Magia seksu

Tłumaczenie: Jacek Ławicki
Wydawnictwo: Rebis
5,82 (259 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
10
8
16
7
49
6
81
5
50
4
17
3
23
2
7
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
How to drive your man even wilder in bed
data wydania
ISBN
9788375109795
liczba stron
292
słowa kluczowe
seks, erotyka, masterton
kategoria
poradniki
język
polski
dodała
AMisz

Poradnik erotyczny wszech czasów powraca! Doskonały, odważny, bezpruderyjny i napisany z poczuciem humoru kurs erotyczny samodoskonalenia dla kobiet. Seks jest wspaniałą, przebogatą, obfitującą w ekscytujące niespodzianki i możliwości częścią życia. Stąd tyle tu bezpośrednich rad, opisów nieoczekiwanych rozkoszy ciała oraz odważnych erotycznych fantazji. Aby móc wcielać w życie swe najdziksze...

Poradnik erotyczny wszech czasów powraca!

Doskonały, odważny, bezpruderyjny i napisany z poczuciem humoru kurs erotyczny samodoskonalenia dla kobiet. Seks jest wspaniałą, przebogatą, obfitującą w ekscytujące niespodzianki i możliwości częścią życia. Stąd tyle tu bezpośrednich rad, opisów nieoczekiwanych rozkoszy ciała oraz odważnych erotycznych fantazji. Aby móc wcielać w życie swe najdziksze wizje i stać się kochanką doskonałą, warto czerpać inspirację i praktyczne wskazówki z doświadczeń innych. Dowiedz się więc, jak pieszczotami doprowadzić mężczyznę do szaleństwa w łóżku, a także co on może zrobić dla ciebie... poznaj erotyczne gry i zabawy, którymi zaskoczysz partnera, i odkryj radość, jaką dają perwersyjne drobnostki.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2013

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (21)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 122
Radek | 2019-08-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 sierpnia 2019

Będę chyba pierwszym facetem recenzującym tutaj tę książkę, ale może takie spojrzenie się przyda... W tym miejscu też zaznaczę że nie staram się być obiektywny. Tematyka książki jest jednak dość osobista i to, co jednemu może się podobać, komu innemu może się wydawać niesmaczne. Moim zdaniem jednak autor nigdzie nie "przegiął".

Po pierwsze, trzeba pamiętać, że to książka z lat siedemdziesiątych. Nie było mnie wtedy na świecie, ale myślę, że te pierwze rozdziały o poznawaniu swojego ciała mogły mieć wtedy więcej sensu niż dziś.

Podobnie traktowałbym rozdział o wybieraniu odpowiedniego faceta - czasy się zmieniły i inżynier w t-shircie wydaje mi się lepszą partią niż sprzedawca używanych aut w garniturze. Ale ja nie jestem kobietą i dopuszczam, że się mylę. Traktujmy więc tę część książki jako ciekawostkę historyczną.

Dla mnie sedno tej książki to rozdziały o tym, co zrobić, żeby w związku ciągle było "gorąco". Moim zdaniem tutaj książka sporo zyskuje. "Skoki w bok"...

książek: 530
Youstyna | 2019-02-03
Na półkach: Przeczytane, Erotyka, E-book
Przeczytana: 03 lutego 2019

Pozycja dla kobiet nieświadomych swojego ciała, seksualności i pozbawionych pewności siebie w kontaktach z mężczyznami.

książek: 1772
Roman Dłużniewski | 2016-11-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 listopada 2016

Uśmiałem się przy lekturze tej książki. Zwłaszcza numer z monetami mnie rozbawił. Dla ciekawych i zainteresowanych.

książek: 310
Defenestracja | 2016-10-06
Na półkach: Przeczytane

Dostałam tę książkę w prezencie od pewnego mężczyzny, dumnego, że taki jest postępowy.
Pomijając już jednak fakt, iż sugestia, jakobym nie znała własnego ciała, jest dla mnie obraźliwa, za wysoce obraźliwe uważam wręczanie mi dzieła, którego autor spłyca i sprowadza intymność do samej rozkoszy cielesnej, twierdzi, że wyłącznie modnie ubrani mężczyźni są dobrymi kochankami, pod pozorami otwartego umysłu skrywa androcentryczny światopogląd, czy wreszcie raczy mnie poradą, bym nie wkładała sobie w pewne miejsca butelek, bo mogę się pokaleczyć.
Dzięki, Graham.

książek: 782
Judyta | 2016-01-12
Na półkach: Przeczytane, Ebooki, Posiadam, 2016
Przeczytana: 10 stycznia 2016

