Czarownica piętro niżej

Cykl: Czarownica piętro niżej (tom 1)
Wydawnictwo: Bajka
7,81 (297 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
46
8
85
7
81
6
29
5
7
4
3
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361824589
liczba stron
312
język
polski
dodała
swita77

Co robić, kiedy deszcz wciąż pada, pada i pada? Oczywiście oglądać telewizję i jeść pizzę, najlepiej dzień w dzień. I cytować dialogi z ukochanych seriali... Ale życie nie może być aż tak piękne. Zatem któregoś dnia zwykła Maja ze zwykłego bloku – zamiast na zagraniczną wycieczkę – musi wyjechać na wakacje do ciabci. Ale nuuuuuuda. Stara kamienica, czarno-biały telewizor bez pilota,...

Co robić, kiedy deszcz wciąż pada, pada i pada? Oczywiście oglądać telewizję i jeść pizzę, najlepiej dzień w dzień. I cytować dialogi z ukochanych seriali...

Ale życie nie może być aż tak piękne. Zatem któregoś dnia zwykła Maja ze zwykłego bloku – zamiast na zagraniczną wycieczkę – musi wyjechać na wakacje do ciabci.

Ale nuuuuuuda. Stara kamienica, czarno-biały telewizor bez pilota, skrzypiąca wersalka... i jakieś tajemnicze odgłosy na strychu. Ech, żeby choć z kotem można było pogadać... albo z jakąś wiewiórką (czy lisem?)... A tu tylko prastara ciabcia,
jej makatki i obtłuczone kubki. I Zdradliwe Lilie.

Zdradliwe Lilie? Duchy?? Gadający kot??? Wiewiórka, która chce być lisem?! Nie wierzycie!? To przeczytajcie. Jednym tchem!!!

Rysunki Magda Wosik.

 

źródło opisu: http://bajkizbajki.pl/ksiazki/Czarownica-pietro-nizej

źródło okładki: p://bajkizbajki.pl/ksiazki/Czarownica-pietro-nizej

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (718)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1480
PABLOPAN | 2016-06-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 czerwca 2016

Dzięki panu Marcinowi znowu poczułem się jak dziecko i niech to będzie najlepszą recenzją i poleceniem tej książki.
Świat "Czarownicy" wciąga już od pierwszej strony, a na każdej kolejnej spotykamy niesamowite przygody rezolutnej Mai przebywającej na wakacjach u Ciabci. Przesympatyczni bohaterowie, cudowny język, wspaniała atmosfera - wszystko to sprawia, że książkę pochłania się błyskawicznie. Duża doza humoru pozwala zapomnieć o problemach, a nostalgiczny powrót do chwil dzieciństwa jest wręcz bezcenny. Z czystym sercem polecam wszystkim dzieciom, tym poniżej i powyżej osiemnastu lat :)

książek: 3315
Meowth | 2016-02-17
Przeczytana: 17 lutego 2016

W tej książce podobało mi się po prostu wszystko. Po pierwsze - bohaterowie. Maja to rezolutna dziewięciolatka, chwilami nieco zaskakuje dorosłych treścią wypowiedzi, małpowanych z telenoweli. Na pewno każda młoda czytelniczka z łatwością ją polubi. Dla równowagi, dla chłopców - czort wcielony Marek. Do tego trochę tajemnicza i stara chyba jak świat ciabcia, wiedźmowata sąsiadka, a na dokładkę gadający kot i pewna zdrowo szurnięta wiewióra - już sam ten zestaw gwarantuje nietuzinkową historię. Po drugie - fabuła, ze wszystkimi elementami niezbędnymi dla porywającej powieści dla młodych: zagmatwana tajemnica sprzed lat, trochę grozy, dziwne i niebezpieczne zakamarki do zwiedzenia, trochę magii (a może nawet całkiem sporo) i mnóstwo humoru, czytelnego dla młodych czytelników, ale bynajmniej nie infantylnego, naiwnego. No i po trzecie - przezabawne rysunki Magdy Wosik, które podsumowują każdy rozdział i dodają całości uroku (czego na przykład zupełnie nie mogłabym powiedzieć o...

książek: 885
Nina | 2016-09-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 10 września 2016

Co czytać jeśli za oknem pada, Ty leżysz w łóżku rozłożona chorobą i nie jesteś w stanie skoncentrować się na niczym, co skomplikowane? Sięgnij po literaturę dziecięcą :) Marcina Szczygielskiego znam i cenię jego twórczość dla dorosłych, nie wiedziałam jednak jak wspaniale pisze on dla dzieciaków. A to co przeczytałam było naprawdę rewelacyjne. Kto mnie zna wie, że z czarownicami zawsze było mi po drodze, a tu mamy na dodatek gadającego kota, gadającą wiewiórkę, która myśli, że jest lisem, dwie czarownice, z czego jedna to ciabcia (cioteczna babcia) głównej bohaterki Mai, a druga to jej siostra. No i jest też duch Oskar, który tak naprawdę duchem nie jest. Oj dużo się dzieje i dzięki Bogu jestem w posiadaniu kolejnej części, za którą już się z niecierpliwością zabieram :) Polecam dzieciom, młodzieży i dorosłym. Dla mnie to było trochę jak cofnięcie się w czasie do moich szczenięcych lat, miło było poczuć się dzieckiem jeszcze raz :)

książek: 1269
Medellin | 2016-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 marca 2016

Moje kolejne spotkanie z panem Szczygielskim i kolejne niezwykle miłe zaskoczenie. Tym razem naprawdę udana książka dla młodych czytelników, która rewelacyjnie łączy świat dzisiejszych dzieci uzależnionych od nowoczesnej technologii (na szczęście tego świata jest malutko w "Czarownicy...") ze światem dzieci sprzed kilkudziesięciu lat, tych, które uwielbiały kolorową oranżadę i zabawy w penetrowanie piwnic, strychów i zapuszczonych ogrodów. Już nie mogę się doczekać kolejnych części przygód Mai.

Polecam

książek: 1493
vandenesse | 2013-07-25
Przeczytana: 25 lipca 2013

Jestem pod ogromnym wrażeniem talentu autora do tworzenia ciekawych historii. O ile tego, że wyobraźnię ma dużą dowiódł już w "Czarnym Młynie" i "Za niebieskimi drzwiami", o tyle w "Czarownicy" dodatkowo daje przykład jak fantastycznie potrafi wykorzystać dowcip. A jakby tego było mało, świetnie kupuje dorosłych sentymentalnymi wstawkami. Ależ się cieszę, że sięgnęłam po Czarownicę, humor mi się od razu poprawił a świat stał się bardzo przyjemnym miejscem. Ciabcia, gadający czarny kot, lisica Foksi, łysawa Monterowa to towarzystwo z którym życzę sobie jeszcze poobcować, dlatego mam ogromną nadzieję na kolejną część.

książek: 748
ania | 2015-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2015

Ale pan pisze fajowe ksiazki dla dzieci :-)
Chlone kazda strone razem z moimi chlopcami.
I bardzo sie cieszymy, ze po Czarownicy jest Tuczarnia motyli, w ktorej na ostatniej stronie widnieje ukochany dla wszystkich czytelnikow napis: ciag dalszy nastapi...

książek: 7640

Przymusowe wakacje u nieznanej Ciabci przynajmniej na początku wydają się mega problemem, wręcz życiową klęską, niezasłużoną karą, pokutą za niepopełnione grzechy. Takie jest jednak tylko początkowe wrażenie, bo każdy kolejny dzień odsłania coraz to nowe i coraz ciekawsze wydarzenia, które zaczynają przybierać postać niesamowitej przygody, a ta jest czymś, co jest marzeniem dziewięcioletniej dziewczynki, która bardzo potrzebuje realnych doświadczeń, bo jej bujna wyobraźnia nakarmiona filmami i programami telewizyjnymi, choć dającymi jej bogactwo języka i zwrotów, które wypowiedziane w jej ustach wzbudzają u dorosłych uśmiech i zadowolenie, to jednak pokazują obraz współczesnego dziecka, które utraciło rzeczywisty kontakt z rówieśnikami na korzyść wirtualnego świata. I nagle okazuje się, że tak naprawdę jest niezwykle samotna i bardzo potrzebuje przyjaciół. Nie zaskakuje więc otwartość na to, co oryginalne i nietypowe, a co zostaje od razu zaakceptowane, bo przecież niczemu się nie...

książek: 403

Kto trochę mnie zna ten wie, że z czarownicami mi za pan brat. Od zawsze lubiłam czytać bajki, baśnie i legendy, w których występowały baby Jagi i dobre czarownice. Kiedy urosłam i stałam się już dużą dziewczynką wyraz sympatii oddałam w swojej pracy magisterskiej, której tematem była… czarownica w baśniach niderlandzkich. Odkąd na świecie pojawił się mój syn, bezkarnie wracam do bajkowych wersji mojej ulubionej bohaterki z haczykowatym nosem i z wielką radością witam każdą nową książkę. Ostatnio w moje ręce trafiła najnowsza książka Marcina Szczygielskiego Czarownica piętro niżej, która docelowo ma się stać lekturą dla Tymka, ale oczywiście nie mogłam pozwolić, żeby czekała na półce rok czy dwa. Z ciekawością zaczęłam ją przeglądać i wpadłam jak śliwka w kompot, albo jak Maja do chlewika (to ostatnie porównanie zrozumieją ci, którzy są już po lekturze). Przepadłam na dwa wieczory, odrzucając wszystkie zaczęte powieści dla dorosłych i z wielką przyjemnością znalazłam się w...

książek: 343
zbyszek | 2013-12-03
Przeczytana: 28 listopada 2013

...- To już koniec? A gdzie reszta.Szkoda-... To słowa mojej 8-letniej córki ,kiedy przeczytałem jej ostatnie słowa i powiedziałem koniec,koniec przygód Mai.Bardzo dobra powieść dla dzieci pełna skrzącego się humoru ,magii i ciepła.Przy niektórych sytuacjach sam się spłakałem jak "norka" ze śmiechu.Rewelacyjne myśli Mai dlaczego ...- kłamanie po prostu się nie opłaca-... jak również fantastyczne dialogi z cytatami z popołudniowych seriali telewizyjnych.
Wakacje ,podróż ,stara kamienica z własnym duchem ,tajemniczy ogród z magicznym kotem ,wiewiórką-lisicą i kimś jeszcze.No i nieznana Mai i bardzo tajemnicza ciabcia.Oj dzieje się dzieje.A poza tym zakończenie daje nadzieję na kontynuację.Tak przynajmniej mówi moja córka.
Myślę że przeczytanie książki razem z dzieckiem jest świetnym pomysłem.Naszym zdaniem (moim i córki)jedyną wadą jest rozplanowanie ilustracji (skądinąd bardzo dobrych) i zbyt mała ich ilość.

książek: 513
Kwyrloczka | 2017-05-12
Przeczytana: 09 maja 2017

Ocena dziecka: 10 (arcydzieło)
Moja ocena: 6 (dobra)

Niech najlepszą reklamą tej książki będzie to, że zaczęłyśmy czytać razem, kończyłyśmy osobno. Można powiedzieć, że to pierwsza samodzielnie przeczytana książka mojej pociechy. To nie koniec historii... Dnia następnego ląduje przede mną kieszonkowe i dziecko mówi: Zamów kolejną część mamo!
Hahahaha (diaboliczny śmiech) kolejna nieświadoma istota zaprzedana czytelnictwu!

zobacz kolejne z 708 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Babcie i dziadkowie w literaturze

Wczoraj obchodziliśmy Dzień Babci, dzisiaj zaś jest Dzień Dziadka – przemiłe święta! Jako mole książkowe z pewnością macie swoje ulubione literackie babcie i sympatycznych literackich dziadków. Poniżej znajdziecie listę moich ulubieńców, bohaterów książek dla dzieci i młodzieży. Nie zapominam także o tych dziadkach, którzy sympatii nie budzą, ale mocno zapadli mi w pamięć.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd