Parabellum. Prędkość ucieczki

Cykl: Parabellum (tom 1)
Wydawnictwo: Erica
7,45 (1558 ocen i 207 opinii) Zobacz oceny
10
137
9
196
8
466
7
435
6
203
5
55
4
26
3
24
2
9
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362329939
liczba stron
411
słowa kluczowe
II wojna światowa
język
polski
dodała
joly_fh

W sierpniu 1939 roku sierżant Bronisław Zaniewski, służący w jednostce stacjonującej pod granicą rumuńską, ma znacznie większy problem niż przejmowanie się doniesieniami o zagrożeniu niemieckim. Tym razem nie tylko zadarł, ale i pobił się ze swym przełożonym, chorążym Chwieduszko. A w wojsku podniesienie ręki na starszego stopniem to nie przelewki... W tym samym czasie młodszy z braci...

W sierpniu 1939 roku sierżant Bronisław Zaniewski, służący w jednostce stacjonującej pod granicą rumuńską, ma znacznie większy problem niż przejmowanie się doniesieniami o zagrożeniu niemieckim. Tym razem nie tylko zadarł, ale i pobił się ze swym przełożonym, chorążym Chwieduszko. A w wojsku podniesienie ręki na starszego stopniem to nie przelewki...

W tym samym czasie młodszy z braci Zaniewskich, Stanisław, myśli przede wszystkim o własnych zaręczynach. Tylko jak ma powiedzieć ojcu, że jego wybranka jest Żydówką?

Pierwszego września bójki i zaręczyny przestają być ważne.

Powieść Prędkość ucieczki otwiera cykl Parabellum, opisującego niezwykłą tułaczkę obu braci po ogarniętej wojną Europie. Będą walczyć, zabijać, uciekać przed faszystami i bolszewikami, wplątywać się w afery szpiegowskie... Oraz kochać piękne kobiety.

 

źródło opisu: Instytut Wydawniczy ERICA , 2013

źródło okładki: Instytut Wydawniczy ERICA , 2013

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Anakolut książek: 588

Ucieczka przed wojną

Pierwszego września trzydziestego dziewiątego roku losy świata odmieniły się na zawsze. Wybuch drugiej wojny światowej zmienił życie tak wielkiej liczby ludzi, że ciężko jest skupić się na tragediach samych jednostek, jakie za sobą pociągnął. A jednak wielu autorów wciąż próbuje sprowadzić historię wojny do perspektywy pojedynczych osób - tym razem, tego zadania podjął się Remigiusz Mróz w otwierającej cykl Parabellum książce „Prędkość ucieczki”.

Tytuł ten, który jest przecież nazwą znanej wielkości fizycznej, w ciekawy sposób odnosi się do treści książki. Prędkość ucieczki jest bowiem kilkuwątkową opowieścią o staraniu uwolnienia się - ucieczki - od potworności wojny. Bohaterowie książki to młody polski sierżant Bronisław Zaniewski, który po wybuchu wojny wraz z niedobitkami własnego oddziału stara się znaleźć sens dalszych działań i nie poddać się wrogowi oraz jego brat Stanisław z narzeczoną Marią, uciekający z powoli ogarnianej przez wojnę Warszawy. Remigiusz Mróz przedstawia jednak akcję nie tylko z punktu widzenia młodych Polaków, bowiem jednym z głównych bohaterów czyni też niemieckiego oficera Christiana Leitnera - ukazuje drugą stronę medalu, czyli naród walczący o własne, wpojone przez propagandę ideały, jakkolwiek niewłaściwe mogłyby się wydawać przeciwnej stronie.

Losy bohaterów, początkowo zupełnie odrębne, z czasem zaczynają się krzyżować i wiązać ze sobą. „Prędkość ucieczki” jest jednak pierwszą częścią dłuższego cyklu, dlatego niektóre wątki dopiero...

Pierwszego września trzydziestego dziewiątego roku losy świata odmieniły się na zawsze. Wybuch drugiej wojny światowej zmienił życie tak wielkiej liczby ludzi, że ciężko jest skupić się na tragediach samych jednostek, jakie za sobą pociągnął. A jednak wielu autorów wciąż próbuje sprowadzić historię wojny do perspektywy pojedynczych osób - tym razem, tego zadania podjął się Remigiusz Mróz w otwierającej cykl Parabellum książce „Prędkość ucieczki”.

Tytuł ten, który jest przecież nazwą znanej wielkości fizycznej, w ciekawy sposób odnosi się do treści książki. Prędkość ucieczki jest bowiem kilkuwątkową opowieścią o staraniu uwolnienia się - ucieczki - od potworności wojny. Bohaterowie książki to młody polski sierżant Bronisław Zaniewski, który po wybuchu wojny wraz z niedobitkami własnego oddziału stara się znaleźć sens dalszych działań i nie poddać się wrogowi oraz jego brat Stanisław z narzeczoną Marią, uciekający z powoli ogarnianej przez wojnę Warszawy. Remigiusz Mróz przedstawia jednak akcję nie tylko z punktu widzenia młodych Polaków, bowiem jednym z głównych bohaterów czyni też niemieckiego oficera Christiana Leitnera - ukazuje drugą stronę medalu, czyli naród walczący o własne, wpojone przez propagandę ideały, jakkolwiek niewłaściwe mogłyby się wydawać przeciwnej stronie.

Losy bohaterów, początkowo zupełnie odrębne, z czasem zaczynają się krzyżować i wiązać ze sobą. „Prędkość ucieczki” jest jednak pierwszą częścią dłuższego cyklu, dlatego niektóre wątki dopiero zaczynają się rozkręcać, pozostawiając wiele kwestii, które znajdą rozwiązanie w kolejnych tomach. Akcja rozwija się stopniowo, napięcie rośnie ze strony na stronę, a wydarzenia stają się coraz mniej przewidywalne - jak to na wojnie, której losy bywają często nieodgadnione, a kolejne kroki trudne do zaplanowania. Poszczególne wątki przeplatają się bardzo gęsto - autor co i rusz skacze od jednej grupy bohaterów do innej, nie pozwalając czytelnikowi na dłużej zaczepić się w jednej historii - jak w filmie, gdzie co kilka minut pojawia się nowa scena, z innymi postaciami. Dzięki temu każdą z przedstawionych historii przyswaja się równie łatwo, a podawanie małych porcji każdego wątku wzmaga apetyt czytającego.

Autor ma przyjemny, prosty styl, dlatego lektura nie powinna sprawić nikomu trudności – a wręcz przeciwnie, być samą przyjemnością. To sympatyczna - pomimo z gruntu nieprzyjemnego tła wydarzeń - opowieść, dobra zarówno dla miłośników powieści przygodowych jak i literatury wojennej. Można by wprawdzie powiedzieć, że okrucieństwa wojny u Mroza nie wydają się tak potworne - prawdopodobnie dlatego, iż autor próbował złapać równowagę między czytadłem dla każdego, a typową historią wojenną. Miejscami może wydawać się to trochę naiwne i odrobinę razić, podobnie z resztą jak niektóre przyjęte rozwiązania fabularne. Udawanie głuchoniemego, lub przebieranie się w wrogi mundur to naprawdę stary i ograny numer. Mimo wszystko jednak, można przymknąć oko na pewne niedociągnięcia, które nie rzutują specjalnie na całokształt książki.

„Prędkość ucieczki” to interesująca, trzymająca w napięciu opowieść o trudach wojny, miłości i poświęceniu. Świetny początek naprawdę dobrze zapowiadającego się cyklu. Z niecierpliwością czekam na kolejne części.

Paweł Kukliński

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4355)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6569
allison | 2015-05-05
Przeczytana: 05 maja 2015

Nie ulega wątpliwości, że "Parabellum" czyta się szybko i lekko. Niekoniecznie przyjemnie, gdyż irytujące jest zderzenie przesadnego patosu z łopatologiczną wykładnią historii drugiej wojny światowej. Momentami miałam wrażenie, jakbym czytała jakiegoś bryka dla gimnazjalistów.
Nie spodobał mi się też język, w którym podniosłe słownictwo (niewiasta, patriotyczne uniesienia, bohaterska śmierć) miesza się wciąż z żołdackimi wulgaryzmami.

Na szczęście, powieść ma też zalety. To brawurowa akcja, która nieraz graniczy z prawdopodobieństwem, ale potrafi porwać czytelnika.
Jeśli potraktuje się tę książkę jako lajtową, awanturniczą wariację na temat wojny i wejdzie się w zaproponowaną przez autora, nieco schematyczną konwencję, może to być udana lektura. Nie należy jednak spodziewać się po niej głębokich przeżyć.

książek: 980
Stokrotka | 2017-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2017

W chwili wybuchu II wojny światowej bracia Zaniewscy nie mają ze sobą kontaktu. Starszy Bronek wraz ze swym oddziałem Korpusu Ochrony Pogranicza znajduje się na rumuńskiej granicy, zaś młodszy Staszek po ukończeniu medycyny przygotowuje się do ślubu z Marią. Pierwsze dni wojny uświadamiają młodym mężczyznom, że muszą podjąć śmiałe kroki, aby zawalczyć o swoją przyszłość i życie.
„Parabellum. Prędkość ucieczki” to powieść, w której trudno doszukać się znamion realizmu. Wydarzenia są nieprawdopodobne, opisane zdawkowo, niemal jak z komiksu. Czytając, odnosiłam wrażenie, że mam do czynienia z kolejnymi odcinkami „Stawki większej niż życie”, a nie prawdziwą wojenną historią. Mnie osobiście razi w tej powieści brak wiarygodności oraz przerysowane postaci. Główni bohaterzy urastają do rangi herosów czy wychodzą na wyjątkowych szczęściarzy, którym często udaje się przechytrzyć Niemców. Dosyć to naiwne i irytujące. Swoją znajomość z braćmi Zaniewskimi zakończę na tym tomie. Koniec. Fin....

książek: 3032
wiejskifilozof | 2017-06-28
Na półkach: Przeczytane

Oj,ile już było tych książek wojennych.Ile już o okupacji napisano.
Ale,zwykle pisano kiedy okupacja już trwała jakiś czas.
A tu proszę bardzo,początek wojny.
Bardzo ciekawie zapowiada się ten cykl.
Obym tylko w bibliotece trafił na tom drugi.
Historia widziana oczami,ludzi.Z jednej strony Polacy i Niemcy.
Z drugiej też i są Słowacy,dobrze że.Autor też piszę o Słowakach.Bo oni,też nas napadli.
Książka,w sam raz by powstał serial na jej postawie.

książek: 1396
Wioleta Sadowska | 2013-10-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 października 2013

"Niemieccy krwiopijcy tylko czekają, żeby wgryźć się w nasze szyje."

Dla czytelników nie zaznajomionych z nomenklaturą wojenną, tytuł książki, o której dzisiaj wam opowiem może nie być zrozumiały. Cóż bowiem oznacza słowo "parabellum"? Nie posiadając takiej wiedzy musiałam zajrzeć do słownika, według którego parabellum to "rodzaj krótkiej broni palnej, niemiecki ośmiostrzałowy pistolet samopowtarzalny kalibru 9 mm, charakteryzujący się oryginalną konstrukcją zamka". Cokolwiek by to miało oznaczać, jedno jest pewne: najnowsza powieść Remigiusza Mroza to tematyka stricte wojenna.

Remigiusz Mróz to dwudziestosześcioletni doktorant w Kolegium Prawa Akademii Leona Koźmińskiego, który może się pochwalić kilkoma publikacjami naukowymi. Autor na swojej stronie stwierdza, iż cierpi na obsesyjno-kompulsywne zaburzenia funkcjonowania w wyniku których posiada kilkanaście niewydanych dotychczas powieści historycznych, politycznych oraz science-fiction. Autor zadebiutował powieścią "Wieża...

książek: 998
lacerta | 2015-05-23
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 22 maja 2015

Nie przepadam za literaturą osadzoną w czasie wojny. Nigdy nie potrafiłam się wciągnąć w losy bohaterów. Tym razem było zupełnie inaczej.

Wiele słyszałam o "Parabellum", głównie pozytywnych opinii, jednak jakoś nie mogłam się przekonać do sięgnięcia po książkę. Aż pewnego dnia w bibliotece moja ciekawość zwyciężyła.
Remigiusz Mróz stworzył niesamowitą powieść z niesamowitymi postaciami. Zżyłam się z bohaterami - polubiłam Bronka i kapitana Obelta, który rozśmieszał minie jak nikt inny, podziwiałam inteligencję Leitnera, za wszystkich trzymałam kciuki.
Sięgając po książkę nie spodziewałam się tylu uczuć, które odczuwałam podczas lektury - złość, smutek, radość, ulgę i rozczarowanie.

Remigiusz Mróz stworzył niesamowitą powieść. Teraz rozumiem wszystkie zachwyty. Wielki podziw dla autora za to, że udało się mu wciągnąć w swoją historię, tak niechętnie nastawionego do tej tematyki czytelnika, jakim jestem ja. Wielkie brawa.

książek: 3230
Anna | 2016-02-28
Przeczytana: 28 lutego 2016

Jakkolwiek tłem tej książki są autentyczne wydarzenia z historii Polski, a szczególnie pierwszy miesiąc wojennych walk z Niemcami we wrześniu 1939 roku, nie mniej pozwolę sobie potraktować ją jako powieść przygodowo-awanturniczą, bliższą stylem powieściom "płaszcza i szpady".

Niczego nie ujmuję książce, jej wartkiej akcji, bohaterom, opisywanym zdarzeniom. Czyta się ją dość szybko, między innymi dzięki licznym dialogom, pomysłowości autora, zwrotom akcji. Z zainteresowaniem śledziłam kolejne etapy ucieczki do Francji Staszka Zaniewskiego i jego narzeczonej Marii, ich niebezpieczne spotkania z niemieckimi żołnierzami, pomysłowość i odwagę, a niekiedy wręcz brawurę.
Trzymałam kciuki za drugiego z braci Zaniewskich - Bronka, sierżanta rozbitej na pograniczu z Rumunią jednostki, który wraz z pozostałymi przy życiu trzema innymi żołnierzami, usiłuje stawić opór niemieckiej inwazji, mordom i bestialstwu.
Wciągnęła mnie ta książka, choć po przeczytanych recenzjach i opiniach,...

książek: 210
Pinkiman | 2015-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 20 sierpnia 2015

Jest to moje pierwsze spotkanie z naszym lokalnym, wschodzącym autorem ale nadzwyczaj udane. Książkę czyta się bardzo szybko. Mocno chce się poznać dalsze losy bohaterów, których da się polubić i zaczyna nam na nich zależeć. Jedynym minusem (dla osób wrażliwych na takie aspekty), to mocne uproszczenie historii, przestawienie jej w czarno-biały sposób i dość nieprawdopodobnie jeśli chodzi o wydarzenia. Mimo tego - warto spróbować. Wiem, że chętnie sięgnę po kolejne książki autora :)

książek: 610
Roland | 2016-11-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 19 listopada 2016

Wojenna zawierucha

Wszechstronność literacka Remigiusza Mroza jest zdumiewająca. Autor pokazał, że potrafi odnaleźć się w wielu gatunkach, owszem z różnym skutkiem, lecz wspólnym mianownikiem jego powieści jest wciągający styl. Jako doktorantowi prawa, historia Polski nie powinna stanowić problemu, więc należało się spodziewać, że prędzej czy później jakaś powieść będzie dotyczyła przeszłości naszego kraju. W ten sposób drodzy współczytelnicy otrzymaliśmy nie jedną a całą trylogię osadzoną w realiach II wojny światowej, a którą otwiera „Parabellum. Prędkość ucieczki”. Napisanie porządnej powieści rozgrywającej się w czasach II wojny światowej jest zadaniem nader trudnym. W dobie tylu powieści, literatury faktu oraz kinematografii nie łatwo zachęcić współczesnego odbiorcę tymże tematem. Trylogia „Parabellum” Remigiusza Mroza raczej nie ma szans w kategorii powieści stricte historycznej. Raczej adekwatne jest patrzenie na nią jako trylogię sensacyjną, awanturniczą,...

książek: 661
Ewa-Książkówka | 2014-01-20
Przeczytana: 20 stycznia 2014

Czas II wojny światowej przywoływany jest w literaturze bardzo często – mam wrażenie, że nawet częściej niż inne wydarzenia historyczne. Najwięcej jest o nim mowy – co chyba naturalne – w literaturze faktu, ale i krąg beletrystyki czerpie z tego tematu całymi garściami. Historii, których akcja toczy się w tym właśnie okresie, nie brakuje; jest w czym wybierać. Dlatego przed autorami, decydującymi się właśnie na II wojnę światową jako tło historyczne swoich powieści, stoi bardzo wysoka poprzeczka: napisać coś, co nie zginie w natłoku innych tytułów, ale się wyróżni i zapadnie w pamięć.

Ostatnio wpadł mi w ręce jeden z takich tytułów, którego autorem jest nasz rodzimy pisarz, Remigiusz Mróz. Zapoczątkował on cykl powieści tomem pt. „Parabellum. Prędkość ucieczki”. Mamy tu rok 1939, groźba wkroczenia wojsk niemieckich do Polski jest już bardzo realna, tak jak i rozpoczęcie działań militarnych. Nikt jednak nie wiedział, że będzie to konflikt na tak wielką skalę – spodziewano się...

książek: 2319
andzia12 | 2017-08-31
Przeczytana: 29 sierpnia 2017

Było to moje drugie spotkanie z książką pióra Remigiusza Mroza. I tak jak poprzednim razem, tak tym, jestem zachwycona, ale i zarazem zaskoczona!

Opowieść o dwóch braciach, którzy zmierzają się zreczywistością wybuchem II wojny światowej.
Autor w zaskakującym, bo czasami dość swobodny i tak naturalny sposób potrafił przedstawić sowich bohaterów, którzy posługują się tak normalnym i codziennym językiem. Co skutkuje, że czytelnik ma wrażenie, że tak fabuła jest taka prawdziwa.

"Parabellum..." przedstawia brutalność, jaka miała miejsce w pierszych miesiącach wojny na terenie Polski. Obraz życia zywili, ale i odziałów polskich.

Polecam!

zobacz kolejne z 4345 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • Zerwa
    Zerwa
    Remigiusz Mróz
  • Hashtag
    Hashtag
    Remigiusz Mróz
  • Inne światy
    Inne światy
    Jacek Dukaj, Anna Kańtoch, Robert J. Szmidt, Łukasz Orbitowski, Jakub Żulczyk, S...
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Alfabet pisarza: Remigiusz Mróz

Bez wątpienia należy do grona najbardziej rozpoznawanych polskich pisarzy kryminałów. Rocznie publikuje więcej książek niż przeciętny Polak czyta. W swoim alfabecie zdradza kto jest jego największą inspiracją, dzięki komu zaczął pisać i jakimi rakietami gra w badmintona. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd