Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8,04 (26 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
12
7
5
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Цынкавыя хлопчыкi
data wydania
ISBN
9788389185556
liczba stron
328
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Bartosz

Dzieło Swietłany Aleksijewicz jest czymś więcej, niż wielkie wagi reporterskim świadectwem dziejów najnowszych; dowodzi wolności ducha młodego narodu, któremu zabrano demokrację, zanim zdążyła się ugruntować, narodu, któremu dzisiejsza władza próbuje odebrać nawet poczucie tożsamości i język, przeobrażając własny kraj z powrotem w rosyjską kolonię.

 

źródło opisu: http://www.kew.org.pl

źródło okładki: http://www.kew.org.pl

Brak materiałów.
książek: 181
bafomet | 2015-02-04
Przeczytana: 03 lutego 2015

Książka jest charakterystycznym dla stylu autorki zapisem z rozmów z osobami, związanymi w jakiś sposób z wojną w Afganistanie toczoną przez ZSRR w latach 1979-89. Wojna ta jest nieco zapomniana - zarówno przez historią jak i przez samych obywateli ówczesnego ZSRR.

W książce bohaterami są matki zabitych synów, lub ocalali z wojny żołnierze lub służące jako pielęgniarki młode kobiety. Wstrząsające są ich opowieści, jednak po przeczytaniu 10 relacji możemy w ciemno zgadywać, co powie kolejny rozmówca. Mimo to książka stanowi ciekawe podejście do tematu i na pewno była w swoim czasie przełomowa - wojna w Afganistanie była bowiem przez władze radzieckie przemilczana. Z tej pozycji można dowiedzieć się, dlaczego wojna ta stała się jedną z przyczyn upadku ZSRR i jak zmieniła podejście do kraju jego niektórych obywateli.

Czytałem w oryginale, dlatego nie poczułem przekłamań translacji, natomiast doceniłem autorkę za oddawanie języka charakterystycznego dla każdego z rozmówców.

Generalnie o samym przebiegu działań wojennych z książki nie dowiemy się niczego. Tylko niektórzy nieśmiało nawiązują do wojskowej fali, ogromnej skali korupcji i nieliczenia się z ludzkim życiem generalicji sowieckiej.

Dla mnie pozycja ta była przede wszystkim znakomitym zapisem nastrojów społecznych tamtych lat. Uważam jednak, że za dużo w niej bardzo podobnych do siebie relacji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziesiąta aleja

Zakochana w twórczości Puzo, byłam wiele lat temu mile zaskoczona, gdy w moje ręce wpadła książka o kobiecie (sic!)... Tak, odbiega to od typowej, maf...

zgłoś błąd zgłoś błąd