Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziedzictwo ziemi

Tłumaczenie: Elżbieta Rzewuska
Wydawnictwo: Albatros
6,86 (43 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
10
7
9
6
5
5
10
4
0
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
LA HERENCIA DE LA TIERRA
data wydania
ISBN
9788388722684
liczba stron
624
słowa kluczowe
Hiszpania, Katalonia, XIX wiek
kategoria
historyczna
język
polski

Dziedzictwo ziemi - powieść historyczna utrzymana w klimacie tak znanych książek jak Filary Ziemi Kena Folletta, Katedra w Barcelonie Ildefonsa Falconesa i Władca Barcelony Chufo Llirensa - to epicka opowieść o człowieku, który z żelazną konsekwencją, wbrew niskiej pozycji społecznej, wbrew wszelkim przeciwnościom losu i potężnym wrogom walczy o spełnienie młodzieńczego marzenia o stworzeniu...

Dziedzictwo ziemi - powieść historyczna utrzymana w klimacie tak znanych książek jak Filary Ziemi Kena Folletta, Katedra w Barcelonie Ildefonsa Falconesa i Władca Barcelony Chufo Llirensa - to epicka opowieść o człowieku, który z żelazną konsekwencją, wbrew niskiej pozycji społecznej, wbrew wszelkim przeciwnościom losu i potężnym wrogom walczy o spełnienie młodzieńczego marzenia o stworzeniu lepszego świata dla siebie i swoich dzieci. Historia wzlotów i upadków, obfitująca w dramatyczne wydarzenia i wielkie namiętności - od miłości, nienawiści, zazdrości, pragnienia zemsty po zdradę oraz akty niezwykłej odwagi - ukazana na barwnym tle XIX-wiecznej Katalonii.

 

źródło opisu: Albatros, 2013

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 937
Beatriz_Aguilar | 2014-04-16
Przeczytana: 07 kwietnia 2014

W Katalonii - regionie Hiszpanii, w którym toczy się akcja powieści Vidala, jest takie przesłowie: "Los catalanes, de las piedras sacan panes" czyli w dosłownym tłumaczeniu "Katalończycy z kamieni robią chleby". Przytaczam te słowa, ponieważ "Dziedzictwo ziemi" wraz z "Władcą Barcelony" i "Katedrą w Barcelonie" idealnie wpasowuje się w to przysłowie.

To opowieść o kolejnym ambitnym i niesamowicie pracowitym Katalończyku, który ze zwykłego chłopa urabiającego się po łokcie na wydzierżawionym poletku staje się górnikiem, właścicielem kopalni a następnie właścicielem fabryki włókienniczej, krótko mówiąc człowiekiem majętnym, cieszącym się ogólnym szacunkiem i autorytetem. Oczywiście sukces i uzyskana pozycja okupione są morderczą pracą i niewiarygodnym zapałem głównego bohatera - Rosendo Roki, który nie rezygnuje z sobie postawionych celów nawet w sytuacjach, wydawałoby się, bez wyjścia - w obliczu katastrof naturalnych czy intryg knutych przez wrogą rodzinę Casamuntów.

Akcja powieści toczy się na przestrzeni niemalże siedmiu dziesięcioleci, oprócz przełomowych wydarzeń z życia Rosendo, uwagę przykuwa zatem także tło społeczne i historyczne. XIX wiek w historii Hiszpanii to, podobnie jak w całej Europie, okres galopującego postępu technicznego i rozwoju przemysłowego. Rewolucja przemysłowa na Półwyspie Iberyjskim wiązała się także z upadkiem wielu rodów właścicieli ziemskich oraz ze schyłkiem zacofanej, wyznającej anachroniczne zasady i nieposiadającej planów na ożywienie gospodarcze, monarchii.

Muszę przyznać, że pan Andres Vidal popełnił powieść o imponującej objętości i treści, stylistycznie "Dziedzictwo ziemi" bardzo jednak przypomina powieści Falconesa czy Llorensa i niestety historia Rosendo Roki opiera się na tym samym schemacie co historie Martiego Barbany (Władca Barcelony) i Arnaua Estanyola (Katedra w Barcelonie). Zapewne z powodu poczucia takiej wtórności książka ta nie zrobiła na mnie tak wielkiego wrażenia. Fabuła nie jest tak wciągająca jak się spodziewałam, dopiero w drugiej połowie akcja nabiera tempa i lektura staje się jeszcze przyjemniejsza. Małe zastrzeżenia mam także do postaci, które jednoznacznie są albo czarne, albo białe - w niektórych fragmentach są dość płaskie i przewidywalne.

Pomimo kilku mankamentów "Dziedzictwo ziemi" oceniam jednak wysoko. Przyznaję, że w pewnej mierze moja ocena jest wynikiem moich hiszpańskich zainteresowań. W pierwszej kolejności pozycję tą polecam czytelnikom podzielającym moje iberyjskie fascynacje, w drugiej - wielbicielom powieści historycznych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żona mojego męża

Nic nadzwyczajnego: oczywiście moim zdaniem. Ale mam pisać swoją opinię więc piszę ;) "Wibrujący napięciem thriller psychologiczny, który zmrozi...

zgłoś błąd zgłoś błąd