Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jedenastu najlepszych polskich autorów kryminałów, jedenaście miejscowości, z których każda naznaczona jest zbrodnią. Każde miasto ma swój rewers. Znajome nazwy, utarte ścieżki i oswojone miejsca kryją ciemną stronę schowaną pod osłoną nocy, w zapomnianych schowkach, starych piwnicach, a często – za oknami pozornie zwykłych mieszkań. Pamiętają i wiedzą o niej mury budynków, brukowane...

Jedenastu najlepszych polskich autorów kryminałów, jedenaście miejscowości, z których każda naznaczona jest zbrodnią.

Każde miasto ma swój rewers. Znajome nazwy, utarte ścieżki i oswojone miejsca kryją ciemną stronę schowaną pod osłoną nocy, w zapomnianych schowkach, starych piwnicach, a często – za oknami pozornie zwykłych mieszkań. Pamiętają i wiedzą o niej mury budynków, brukowane uliczki, ciemne zakamarki parków, miejskie stawy i rzeki.

Rewers to podróż po mrocznej stronie polskich ulic, zaułków i dzielnic, po kraju nierozwikłanych zabójstw, zdrad i tajemnic przeszłości.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Malwina książek: 1005

Mroczna strona miasta

Polska literatura kryminałami stoi. W ciągu ostatnich kilku lat kryminał stał się zdecydowanie jednym z najbardziej popularnych gatunków nad Wisłą. Kiedyś uznawany za złą literaturę, dziś jego lektura nie jest niczym wstydliwym. Wręcz przeciwnie – na kolejne książki takich twórców jak Katarzyna Bonda, Zygmunt Miłoszewski czy Marek Krajewski czekają z wypiekami na twarzy zarówno czytelnicy, jak i krytycy. Do grona uznanych autorów wciąż dołączają nowi. „Rewers” to swoisty przewodnik po nazwiskach, które dziś warto czytać, zbiór opowiadań autorów będących dziś na fali.

Pomysł na tę książkę był prosty. Jedenastu autorów, jedenaście miast, jedenaście historii kryminalnych. Historii tak różnych, jak ich autorzy i miasta, w których rozgrywa się akcja. Tytuł – „Rewers” – to sugestia, że mamy do czynienia z tą drugą, mroczną stroną każdej miejscowości. A w to, że każde miasto taką mroczną stronę ma, nietrudno uwierzyć. Do zbrodni może dojść zarówno w malutkiej Rapie, jak i w Warszawie czy we Wrocławiu. Nie wszystkie zbrodnie robią jednak takie samo wrażenie, podobnie jak nie wszystkie ze zgromadzonych w „Rewersie” opowiadań czyta się z równie dużą przyjemnością. Klimatyczne są opowiadania retro – zarówno Ryszarda Ćwirleja, jak i Marcina Wrońskiego. Ten pierwszy przedstawia nieco karykaturalny obraz PRL-owskiej milicji, drugi sięga po swojego ulubionego bohatera, czyli komisarza Maciejewskiego, który tym razem pomaga w rozwikłaniu zagadki swojemu synowi – funkcjonariuszowi...

Polska literatura kryminałami stoi. W ciągu ostatnich kilku lat kryminał stał się zdecydowanie jednym z najbardziej popularnych gatunków nad Wisłą. Kiedyś uznawany za złą literaturę, dziś jego lektura nie jest niczym wstydliwym. Wręcz przeciwnie – na kolejne książki takich twórców jak Katarzyna Bonda, Zygmunt Miłoszewski czy Marek Krajewski czekają z wypiekami na twarzy zarówno czytelnicy, jak i krytycy. Do grona uznanych autorów wciąż dołączają nowi. „Rewers” to swoisty przewodnik po nazwiskach, które dziś warto czytać, zbiór opowiadań autorów będących dziś na fali.

