Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Requiem dla Bostonu

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Julia Wolin
tytuł oryginału
Mission Flats
wydawnictwo
Amber
data wydania
ISBN
9788324145942
liczba stron
400
słowa kluczowe
literatura amerykańska
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
6,65 (86 ocen i 12 opinii)

Opis książki

Książka wydana również pod tytułem "Akta Danzigera". Nad malowniczym jeziorem wśród lasów Maine, w domku w pobliżu cichego miasteczka, zostają znalezione zwłoki zastrzelonego mężczyzny - Roberta Danzigera, znanego prokuratora okręgowego w najtrudniejszym, najbardziej przestępczym okręgu Bostonu. Dlaczego Ben Truman, młody policjant z sennego miasteczka, w którym popełniono zbrodnię, decyduje...

Książka wydana również pod tytułem "Akta Danzigera".

Nad malowniczym jeziorem wśród lasów Maine, w domku w pobliżu cichego miasteczka, zostają znalezione zwłoki zastrzelonego mężczyzny - Roberta Danzigera, znanego prokuratora okręgowego w najtrudniejszym, najbardziej przestępczym okręgu Bostonu.

Dlaczego Ben Truman, młody policjant z sennego miasteczka, w którym popełniono zbrodnię, decyduje się pojechać do Bostonu, by obserwować postępy śledztwa?

Bostońska policja szybko znajduje podejrzanego – bandytę, którego Danziger miał na celowniku. Lecz widząc zakulisowy taniec policjantów i gangsterów, Ben postanawia poprowadzić śledztwo na własną rękę. Zwłaszcza kiedy natrafia na dawno zapomnianą sprawę morderstwa i zemsty sprzed lat.

Przeszłość i teraźniejszość zderzają się ze sobą, krwawa tajemnica wychodzi na jaw, lecz w mieście narkotykowych gangów, skorumpowanych gliniarzy i pogrzebanych sekretów wydziału zabójstw najbardziej szokujące odkrycie dopiero czeka na ujawnienie…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1453

Po przeczytaniu absolutnie dla mnie fascynującej książki pt.: „W obronie syna” W. Landaya koniecznie musiałam sięgnąć po kolejną powieść tego autora. Właśnie skończyłam ją czytać i muszę przyznać, że nie wiem jak ocenić tę książkę. Bowiem „Requiem dla Bostonu” to dość osobliwy kryminał psychologiczny, który wprawił mnie w specyficzny nastrój, trochę mroczny i ponury, chwilami absurdalny, ale jednak intrygujący i dosyć tajemniczy. W trakcie czytania miałam sprzeczne odczucia. Początek całkowicie szokujący, w dalszej części historia dosyć mało zajmująca, jednakże później akcja nabrała tempa i stała się ciekawa i ekscytująca, natomiast zakończenie absolutnie zaskakujące i dla mnie nieprzewidywalne. Wprawdzie w pewnej chwili wydawało mi się, że wszystko jest już jasne i autor w żaden sposób mnie nie zaskoczy, jednakże stało się inaczej, bowiem nie przewidziałam takiego zakończenia.

Ben Truman, główny bohater tej powieści jest młodym, niedoświadczonym i wydawałoby się mało zaradnym...

książek: 2283
kasandra_85 | 2013-05-01
Przeczytana: kwiecień 2013

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/05/przedza-gennifer-albin-wydawnictwo.html

książek: 3303
Gośka | 2013-10-02
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 02 października 2013

Ben Truman jest bohaterem idealnym. Zwykły facet, który zrezygnował ze swojego życia, by zająć się chorą matką. Student historii, który stał się szefem komisariatu w małym miasteczku w stanie Maine. Policjant z trzyletnim stażem, który nie ma pojęcia o prawdziwej pracy policji. Wzbudzający sympatię od pierwszej chwili, absolutnie nie idealny, czasami wręcz śmiesznie nieporadny, jednak z czasem totalnie zaskakujący.

Podczas rutynowej kontroli domków wczasowych Ben natrafia na zwłoki prokuratora z Bostonu. Rusza machina systemu prawnego, jednak Ben jako małomiasteczkowy gliniarz zostaje wykluczony ze śledztwa. Jemu jednak zależy na rozwiązaniu zagadki tej śmierci, która jak się okazuje zatacza coraz szersze kręgi. Wyrusza więc do Bostonu, by wraz z emerytowanym policjantem Kelly'm poznać prawdę. A prawda jest zakopana daleko w przeszłości, chroniona przez wielu ludzi związanych z organami ścigania.

William Landay potrafi być bardzo dosadny. Świetnie opisuje świat policjantów i...

książek: 730
eva40 | 2015-04-13
Przeczytana: 13 kwietnia 2015

Nielekka lektura. Morderstwo które jest następstwem wyboru jaki może nie każdy by dokonał, ale ja jestem w stanie zrozumieć co pociąga do takich decyzji...a potem domino, jedna decyzja za drugą prowadzą do finału jak bardzo zaskakującego...szok. Nic więcej nie dodam tego się nie spodziewałam.

książek: 67
Soria | 2015-01-01
Na półkach: Przeczytane

Historia znana każdemu z nas z różnych kryminałów. Śmierć ważnej osoby w małym miasteczku, niedoświadczony policjant zostaje zaproszony do śledztwa z uwagi na to, że on znalazł ciało a jego ojcem jest emerytowany, szanowany policjant. Banał? Musisz tylko wiedzieć, że ten młody policjant nie znalazł się przy śledztwie całkowicie przypadkowo...

Ciężko wypowiedzieć się o tej książce w białych lub czarnych barwach opinii. Jest dobra, dużo osób sięgnęło po tą pozycję po przeczytaniu "W obronie syna". Ja nie jestem tutaj wyjątkiem. Literatura inna od poprzedniej tego autora, równie zaskakująca. Ja się w środku pogubiłam trochę z nazwiskami, co pewnie przyczyniło się do gorszego jej odbioru po zakończeniu lektury, jednak zakończenie.. wprawia w osłupienie. Jak zawsze jeśli chodzi o Wiliama Landay. Z tym nie zawiódł.

książek: 215
anka89100 | 2015-05-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 maja 2015

Dałam szansę temu pisarzowi, ponieważ "W obronie syna" ani trochę nie przepadła mi do gustu. Natomiast "Requiem dla Bostonu" jest idealnym kryminałem.
Główny bohater, zwykły policjant w małym miasteczku odkrywa ciało w chacie nad jeziorem. Zgłasza to wyżej i dla ciekawości bierze udział w śledztwie. Kiedy wydawać by się mogło, że znajdzie się morderca - następuje zwrot akcji o 180 stopni. Przyznam, że zakończenie pozytywnie mnie zaskoczyło, bo tego raczej nikt się nie spodziewał.

książek: 759
Martyna | 2014-07-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2014
Przeczytana: 19 lipca 2014

Całkiem dobra książka o ponurym, ciężkim klimacie. Jej największym plusem z pewnością jest główny bohater Ben Truman, młody i niedoświadczony szef policji z małego miasteczka, a także bardzo zaskakujące zakończenie. Autor świetnie oddał świat skorumpowanych, mających mroczne tajemnice gliniarzy, którzy rządzą się swoimi prawami. Brutalność tego świata jest wstrząsająca i ma wpływ na każdego kto się z nim zetknie, zmuszając czasami do dramatycznych rzeczy i wyborów.

książek: 132
Piotr | 2013-07-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lipca 2013

Znakomity, przemyślany debiut. O tym, że raz wprawiona spirala zła z czasem zatacza coraz szersze kręgi, a zatrzymać można ją tylko w jeden sposób.

książek: 147
RedBerry | 2014-02-08
Na półkach: Przeczytane, 2014

Ben policjant z małego miasteczka, były student historii, który zostaje wciągnięty w sprawę zabójstwa prokuratora z Bostonu. Historia pokazująca jak przeszłość miesza się z teraźniejszością o zaskakującym zakończeniu. Jak najbardziej polecam.

książek: 57
Dominika | 2014-02-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lutego 2014

Dzięki tej książce przekonałam się, że jednak lubię kryminały :) Książka, moim zadaniem, rewelacyjna, trzyma w napięciu i z każdą stroną staje się coraz ciekawsza :)


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   kupowałeś BLASZANE WYROBY
  •   jadłaś KIEŁBASĘ
  •   grałaś na SKRZYPCACH
  •   zastrzeliłeś ZAJĄCA
  •   widziałeś dzikie ZWIERZĘTA
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Maria Konopnicka
    173. rocznica
    urodzin
    Ja lubię słyszeć mądre słowo! Mądre słowo to jest jak ojciec i jak matka człowiekowi. Nu, ja za mądre słowo to bym milę drogi szedł.
  • Mitch Albom
    57. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie jest za późno ani za wcześnie. Jest dokładnie wtedy, kiedy trzeba
  • Max Brooks
    43. rocznica
    urodzin
    Tak, to były kłamstwa, ale czasem kłamstwo nie jest złe. To znaczy, kłamstwo samo w sobie nie jest ani złe, ani dobre. Jest jak ogień: może ogrzać, ale może spalić - zależy od sposobu użycia.
  • Jerzy Bralczyk
    68. rocznica
    urodzin
    Bralczyk: Tak jak weekend, wciąż pisany po angielsku. To podobno jest słowo, które najdłużej czeka na spolszczenie. I nie doczeka się. Bo wyraźnie narusza reguły: w polszczyźnie po "ł" nie występuje "-i'. "Łikendu" nie będzie. Markowski: Występuje, występuje. W wyrazie "półinteligent"... pokaż więcej
  • Anja Snellman
    61. rocznica
    urodzin
    Mamo, posłuchaj, czasem oswojone ptaki zaczynają wariować. Obijają się o szyby, strącają pranie ze sznura, wlatują w cierniste krzewy, aż fruwa pierze. Po tych wybuchach nastaje zupełna cisza. W końcu ostatnie piórko spływa spokojnie na ziemię. Słychać, jak trawa rośnie. A potem życie toczy się dale... pokaż więcej
  • Agnieszka Chylińska
    39. rocznica
    urodzin
  • Martin Pollack
    71. rocznica
    urodzin
    Dlaczego to zawsze intelektualiści dają się okpić takim oszustom, podczas gdy umięśnieni półanalfabeci wydają się arcyodporni na problemy nowej epoki?
  • Sean Williams
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzi można zastąpić. Sekund nie.
  • Mark Buckingham
    49. rocznica
    urodzin
  • James Blish
    94. rocznica
    urodzin
  • Karlheinz Deschner
    91. rocznica
    urodzin
    Od czasów Konstantyna cechami, po których rozpoznaje się ten Kościół, są obłuda i przemoc; codzienną praktyką tej religii stała się masowa zagłada. Surowo zakazywano zabijania pojedynczych osób, ale uśmiercanie tysięcy ludzi było dziełem miłym Bogu. To nie obłęd, to jest chrześcijaństwo.
  • Nora Szczepańska
    101. rocznica
    urodzin
  • Henrik Ibsen
    109. rocznica
    śmierci
    Odbierając przeciętnemu człowiekowi życiowe kłamstwo, odbiera mu pan równocześnie szczęście.
  • Cyprian Kamil Norwid
    132. rocznica
    śmierci
    Jękły głuche kamienie. Ideał sięgnął bruku.
  • Tony Halik
    17. rocznica
    śmierci
    Jeszcze raz mogłem się przekonać, że jednak kobiety mają zawsze rację. Pozorny kaprys mojej żony uratował życie dwóm ludziom!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd