Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Statek śmierci

Cykl: Thora (tom 6) | Seria: Platforma strachu
Wydawnictwo: Muza
7,08 (521 ocen i 90 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
53
8
103
7
164
6
107
5
42
4
12
3
6
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Brakið/ The swell
data wydania
ISBN
9788377583395
liczba stron
336
język
polski
dodała
joly_fh

Luksusowy jacht rozbija się przy wejściu do portu w Reykjawiku. Na jego pokładzie nie ma nikogo. Jacht jest własnością Banku Islandzkiego, odkąd poprzedni właściciel popadł w długi. Co stało się z trzema członkami załogi i czteroosobową rodziną, która weszła na pokład w Lizbonie? Turyści, którzy zaginęli wykupili, przed podróżą, bardzo wysoką polisę na życie. Firma ubezpieczeniowa chce mieć...

Luksusowy jacht rozbija się przy wejściu do portu w Reykjawiku. Na jego pokładzie nie ma nikogo. Jacht jest własnością Banku Islandzkiego, odkąd poprzedni właściciel popadł w długi. Co stało się z trzema członkami załogi i czteroosobową rodziną, która weszła na pokład w Lizbonie? Turyści, którzy zaginęli wykupili, przed podróżą, bardzo wysoką polisę na życie. Firma ubezpieczeniowa chce mieć pewność, że nie doszło do oszustwa. Do akcji wkracza Tora. Musi ustalić, co wydarzyło się na jachcie pomiędzy Lizboną a Reykjawikiem.
To nie horror. Lub może raczej horror innego rodzaju. Jeśli znalazłeś się na pokładzie jachtu na środku oceanu i nie wiesz, komu możesz zaufać, to horror o którym mówimy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2013

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1564
Piotr | 2013-08-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lipca 2013

Długo mi przyszło czekać na kolejny tom z przygodami pani Thor. Ale po roku przeczytałem "Statek śmierci" i mogę napisać że moje cierpienia związane z wyczekiwaniem zostały wynagrodzone. Królowa skandynawskiego kryminału równie i tym razem ciągnie czytelnika w niepewności. A mamy nietypowy przypadek. Do portu przybija statek, na którym nie ma pasażerów. Nieliczna grupa która płynęła tym rejsem dosłownie rozpłynęła się w powietrzu.

Rzecz jasna rozwikłania zagadki podejmuje się Thor, której rodzina zaginionych zleca zbadanie sprawy. Trudno jest szukać przyczyn, jeżeli nie ma punktu zaczepienia. Jednak upór i biegłość w myśleniu pani adwokat sprawiają, że wszystko się zmienia. W tej książce wszystko jest tajemnicą, począwszy od miejsc, aż do ludzi. Kto jest odpowiedzialny za tajemnicze zniknięcie siedmiu osób? Książka jest połączeniem kryminału, horroru i thriller.

Jak zwykle autorka zaczyna od wielkiego BOOM. To bardzo pomaga książce. Oczywiście zręcznie przeplatane losy postaci i powolne odkrywanie kart (ale nie do końca) trzymają czytelnika w szachu. Czy to było morderstwo? Porwanie? Może coś więcej?

Niezwykle trudno jest oderwać się od kolejnych stron tej książki. Autorka przez swoje pisanie potrafi hipnotyzować czytelnika i pozostawiać na długo niedosyt. Czytelnik po przeczytaniu ostatniego akapitu czuje rozczarowanie, że to już koniec. A szkoda.

Pisarka doskonale przemyślała kolejne rozdziały, co jest widoczne w tekście. Nie bez znaczenie jest tutaj doskonałe tłumaczenie na język polski, które w pełni oddaje przekaz płynący od pisarki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Karaluchy

Nie zachwyca. Opinia Jo Nesbo jako najlepszego skandynawskiego autora kryminałów zniechęca do sięgania po inne książki... Taki trochę literacki fast-f...

zgłoś błąd zgłoś błąd