Pokuta

Wydawnictwo: Albatros
7,12 (3564 ocen i 304 opinie) Zobacz oceny
10
242
9
476
8
712
7
1 081
6
545
5
303
4
76
3
92
2
15
1
22
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
837395146X
język
polski
dodała
Monika W

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9528)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 771

Pochłonęłam tę książkę wprost proporcjonalnie do stopnia, w jakim przeżarła mnie zamknięta w niej historia. Przeczytawszy pierwsze zdanie nie mogłam spokojnie odłożyć lektury na bok dopóki nie zabrzmiało echem w mojej głowie ostatnie słowo tej powieści - już (zbyt) długo nie mogłam zaznać tego uczucia. Tę książkę można smakować na wielu poziomach - począwszy do fabuły, przez przesycenie jej klimatyczną wonią, na kwestiach technicznych skończywszy. Każdy kolejny gryz, każda przewrócona kartka coraz mocniej zniewala czytelnika i skutecznie absorbuje jego uwagę na kolejne godziny. Autor zrobił świetny użytek z wielowątkowej fabuły - nie tylko zabrał odbiorcę w podróż w czasie i w nieznane, gdzie mógł towarzyszyć poznanym bohaterom, ale również pozwoliło to na ubogacenie i zróżnicowanie warstwy narracyjnej.

Jestem pod sporym wrażeniem - chyba zaczynam się powoli starzeć i robić sentymentalna. A może to kunszt McEwana.

książek: 7539
miki24gr | 2013-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2013

Fenomenalna powieść, bardzo bardzo mi się podobała.
Od początku oczarowało mnie to, że pomimo, iż akcja toczyła się niezwykle powoli, bądź nawet zatrzymywała się- poszczególne chwile, sytuacje przedstawione zostały bardzo wnikliwie, jakby na zwolnionym filmie...z punktu widzenia różnych osób. W ten sposób z prawdziwą psychologiczną głębią można było poznać bohaterów powieści. Cały czas narastało przeczucie, że za chwilę wydarzy się coś strasznego i nieodwracalnego. Gdy się wydarzyło- wtedy było już psychologicznie uzasadnione. Druga część powieści jest już inna- na tle dynamicznych wydarzeń wojennej zawieruchy pokazany jest ten, którego niesłusznie oskarżono i skazano- zdziwiłam się, że nie ma w nim tak dużo nienawiści i żalu, jak się spodziewałam... W trzeciej części- wyrzuty sumienia i chęć odkupienia winy też przedstawione są w niesamowity sposób...I czwarta część- dopiero kilkadziesiąt lat później główna bohaterka czuje, że zrobiła już prawie wszystko co mogła, by odkupić...

książek: 3392
Danway | 2012-10-26
Na półkach: Przeczytane, @Blog, 2012
Przeczytana: 26 października 2012

Jest to moja pierwsza książka autorstwa Ian'a McEwan'a, ale na pewno nie ostatnia... Łatwo zauważyć, że pan McEwan pisze świetnie, chociaż akcja jego powieści jest bardzo powolna, wręcz niemrawa (jeden dzień rozgrywa się na 200 stronach)... Wcale jednak nie przeszkadza w lekturze... Autor po kolei wciela się w różnych bohaterów przedstawiając ich punkt widzenia... Zaczyna od Briony, później pojawia się Cecilia, Robbie, Emily by ponownie narracja została przekazana Briony...

Akcja toczy się w 1935, w momencie gdy nad Europą pojawia się kolejne widmo wojny, chociaż nikt do końca w to nie wierzy... W ten letni dzień ma do domu powrócić najstarszy syn Tallisów: Leon... Wraz z nim pojawić się ma jego przyjaciel Paul Marshall... W tym czasie w domu pojawia się także kuzynostwo w postaci dwóch bliźniaków: Jacksona i Pierrota oraz ich starszej siostry Loli... Z okazji przyjazdu braci Briony pragnie wystawić przedstawienie: "Przypadki Arabelli", sztuki własnego autorstwa, w której grać...

książek: 1711
Monika | 2014-02-04
Przeczytana: 04 lutego 2014

"Pokuta" to książka o tym, że za błędy trzeba odpowiadać, nawet jeśli popełniając je jest się tylko dzieckiem. To również książka o tym, że prawdziwa miłość przetrwa wszystko i mimo wszystko.
To moje pierwsze spotkanie z McEvanem, ale z pewnością nie ostatnie, a "Pokutę" stawiam wśród książek ulubionych. Jestem pod wrażeniem stylu autora, tego jak przedstawia historię z punktów widzenia różnych bohaterów oraz tego jak analizuje ludzką psychikę.

książek: 851
Elżbieta | 2015-05-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 maja 2015

Miałam problem z czytaniem tej powieści,dlatego trwało to 12 lat,z przerwami oczywiście.Nie mogłam przebrnąć przez pierwsze ok.100 stron napisanych ciężkim,nużącym- jak dla mnie - językiem.Tym językiem zostały opisane urojenia trzynastolatki na tle opisów rezydencji w stylu ” magnackiego gotyku”,ogrodowych budowli i parkowych krajobrazów.Ot,nudny obraz nudnej angielskiej prowincji w przededniu tragedii II wojny światowej.Zachęcana pochlebnymi opiniami rodziny i znajomych,podejmowałam kolejne próby.To miała być ostatnia.Opłaciło się,bo pod koniec pierwszej części zostałam nagrodzona pełną dramaturgii akcją,burzącą dotychczasowe życie bohaterów.Druga część powieści nieźle oddała wojenne piekło żołnierzy w czasie ucieczki spod Dunkierki, w której uczestniczy jeden z głównych bohaterów.Z opinią o trzeciej i ostatniej części mam problem.Napiszę tak:jestem bardzo zawiedziona,bo w ogóle nie znalazłam sensu tej tytułowej pokuty. Miałam nadzieję,że autor:taki uznany pisarz,laureat Booker...

książek: 1343

Lubię takie sytuacje, w których sięgam po jaką pierwszą, nieokreśloną książkę autora i ów autor od razu staje się moim ulubieńcem. Za styl pisania, za stworzone napięcie, rozbudzoną ciekawość...te i inne elementy, które sprawiają, że nie można się od książki oderwać...
Książka pisana bardzo inteligentnym językiem, pozbawiona niepotrzebnej paplaniny...można rzec, że sama esencja...jest bardzo dużo narracji, zdecydowanie przeważa nad dialogami...czytając takie książki zyskujemy ogromne ilości nowych, dotąd nieznanych słów, wyrażeń itp...ponadto historia jaką czytelnik ma okazje poznać niesie ze sobą mnóstwo wartości, cennych życiowych wskazówek popartych dosyć przykrymi konsekwencjami, takimi, które powinno się za życia odpokutować...jeśli coś takie uda się w książce znaleźć, to może uchroni to nie jedną osobę, przed popełnieniem jakiegoś głupstwa, błędu, który w negatywny sposób będzie rzutował na naszą przyszłość, nasze relacje z bliskimi nam ludźmi...
Autor bawiąc się słowem,...

książek: 1089
ivv | 2018-05-08

Dawno się tak nie zawiodłam.

Okładka zachęcająca, oceny na 'Lubimyczytać' bardzo wysokie, opinie same pozytywne, dodatkowo jakieś nagrody...

Przeczytałam najpierw 70 stron - myślę, kurde, co oni w tym widzą?
Język mocno specyficzny, ciężki, nudnawy.
Akcja toczy się ślamazarnym tempem.

Briony, 13 latka, przygotowuje swój spektakl teatralny, czeka z niecierpliwością na przyjazd kuzynów - i to by było na tyle w tych stronach.

Wróciłam do opinii na LC - ktoś napisał, że akcja właściwa nabiera rozpędu od 150 strony.

Dotrwałam i co?

Najpierw autor pisze w sposób górnolotny, a potem nagle wplata zdanie o tym, że "Robbie marzy dniami i nocami o ci*ce Cecilii". No nie, to było jak obuchem w łeb.

Potem Briony przyłapuje siostrę Cecilię i tego nieszczęsnego marzyciela w bibliotece w intymnej sytuacji i robi się z tego afera.

Ostatecznie dobrnęłam do 250 strony, resztę przekartkowałam, żeby w miarę poznać końcówkę i stwierdzam, że chyba się nie znam, bo zupełnie to do mnie nie...

książek: 3687
Grażyna | 2010-10-02
Przeczytana: 22 lipca 2010

Niesamowicie "klimatyczna" i bardzo polecam, do kilkakrotnego przeczytania

książek: 0
| 2011-07-15
Przeczytana: 12 lutego 2011

Dar i przekleństwo

Najbardziej cenię w tej książce epickość. Jestem zwolennikiem szkoły – nazwijmy to – brytyjsko-amerykańskiej w literaturze pięknej. Uwielbiam pisarzy, którzy się nie spieszą: mają czas na zawiązanie akcji, prowadzenie wielowątkowej fabuły, psychologiczne portrety bohaterów. Fascynuje mnie żelazna konstrukcja utworu, precyzja w rozmieszczeniu kulminacji, logika narracji aż do konsekwentnego, choć nieoczywistego finału. Jeżeli autor przy tym wszystkim potrafi jeszcze przykuć moją uwagę tak silnie, że długo po zakończeniu lektury nie umiem wyzwolić się spod uroku dzieła, czyli posiadł umiejętność snucia opowieści – mam wszystko, czego oczekuję od literackiego arcydzieła.

Powieść w mistrzowski sposób pokazuje koniec pewnego świata i rodzący się w bólach świat nowy. Nostalgia, niemal idylliczna tonacja, jaka towarzyszy narracji w części pierwszej (choć zakończonej dramatycznym akcentem), zostaje przełamana opisem skrajnie naturalistycznym. Nie potrafię określić...

książek: 131
Ola Grzybowska | 2015-06-01
Przeczytana: 12 lipca 2014

Niezwykle ciężko opisać powieść Iana McEwana. Język jest trudny, wyszukany. Tego rodzaju literatura wymaga od czytelnika 100% oddania, skupienia, uwagi i nie jest to bynajmniej czas stracony.
Historia tragicznej miłości; zgubny wpływ zbyt wybujałej, dziecięcej wyobraźni; jedno kłamstwo, które niszczy życie dwojga młodych, niewinnych ludzi; wojna widziana oczami żołnierza - jednak nie bohatera walczącego za swój kraj, lecz chłopaka, który przypadkowo znalazł się na froncie, a jego jedynym marzeniem jest przeżyć i wrócić do ukochanej; problem uprzedzeń społecznych; chęć odkupienia swoich win i wiele, wiele innych tematów zostało poruszone w "Pokucie". Jestem pewna, że każdy znajdzie tam coś dla siebie. Polecam!! ;)

zobacz kolejne z 9518 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Na plaży Chesil” zekranizowane!

Dla Iana McEwana ostatnie kilka lat były czasem wytężonej pracy. Na ekranach kin pojawiły się, aż 4 ekranizacje jego powieści. 13 lipca w polskich kinach pojawi się adaptacja nominowanej w 2007 roku do Nagrody Bookera powieści „Na plaży Chesil”.


więcej
W książkowych ogrodach

Weekend zbliża się wielkimi krokami. Wiele osób spędzi go w ogrodzie przy domu lub na działce. W takich okolicznościach przyrody pisało wielu znamienitych autorów. W ogrodach toczy się akcja wielu książek. Przygotowując Was do wygodnego umoszczenia się w hamaku w cieniu, prezentujemy listę książek, w których ważne sceny rozgrywają się w ogrodzie.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd