6,13 (309 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
13
8
33
7
61
6
109
5
50
4
15
3
12
2
7
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379765089
liczba stron
540
słowa kluczowe
opowiadania
język
polski

Jedenastu najlepszych polskich autorów kryminałów, jedenaście miejscowości, z których każda naznaczona jest zbrodnią. Każde miasto ma swój rewers. Znajome nazwy, utarte ścieżki i oswojone miejsca kryją ciemną stronę schowaną pod osłoną nocy, w zapomnianych schowkach, starych piwnicach, a często – za oknami pozornie zwykłych mieszkań. Pamiętają i wiedzą o niej mury budynków, brukowane...

Jedenastu najlepszych polskich autorów kryminałów, jedenaście miejscowości, z których każda naznaczona jest zbrodnią.

Każde miasto ma swój rewers. Znajome nazwy, utarte ścieżki i oswojone miejsca kryją ciemną stronę schowaną pod osłoną nocy, w zapomnianych schowkach, starych piwnicach, a często – za oknami pozornie zwykłych mieszkań. Pamiętają i wiedzą o niej mury budynków, brukowane uliczki, ciemne zakamarki parków, miejskie stawy i rzeki.

Rewers to podróż po mrocznej stronie polskich ulic, zaułków i dzielnic, po kraju nierozwikłanych zabójstw, zdrad i tajemnic przeszłości.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Malwina książek: 1053

Mroczna strona miasta

Polska literatura kryminałami stoi. W ciągu ostatnich kilku lat kryminał stał się zdecydowanie jednym z najbardziej popularnych gatunków nad Wisłą. Kiedyś uznawany za złą literaturę, dziś jego lektura nie jest niczym wstydliwym. Wręcz przeciwnie – na kolejne książki takich twórców jak Katarzyna Bonda, Zygmunt Miłoszewski czy Marek Krajewski czekają z wypiekami na twarzy zarówno czytelnicy, jak i krytycy. Do grona uznanych autorów wciąż dołączają nowi. „Rewers” to swoisty przewodnik po nazwiskach, które dziś warto czytać, zbiór opowiadań autorów będących dziś na fali.

Pomysł na tę książkę był prosty. Jedenastu autorów, jedenaście miast, jedenaście historii kryminalnych. Historii tak różnych, jak ich autorzy i miasta, w których rozgrywa się akcja. Tytuł – „Rewers” – to sugestia, że mamy do czynienia z tą drugą, mroczną stroną każdej miejscowości. A w to, że każde miasto taką mroczną stronę ma, nietrudno uwierzyć. Do zbrodni może dojść zarówno w malutkiej Rapie, jak i w Warszawie czy we Wrocławiu. Nie wszystkie zbrodnie robią jednak takie samo wrażenie, podobnie jak nie wszystkie ze zgromadzonych w „Rewersie” opowiadań czyta się z równie dużą przyjemnością. Klimatyczne są opowiadania retro – zarówno Ryszarda Ćwirleja, jak i Marcina Wrońskiego. Ten pierwszy przedstawia nieco karykaturalny obraz PRL-owskiej milicji, drugi sięga po swojego ulubionego bohatera, czyli komisarza Maciejewskiego, który tym razem pomaga w rozwikłaniu zagadki swojemu synowi – funkcjonariuszowi...

Polska literatura kryminałami stoi. W ciągu ostatnich kilku lat kryminał stał się zdecydowanie jednym z najbardziej popularnych gatunków nad Wisłą. Kiedyś uznawany za złą literaturę, dziś jego lektura nie jest niczym wstydliwym. Wręcz przeciwnie – na kolejne książki takich twórców jak Katarzyna Bonda, Zygmunt Miłoszewski czy Marek Krajewski czekają z wypiekami na twarzy zarówno czytelnicy, jak i krytycy. Do grona uznanych autorów wciąż dołączają nowi. „Rewers” to swoisty przewodnik po nazwiskach, które dziś warto czytać, zbiór opowiadań autorów będących dziś na fali.

Pomysł na tę książkę był prosty. Jedenastu autorów, jedenaście miast, jedenaście historii kryminalnych. Historii tak różnych, jak ich autorzy i miasta, w których rozgrywa się akcja. Tytuł – „Rewers” – to sugestia, że mamy do czynienia z tą drugą, mroczną stroną każdej miejscowości. A w to, że każde miasto taką mroczną stronę ma, nietrudno uwierzyć. Do zbrodni może dojść zarówno w malutkiej Rapie, jak i w Warszawie czy we Wrocławiu. Nie wszystkie zbrodnie robią jednak takie samo wrażenie, podobnie jak nie wszystkie ze zgromadzonych w „Rewersie” opowiadań czyta się z równie dużą przyjemnością. Klimatyczne są opowiadania retro – zarówno Ryszarda Ćwirleja, jak i Marcina Wrońskiego. Ten pierwszy przedstawia nieco karykaturalny obraz PRL-owskiej milicji, drugi sięga po swojego ulubionego bohatera, czyli komisarza Maciejewskiego, który tym razem pomaga w rozwikłaniu zagadki swojemu synowi – funkcjonariuszowi SB. Na zupełnie innym biegunie leży otwierające tom opowiadanie Wojciech Chmielarza. „Babcia Chmielewska” to współczesna opowieść o gangsterskim światków dilerów narkotykowych, napisana z humorem, zakończona zaskakującą puentą. Nie zawodzi jak zwykle Remigiusz Mróz, który sprawdza się w krótkiej formie równie dobrze, co w powieściach. Jego opowiadanie „Przez ciemne okulary” to historia zniknięcia młodej kobiety. Po latach policja wpada na jej trop, okazuje się też, że w sprawę mógł być zamieszany przyjaciel narzeczonego ofiary.

O niewyjaśnionym zaginięciu pisze też Marta Mizuro. Jej historia mogła się wydarzyć naprawdę, zwłaszcza, że w grę wchodzi prostytucja. W swoim opowiadaniu Mizuro oddaje głos kilku bohaterom, dzięki którym krok po kroku poznajemy prawdę o zaginięciu Sylwii. Pod względem kompozycji najciekawsze jest jednak opowiadanie Joanny Opiat – Bojarskiej. Stworzona przez nią historia do ostatniej chwili trzyma w napięciu, głównie dzięki przeplatającym się zeznaniom dwóch kobiet podejrzanych o zabicie mężczyzny – jego żony i wynajętej przez nią tzw. „testerki wierności”, której zadaniem było sprawdzenie skłonności denata do zdrady. Każda miała motyw (ukryte w sejfie diamenty) i okazję, obydwie twardo jednak zaprzeczają, by to zrobiły. Czy uda się tę zagadkę rozwikłać w cztery godziny? Opowiadanie Opiat – Bojarskiej to zdecydowanie mój faworyt, jednak na uznanie zasługuje też debiutant Robert Małecki. Akcja jego opowiadania dzieje się w Toruniu, w środowisku dziennikarskim. Kryminalna zagadka jest tu bezpośrednio powiązana z życiem osobistym próbującego ją rozwikłać dziennikarza, co czyni tę historię bardzo emocjonalną. To opowiadanie wyróżnia się także z innego powodu – występuje w nim, będący jakże dzisiaj na czasie, wątek aborcji. Ale jeśli o kontrowersje chodzi, to te zapewne najbardziej wzbudzi Gaja Grzegorzewska. Jej „Niedzielne popołudnia” to opowiadanie trochę z innej bajki, zupełnie nieprzystające do reszty. Intryga kryminalna wyłania się z niego bardzo powoli, a większość miejsca zajmują obserwacje głównej bohaterki dotyczące grupy emerytów, którzy podobnie jak ona spędzają lato na terenie krakowskiego kamieniołomu. W powietrzu czuć jednak napięcie czy nawet grozę, która narasta, gdy bohaterka wspomina swoje dzieciństwo. Bliżej Grzegorzewskiej do horroru niż do kryminału, co nie zmienia faktu, że jej opowiadanie jest przekombinowane, a ona sama chce w nim poruszyć zbyt ambitną tematykę (zbrodnia wojenna), próbując jednocześnie za wszelką cenę zaszokować czytelnika. Zarówno styl, jak i język, którego używa kompletnie nie pasują do formuły kryminału, co sprawia, że „Niedzielne popołudnia” są opowiadaniem, o którym chciałoby się jak najszybciej zapomnieć.

Wbrew temu co sugeruje Joanna Jodełka w oryginalnym, bo eksperymentalnym opowiadaniu zamykającym „Rewers”, kryminał to dziś często coś więcej niż sama zagadka, kto zabił. To opowieść o ludziach, o naszej historii lub teraźniejszości, często społecznie zaangażowana. Opowiadania zawarte w „Rewersie” można odbierać jako wyznacznik trendów, które dominują dzisiaj w polskim kryminale. Dla czytelników, którzy nie znają wszystkich zgromadzonych w nim autorów jest to szansa, by poznać nowych twórców i być może wśród nich znaleźć swojego ulubieńca. To punkt wyjścia do dalszych czytelniczych poszukiwań i okazja do rozszerzenia literackich horyzontów. A przy tym znakomita rozrywka.

Malwina Sławińska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1169)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2049
jamczyk | 2016-11-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 listopada 2016

Miał być creme de la creme kryminalno-geograficzno-autorski, a wyszła z tego zupa szczawiowa, kwaśna, ale z jajkiem i po doprawieniu, da się zjeść. Przegląd krótkich form autorów kryminalnych, bardzo nierówny i nie do końca oddający potencjał i możliwości twórców. Do wielu, może całkiem niesłusznie zrazić.

książek: 3078
wiejskifilozof | 2018-04-02
Na półkach: Przeczytane

Tylu autorów i autorek razem,to może być albo w lewo ,albo w prawo.
Opowiadania w sumie,dobre.Nie najlepsze,ale wolę.Gdy ci piarze.Piszą,długie książki.Niż,takie małe co nie co.

książek: 236

Trudno oceniać "Rewers" jako całość, dlatego pozwolę sobie wystawić oceny poszczególnym opowiadaniom:

1. Chmielarz - 8 - Zdecydowanie najlepsze w całym zbiorze, a babcia Wiśniewska to postać po prostu genialna.
2. Ćwirlej - 7 - Teofil Olkiewicz idolem młodzieży!
3. Guzowska - 4 - Nudy, Panie, po prostu nudy...
4. Opiat-Bojarska - 6 - Trochę przekombinowane, ale dobrze się czytało.
5. Mróz - 5 - Niedorzeczność nad niedorzecznościami.
6. Wroński - 7 - Co klasa, to klasa.
7. Sobieszczańska - 7 - Bo z sąsiadami TRZEBA dobrze żyć...
8. Grzegorzewska - 2 - Kompletna porażka. Szkoda papieru na takie wypociny.
9. Małecki - 5 - Bez wyrazu, bez polotu.
10. Mizuro - 5 - Patrz wyżej.
11. Jodełka - 5 - Przerost formy nad treścią.

"Jedenastu najlepszy polskich autorów kryminałów"?!?! Też coś... :-/

książek: 1532
deana | 2017-01-11
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 11 stycznia 2017

,,Rewers" to antologia opowiadań. Jedenastu najpopularniejszych i najpoczytniejszych współczesnych autorów zdecydowało się napisać opowiadanie do tego zbiorku. Każde z nich rozgrywa się w innym z polskich miast. Rozrzut czasów fabularnych też jest spory. Są opowiadania odnoszące się do czasów PRL-u jak i do współczesności.

Zbioru opowiadań nie da się jednoznacznie ocenić. Cóż, krótka forma to bardzo niewdzięczne zadanie dla autora. Bezwzględnie ujawnia wszelkie braki warsztatowe, luki fabularne czy nadmierne wodolejstwo. Wyraźnie widać, którym pisarzom udało się uchwycić to co najważniejsze i zainteresować czytelnika tworząc spójną, logiczną i wciągającą zagadkę.

Nie chce się rozdrabniać ale najlepiej wypadli Chmielarz i Wroński. ,,Babcia Wiśniewska" to prawdziwa perełka - dowcipna, zaskakująca i od pierwszych stron elektryzująca. Mocne otwarcie, które (niestety dla reszty) bardzo wysoko ustawia poprzeczkę. Natomiast Wroński to dla mnie duże pozytywne zaskoczenie. W ,,Czarciej...

książek: 682
Jacek | 2017-08-12
Przeczytana: 11 sierpnia 2017

Ponieważ mamy do czynienia ze swoistą antologią opowiadań kryminalnych różnych autorów, trudno o jednoznaczną ocenę. Na pewno taki wybór pozwala na poznanie stylu, sposobu przedstawiania, kreacji bohaterów i daje możliwość wyboru w przyszłości powieści któregoś z twórców. Rzecz jasna jest tu tylko 11 autorów, więc wielu uznanych i mniej znanych powieściopisarzy nie znalazło się w tym wyborze. Ale mamy całkiem niezły przegląd współczesnej prozy kryminalnej. Na bieżącą robiłem krótkie notatki i niżej je przytoczę, odwołując się do kolejnych autorów opowiadań.
Chmielarz. Dobrze napisane, nieco przewrotne. z zaskakującym nieco zakończeniem. Ale scena erotyczna zbędna. 6-7.
Ćwirlej. Fabuła momentami naiwna, ale zabawna. Najlepszy w opowiadaniu okazał się koloryt lokalny, przede wszystkim środowisko SB, milicji i marginesu. I nawet wulgaryzmy uzasadnione. 8
Guzowska. Czegoś temu opowiadaniu zabrakło. Wszechwiedzący narrator, znający też miejscowych i ich sposób myślenia. Poza tym kpina z...

książek: 3082
Gosia | 2017-11-09
Na półkach: Przeczytane, ROK 2017
Przeczytana: 09 listopada 2017

Rewers - jedenaście opowiadań i jedenastu najlepszych polskich autorów kryminałów. Dla mnie najciekawsze opowiadania napisali - W.Chmielarz - babcia Wiśniewska wymiata! (chętnie bym przeczytała o niej całą książkę), opowiadania R.Mroza i J.Opiat-Bojarskiej. Niestety pozostałe raczej pisane na szybko i niezbyt ciekawe.

książek: 2336
Biblioteczka Rudej | 2016-10-16
Przeczytana: 16 października 2016

Codziennie oczekiwałam sobie jedno opowiadanie.Niektórych autorów miałam okazję czytać po raz pierwszy i wiem,że nie sięgnę po inne tytuły.Jedne opowiadania pochłonęła,a inne czytało się trochę wolniej.Tak to już z opowiadaniami bywa, nie każdy lubi tę formę

książek: 1061
Sargento_Garcia | 2018-01-19
Przeczytana: 19 stycznia 2018

Nie każdemu autorowi pasują i wychodzą krótkie formy literackie.

książek: 1210
Cirya | 2016-12-08
Na półkach: 2016 ☼, Przeczytane
Przeczytana: 08 grudnia 2016

uff dobrnęłam do końca...
nie lubię takiej formy... opowiadania, przede wszystkim są zbyt krótkie, ledwie człowiek zdąży się wczytać, a już jest koniec... na przekór sobie chciałam jednak przekonać się jak wygląda warsztat literacki niektórych z autorów, bo do wielu z wymienionych jeszcze nie dotarłam
napisać dobre opowiadanie, to ogromna sztuka w moim przekonaniu, nie wszystkim się to udało i choć może nie zawsze powinno się definitywnie oceniać twórczości po tak krótkim jej urywku, to po niektórych autorów sięgnę po innych raczej już nie :)

książek: 90
adawid | 2017-03-21
Na półkach: Przeczytane

Podczas czytania postanowiłem ocenić wszystkie opowiadania w trzech kategoriach: 1) Akcja; 2) Płynność czytania; 3)Rozwiązanie zagadki kryminalnej.
Z każdej można było zdobyć 10 pkt, więc z całość 30 pkt. Moje wyniki kształtują się następująco:
1. Wojciech Chmielarz - Babcia Wiśniewska - 27 pkt

Dalsza część recenzji znajduje się na moim blogu:
https://dajsiezlapacksiazce.blogspot.com/

zobacz kolejne z 1159 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Jak napisać opowiadanie – siedem rad

To, że zgodziłem się napisać opowiadanie do antologii „Rewers”, uważałem przez długi czas za duży błąd. Jasne, projekt był ciekawy, współuczestnicy to najlepsze nazwiska w polskim kryminale – fajnie byłoby się wśród nich znaleźć, lecz było jedno ale – nie potrafię pisać opowiadań.


więcej
Patronaty tygodnia

Co prawda, ich premiery na księgarskich półkach będą mieć miejsce dopiero 28 września, ale my już teraz wielu z nich nie możemy się doczekać. Dlatego już dziś przedstawiamy Wam część książek objętych przez nas patronatem medialnym. 10 tytułów – wszystkie polecamy! 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd