Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Paryż

Tłumaczenie: Agnieszka Mitraszewska
Seria: Szmaragdowa seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,84 (356 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
55
9
59
8
111
7
85
6
25
5
8
4
6
3
3
2
1
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Paris: The Novel
data wydania
ISBN
9788375544855
liczba stron
944
słowa kluczowe
Paryż, intrygi, dramaty, miłość
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Aksamitt

Epicki portret miasta świateł. Poruszająca powieść o Paryżu, w której zostały przedstawione dzieje czterech rodów. Ich losy splatają się na przestrzeni wieków poprzez zakazane związki, małżeństwa z rozsądku, pragnienie zemsty i śmiertelnie niebezpieczne tajemnice. Historia Paryża ożywa na stronach książki poprzez intrygi, wojny, sztukę i chwałę jego mieszkańców. Edward Rutherfurd ukazuje Paryż...

Epicki portret miasta świateł. Poruszająca powieść o Paryżu, w której zostały przedstawione dzieje czterech rodów. Ich losy splatają się na przestrzeni wieków poprzez zakazane związki, małżeństwa z rozsądku, pragnienie zemsty i śmiertelnie niebezpieczne tajemnice. Historia Paryża ożywa na stronach książki poprzez intrygi, wojny, sztukę i chwałę jego mieszkańców. Edward Rutherfurd ukazuje Paryż tak, jak tylko on to potrafi: opowiadając o dwóch tysiącach lat miłości, codzienności i dramatów ludzi, którzy zmienili niewielką osadę handlową na błotnistym brzegu Sekwany w najbardziej uwielbiane miasto świata.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Malwina książek: 1017

Portret miasta

Są takie miasta, będące czymś więcej niż kolejnymi miejscami na mapie. Są miasta, które są symbolami, legendami, obiektami kultu. Z pewnością należy do nich Paryż. Często wybierany na miejsce akcji filmów i powieści, uznawany za miasto miłości, podziwiany za liczne urokliwe zakątki, Paryż można uznać za jedną z kilku stolic świata. Rocznie odwiedza go 15 milionów turystów z całego globu, co plasuje go w czołówce najchętniej odwiedzanych miast. A kto jeszcze w Paryżu nie był, ten na pewno o tym marzy. Do tych, którzy zafascynowani są stolicą Francji skierowany jest „Paryż” Edwarda Ruthefurda. Napisana z miłości do miasta powieść pozwala choć na chwilę zanurzyć się w jego specyficzny klimat.

Z tą chwilą może i przesadziłam, bo „Paryż” to powieść ponad dziewięciuset stronicowa. Objętość może przerażać, ale nie warto się zniechęcać, bo fabuła jest na tyle wciągająca, że można z nią sobie poradzić w kilka dni. I choć mogłoby się wydawać że 900 stron wystarczy, by streścić całą historię Paryża, autor skupia się tylko na ośmiu stuleciach: od roku 1261 i budowy katedry Notce Dame do protestów studenckich w 1968. Tylko albo aż. Faktów historycznych jest tu sporo: wojna stuletnia, rządy kardynała Richelieu i Ludwika XIV, rewolucja francuska, budowa wieży Eiffla czy dwie wojny światowe. Krucjaty, wypędzenie Żydów, śmierć Victora Hugo, pojawienie się impresjonizmu. Wszystko co, istotne wydarzyło się w ciągu tych ośmiuset lat historii miasta, znajduje swoje odbicie na kartach...

Są takie miasta, będące czymś więcej niż kolejnymi miejscami na mapie. Są miasta, które są symbolami, legendami, obiektami kultu. Z pewnością należy do nich Paryż. Często wybierany na miejsce akcji filmów i powieści, uznawany za miasto miłości, podziwiany za liczne urokliwe zakątki, Paryż można uznać za jedną z kilku stolic świata. Rocznie odwiedza go 15 milionów turystów z całego globu, co plasuje go w czołówce najchętniej odwiedzanych miast. A kto jeszcze w Paryżu nie był, ten na pewno o tym marzy. Do tych, którzy zafascynowani są stolicą Francji skierowany jest „Paryż” Edwarda Ruthefurda. Napisana z miłości do miasta powieść pozwala choć na chwilę zanurzyć się w jego specyficzny klimat.

Z tą chwilą może i przesadziłam, bo „Paryż” to powieść ponad dziewięciuset stronicowa. Objętość może przerażać, ale nie warto się zniechęcać, bo fabuła jest na tyle wciągająca, że można z nią sobie poradzić w kilka dni. I choć mogłoby się wydawać że 900 stron wystarczy, by streścić całą historię Paryża, autor skupia się tylko na ośmiu stuleciach: od roku 1261 i budowy katedry Notce Dame do protestów studenckich w 1968. Tylko albo aż. Faktów historycznych jest tu sporo: wojna stuletnia, rządy kardynała Richelieu i Ludwika XIV, rewolucja francuska, budowa wieży Eiffla czy dwie wojny światowe. Krucjaty, wypędzenie Żydów, śmierć Victora Hugo, pojawienie się impresjonizmu. Wszystko co, istotne wydarzyło się w ciągu tych ośmiuset lat historii miasta, znajduje swoje odbicie na kartach powieści. Przewijają się przez nią historyczne postaci, wielcy królowie, kardynałowie, Gustaw Eiffel, Coco Chanel, artyści tacy jak Monet czy Hemingway. Ale Ruthefurd nie przytłacza czytelnika nadmiarem historycznych wydarzeń. Są one tylko tłem (ale bardzo wyrazistym) dla opowieści o losach czterech rodzin: de Cygne’ów, Le Sourdów, Blanchardów i Gasconów. Los chce, że ich ścieżki się skrzyżują – poprzez małżeństwa, zakazane związki, a także pragnienie zemsty. Choć początkowo nic na to nie wskazuje. W takiej powieści jak ta, liczącej niemal tysiąc stron, wstęp musi być odrobinę przydługi, i tak jest tutaj. Zanim czytelnik połapie się kto jest kim w tej historii, mija trochę czasu, który autor poświęca na wprowadzenie wszystkich bohaterów i wątków. Teoretycznie wszystkich, bo wraz z biegiem lat opisywanych w książce, pojawią się w niej nowi bohaterowie i nowe między nimi relacje, wszystko jednak będzie mieć swoje korzenie w przeszłości. Przeszłości, którą poznajemy dzięki retrospekcjom. Akcję kolejnych rozdziałów książki potrafi dzielić 200, 300 a nawet 600 lat! Te skoki czasowe to jednak znakomite urozmaicenie, sprawiające, że książka w żadnym momencie nie przestaje ciekawić. Jednocześnie pozwalają one zobaczyć etapy rozwoju Paryżu, zmiany, jakie na przestrzeni lat zachodziły w jego architekturze czy też samej obyczajowości. Uświadamiaja, jak wielkie są zależności między tym, co było kiedyś, a tym co jest teraz. Ruthefurd bardzo zręcznie przechodzi pomiędzy epokami i sprawnie wprowadza nowych bohaterów oraz przeplata ich losy z innymi. Przy tak obszernym materiale nie popełnia błędów, jest konsekwentny w swoim prowadzeniu bohaterów, co świadczy tylko o ogromie pracy, jaki musiał wykonać przystępując do pisania „Paryża”.

„Paryż” to ciekawe źródło wiedzy o mieście, ale przede wszystkim świetnie skonstruowana powieść obyczajowa o miłości, zdradzie, zemście i rodzinie. Jest to hołd nie tylko dla samego Paryża, ale także dla instytucji rodziny, bo właśnie miłość do rodziny, chęć bycia w rodzinie czy też zobowiązanie rodzinnymi więzami są motywacją dla postępowania jej bohaterów. Bohaterów, z których – jak to zwykle bywa – jedni zaciekawią nas bardziej, a inni mniej. Podobnie z poszczególnymi wątkami – na przykład obok znakomitego wątku braci Gascon otrzymujemy nieco nudnawy wątek Le Sourdów. Ale mimo wszystko rozrastająca się z każdą stroną sieć zależności między postaciami nie pozwala się oderwać od lektury. Zwłaszcza, że autorowi udało się także uchwycić czar Paryża, którego nie tworzy sama historia, lecz miejsca i ludzie, którzy w nim zostawili swój ślad. Paryż jawi się tu jako stolica mody i sztuki, miasto zakochanych, pachnące kawą i smakujące rogalikami, stylowe, klimatyczne, przytulne. Miasto świateł, bulwarów, ogrodów, kafejek. Takie jakie znamy i do którego tęsknimy.

Powiedziałabym, że Edward Ruthefurd w „Paryżu” podjął się zadania niezwykle trudnego, ale to nie pierwsza tak obszerna powieść w jego dorobku. Swój styl wyszlifował pisząc wcześniej między innymi podobne powieści o Londynie i Nowym Jorku. Pozostaje mieć nadzieję, że i one doczekają się polskiego wydawcy. Historia nie jest bowiem łatwą dziedziną: wojny, konflikty, rozgrywki polityczne, pokoje i rozejmy – często przedstawiane są nam jako suche fakty, pozbawione czynnika ludzkiego. U Rutherforda wygląda to zupełnie inaczej. Znakomicie edukuje on, pogłębia naszą wiedzę, poprzez dostarczanie przyjemności z obcowania z interesującymi opowieściami o ludziach. I dlatego warto odkryć „Paryż” dla siebie.

Malwina Sławińska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1717)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6163
allison | 2015-01-01
Przeczytana: 01 stycznia 2015

Bardzo się cieszę, że zaczęłam nowy rok tak wspaniałą lekturą. Nie jestem przesądna, ale mam nadzieję, że to będzie dobra wróżba czytelnicza na najbliższe dwanaście miesięcy:).

"Paryż" to napisana z ogromnym rozmachem, monumentalna, wielowątkowa powieść, której akcja biegnie dwutorowo. Jedne zdarzenia zaczynają się w XIX wieku i śledzimy je aż do czasów drugiej wojny światowej (a nawet dłużej, biorąc pod uwagę epilog), inne perypetie mają swój początek w średniowieczu. Wszystkie wątki scalają bohaterowie - przedstawiciele kilku rodzin. Jest ich tu sporo i trzeba uważać, by nie pogubić się w zawiłych zależnościach, jednak jeśli śledzi się akcję w skupieniu, nie jest to trudne.

Losy postaci są pasjonujące i poznaje się je z zapartym tchem. Nie mniej interesująca okazuje się historia Paryża. Miasto urasta tu do roli bohatera, jest miejscem, w którym rozgrywają się ważne dla Francji i Europy zdarzenia. Mamy okazję towarzyszyć największym pisarzom, myślicielom, politykom,...

książek: 2490
Koronczarka | 2016-04-23
Na półkach: Przeczytane, Historia
Przeczytana: 23 kwietnia 2016

Czytałam tę książkę z rosnącą zazdrością. Dlaczego ktoś może pisać z taką miłością o historii miasta i narodu, mimo że w skład tego narodu wchodzili także szuje, mordercy, zdeprawowani arystokraci itd? Oczywiście obok nich żyło bardzo wiele różnych innych całkiem sympatycznych osób. Odpowiedź jest oczywista. Bo w skład każdego narodu tacy ludzie wchodzą, a historii, na którą spoglądamy z dystansu, to zwykle źle nie robi, bo nabiera ona tylko dramaturgii. No chyba, że ów wariat czy szuja stają na czele państwa (jak Hitler) i urządzają ludziom życie według swojego potwornego sposobu. I można kochać miasto i państwo mimo ich słabostek i niedoskonałości. Można kochać naród mimo tego, że od czasu do czasu trafi się tam kolaborant. I nikt nie wstydzi się tego i nie czuje się zepchnięty na kolana. I taka jest ta książka - ciekawa i pełna miłości do Paryża pokazanego w sposób imponujący - jego wielkość i piękno podkreślają słabości niektórych obywateli. Wieża Eiffla wyrosła na bagnach. Do...

książek: 986
Patrycja | 2014-12-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ulubione, 2014
Przeczytana: 14 grudnia 2014

Niesamowita, niezwykle klimatyczna powieść poświęcona Paryżowi i jego mieszkańcom. Jeśli ktoś lubi sagi rodzinne albo książki osadzone w przeszłości to musi pokochać „Paryż” (nie ma innej opcji). Opis powstawania wieży Eiffle'a, nawiązania do rewolucji i czasów napoleońskich, wojna – tym Rutherfurd mnie „kupił”. Kiedy doda się do tego ciekawych bohaterów, ich zmagania z codziennością, sukcesy i porażki, to otrzymamy niezwykle wciągającą książkę, która pomimo sporych gabarytów pozostawia czytelnika z uczuciem niedosytu.

Przyznam, że na początku objętość tej książki mnie przerażała. Kiedy już trafiła w moje ręce obawiałam się, że wszelkie retrospekcje zepsują mi przyjemność z lektury (akcja rozpoczyna się w 1875 roku, potem przeskakuje do 1883 by w trzecim rozdziale przedstawić wydarzenia z 1261), ale tak się nie stało (żałuje nawet, że nie było tego więcej!). Jedynym minusem (o ile to minus) tej książki jest natłok postaci; jest to lektura wymagająca skupienia, ale po pewnym...

książek: 1857
andzia12 | 2015-02-28
Przeczytana: 28 lutego 2015

Jednym słowem genialna! Już dawno nie czytałam tak dobrej książki, łączącej elementy historyczne z losami rodzin.
"Paryż" to bogata w historie poszczególnych członków rodzin powieść, która przedstawia losy czterech rodzin na tle historycznych wydarzeń w Paryżu.
Akcja toczy się dwutorowo, z jednej strony w XIX i XX wieku, z drugiej od
XII w. Jest to powieść przedstawiająca wiele ważnych wydarzeń w historii Francji.
Gorąco polecam, bo jest to świetna uczta dla wielbicieli takiego typu książek!

książek: 1713

Wspaniała , obszerna powieść historyczna , której akcja toczy się w Paryżu od czasów średniowiecza do czasów powojennych.Doskonale ukazane losy kilku rodzin na przestrzeni dziejów Francji oraz wydarzeń rozgrywających się w Europie.
Bardzo dobrze się czyta.
Serdecznie polecam !

książek: 716
ewula | 2015-03-05
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 01 marca 2015

W powieści,,Paryż"przemieszczamy się nie tylko urokliwymi uliczkami,,miasta miłości"ale również z epoki do epoki a towarzyszą nam członkowie kilku rodzin których losy na przestrzeni wieków łączą się i przeplatają.Książka jest piękna i urocza,bardzo dobrze oddająca niepowtarzalny klimat tego miasta mody,artystów i miłości.Bohaterowie opowieści wywodzą się z różnych warstw społecznych,dzięki temu poznajemy Paryż ludzi bogatych i biednych.Warto przeczytać i zagłębić się w zaułki Paryża.Polecam!

książek: 444
Pela | 2015-08-17
Przeczytana: 08 sierpnia 2015

Losy kilku rodzin opowiadane na tle historii Paryża od czasów średniowiecza aż do zakończenia drugiej wojny światowej. Bohaterami są postaci historyczne i fikcyjne.

W losy głównych bohaterów wplecione są wielkie wydarzenia historyczne i ciekawostki z historii Paryża takie jak między wieloma innymi budowa katedry Notre Dame, losy Żydów paryskich, Wielka Rewolucja, budowa wieży Eiffla na setną rocznicę wybuchu rewolucji a nawet budowa Statui Wolności.

Główny wątek i bohaterów powieści poznajemy od 1875 roku aż do zakończenia drugiej wojny światowej. Chronologia wydarzeń przerywana jest retrospekcjami podczas których poznajemy przodków naszych bohaterów.

Na początku trochę się gubiłam w natłoku bohaterów i wydarzeń. Niektóre wątki jak dla mnie są zbędne podobnie jak epilog z 1968 roku- jak dla mnie zbyt dosłowny i troszeczkę popsuł mi wcześniejsze, bardzo dobre wrażenie. Książkę polecam bardzo gorąco i z niecierpliwością czekam na kolejną powieść autora.

książek: 1420
grażyna | 2015-03-13
Na półkach: Przeczytane, 2010 - 2015
Przeczytana: 2015 rok

Świetna książka, nadal jestem pod wielkim wrażeniem. Pomimo dość dużej objętości nie żałuję ani jednej godziny, którą spędziłam z tą książką.
Paryż pokazany jest tutaj od czasów rewolucji, począwszy od pierwszych rozruchów, aż do stracenia króla Ludwika XVI oraz Marii Antoniny, poprzez czasy napoleońskie oraz I i II wojnę światową. Na tej przestrzeni pokazane są losy czterech rodzin paryskich począwszy od Gasconów, poprzez de Cygneyów, Blanchardów i Le Sourdów. Poznajemy wszystkie najważniejsze wydarzenia w historii Francji. Poznamy historię powstania wieży Eifla, poznamy potomków tych głównych rodzin i dowiemy się jak zapisali się oni w całej tej historii. Będziemy świadkami jak rozwija się i rozrasta Paryż na przestrzeni wieków oraz jak się rozwija i zmienia.
Początkowo trzeba troszkę się skupić by połapać się kto jest kim ale szybko dochodzimy do tego o kim aktualnie jest mowa.
Polecam gorąco sama będę czekać na następną przetłumaczoną książkę tego autora

książek: 1197
Anja | 2015-01-18
Przeczytana: 17 stycznia 2015

Paryż to napisana z rozmachem powieść rozgrywającą się w różnych epokach, od średniowiecza aż po wiek XX. Jest to przede wszystkim historia miasta, ale również saga opowiadająca dzieje kilku rodzin, z różnych warstw społecznych - od arystokratycznego rodu de Cygne, przez bogatych kupców Blanchardów, po zwykłych robotników Gasconów. Wydarzenia fikcyjne przeplatają się ze zdarzeniami historycznymi, dzięki czemu z przyjemnością oczami bohaterów poznajemy i przeżywamy dzieje Paryża i jego mieszkańców. Autor wyeksponował najważniejsze dla Paryża, a w konsekwencji dla Francji momenty w dziejach tego kraju, przemiany społeczne, kulturalne, obyczajowe. Wspaniale opisał również przekrój przez społeczeństwo francuskie - od arystokracji po drobne, biedne mieszczaństwo. Na kartach powieści pojawiają się również postacie autentyczne - m.in. Monet, Hemingway, Eiffel, władcy francuscy. Szkoda tylko, że autor pominął okres napoleoński, a rewolucję francuską opisał bardzo pobieżnie. Oba okresy...

książek: 4981
monika | 2015-05-23
Przeczytana: 22 maja 2015

Rewelacyjne dzieło o historii Paryża od XII wieku po wiek XX na tle losów kilku rodzin, z dwutorową akcją. Świetnie przedstawiona architektura miasta, historie powstawiania budowli tj. wieża Eiffla, kolei czy metra, ogrodów i pałaców budowanych przez kolejnych władców. Realistycznie przedstawione wydarzenia z historii nie tylko miasta ale i całej Francji przez rewolucję po komunę, wygnanie Żydów i masakra nocy św.Bartłomieja, I wojna światowa po działalność Resistance - organizacji partyzanckich działających na terenie Paryża w czasie II wojny światowej. Ciekawie przedstawiony obraz życia Paryżan na przestrzeni wieków od mieszczan, przez burżuazję i arystokrację po dwory królewskie. Sylwetki bohaterów barwne i wyraziste.
Sięgając po tej książkę nie należy absolutnie zrażać się jej objętością, gdyż porywa czytelnika od pierwszej strony, tak iż nie sposób jest się od niej oderwać.

zobacz kolejne z 1707 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd