rozróżnienia ze względu na wysokość burty i zagłębienie podłogi.
Na szczęście są to drobiazgi, które denerwują tylko... pewnie mnie.
Wydanie książki jest ekonomiczne. Format A4 w miękkiej oprawie i klejonymi kartkami cienkiego kredowanego papieru.
W środku przedrukowane rysunki i niewielka liczba zdjęć.
Język typowy dla monografii technicznej, nasycony niewyjaśnionymi pojęciami.
Raczej dla zaawansowanych, mimo wszystko rodzynek wobec posuchy w temacie.

pokaż więcej

 
2019-01-11 09:55:52
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-01-11 09:24:24
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Konflikty zbrojne po 1945 roku

"W ogniu atoli"
Drugi tom lotniczych zmagań nad Wietnamem Północnym za mną. Opisuje walki powietrzne, które odbyły się w latach 1967 - 1968.
Kolejny tom wydany jest przez inne wydawnictwo niż pierwszy. Jest w miękkiej klejonej oprawie. Papier o podwyższonej klasie, kredowany.
Książka raczej dla fanatyków tematu. Innych może nużyć drobiazgowy opis zmagań dzień po dniu. Podobne manewry,...
"W ogniu atoli"
Drugi tom lotniczych zmagań nad Wietnamem Północnym za mną. Opisuje walki powietrzne, które odbyły się w latach 1967 - 1968.
Kolejny tom wydany jest przez inne wydawnictwo niż pierwszy. Jest w miękkiej klejonej oprawie. Papier o podwyższonej klasie, kredowany.
Książka raczej dla fanatyków tematu. Innych może nużyć drobiazgowy opis zmagań dzień po dniu. Podobne manewry, podobne uniki - po prostu wojskowa robota.
Czasami trzeba mieć rozwiniętą wyobraźnię przestrzenną, aby zobrazować sobie pojedynek myśliwców. Autor unika graficznych schematów walk. A szkoda, niektóre ciekawsze pojedynki mogłyby zostać zilustrowane podobnie jak w książkach Generała Gotowały (np. w splątanych wirażach).
Na początku publikacji mamy dość rozbudowany słowniczek. Niestety nie wszystkie pojęcia zostały w nim przedstawione. Brakuje elementów przemieszczania się maszyn w powietrzu np. wysokie yo-yo itp.
Użycie "potocznych" zwrotów może utrudnić zrozumienie fragmentów tekstu przez osoby nieobeznane z tematem.
Mnie osobiście raziły sformułowania określające północno-wietnamskich pilotów mianem "komunista", pilotów izraelskich - "żydzi".
Ale to moje subiektywne odczucia.
Podczas czytania można też zobaczyć punkt ciężkości jeżeli chodzi o sympatie autora do jednej ze stron konfliktu.
Mimo tego pisarz stara się sięgać do źródeł obu stron konfliktu i weryfikować je nawzajem.
Oprócz walk powietrznych 1967-68 dostajemy dość obszerne podsumowanie na koniec. W nim kolejne starcia podczas konfliktów po 1968 roku.
Tekst wiodący przeplatają schematy ugrupowań uderzeniowy.
Tuż przed tylną oprawą znajdziemy dwie mapy ogólne.
Zdjęć niestety brak.
Książka jest bogata w załączniki i zaopatrzona w skorowidz.
Kawał solidnej lektury dla wyjadaczy tematu. Ja się nie nudziłem.

pokaż więcej

 
2019-01-05 09:01:24
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Militaria

"Krótkie..."
Książka zawiera skrócone opisy czołgów stosowane przez Wojsko Polskie od czasów uzyskania niepodległości do 2018 roku. Większość z opisów zilustrowana jest rysunkiem sylwetki i barwną tablicą na końcu książki. Dane techniczne zebrane w tabeli są jednym z ostatnich rozdziałów.
Publikacja na maksimum 60 minut (Przeczytałem w oczekiwaniu na dentystyczny fotel). Nie znajdziemy nic...
"Krótkie..."
Książka zawiera skrócone opisy czołgów stosowane przez Wojsko Polskie od czasów uzyskania niepodległości do 2018 roku. Większość z opisów zilustrowana jest rysunkiem sylwetki i barwną tablicą na końcu książki. Dane techniczne zebrane w tabeli są jednym z ostatnich rozdziałów.
Publikacja na maksimum 60 minut (Przeczytałem w oczekiwaniu na dentystyczny fotel). Nie znajdziemy nic nowego niż we wcześniej wydanej dwutomowej monografii tego autora. Po co wydaje się takie kompilacje? Bo fajnie jest coś wydać na 100 lecie odzyskania niepodległości?
Nie mam pojęcia.
Książka ze względu na swoje skromne opisy nie może służyć nawet jako katalog uzbrojenia. Ci którzy mają wcześniejsze publikacje autora niech sobie odpuszczą. Zaczynający przygodę mogą kupić - niewiele kosztuje.
Wydanie klejone na lepszym kredowanym papierze. Okładka miękka.
Na rysunkach denerwujące napisy identyfikujące autora. Brudzą i przeszkadzają w oglądaniu - duży minus.

pokaż więcej

 
2018-12-31 22:37:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Kolej

"Mała monografia niewielkiej kolejki"
Książka wydana ekonomicznym sumptem (miękka oprawa, klejone karty z żółtego papieru) zawiera historię Ełeckiej Kolei Wąskotorowej.
Nie jest to typowa monografia, pisana według sprawdzonego planu charakteryzującego tego typu książki. Autor stara się zachować kolejność zdarzeń opisując genezę powstania i historię "dojazdówki", ale bardzo często urządza...
"Mała monografia niewielkiej kolejki"
Książka wydana ekonomicznym sumptem (miękka oprawa, klejone karty z żółtego papieru) zawiera historię Ełeckiej Kolei Wąskotorowej.
Nie jest to typowa monografia, pisana według sprawdzonego planu charakteryzującego tego typu książki. Autor stara się zachować kolejność zdarzeń opisując genezę powstania i historię "dojazdówki", ale bardzo często urządza wycieczki w bok. Poznajemy tematy poboczne, czasami związane tylko z kolejką faktem stania na torze obok. Miałem wrażenie, że ubogą monografię chciano uzupełnić wypełniaczami- tak aby była większa. Sprawia to wrażenie chaosu i nie pomaga w czytaniu i orientacji historycznej.
Dość dobrze autor ilustruje budowle towarzyszące kolejce. Mamy w środku piękne rzuty kolejnych kondygnacji domów, magazynów czy parowozowni. Daje to obraz warunków w jakich mieszkali, pracowali zatrudnieni pracownicy.
Styl jest dość przystępny i czasami tylko "przewlekany" bardziej skomplikowanym nazewnictwem technicznym.
Książka ma dość duży potencjał. Niestety przez tematy poboczne jest trudna w odbiorze, dla człowieka przyzwyczajonego do studiowania monografii. Mimo wszystko czyta się ją szybko i dla osób zainteresowanych tematem może być przyjemnym spędzeniem czasu.

pokaż więcej

 
2018-12-31 11:29:51
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, II wojna światowa

"Podręcznik walki w mieście"
Książka, która pokazuje zupełnie nowe podejście do walk podczas Powstania Warszawskiego 1944 roku.
Najpierw autor prezentuje teren walk i dokonuje jego precyzyjnej analizy pod względem obszaru i zabudowań. W kolejnym rozdziale analizujemy plan powstania i możliwość jego wykonania. Autor zwraca uwagę na niemożliwość realizacji niektórych wariantów ze względu na...
"Podręcznik walki w mieście"
Książka, która pokazuje zupełnie nowe podejście do walk podczas Powstania Warszawskiego 1944 roku.
Najpierw autor prezentuje teren walk i dokonuje jego precyzyjnej analizy pod względem obszaru i zabudowań. W kolejnym rozdziale analizujemy plan powstania i możliwość jego wykonania. Autor zwraca uwagę na niemożliwość realizacji niektórych wariantów ze względu na szczupłość sił i uzbrojenia powstańców.
Następnie przechodzimy do realizacji planu.
Autor pokazuje sposoby wykonania poszczególnych jego elementów. Widać wyraźnie jak oderwane były od rzeczywistości niektóre zadania. Błędne założenia wycofania się przeciwnika i niestawiania oporu, a także elementu zaskoczenia, którego nie udało się uzyskać (Niemcy przeczuwali wybuch powstania) srogo zemściły się na powstańcach. Zbyt krótki czas mobilizacji i brak uzbrojenia dołożył swoje.
Autor prezentuje na przykładzie powstania elementy taktyki walki w mieście. Omawia sposoby zdobywania budynków. A w przypadku stawiania oporu izolację takiego punktu.
W pewnych tezach nie mogę się z nim zgodzić, choćby omówieniu jako skutecznej izolacji puntu oporu, którego Niemcy zdołali przeprowadzić ewakuację.
Czytając podręcznik możemy się dowiedzieć o sposobach zwalczania przeciwnika, budowy umocnień czy prawidłowego zachowania się żołnierzy na punktach umocnionych.
Wszystko rozebrane na czynniki pierwsze z wielkim pietyzmem i podziałem na elementy składowe.
Język książki nie jest łatwy. W końcu mamy do czynienia z podręcznikiem walki. Mnie osobiście raził fakt wielokrotnego podkreślania rangi powstania jako najważniejszej i największej bitwy miejskiej II wojny światowej. Jest to stwierdzenie trochę na wyrost. Znam większe bitwy miejskie - choćby zdobywanie Berlina w 1945 roku.
Wydanie w miękkiej oprawie. Klejone.
W środku trochę zdjęć i liczne rysunki.
Trudna pozycja, ale warta przeczytania.

pokaż więcej

 
2018-12-28 21:57:24
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Horror

"Mroczne opowieści"
Uwielbiam klimat tworzony przez Mistrza H.P. Lovecrafta. Grozę tak ogromną, że nie pojętą. Światy mroczne i rozległe przenikające naszą rzeczywistość.
Każde opowiadanie zaczyna się od malutkiej ciemnej plamy. Potem mrok gęstnieje szybko...
Staranny warsztat świadczący o ogromnym poszanowaniu dla czytelnika. Każde słowo pasuje do reszty, nie ma tu przypadkowych fraz....
"Mroczne opowieści"
Uwielbiam klimat tworzony przez Mistrza H.P. Lovecrafta. Grozę tak ogromną, że nie pojętą. Światy mroczne i rozległe przenikające naszą rzeczywistość.
Każde opowiadanie zaczyna się od malutkiej ciemnej plamy. Potem mrok gęstnieje szybko...
Staranny warsztat świadczący o ogromnym poszanowaniu dla czytelnika. Każde słowo pasuje do reszty, nie ma tu przypadkowych fraz. Pomysły raczej podobne, ale każdy na swój sposób inny.
13 świetnych opowiadań na chłodne i mgliste wieczory.
Warto wejść, choćby na chwilę, do świata H.P. Lovecrafta.
Polecam.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
681 456 17562
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (245)

zgłoś błąd zgłoś błąd