Palmy na śniegu

Okładka książki Palmy na śniegu autora Luz Gabás, 9788377584934
Okładka książki Palmy na śniegu
Luz Gabás Wydawnictwo: Muza literatura piękna
624 str. 10 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Palmeras en la nieve
Data wydania:
2013-10-29
Data 1. wyd. pol.:
2013-10-29
Liczba stron:
624
Czas czytania
10 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377584934
Tłumacz:
Barbara Jaroszuk
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Palmy na śniegu w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Palmy na śniegu



książek na półce przeczytane 1482 napisanych opinii 945

Oceny książki Palmy na śniegu

Średnia ocen
7,7 / 10
410 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Palmy na śniegu

avatar
52
51

Na półkach:

Czy oglądaliście film nakręcony na podstawie książki który się Wam podobał? U mnie zwykle jest tak, że jak najpierw przeczytam książkę a potem obejrzę film to jestem nim zawiedziona. Jednak pewnego razu najpierw obejrzałam film "Palmy w śniegu", który zrobił na mnie wrażenie. Zaczęłam się zastanawiać czy przypadkiem nie był on kręcony na podstawie książki, było w nim trochę niedopowiedzeń i pourywanych wątków. Zaczęłam szukać i moje przeczucie okazało się trafne. Dotarłam do książki Luz Gabas "Palmy na śniegu".
Dwóch braci wyrusza za pracą z hiszpańskiej górskiej prowincji na afrykańską wyspę Fernando Poo, będącą pod rządami Hiszpanii. Pracują na plantacji kakao, prócz ciężkiej pracy poznają zwyczaje miejscowej ludności oraz oddają się różnym uciechom. Jeden z braci zakochuje się w miejscowej dziewczynie a drugi wiedzie hulaszcze życie, co prowadzi do rodzinnej tragedii. Dalszej historii nie będę opowiadać. Powieść porusza wątki polityczne i historyczne związane z kolonializmem.
Film i książka różnią się, film jest uproszczony, niektóre wątki z książki są w nim pominięte a niektóre zmienione. Mimo to każdy z utworów mi się podobał na swój sposób

Czy oglądaliście film nakręcony na podstawie książki który się Wam podobał? U mnie zwykle jest tak, że jak najpierw przeczytam książkę a potem obejrzę film to jestem nim zawiedziona. Jednak pewnego razu najpierw obejrzałam film "Palmy w śniegu", który zrobił na mnie wrażenie. Zaczęłam się zastanawiać czy przypadkiem nie był on kręcony na podstawie książki, było w nim trochę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
95
32

Na półkach:

Książkę fajnie się czyta, moim zdaniem ciekawa. Uwielbiam książki w których akcja dzieje się na plantacji. Zakończenie niezbyt zaskakujące ale ogólnie polecam książkę.

Książkę fajnie się czyta, moim zdaniem ciekawa. Uwielbiam książki w których akcja dzieje się na plantacji. Zakończenie niezbyt zaskakujące ale ogólnie polecam książkę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
402
358

Na półkach:

Obszerna historia, dość wiernie zekranizowana w 2015 roku.
Autorka dużo miejsca poświęca na wątki polityczno-historyczne, co mnie osobiści nudziło, wolałabym więcej tych obyczajowych. Czytało się nawet przyjemnie, ale raczej nie polecę tej pozycji nikomu - nie znalazłam w niej nic odkrywczego.

Obszerna historia, dość wiernie zekranizowana w 2015 roku.
Autorka dużo miejsca poświęca na wątki polityczno-historyczne, co mnie osobiści nudziło, wolałabym więcej tych obyczajowych. Czytało się nawet przyjemnie, ale raczej nie polecę tej pozycji nikomu - nie znalazłam w niej nic odkrywczego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1249 użytkowników ma tytuł Palmy na śniegu na półkach głównych
  • 738
  • 490
  • 21
215 użytkowników ma tytuł Palmy na śniegu na półkach dodatkowych
  • 138
  • 42
  • 11
  • 7
  • 6
  • 6
  • 5

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gołębiarki Alice Hoffman
Gołębiarki
Alice Hoffman
Pięknie napisana opowieść o kobiecej sile, przyjaźni i woli przetrwania, której nie jest w stanie pokonać ani piasek i skwar pustyni, ani brutalność oprawców. Alice Hoffman zabiera czytelnika w podróż do Izraela w I wieku naszej ery, osadzając swoją powieść w czasach historycznego oblężenia Jerozolimy przez Rzymian i ukazując tragiczny los uciekinierów, którzy schronili się w Masadzie - niedostępnej twierdzy wybudowanej przez króla Heroda. W książce pojawiają się postacie historyczne, ale autorka skupia się głównie na losach czterech fikcyjnych kobiet, których drogi przecinają się w Masadzie, a dokładnie w gołębniku stanowiącym jedno z najważniejszych miejsc w twierdzy. Odchody gołębi użyźniają bowiem pola, które zapewniają ludziom przetrwanie. Książka podzielona jest na cztery części, a każda z nich skupia się na opowieści o jednej z głównych bohaterek. Historię rozpoczynamy śledzić z punktu widzenia Jael - córki skrytobójcy, która wraz z ojcem ucieka z Jerozolimy i dociera do Masady. Podróż przez pustynię staje się dla dziewczyny drogą ku dorosłości i obnaża prawdę o jej charakterze. Staje się źródłem siły, ale również symbolem moralnego upadku. Kolejną bohaterką, którą poznajemy jest Riwka - żona piekarza, która do Masady dociera z niemówiącymi wnukami i zięciem (prawdopodobnie najciekawsza postać w książce!). Starcie z pustynią było dla Riwki brutalną lekcją o tym, jak okrutny jest świat, w którym przyszło jej żyć. Trzecia bohaterka to Aziza, nastolatka przybierająca rolę wojownika, przywdziewająca zbroję i stająca do walki ramię w ramię z mężczyznami. Ostatnią z kobiet, których losy śledzimy jest jej matka, Szira, uznawana za czarownicę. Kobieta przekonana o tym, że jest przeklęta i nikt, kogo pokocha nie będzie szczęśliwy. Uciekająca przed miłością, a jednocześnie biegnąca w jej kierunku. Nie znałam historii żydowskich powstańców ukrywających się w Masadzie, więc finał ich losów, o którym przeczytałam w książce był dla mnie nie lada zaskoczeniem. Powieść, mimo jej rozmiarów, czyta się niezwykle szybko, choć na pierwszy rzut oka może przerażać zdecydowana przewaga opisów nad dialogami, bo tych drugich jest tutaj niewiele. Hoffman pisze jednak prostym (ale bardzo plastycznym) językiem. Zdania są krótkie, często utrzymane w bardzo "sprawozdawczym" stylu, a jednak wypełnione są jakąś dziwną magią. Tym, co mogłabym zarzucić autorce jest fakt, że w pewnym momencie bohaterki zaczynają się zlewać w jedną, ponieważ nie widzę żadnego wyraźnego rozgraniczenia w sposobie prowadzenia narracji w poszczególnych częściach - każda z bohaterek brzmi dokładnie tak samo, przez co w połowie książki niektóre konstrukcje składniowe stają się mocno powtarzalne. Wiem, że książka miała pokazywać kobiecą siłę i solidarność, ale zabrakło mi pogłębienia męskich postaci - zięć Riwki to jedna z najciekawszych postaci, z jakimi się spotkałam w literaturze i ogromnie żałuję, że nie dostaliśmy o nim więcej informacji. Tej kobiecej solidarności zabrakło mi również w sportretowaniu Channy, żony ben Jaira, która została potraktowana przez narrację dość brutalnie. Piękna powieść, której finału warto doczekać, nawet jeśli w którymś momencie lektura zaczynałaby kogoś męczyć. Poza tym stanowi ona też ciekawą lekcję historii - tej historii, o której nie zawsze się mówi.
minyard - awatar minyard
ocenił na83 lata temu
Ashford Park Lauren Willig
Ashford Park
Lauren Willig
Pierwsze moje skojarzenie związane z tytułem i informacjami na okładce było: coś podobnego do „Downton Abbey”. To był powód, dla którego zainteresowałam się tą książką. Skojarzenie było błędne, ale i tak mi się podobało, bo bardzo lubię takie klimaty. Znalazłam się w świecie angielskiej arystokracji początku XX wieku z jej rezydencjami, dziedzicznymi tytułami, sezonami towarzyskimi i debiutantkami, aranżowanymi małżeństwami i etykietą. Do tej rzeczywistości zostaje wrzucona 6-letnia osierocona Addie, której rodzice zginęli w wypadku, a ona trafia na wychowanie do ciotki. Tam zaprzyjaźnia się z kuzynką Beą i ta przyjaźń będzie głównym wątkiem powieści Lauren Willig. Najpierw dziewczynki, a później młode kobiety dorastają i wkraczają w świat dorosłych. Bea bardzo burzliwie i z właściwym sobie tupetem, a Addie spokojnie i rozsądnie. Punktem zwrotnym w ich relacji będzie znajomość z Frederickiem, która odmieni życie każdej z nich. Ta historia o przyjaźni i miłości przedstawiana jest z punktu widzenia Clemmie, młodej prawniczki, wnuczki Addie, która szuka śladów przeszłości swojej babki, zaintrygowana tajemniczym portretem nieznanej krewnej i zaskakującym wyznaniem własnej matki i ciotki. Wyrusza więc z Nowego Jorku do Anglii, by tam szukać śladów swoich dziadków i dowiedzieć się prawdy o swoim pochodzeniu. Powieść napisana jest bardzo sprawnie. Autorka umiejętnie przenosi nas w różne miejsca (Anglia, Kenia, USA) i w różne okresy (od roku 1906 do 2000),nie tracąc spójności opowieści i nie gubiąc wątków. Odmalowuje sztywny klimat wyższych sfer angielskich, dekadenckiego nastroju lat 20. i typowego dla końca XX wieku wyścigu szczurów. Jednak najciekawsze są zaprezentowane tu portrety trzech kobiet, które walczą o swoje miejsce w świecie, o miłość i możliwość bycia wolnymi. Każda z nich musi podjąć kilka ważnych decyzji, często bardzo dramatycznych i zapłacić za błędy i niefrasobliwość. Wnuczka, poznając losy swojej babki, ma szansę nie powielić jej życiowych błędów i być szczęśliwą kobietą. Jest w tej powieści wszystko, co potrzebne, by była ona interesująca dla miłośników tego rodzaju prozy: rodzinne tajemnice, pełna zwrotów akcji historia miłosna, dobrze odmalowane tło obyczajowe i ciekawi bohaterowie. Mnie się podobała. Jeśli więc ktoś gustuje w takich klimatach to „Ashford Park” mogę polecić. Nie jest to wielka literatura, ale przyjemna lektura na kilka wieczorów.
Anna-Maria - awatar Anna-Maria
oceniła na72 lata temu
Nić Victoria Hislop
Nić
Victoria Hislop
Powieść Victorii Hislop, Nić, to epicka panorama Salonik, której ramy czasowe obejmują niemal całe stulecie burzliwej historii Grecji. Autorka rozpoczyna swoją opowieść od katastrofalnego pożaru z 1917 roku, który w ciągu kilkunastu godzin strawił serce miasta, pozostawiając tysiące ludzi bez dachu nad głową i bezpowrotnie niszcząc wielokulturową tkankę metropolii. To właśnie w tym dymie i chaosie splatają się losy bohaterów, a Hislop z wielką dbałością o detal odtwarza proces odbudowy miasta, który stał się symbolem greckiej niezłomności. Wątki historyczne są najmocniejszą stroną tej książki. Autorka nie zatrzymuje się na tragedii pożaru; z równą pasją opisuje mroczne czasy II wojny światowej, gdy Saloniki stały się niemym świadkiem niemal całkowitej zagłady swojej społeczności żydowskiej. Hislop odważnie prowadzi narrację aż po lata 60. i 70. XX wieku, rzucając światło na brutalny okres rządów czarnych pułkowników. Ta wojskowa dyktatura, pełna cenzury, aresztowań i strachu, stanowi bolesne tło dla dojrzałych lat bohaterów, pokazując, jak wielka polityka bezlitośnie ingeruje w prywatne życie jednostek. Moja ocena to solidne 7/10. Nić to książka, która zachwyca rozmachem i edukacyjnym walorem. Hislop posiada rzadką umiejętność przekuwania suchych faktów historycznych w żywą, pulsującą emocjami opowieść. Czytelnik niemal czuje zapach przypraw na targu w Salonikach i słyszy szum morza, co sprawia, że lektura jest niezwykle zmysłowa. To hołd dla miasta, które przez wieki było tyglem narodów, religii i języków. Jednakże, mimo fascynującego tła, sama warstwa obyczajowa bywa momentami nieco zbyt schematyczna. Relacje między głównymi bohaterami, Katariną i Dimitrim, choć wzruszające, wpisują się w dość klasyczny wzorzec romansu historycznego, w którym przeznaczenie odgrywa kluczową rolę. Niektóre zbiegi okoliczności wydają się naciągane, co nieco osłabia autentyzm tej, skądinąd, bolesnej opowieści. Również tempo narracji w środkowej części książki mogłoby być bardziej dynamiczne – opisy codzienności bywają tu nazbyt drobiazgowe. Nić to pozycja obowiązkowa dla miłośników Grecji i historii współczesnej. To opowieść o przetrwaniu, o tym, że nawet gdy świat płonie, istnieją wartości, których ogień nie jest w stanie strawić. Victoria Hislop po raz kolejny udowodniła, że jest mistrzynią w łączeniu wielkiej historii z losem zwykłego człowieka.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na71 miesiąc temu

Cytaty z książki Palmy na śniegu

Więcej
Luz Gabás Palmy na śniegu Zobacz więcej
Luz Gabás Palmy na śniegu Zobacz więcej
Luz Gabás Palmy na śniegu Zobacz więcej
Więcej