Pomysł na tę książkę był prosty. Jedenastu autorów, jedenaście miast, jedenaście historii kryminalnych. Historii tak różnych, jak ich autorzy i miasta, w których rozgrywa się akcja. Tytuł – „Rewers” – to sugestia, że mamy do czynienia z tą drugą, mroczną stroną każdej miejscowości. A w to, że każde miasto taką mroczną stronę ma, nietrudno uwierzyć. Do zbrodni może dojść zarówno w malutkiej Rapie, jak i w Warszawie czy we Wrocławiu. Nie wszystkie zbrodnie robią jednak takie samo wrażenie, podobnie jak nie wszystkie ze zgromadzonych w „Rewersie” opowiadań czyta się z równie dużą przyjemnością. Klimatyczne są opowiadania retro – zarówno Ryszarda Ćwirleja, jak i Marcina Wrońskiego. Ten pierwszy przedstawia nieco karykaturalny obraz PRL-owskiej milicji, drugi sięga po swojego ulubionego bohatera, czyli komisarza Maciejewskiego, który tym razem pomaga w rozwikłaniu zagadki swojemu synowi – funkcjonariuszowi SB. Na zupełnie innym biegunie leży otwierające tom opowiadanie Wojciech Chmielarza. „Babcia Chmielewska” to współczesna opowieść o gangsterskim światków dilerów narkotykowych, napisana z humorem, zakończona zaskakującą puentą. Nie zawodzi jak zwykle Remigiusz Mróz, który sprawdza się w krótkiej formie równie dobrze, co w powieściach. Jego opowiadanie „Przez ciemne okulary” to historia zniknięcia młodej kobiety. Po latach policja wpada na jej trop, okazuje się też, że w sprawę mógł być zamieszany przyjaciel narzeczonego ofiary.

O niewyjaśnionym zaginięciu pisze też Marta Mizuro. Jej historia mogła się wydarzyć naprawdę, zwłaszcza, że w grę wchodzi prostytucja. W swoim opowiadaniu Mizuro oddaje głos kilku bohaterom, dzięki którym krok po kroku poznajemy prawdę o zaginięciu Sylwii. Pod względem kompozycji najciekawsze jest jednak opowiadanie Joanny Opiat – Bojarskiej. Stworzona przez nią historia do ostatniej chwili trzyma w napięciu, głównie dzięki przeplatającym się zeznaniom dwóch kobiet podejrzanych o zabicie mężczyzny – jego żony i wynajętej przez nią tzw. „testerki wierności”, której zadaniem było sprawdzenie skłonności denata do zdrady. Każda miała motyw (ukryte w sejfie diamenty) i okazję, obydwie twardo jednak zaprzeczają, by to zrobiły. Czy uda się tę zagadkę rozwikłać w cztery godziny? Opowiadanie Opiat – Bojarskiej to zdecydowanie mój faworyt, jednak na uznanie zasługuje też debiutant Robert Małecki. Akcja jego opowiadania dzieje się w Toruniu, w środowisku dziennikarskim. Kryminalna zagadka jest tu bezpośrednio powiązana z życiem osobistym próbującego ją rozwikłać dziennikarza, co czyni tę historię bardzo emocjonalną. To opowiadanie wyróżnia się także z innego powodu – występuje w nim, będący jakże dzisiaj na czasie, wątek aborcji. Ale jeśli o kontrowersje chodzi, to te zapewne najbardziej wzbudzi Gaja Grzegorzewska. Jej „Niedzielne popołudnia” to opowiadanie trochę z innej bajki, zupełnie nieprzystające do reszty. Intryga kryminalna wyłania się z niego bardzo powoli, a większość miejsca zajmują obserwacje głównej bohaterki dotyczące grupy emerytów, którzy podobnie jak ona spędzają lato na terenie krakowskiego kamieniołomu. W powietrzu czuć jednak napięcie czy nawet grozę, która narasta, gdy bohaterka wspomina swoje dzieciństwo. Bliżej Grzegorzewskiej do horroru niż do kryminału, co nie zmienia faktu, że jej opowiadanie jest przekombinowane, a ona sama chce w nim poruszyć zbyt ambitną tematykę (zbrodnia wojenna), próbując jednocześnie za wszelką cenę zaszokować czytelnika. Zarówno styl, jak i język, którego używa kompletnie nie pasują do formuły kryminału, co sprawia, że „Niedzielne popołudnia” są opowiadaniem, o którym chciałoby się jak najszybciej zapomnieć.

Wbrew temu co sugeruje Joanna Jodełka w oryginalnym, bo eksperymentalnym opowiadaniu zamykającym „Rewers”, kryminał to dziś często coś więcej niż sama zagadka, kto zabił. To opowieść o ludziach, o naszej historii lub teraźniejszości, często społecznie zaangażowana. Opowiadania zawarte w „Rewersie” można odbierać jako wyznacznik trendów, które dominują dzisiaj w polskim kryminale. Dla czytelników, którzy nie znają wszystkich zgromadzonych w nim autorów jest to szansa, by poznać nowych twórców i być może wśród nich znaleźć swojego ulubieńca. To punkt wyjścia do dalszych czytelniczych poszukiwań i okazja do rozszerzenia literackich horyzontów. A przy tym znakomita rozrywka.

Malwina Sławińska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (698)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1786
jamczyk | 2016-11-09
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2016

Miał być creme de la creme kryminalno-geograficzno-autorski, a wyszła z tego zupa szczawiowa, kwaśna, ale z jajkiem i po doprawieniu, da się zjeść. Przegląd krótkich form autorów kryminalnych, bardzo nierówny i nie do końca oddający potencjał i możliwości twórców. Do wielu, może całkiem niesłusznie zrazić.

książek: 1439
deana | 2017-01-11
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 11 stycznia 2017

,,Rewers" to antologia opowiadań. Jedenastu najpopularniejszych i najpoczytniejszych współczesnych autorów zdecydowało się napisać opowiadanie do tego zbiorku. Każde z nich rozgrywa się w innym z polskich miast. Rozrzut czasów fabularnych też jest spory. Są opowiadania odnoszące się do czasów PRL-u jak i do współczesności.

Zbioru opowiadań nie da się jednoznacznie ocenić. Cóż, krótka forma to bardzo niewdzięczne zadanie dla autora. Bezwzględnie ujawnia wszelkie braki warsztatowe, luki fabularne czy nadmierne wodolejstwo. Wyraźnie widać, którym pisarzom udało się uchwycić to co najważniejsze i zainteresować czytelnika tworząc spójną, logiczną i wciągającą zagadkę.

Nie chce się rozdrabniać ale najlepiej wypadli Chmielarz i Wroński. ,,Babcia Wiśniewska" to prawdziwa perełka - dowcipna, zaskakująca i od pierwszych stron elektryzująca. Mocne otwarcie, które (niestety dla reszty) bardzo wysoko ustawia poprzeczkę. Natomiast Wroński to dla mnie duże pozytywne zaskoczenie. W ,,Czarciej...

książek: 149
SzkockaKrata | 2016-11-08
Na półkach: Kryminał, Przeczytane

Trudno oceniać "Rewers" jako całość, dlatego pozwolę sobie wystawić oceny poszczególnym opowiadaniom:

1. Chmielarz - 8 - Zdecydowanie najlepsze w całym zbiorze, a babcia Wiśniewska to postać po prostu genialna.
2. Ćwirlej - 7 - Teofil Olkiewicz idolem młodzieży!
3. Guzowska - 4 - Nudy, Panie, po prostu nudy...
4. Opiat-Bojarska - 6 - Trochę przekombinowane, ale dobrze się czytało.
5. Mróz - 5 - Niedorzeczność nad niedorzecznościami.
6. Wroński - 7 - Co klasa, to klasa.
7. Sobieszczańska - 7 - Bo z sąsiadami TRZEBA dobrze żyć...
8. Grzegorzewska - 2 - Kompletna porażka. Szkoda papieru na takie wypociny.
9. Małecki - 5 - Bez wyrazu, bez polotu.
10. Mizuro - 5 - Patrz wyżej.
11. Jodełka - 5 - Przerost formy nad treścią.

"Jedenastu najlepszy polskich autorów kryminałów"?!?! Też coś... :-/

książek: 2355
gosia123 | 2016-10-16
Przeczytana: 16 października 2016

Codziennie oczekiwałam sobie jedno opowiadanie.Niektórych autorów miałam okazję czytać po raz pierwszy i wiem,że nie sięgnę po inne tytuły.Jedne opowiadania pochłonęła,a inne czytało się trochę wolniej.Tak to już z opowiadaniami bywa, nie każdy lubi tę formę

książek: 1350
Cirya | 2016-12-08
Na półkach: ☼ 2016 ☼, Przeczytane
Przeczytana: 08 grudnia 2016

uff dobrnęłam do końca...
nie lubię takiej formy... opowiadania, przede wszystkim są zbyt krótkie, ledwie człowiek zdąży się wczytać, a już jest koniec... na przekór sobie chciałam jednak przekonać się jak wygląda warsztat literacki niektórych z autorów, bo do wielu z wymienionych jeszcze nie dotarłam
napisać dobre opowiadanie, to ogromna sztuka w moim przekonaniu, nie wszystkim się to udało i choć może nie zawsze powinno się definitywnie oceniać twórczości po tak krótkim jej urywku, to po niektórych autorów sięgnę po innych raczej już nie :)

książek: 172

Długo to trwało, ale nareszcie udało mi się dotrzeć do końca. Ogólnie jestem nieco zawiedziona. Oto autorzy, których opowiadania najbardziej mi osobiście się podobały (które poniekąd uratowały honor książce) - Wojciech Chmielarz, Joanna Opiat-Bojarska, Remigiusz Mróz, Gaja Grzegorzewska i Robert Małecki (przemiła niespodzianka!). Forma opowiadania zdecydowanie nie jest dla mnie...potrzebuję dłuższych treści by poczuć pełną satysfakcję z historii. Mimo to zakupię ją w przyszłości :-)

książek: 3772
eR_ | 2016-10-21
Na półkach: Współpraca, Przeczytane
Przeczytana: 19 października 2016

Bardzo lubię zbiory zawierające opowiadania różnych autorów.Z takiej antologii mogę wysnuć wnioski, czy pisarz ma talent i czy warto sięgnąć po jego wcześniejsze dzieła, czy nie warto sobie zawracać głowy.Bo odbiegając od głównego tematu, czasu mało, książek coraz więcej, nie warto tracić go na dzieła wątpliwe.Kryminały czytałem dawno temu, kiedy to legendarna seria Srebrnego Klucza wydawała mnóstwo takich historii.Tym chętniej sięgnąłem po zbiór opowiadań, podobno znanych autorów, który ukazał się pod znaczącym tytułem "Rewers".

Bo czymże jest rewers, jeśli nie drugą stroną, nie tyle monety.Można to słowo odnieść również do drugiej strony, choćby zwykłego miasta, które pod pozorem praworządności i umiłowania prawa, skrywa pełną występków twarz, gdzie zbrodnie są na porządku dziennym, a kara, nie zawsze jest ostatecznym argumentem..

I taka jest ta książka.Od pozornie sympatycznej opowieści o pewnej dilerce narkotyków, która pod pozorem tej działalności skrywa własne plany, które...

książek: 342
Diane_Rose | 2016-09-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 września 2016

Czytanie Rewersu to naprawdę wspaniała przygoda. Dlaczego?

Po pierwsze: To świetna okazja do poznania ulubionych autorów w nowej, krótszej niż zazwyczaj, odsłonie.

Po drugie: To cudowna sposobność do odkrycia autorów, o których twórczości do tej pory się tylko słyszało. Po poznanie ich w krótkiej odsłonie, chętnie sięgnę po inne ich dzieła.

Po trzecie: Opowiadania wcale nie są aż takie krótkie, mają średnio po 40 stron, ale są opowiadania i krótsze, i dłuższe.

Po czwarte: Rewers skłania do szukania ciemnej strony swojej własnej miejscowości xd Ja już zaczęłam szperać w internecie i wyszukiwać cóż to się działo w moich Policach, a wbrew pozorom sporo tego było.

Po piąte: Każde opowiadanie reprezentuje unikalny styl autora, ma własną wyjątkową budowę, a to dopiero początek. Opowiadania różni dosłownie wszystko: miejsce akcji, czas akcji, rzeczywistość społeczno-polityczna, bohaterowie, zakończenie. W zasadzie łączy je tylko...

książek: 587
Rudaczyta | 2016-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Opowiadania, to moim zdaniem bardzo trudna forma literacka. W niewielką obojętność trzeba wtłoczyć maksimum talentu, bo i akcja musi być porywająca, i bohaterowie oryginalni, i zagadka ciekawa, aby zakończenie nie rozczarowało. Mile widziane byłby także dodatkowe bonusy w postaci barwnego języka oraz porywających wątków pobocznych. W powieściach mogą pojawić się niedoskonałości w postaci "dłużyzn", niedomówienia, potknięcia i wszelkie drobne nieścisłości. W przypadku opowiadania "to nie przejdzie", bo czytający "się skapnie", że autor odwalił fuszerkę. Jak poradzili sobie doskonali polscy pisarze w zbiorze opowiadań pt. Rewers? Generalnie? Dobrze =)

Polskie kryminały są najlepsze! Niepowtarzalny klimat, który nazywam "swojskością". Specyficzny język, żarty, które zrozumiemy tylko my – Polacy. Wszystko to znajdziemy w Rewersie. Ale, jak to w przypadku zbiorów wszelkiego rodzaju bywa, są opowiadania rewelacyjne, dobre, ale są i kiepskie, totalnie rozczarowujące. Jedne aż do bólu...

książek: 824
Kiti | 2016-09-20
Na półkach: Przeczytane

,,Rewers” Praca zbiorowa to książka, której wyczekiwałam już od chwili, gdy zauważyłam ją w zapowiedziach. Gdy zobaczyłam, że już można ją kupić walczyłam sama ze sobą, czy chcę zapłacić za nią 40 złotych. Wiedziałam jednak, że mój opór bardzo szybko słabnie…

Jak to ze zbiorami bywa

Jak to ze zbiorami bywa, także ,,Rewers” Praca zbiorowa jest bardzo nierówny pod względem przedstawianych opowieści. Warto zaznaczyć, że z całej palety pisarzy znam tylko twórczość Remigiusza Mroza (czytałam wszystkie jego książki), Joanny Opiat-Bojarskiej i Marty Guzowskiej. Obu Pań czytałam po jednym kryminale i , niestety, nie byłam do końca zachwycona ich utworami. Niemniej, postanowiłam skusić się na ten zbiór, bo np. o prozie Marcina Wrońskiego słyszałam wiele dobrego. Niektóre nazwiska były dla mnie obce i tak raczej pozostanie, bo niektóre opowiadania wcale mnie nie zachwyciły. Niestety, ale przedstawione historie są bardzo nierówne i przez trzy z jedenastu z trudem przebrnęłam.

Mroczna...

zobacz kolejne z 688 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Jak napisać opowiadanie – siedem rad

To, że zgodziłem się napisać opowiadanie do antologii „Rewers”, uważałem przez długi czas za duży błąd. Jasne, projekt był ciekawy, współuczestnicy to najlepsze nazwiska w polskim kryminale – fajnie byłoby się wśród nich znaleźć, lecz było jedno ale – nie potrafię pisać opowiadań.


więcej
Patronaty tygodnia

Co prawda, ich premiery na księgarskich półkach będą mieć miejsce dopiero 28 września, ale my już teraz wielu z nich nie możemy się doczekać. Dlatego już dziś przedstawiamy Wam część książek objętych przez nas patronatem medialnym. 10 tytułów – wszystkie polecamy! 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd