Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Parabellum. Prędkość ucieczki

Cykl: Parabellum (tom 1)
Wydawnictwo: Erica
7,44 (1450 ocen i 200 opinii) Zobacz oceny
10
131
9
184
8
428
7
400
6
192
5
52
4
25
3
22
2
9
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362329939
liczba stron
411
słowa kluczowe
II wojna światowa
język
polski
dodała
joly_fh

W sierpniu 1939 roku sierżant Bronisław Zaniewski, służący w jednostce stacjonującej pod granicą rumuńską, ma znacznie większy problem niż przejmowanie się doniesieniami o zagrożeniu niemieckim. Tym razem nie tylko zadarł, ale i pobił się ze swym przełożonym, chorążym Chwieduszko. A w wojsku podniesienie ręki na starszego stopniem to nie przelewki... W tym samym czasie młodszy z braci...

W sierpniu 1939 roku sierżant Bronisław Zaniewski, służący w jednostce stacjonującej pod granicą rumuńską, ma znacznie większy problem niż przejmowanie się doniesieniami o zagrożeniu niemieckim. Tym razem nie tylko zadarł, ale i pobił się ze swym przełożonym, chorążym Chwieduszko. A w wojsku podniesienie ręki na starszego stopniem to nie przelewki...

W tym samym czasie młodszy z braci Zaniewskich, Stanisław, myśli przede wszystkim o własnych zaręczynach. Tylko jak ma powiedzieć ojcu, że jego wybranka jest Żydówką?

Pierwszego września bójki i zaręczyny przestają być ważne.

Powieść Prędkość ucieczki otwiera cykl Parabellum, opisującego niezwykłą tułaczkę obu braci po ogarniętej wojną Europie. Będą walczyć, zabijać, uciekać przed faszystami i bolszewikami, wplątywać się w afery szpiegowskie... Oraz kochać piękne kobiety.

 

źródło opisu: Instytut Wydawniczy ERICA , 2013

źródło okładki: Instytut Wydawniczy ERICA , 2013

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 336
Aya | 2014-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 grudnia 2014

http://kieleckoowszystkim.blogspot.com/2014/12/no-i-wciaz-uciekamy-czyli-parabellum.html

Bronisław Zaniewski służy w armii jako sierżant, jednak ma kłopoty. Pobił swojego przełożonego, chorążego Chwieduszko. Podczas gdy on myśli o tym, co go spotka, jego młodszy brat, Stanisław zajmuje się głównie własnymi zaręczynami. Jest tylko jeden problem - ukochana jest żydówką, a jego ojciec niezbyt je toleruje. Wszelkie zmartwienia schodzą na dalszy plan, kiedy rozpoczyna się II wojna światowa i wszystko zamienia się w "byle przeżyć". Stanisław wraz z narzeczoną oraz pewnym łotrem załatwiają fałszywe papiery i próbują przedostać się do Francji, a jego starszy brat wraz z niedobitkami oddziału działają, jak mogą.
Mimo tematyki wojennej, jest to w sumie dość lekka książka - owszem, pokazane są okrucieństwa wojny, ale powiedziałabym, że to taka przygodówka. Czy to źle? W żadnym razie. Dzieje się sporo, akcja nie przynudza, ale nie mogę powiedzieć, że się wciągnęłam. Żeby nie było, że mnie źle zrozumieliście - to było interesujące, ale bez jakiegoś "O matko, o matko, co się stanie dalej?!", dopiero pod koniec zaciekawiło mnie, co będzie później.
Styl również robi swoje w odbiorze powieści, jest lekki, a przy tym niebanalny. Dialogi były żywe, gdzieniegdzie przebłyskiwał świetny humor - czytanie tego było istną przyjemnością, tym bardziej, że bez problemów mogłam się wczuć w losy bohaterów.
Książka jest napisana z perspektywy trzech bohaterów - Stanisława, Bronisława (ale się dobrali, nawet się rymują) oraz... kapitana Wehrmachtu, Christiana Leitnera, a jest w formie krótkich fragmentów, po kolei z każdej postaci. O ile lubię takie "przeskakiwanie", tak tutaj denerwowało mnie to, że każdy kawałek kończył się akurat wtedy, gdy akcja zaczęła się rozwijać. Wkrótce jednak zaczęłam to ignorować, wczuwając się w ich losy.
A sami bohaterowie? Niezwykle barwni i różnorodni i powiedzieć muszę - to oni są prawdziwą siłą tej powieści. Siła, z jaką się do nich przywiązałam jest wręcz niesamowita. Każdy jest inny, każdy z krwi i kości. Nawet ci drugoplanowi są świetnie wykreowani, a szczególnie ciekawy jest właśnie Christian Leitner, który nie jest takim stereotypowym "złym Niemcem".
Rozwój akcji jest nieszablonowy, chociaż nie do końca - ponieważ niektóre rozwiązania fabularne (jak na przykład, wezmę pierwsze z brzegu, udawanie głuchoniemego) są wyświechtane i niezbyt przekonujące, mimo to części zwrotów akcji nie mogłam się domyśleć wcale, no i... po prostu podczas czytania czułam taką... przyjemność. Ta książka to nie jest jednak tylko i wyłącznie czysta przyjemność, czytana dla zapomnienia - bo raczej o tym tak szybko nie zapomnę, a postać Leitnera dodaje smaczku.
Co tu jeszcze dużo pisać - powtarzałabym się. Mróz wyraźnie ma talent i z pewnością sięgnę po kolejne powieści (ale wpierw przeczytam drugą część Parabellum). Akcja, która jest interesująca (chociaż nie porywająca), świetnie wykreowani bohaterowie i ciekawe zwroty akcji to zalety tej książki. 8/10.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wycieczka do Tindari

Główny wątek w miarę ciekawy. Nie jest to powalający kryminał, ale jest dostatecznie dobry. Niestety jak dla mnie pióro autora jest bardzo "...

zgłoś błąd zgłoś błąd