Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017
6,81 (2849 ocen i 168 opinii) Zobacz oceny
10
158
9
296
8
356
7
950
6
529
5
387
4
71
3
71
2
11
1
20
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
837043147x
liczba stron
214
słowa kluczowe
romans, kryminał,
kategoria
przygodowa
język
polski
dodała
Irena

Główną bohaterką powieści jest Joanna, która zakochała się nieszczęśliwie w swoim znajomym, Januszu. Wiedziała, że przyjechał on do Warszawy, i niepokoiła się, że jeszcze do niej nie zadzwonił. Wstydziła się jednak zadzwonić do hotelu i postanowiła zwrócić się o pomoc do swojej przyjaciółki, Haliny. Zadzwoniła do niej i poprosiła, żeby ta zatelefonowała do hotelu i zorientowała się, czy...

Główną bohaterką powieści jest Joanna, która zakochała się nieszczęśliwie w swoim znajomym, Januszu. Wiedziała, że przyjechał on do Warszawy, i niepokoiła się, że jeszcze do niej nie zadzwonił. Wstydziła się jednak zadzwonić do hotelu i postanowiła zwrócić się o pomoc do swojej przyjaciółki, Haliny. Zadzwoniła do niej i poprosiła, żeby ta zatelefonowała do hotelu i zorientowała się, czy przebywa tam Janusz, opowiadając zmyśloną historię, ale przyjaciółka miała przed tym opory. Tymczasem w telefoniczną rozmowę pań włączył się przypadkowy człowiek, proponując, że on załatwi tę sprawę. Po chwili oddzwonił do Joanny i poinformował ją, że Janusz przebywa w hotelu, ale zrobił na nim tak negatywne wrażenie, że odradza kobiecie kontynuowanie znajomości i uważa, że najlepszą metodą, aby się odkochać, jest zakochanie się w kimś innym – "klin klinem". Joanna spontanicznie stwierdziła, że może on sam mógłby stać się takim klinem i w ten sposób nawiązał się romans. Joanna spotkała się z mężczyzną, spędzili miły wieczór, jednak wyszło na jaw, że człowiek ten jest bardzo tajemniczy. Po kilku dniach ponownie zadzwonił do Joanny i okazało się, że kontakt telefoniczny jest w tym wypadku lepszy.

Mężczyzna ów nie chciał powiedzieć na swój temat nic bliższego, nawet podać prawdziwego imienia i nazwiska. Joanna postanowiła więc za wszelką cenę go rozszyfrować. Przeżywając nieszczęśliwą miłość i zajmując się zdobywaniem informacji o nowym znajomym, kobieta nie zauważyła niepokojących wydarzeń wokół siebie. Pewnego dnia zadzwonił jej telefon, a treść rozmowy była co najmniej dziwna. Sytuacja powtórzyła się wielokrotnie. Zamiast zbagatelizować sprawę i uznać pomyłkę telefoniczną Joanna zaczęła odpowiadać tajemniczym rozmówcom. Po kolejnych rozmowach bohaterka doszła do wniosku, że seria telefonów jest związana z działalnością przestępczą kilku osób (akcją "Szkorbut"), a ona sama znalazła się nie z własnej woli w środku intrygi. Tym razem kobieta również postąpiła nielogicznie – postanowiła bowiem rozwikłać tę zagadkę. Z czasem zaczęła się domyślać, że sprawa ma związek z wykorzystywaniem aparatury nagłośnieniowej, a być może także podsłuchowej. Przypuszczała, że afera ma charakter szpiegowski. W dodatku przyszło jej na myśl, iż właśnie ów tajemniczy osobnik ma związek z całą historią, a ona została w nią wplątana w momencie, kiedy on omyłkowo podał komuś jej numer telefonu zamiast innego.

Efektem prywatnego śledztwa Joanny było przesłuchanie, podczas którego kobieta opowiedziała całą historię. Wkrótce bohaterka spotkała się z tajemniczym mężczyzną (jak się okazało, miał on na imię Janusz) i z trudem przekonała, że cała akcja była najzupełniej legalnymi działaniami wywiadu. Tym razem znajomość zaczęła się zapowiadać na romans nie tylko telefoniczny.

 

źródło opisu: Nota wydawcy

źródło okładki: wydawnictwo

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2999

Moja pierwsza powieść Chmielewskiej, która zapoczątkowała wieloletnie zainteresowanie twórczością Autorki, trwające aż do dziś.
Akcja książki zaczyna się w momencie, gdy dzwoni telefon. Młoda Joanna odbiera i z typowym dla siebie sarkazmem zamiast wyjaśniać pomyłkę, zaczyna żartować sobie z tego kto telefonuje. A jak się później okaże- zostaje wciągnięta przez to jako "punkt informacyjny"... Dla kogo? Dowiecie się sami ;) . Dodam jeszcze, że wątek romansowy, z udziałem bardzo przystojnego Bruneta, pojawia się tutaj i niejako łączy z tajemniczymi telefonami. Wszystko owiane jest mgłą tajemnicy, a pomylenie Joanny z telefonistką będzie brzemienne w skutki...
Polecam, szybka lektura i wciągająca jednocześnie- czytałam "Klin" kilka razy. Dodam, że na podstawie książki powstał scenariusz do filmu, ale pod innym tytułem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Deadline na szczęście

Anna Tabak w „Deadline na szczęście” zmusza czytelnika do chwili zastanowienia. Nad czym? Nad priorytetami! Co w Twoim życiu jest naprawdę ważne? Czy...

zgłoś błąd zgłoś błąd