Wyzwanie czytelnicze LC

Król Tyru

Książka jest przypisana do serii/cyklu "dziennikarz Paweł Werens". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Szara Godzina
6,49 (49 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
5
7
13
6
13
5
8
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393577286
liczba stron
240
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

W zamurowanym grobowcu rodu Fahrenheitów turysta znajduje spalone ciało pozbawione głowy. W okolicy zostaje zatrzymany przez policję młody lekarz szpitala psychiatrycznego. Mężczyzna w areszcie popełnia samobójstwo. Wcześniej opiekował się wnuczką generała Szuberta. Teraz dziewczyna zaginęła. Czy trup w grobowcu to zaginiona? Jeśli nie, to kim on jest? Gdzie ukrywa się wnuczka generała?...

W zamurowanym grobowcu rodu Fahrenheitów turysta znajduje spalone ciało pozbawione głowy. W okolicy zostaje zatrzymany przez policję młody lekarz szpitala psychiatrycznego. Mężczyzna w areszcie popełnia samobójstwo. Wcześniej opiekował się wnuczką generała Szuberta. Teraz dziewczyna zaginęła. Czy trup w grobowcu to zaginiona? Jeśli nie, to kim on jest? Gdzie ukrywa się wnuczka generała? Zrozpaczona matka dziewczyny zwraca się z prośbą o jej odnalezienie do Pawła Werensa. Rozpoczyna się pełne tajemnic i niebezpieczeństw śledztwo…
Dotychczas ukazały się dwie części serii opisującej śledztwa dziennikarza Pawła Werensa – „Drzewo morwowe” i „Kłamca”.

 

źródło opisu: Szara Godzina, 2013

źródło okładki: http://www.szaragodzina.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
dorsz książek: 435

Król Tyru ma wielu następców

Ostatnia odsłona trylogii kainickiej Tomasza Białkowskiego przynosi ze sobą zaskakujące rozwiązania i puentę, która – mimo że sięgano po nią wiele razy – ciągle dziwi i wydaje się nierzeczywista.

Paweł Werens na stałe przenosi się do Olsztyna i zajmuje ciężko chorym ojcem. Okazuje się, że wrócił nie tylko on. Ludzie Montalto, z którymi rozprawił się kilka miesięcy wcześniej, nie zamierzają przegrać. Niespodziewanie dziennikarz dostaje szansę na ostateczne rozwikłanie historii, której uczestnikiem został przypadkowo kiedy pracował nad artykułem o serii rytualnych morderstw na Warmii i która nieoczekiwanie dotknęła go osobiście. Oczywiście nie będzie działał sam. W „Królu Tyru” ponownie pojawią się, znani z poprzedniej części, policjant Adam Dera i doktor Lena Lipska.

Chociaż kluczowe postaci są te same, na pewno nie są takie same. Najbardziej zmienił się główny bohater – daleko mu do lekkomyślnego dziennikarza przekonanego o tym, że jego praca kiedyś zbawi świat. Białkowski pozbawił go brawury, ale umiejętnie wyeksponował specyficzny rodzaj dziennikarskiej ciekawości, która nie pozwala mu się wycofać, zanim nie wywiąże się z zadania.

Mam wrażenie, że Werens – inaczej niż poprzednio – traktuje kwestię sekty kainitów właśnie jak zadanie, a nie zagadkę, którą trzeba rozwiązać bez względu na cenę. Zaczyna dostrzegać zło. Nie skupia się na własnych ambicjach czy ewentualnym prestiżu, jakie mogłoby mu przynieść rozwiązanie sprawy, tylko na ochronie siebie i innych (zwłaszcza...

Ostatnia odsłona trylogii kainickiej Tomasza Białkowskiego przynosi ze sobą zaskakujące rozwiązania i puentę, która – mimo że sięgano po nią wiele razy – ciągle dziwi i wydaje się nierzeczywista.

Paweł Werens na stałe przenosi się do Olsztyna i zajmuje ciężko chorym ojcem. Okazuje się, że wrócił nie tylko on. Ludzie Montalto, z którymi rozprawił się kilka miesięcy wcześniej, nie zamierzają przegrać. Niespodziewanie dziennikarz dostaje szansę na ostateczne rozwikłanie historii, której uczestnikiem został przypadkowo kiedy pracował nad artykułem o serii rytualnych morderstw na Warmii i która nieoczekiwanie dotknęła go osobiście. Oczywiście nie będzie działał sam. W „Królu Tyru” ponownie pojawią się, znani z poprzedniej części, policjant Adam Dera i doktor Lena Lipska.

Chociaż kluczowe postaci są te same, na pewno nie są takie same. Najbardziej zmienił się główny bohater – daleko mu do lekkomyślnego dziennikarza przekonanego o tym, że jego praca kiedyś zbawi świat. Białkowski pozbawił go brawury, ale umiejętnie wyeksponował specyficzny rodzaj dziennikarskiej ciekawości, która nie pozwala mu się wycofać, zanim nie wywiąże się z zadania.

Mam wrażenie, że Werens – inaczej niż poprzednio – traktuje kwestię sekty kainitów właśnie jak zadanie, a nie zagadkę, którą trzeba rozwiązać bez względu na cenę. Zaczyna dostrzegać zło. Nie skupia się na własnych ambicjach czy ewentualnym prestiżu, jakie mogłoby mu przynieść rozwiązanie sprawy, tylko na ochronie siebie i innych (zwłaszcza najbliższych) przed złem właśnie. Nie tym konkretnym, które może zmaterializować się tuż obok niego w postaci generała Szuberta, ale złem w ogóle.

To bezpośrednie nawiązanie do „Drzewa morwowego” i symboliczne zamknięcie trylogii. Nawet jeśli myślimy inaczej – zło jest wszędzie. Górnolotna walka i próby wymierzania sprawiedliwości to tylko przesuwanie go w inne miejsce. Król Tyru ma wielu następców. Nie przestanie ich mieć nigdy.

Aleksandra Bączek

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (109)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 482
veinylover | 2018-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2018

Daję sporo gwiazdek zarówno za samą fabułę, jak i zaznajomienie czytelnika z zabytkiem w postaci owej piramidy, którą każdy z nas może sobie pooglądać na zdjęciach w internecie, jeśli nie może wybrać się na wycieczkę w tamte strony.
Czy opowiedziana historia mogłaby być wiarygodna w detalach, to trudno jednoznacznie ocenić, w każdym razie autor włożył sporo wysiłku w to, by tak było.
Książka wyłamuje się nieco z typowych polskich schematów naszego pisarstwa rodzimego, w którym wszystko jest tak żałosne, że tylko siąść i płakać. Ta opowieść kończy się mniej więcej happy endem, choć nie do końca, jak widzimy z ostatniej sceny.
Psychopaci są ukazani w książce z kliniczną wnikliwością, co zasługuje na kolejny plus. Więcej gwiazdek nie daję, bo moje wredne instynkty domagające się zrobienia głównemu psychopacie wielkiego „ziaziu” nie zostały zaspokojone, choć tu autor okazał się większym realistą, niż ja.

książek: 558
ZapomnianaBiblioteka | 2014-05-14
Na półkach: Przeczytane

Powieścią „Król Tyru” Tomasz Białkowski zamknął swoją trylogię poświęconą dramatycznym przygodom warszawskiego dziennikarza śledczego Pawła Werensa. Ta książka znacznie odbiega od poprzednich części cyklu. Nie znajdziemy tu aż tylu odniesień do Biblii i makabrycznych zbrodni. Nadal jednak życie głównego bohatera dalekie będzie od spokoju i stabilizacji. W jego życiu zaszło bowiem kilka zmian. Dziennikarz porzuca pracę w redakcji warszawskiej gazety i podejmuje decyzję o przeprowadzce do Olsztyna, gdzie zamierza opiekować się chorym na Alzheimera ojcem. Pewnego dnia odbiera telefon, który burzy wszystkie jego plany. Dzwoni córka generała Szuberta, przywódcy sekty kainitów. Szubert, zwany przez wtajemniczonych Montalto, doprowadził m.in. do zabójstwa stryja Pawła. Poruszony Werens na spotkaniu z córką decyduje się jej pomóc w odnalezieniu wnuczki generała – Klaudii.

Więcej na:
http://ksiazkiprzygodowe.blogspot.com/2014/05/krol-tyru-tomasz-biakowski-krol-tyru.html

książek: 3400
Katarzyna | 2014-11-21
Na półkach: Przeczytane, 52/2014
Przeczytana: 01 listopada 2014

Jak dla mnie - zdecydowanie najlepsza część trylogii kainickiej, opisującej perypetie dziennikarza Pawła Werensa. Mało tu, tak znanych z poprzednich powieści, odniesień do Biblii, ale akcja jest chyba najbardziej wartka. Rewelacyjnie się czytało. Polecam.

książek: 765
Beata | 2013-07-23
Przeczytana: 23 lipca 2013

Trzecia część serii z dziennikarzem Pawłem Werensem. Poprawny kryminał, ale bez emocji. W miarę dobrze się czyta, ale nie porywa.

książek: 564
Pożeracz | 2014-01-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 20 stycznia 2014

Wartka akcja, znane już oraz nowe postaci i ich pogmatwane losy, intryga pleciona gęsto i często niespodziewanie zmieniająca ścieg. Poznajemy dalszy ciąg historii związanej z Montalto i kainitami. Fabuła idzie zupełnie inną drogą niż poprzednie części, ale jest ona równie wyboista i pełna zakrętów. Trochę dużo tu też zbiegów okoliczności i przypadków - ale jak wiadomo, wokół kainitów i Szuberta nic nie zdarza się przypadkowo. Pod koniec lektury odniosłem wrażenie, że osadzenie akcji w okresie świąteczno-noworocznym łatwo rozwiązuje wiele elementów, jak np. opuszczone i nieczynne sklepy,niewielkie ilości ludzi na ulicach. Zabieg uważam jednak za w pełni usprawiedliwiony i zręczny, nie przeszkadza bowiem w lekturze i śledzeniu losów bohaterów. Ciekawie odmalowany jest również krajobraz Mazur i zagadkowa piramida. Zaskakująca była dla mnie wiadomość o ilości hitlerowskich bunkrów na tym terenie - gdyż nie zabrakło również ciekawych informacji historycznych. Pomijając niektóre - według...

książek: 6245
Katarzyna | 2014-01-07
Przeczytana: 06 grudnia 2013

Trzecia część serii z dziennikarzem Pawłem Werensem.
Główny bohater na stałe przenosi się do Olsztyna i zajmuje ciężko chorym ojcem. To jednak nie koniec zmartwień ludzie Montalto, z którymi rozprawił się kilka miesięcy wcześniej, nie pozwalają o sobie zapomnieć. Musi rozwikłać historię, której uczestnikiem został przypadkowo kiedy pracował nad artykułem o serii rytualnych morderstw na Warmii i która nieoczekiwanie dotknęła go osobiście. Oczywiście nie będzie osamotniony otrzyma pomoc. W „Królu Tyru” ponownie pojawią się, znani z poprzedniej części, policjant Adam Dera i doktor Lena Lipska.
Książkę czyta się szybko. Z chęcią sięgnę po inną pozycję Pana Tomasza Białkowskiego.

książek: 136
paulina_a | 2013-11-27

Doskonała książka, niezwykle ciekawa historia, która inspiruje do wyjaśnienia kilku aspektów z historii jak do tej pory mi nieznanych. Przede wszystkim polski autor, jestem niezmiernie zaskoczona i zabieram się za czytanie kolejnych książek Tomasza Białkowskiego.
Pomimo, iż jest to trzecia książka z bohaterem, dziennikarzem śledczym - Pawłem Werensem nie wymaga czytania książek w ścisłej kolejności. Serdecznie polecam

książek: 9760
Iwona | 2014-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2014

Trylogia zakończona i miałabym ochotę powiedzieć czekam na jeszcze. Po raz kolejny polecam. Piramidę w Rapie odwiedzałam kilkakrotnie. Miejsce mocy. Zdjęcia ze środka nie wychodzą.

książek: 583
kondzix666 | 2016-05-22

Dla mnie jest to dosyć nudna książka, ale jeśli ktoś bardzo uwielbia kryminały to polecam.

książek: 456
Agnieszka | 2014-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2014

Udała się seria T.Białkowskiemu. Ta część chyba najlepsza. Bardzo fajna na zimowe wieczory. Warte przeczytania.

zobacz kolejne z 99 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd