Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cień i kość

Cykl: Grisza (tom 1)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,42 (849 ocen i 122 opinie) Zobacz oceny
10
87
9
115
8
197
7
242
6
129
5
52
4
13
3
11
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shadow and Bone
data wydania
ISBN
9788361386322
liczba stron
380
słowa kluczowe
kości, cienie
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

„Cień i kość”, amerykańskiej autorki Leigh Bardugo to jeden z największych bestsellerów młodzieżowego fantasy ostatnich lat. Książka trafiła na listę bestsellerów New York Timesa, prawa wydawnicze zostały sprzedane do kilkunastu krajów, a prawa do wersji filmowej wykupił sam producent filmów o Harrym Potterze. „Cień i kość” to pierwszy tom trylogii Grisza, która urzeka niezwykle barwnym...

„Cień i kość”, amerykańskiej autorki Leigh Bardugo to jeden z największych bestsellerów młodzieżowego fantasy ostatnich lat. Książka trafiła na listę bestsellerów New York Timesa, prawa wydawnicze zostały sprzedane do kilkunastu krajów, a prawa do wersji filmowej wykupił sam producent filmów o Harrym Potterze. „Cień i kość” to pierwszy tom trylogii Grisza, która urzeka niezwykle barwnym światem i wciągającą miksturą przygód, magii i emocji.


Ravka, niegdyś potężna i dumna, jest dziś otoczona przez wrogów i rozdarta przez Fałdę Cienia: pasmo nieprzeniknionej ciemności, w której czają się przerażające potwory. Niespodziewanie pojawia się nadzieja: samotna, młodziutka uciekinierka jest kimś więcej, niż się wydaje…

Alina Starkov nigdy w niczym nie była dobra. Kiedy jednak pułk, z którym podróżuje przez Fałdę, zostaje zaatakowany, a jej najlepszy przyjaciel Mal odnosi ciężkie rany, Alina musi coś zrobić. Odkrywa w sobie uśpioną moc, która ratuje Malowi życie – moc, która może też okazać się kluczem do wyzwolenia wyniszczonego przez wojnę kraju.


Potęga ma jednak swoją cenę.


Przemocą oderwana od wszystkiego, co jej znane, Alina trafia na dwór królewski, aby uczyć się na Griszę, członkinię władającej magią elity pod wodzą tajemniczego Darklinga.

W tym pełnym przepychu świecie nic nie jest takie, jakim się wydaje. Podczas gdy światu grozi ciemność, a całe królestwo liczy na nieujarzmioną i nieprzewidywalną moc Aliny, dziewczyna będzie musiała się zmierzyć z sekretami Griszów… i własnego serca.

 

źródło opisu: http://papierowyksiezyc.pl/naszkatalog/item/327-cień-i-kość.html

źródło okładki: http://papierowyksiezyc.pl/naszkatalog/item/327-cień-i-kość.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 569
Ines | 2014-07-26
Przeczytana: 25 lipca 2014

Alina wychowała się ze swoim najlepszym przyjacielem w sierocińcu. Kiedy dorośli, Mal został tropicielem, ona zaś Kartografką. Razem przemierzają Ravkę, spełniając swoje role. Zostają wybrani do oddziału, który ma przekroczyć mroczną Fałdę i udać się na zachód, do miast portowych. Podczas pokonywania Fałdy, atakują ich wilkry. Kiedy w zagrożeniu jest życie Mala, Alina niespodziewanie uwalnia dawno skrywaną moc, niespotykane światło, które pomaga im wydostać się z Fałdy. Wtedy jednak zaczynają się kłopoty. Alina zostaje rozdzielona z Malem i udaje się do stolicy, gdzie zostaje ulubienicą tajemniczego Darklinga i jedyną nadzieją Ravki. Będzie musiała wkrótce stawić czoła prawdzie, a także uczuciu, które zepchnęła głęboko w otchłań serca...

Trudno we współczesnym świecie zabłysnąć dobrą książką fantasy. Przy tylu pisarzach i wykorzystanych już pomysłach, tylko osoba z wielką wyobraźnią jest w stanie stworzyć coś, co zachwyci czytelników. Myślę, że Leigh Bardugo jest właśnie taką osobą. Z jej książki bije wspaniały pomysł, dotychczas niewykorzystany. Co powiecie na oparcie świata fantasy na Imperialnej Rosji?

Tym, co najbardziej podobało mi się w "Cień i Kość" jest to, że autorka nie bawi się w tłumaczenie nam wszystkiego. Akcja pędzi swoim tempem, a my musimy ciągle myśleć, łączyć fakty. Jedynym źródłem wiedzy są wspomnienia i przemyślenia głównej bohaterki. Podobało mi się to, ponieważ nie lubię, kiedy autor poświęca długie akapity by wyjaśnić, kim jest bohater, co go spotkało i gdzie poznał przyjaciół. Wolę trochę pomyśleć, skojarzyć wspomnienia z postaciami. Dzięki temu, możemy być też zaskakiwani przez autorkę, ponieważ w zasadzie na początku nie wiemy nic o bohaterach.

Jednak tutaj Bardugo powinęła się noga. Czasem miałam wrażenie, że bohaterowie rozmawiają w jakimś fachowym języku. Oni rozumieli się bez zbędnych słów, ja nie wiedziałam, o czym mówią. To mnie trochę zirytowało, bo nie wiedziałam, co autorka ma na myśli, o co chodzi w tym momencie. Na szczęście takich chwil było mało, jednak dokładnie wyryły mi się w pamięci. Nic tak nie zapada w pamięć, jak potknięcie autora we wspaniale zapowiadającej się książce.

Podobał mi się pomysł z Fałdą, intrygami na dworze i pozorną władzą króla. Takie motywy pojawiały się już w innych powieściach, a nawet w historii, a autorka potrafiła to umiejętnie wpleść w swoją opowieść. Bardzo ciekawy jest też pomysł z Griszami, wzmacniaczami i wplataniem języka pokrewnego z rosyjskim, o ile nie był to rosyjski. Nie znam się na tym języku, w szkole uczę się niemieckiego i angielskiego. Nie mniej podobało mi się wplatanie obcych nazw, które musiałam sobie tłumaczyć i dopasowywać, a przy tym korzystać z mózgu. Wbrew pozorom, fantastyka nie ogłupia, wręcz przeciwnie!

Bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani, niestety nie mogę powiedzieć, że doskonale. Czasem denerwowałam się na Alinę, ale były to nikłe chwile i w zasadzie nie pamiętam za co. Ona i Mal zdobyli moją sympatię do tego stopnia, że byłam gotowa uronić łzy, gdyby coś poszło nie tak. Przyznam, że poddałam się również urokowi Darklinga i przez chwilę byłam nim oczarowana. Na szczęście ta chwila nie trwała długo. Widać, że autorka starała się wykreować dobrych bohaterów, z różnymi cechami nie tylko tymi dobrymi. Udało jej się to w większości i mam nadzieję, że jeszcze lepiej wyjdzie jej to w drugiej części.

Jestem niezmiernie ciekawa drugiej części i od dzisiaj zaczynam na nią polować. W książce "Cień i Kość" widać potencjał autorki, który nie został do końca wykorzystany. Mam nadzieję, że Bardugo tylko dawkuje nam swój talent, a nie go ogranicza. Polecam Wam pierwszy tom Trylogii Grisza, ponieważ jest to warte wysokiej oceny fantasy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W wysokiej trawie

Niewiele czasu upłynęło, kiedy przeczytałem Kinga i dziś ... znów sięgam po Kinga. A właściwie dwóch, bo ojca i syna. Jednak zaznaczyć muszę, że w tym...

zgłoś błąd zgłoś błąd