Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nowe Średniowiecze

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8,33 (33 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
8
8
8
7
6
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377850671
liczba stron
534
język
polski
dodał
moch

"Lecha Jęczmyka można by określić jako anarchizującego prawicowca, osobę niepoprawną politycznie, ale trzeba określić go przede wszystkim jako wnikliwego i błyskotliwego analityka naszej współczesności. Czytelnik niezajmujący się myślą społeczno-polityczną po przeczytaniu wyboru najlepszych felietonów Lecha Jęczmyka publikowanych pod wspólnym tytułem Nowe Średniowiecze nie tylko będzie...

"Lecha Jęczmyka można by określić jako anarchizującego prawicowca, osobę niepoprawną politycznie, ale trzeba określić go przede wszystkim jako wnikliwego i błyskotliwego analityka naszej współczesności. Czytelnik niezajmujący się myślą społeczno-polityczną po przeczytaniu wyboru najlepszych felietonów Lecha Jęczmyka publikowanych pod wspólnym tytułem Nowe Średniowiecze nie tylko będzie oczarowany jędrnym, żywym językiem, nie tylko będzie pod wrażeniem trafności i żywotności jego rozważań, ale będzie przekonany, że jest to niezwykle ważny autor w fundamentalnych debatach nad kondycją naszej cywilizacji. Niektórzy będą w nim nawet widzieć polskiego Huntingtona czy Fukuyamę. Można się z poglądami autora książki nie zgadzać, ja sam z niektórymi teoriami bym polemizował, pewne uważać za nietrafione, ale nie można wobec nich przejść obojętnie"

Dr Tadeusz Zysk,
Wydawca

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/pl/Nowosci/Nowe_Sredniowiec...(?)

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/_images/cSATBRUIEYNx.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 149
xan4 | 2014-11-09
Na półkach: Przeczytane

Nowe Średniowiecze

W latach 70. i 80. ubiegłego wieku Lech Jęczmyk był dla mnie postacią mityczną, niczym smoki i jednorożce. To jeden z ludzi, który sprowadził do Polski światową fantastykę. Od zawsze czytam książki od stopki, bo interesuje mnie co, kto i jak. Na bardzo dużej ilości dobrych pozycji wydanych we wspomnianych przeze mnie latach, chowanych pod ladą księgarską, jak to się działo w tamtych czasach, pojawiało się nazwisko Jęczmyk. Miałem wtedy wrażenie, że to niemożliwe, że jedna osoba może i potrafi sama aż tyle zrobić, przede wszystkim jako redaktor i tłumacz. Zdziwiłem się jeszcze bardziej, kiedy po latach dowiedziałem się, że działał pomimo licznych przeciwności i trudności, które napotykał.

Potem był naczelnym Nowej Fantastyki, próbował bawić się politykę (co chyba szybko mu przeszło, i bardzo dobrze), by wrócić do literatury: redaktorowania, tłumaczenia i pisania felietonów. Te ostatnie ukazywały się pierwotnie w Nowej Fantastyce, ale w późniejszym czasie także w innych czasopismach, takich jak: Inne planety, Najwyższy czas, Nowe Państwo, Fronda i wiele innych. Przedstawiał nam w nich swoje spojrzenie na naszą, zachodnią cywilizację. Spojrzenie inne od tych serwowanych nam przez media: chrześcijańskie i mocno prawicowe. Pierwsze zbiór felietonów, a właściwie esejów został wydany w 2006 roku pod tytułem „Trzy końce historii, czy Nowe Średniowiecze”. Następny ukazał się w 2011 pod tytułem „Dlaczego toniemy, czyli jeszcze nowsze Średniowiecze”. To mocne, zadziorne teksty, przedstawiające przede wszystkim wizję upadającej cywilizacji Zachodu.

Tak oto przeszliśmy do sedna, czyli do wydanej właśnie przez Wydawnictwo Zysk i S-ka (bardzo ładnie, co trzeba podkreślić) książki „Nowe Średniowiecze. Felietony zebrane”. Jak już sam tytuł wskazuje, jest to właściwie podsumowanie publicystycznej twórczości Lecha Jęczmyka. Poprawione w niektórych wypadkach, w niektórych z dopiskami, bo w końcu od ukazanie się pierwszych tekstów minęło już ponad 20 lat.

Książka składa się z trzech zasadniczych, a właściwie czterech części, bo w czwartej możemy przeczytać wywiady z Lechem Jęczmykiem przeprowadzone przez Filipa Memchesa, Tomasza Szczepańskiego i Marka Oramusa. W pierwszych trzech nie ma zbyt dużych granic pomiędzy treścią felietonów, jak to było w poprzednich tomach. Mamy felietony o cywilizacji, fantastyce i polityce. Pisane zawsze w szerokim, kulturowym kontekście. To teksty ‘niepoprawne’ według obecnej linii politycznej, wychodzące poza stereotypy myślenia o polityce i o cywilizacji, czasami bardzo kontrowersyjne. Najbardziej zapadły mi w pamięć te o naszej upadającej zachodniej cywilizacji. To dobre teksty, poruszające, powodujące refleksję nad sobą i nad tym, co dokoła. Nie trzeba się zgadzać z Jęczmykiem. Ja osobiście nie zgadzam się z nim co do większości teorii spiskowych, natomiast zgadzam się, że doszliśmy do końca naszej cywilizacji. Tak samo jak Lech Jęczmyk myślę, że dalej będzie już tylko gorzej, dalej jest już tylko przepaść. I najgorsze jest to, że pędzimy do tej przepaści rozpędzonym pociągiem, z uśmiechami na twarzach, nie zastanawiając się, czy aby kierunek, w którym zdążamy, jest dobry. W felietonach o fantastyce Jęczmyk-gawędziarz nie zawodzi. Nie ma co się rozpisywać na ich temat. Każdy kto chce znać dobrze fantastykę, powinien się z nimi zapoznać. Najmniej lubię Jęczmyka- polityka, bo tutaj w większości się z Nim nie zgadzam. Nie wierzę w jakąś ogólną teorię spiskową. Wierzę, że to co nam się maluczkim przedstawia, to tylko wycinek rzeczywistości, ale nie wierzę, że może to sięgać aż tak głęboko, a może po prostu nie chcę w to wierzyć, albo nie jestem w stanie przyjąć tej prawdy? Nie wiem. Na samym końcu zbioru, w takiej mini-piątej części zamieszczono ‘myśli nieoryginalne’ autora zbioru. Tutaj także widać wielkość Autora.

Pochwała należy się również redaktorowi. To, co mnie bardzo ‘bolało’ w poprzednich tomach, pojawiające się często te same fragmenty, powtórzenia tych samych myśli, wątków w różnych, czasami kolejnych felietonach tutaj zostało wyeliminowane. Powodowało to wcześniej, że miałem wrażenie, że czytam ciągle ten sam tekst. Na szczęście redaktor przeczytał moje uwagi :D, i poprawił co miał do poprawienia.

ciąg dalszy na stronie:
http://szortal.com/node/3094

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Submarino

Jedna z mocniejszych książek jakie wpadły w moje ręce. Genialnie pokazane życie od tej szarej, smutnej strony, mocne relacje międzyludzkie, uzale...

zgłoś błąd zgłoś błąd