Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Córka kapitana

Tłumaczenie: Edyta Jaczewska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,97 (197 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
14
8
37
7
61
6
35
5
23
4
8
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Captain's Daughter
data wydania
ISBN
9788378395645
liczba stron
592
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Tragicznej kwietniowej nocy splatają się losy dwóch kobiet. Zaskakujące odkrycie i podjęta w ułamku sekundy decyzja raz na zawsze odmienią życie ich rodzin. Dla May Smith, podróżującej z mężem i córeczką Ellen, wejście na pokład Titanica oznacza początek nowego lepszego życia. Zderzenie „niezatapialnego” statku z górą lodową przekreśla ich plany. Ratując własne życie, May traci z oczu Joe i...

Tragicznej kwietniowej nocy splatają się losy dwóch kobiet. Zaskakujące odkrycie i podjęta w ułamku sekundy decyzja raz na zawsze odmienią życie ich rodzin.

Dla May Smith, podróżującej z mężem i córeczką Ellen, wejście na pokład Titanica oznacza początek nowego lepszego życia. Zderzenie „niezatapialnego” statku z górą lodową przekreśla ich plany. Ratując własne życie, May traci z oczu Joe i Ellen. Ktoś wpycha ją do łodzi ratunkowej. Kilka minut później do szalupy podpływa sam kapitan Smith i wręcza May owinięte w kocyki niemowlę. Całą tę sytuację obserwuje Celeste Parkes, żona zamożnego amerykańskiego przedsiębiorcy. Obie przyglądają się katastrofie statku targane zgoła odmiennymi emocjami: May wie, że Joe nie uszedł z życiem, Celeste żałuje, że nie wybrała się w podróż ze znienawidzonym mężem. W oczekiwaniu na ratunek między kobietami nawiązuje się nić przyjaźni, lecz wtedy May odkrywa szokującą prawdę…

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Corka_kapitana-p-32125-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 577
Insreall | 2014-05-14
Przeczytana: 14 maja 2014

Książka Leah Fleming nawiązuje do katastrofy brytyjskiego Titanica, który podczas dziewiczego rejsu zatonął w 1912 roku. Czytając opis owej książki, od razu zapragnęłam ją przeczytać wiedząc, że nie odejdzie zbyt szybko z moich myśli.
Na pokładzie "niezatapialnego" statku zderzają się losy dwóch kobiet, które znalazły się na nim z różnych powodów. Obie targały ze sobą bagaż doświadczeń, jednak to co najgorsze miało dopiero nastąpić. Gdy statek uderzył w górę lodową, szybko zaczęto lokować kobiety i dzieci w szalupach, gdzie po raz pierwszy spotkały się Celeste i May Smith. Choć pochodziły z dwóch różnych światów w obliczu tej tragedii odnalazły w sobie zrozumienie i wzajemne pocieszenie. Podczas całej powieści ich losy skrzyżują się wielokrotnie a wydarzenia z tej kwietniowej nocy nigdy nie dadzą o sobie zapomnieć..
Książka do samego końca osnuta jest tajemnicami, które czytelnik odkrywa wraz z bohaterami. Choć autorka zaznacza na początku powieści, że historia, mimo powiązania z katastrofą sprzed ponad stu lat, jest fikcyjna, czytelnik może znaleźć w niej odzwierciedlenie tych tragicznych wydarzeń, opisanych w tak prawdziwy sposób. Bardzo zachwyciła mnie ta pozycja, przy której niewątpliwie nie można się nudzić. Polecam więc wszystkim, którzy dla odmiany chcą zagłębić się w powieść, przepełnioną licznymi tajemnicami, a także poznać historię morskiej katastrofy z zupełnie innej perspektywy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uczta

Wielogłosowy traktat o miłości. Jako że temat jest złożony, zgadzam się po części z każdym z biesiadowych mówców (szczególnie piękna wydała mi się leg...

zgłoś błąd zgłoś błąd