Oj jaka słaba to książka. Czytanie wręcz bolało i tylko mój upór pozwolił mi dotrwać do końca. Zdecydowanie widać, że Masterton całą swoją wiedzę o seksie opiera na doświadczeniach z pracy w Penthausie. Jego porady są żywcem wyciągnięte jak z Cosmopolitana, wszystkie na jedno kopyto. I jeszcze określenie penisa mianem koguta, to było zdecydowanie za wiele...
Jak dla mnie Masterton powinien zostać przy horrorach, thrillerach i kryminałach.

książek: 3555
Beata | 2015-04-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Doskonałe do zrozumienia siebie i partnera.

książek: 357
kaaha | 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 listopada 2014

to powinna być obowiązkowa "pozycja" dla mężczyzn! dla kobiet "Potęga seksu". Polecam!

książek: 406
Rousseau | 2014-09-19
Przeczytana: 19 września 2014

To jest książka tak bardzo o seksie, że nie wiem, czy na jej kartach starcza miejsca na cokolwiek innego. I to chyba najbardziej mnie w niej uwiera.
Penis i pochwa wyniesione na piedestały, postawione na najwyższym stopniu podium, co zresztą bardzo odpowiada usportowionej i ambicjonalnej manierze, z jaką autor seks opisuje. Kobieta już nie ma prawa do orgazmu - ma obowiązek go mieć, wiedzieć wszystko na jego temat i nauczyć go swojego mężczyznę. Miejscami łatwość, z jaką Masterton przeczy sam sobie jest zabawna, a miejscami irytująca, bo: oczekiwania facetów są takie i siakie, a ty, maleńka, musisz się z tym pogodzić, musisz być otwarta, aktywna i gotowa - ale z drugiej strony: masz (nadane łaską autora) prawo czegoś sobie w życiu łóżkowym życzyć bądź nie, masz prawo do swojej wizji, i tak dalej, i tym podobne. Książka generalnie ocieka protekcjonalizmem tak bardzo, że wydaje się, iż autor napisał ją chyba dla siebie... brandzlując się w międzyczasie w uwielbieniu do swej zabójczo...

książek: 551

Czytałam ją dość dawno, ogólnie całkiem fajna książka dla przypomnienia sobie teorii tego wszystkiego, ale szczerze mówiąc nie zapamiętałam z niej nic, więc chyba nie miała w sobie nic specjalnego. Dzięki książce można przypomnieć sobie fakty i podstawy o których wiemy, ale na które przestaliśmy zwracać uwagę, w codziennym życiu. Jedyne co zapamiętałam z tej książki praktycznego i faktycznie mogącego dawać efekty, to sposoby na zanik ejakulacji i przedwczesny wytrysk. Przeczytać nie zaszkodzi, osobom, które się pogubiły mogłaby pomóc, ale raczej nic nowego nie wniesie ;)

książek: 548
Karolina Arkuszewska | 2014-02-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 lutego 2014

Już na samym początku dostajemy na twarz test naszych umiejętności jako kochanki. Możemy same zweryfikować jak dobre jesteśmy w łóżku. Bonusowe punkty dostaje się m.in. za sądzenie, że nie jesteśmy wystarczająco romantyczne, za nienawidzenie swojego ciała, za pragnienie większych piersi i za zdradzanie partnerów. Jeśli to miał być żart, to nie wyszedł.

Potem Masterton radzi jak się masturbować. Oprócz kilku typowych rzeczy, na które każda kobieta może wpaść (jak kupienie sobie dildo), autor próbuje być oryginalny i wspina się na wyżyny wyobraźni radząc, byśmy dały zlizać kotu śmietankę spomiędzy naszych nóg.
Nie wiem jakim cudem po pierwszych 50 stronach nie użyłam tej książki jako podpałki do kominka. Aha no tak, bo to prezent od chłopaka. Kazałam mu cierpieć razem ze mną, czytając mu na głos co takiego mi kupił. Śmiał się równie głośno jak ja.

Książkę polecam dziewczynom, które sądzą, że są zajebiste w łóżku, jeśli leżą jak kłody z rozłożonymi nogami (nie polecam jednak brania...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Graham Masterton odpowie na Wasze pytania!

Do 17 marca macie okazję zadać pytanie Grahamowi Mastertonowi. Spośród wszystkich propozycji wybierzemy najciekawsze i zadamy je pisarzowi podczas Festiwalu Fantastyki PYRKON.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd