Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystkie odcienie czerni

Wydawnictwo: Akurat
3,88 (413 ocen i 122 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
4
8
22
7
32
6
53
5
54
4
43
3
45
2
48
1
105
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377583470
liczba stron
304
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Żona wziętego prawnika i matka dwójki dzieci wdaje się w płomienny romans z tajemniczym biznesmenem. Nieoczekiwanie rozbudzona namiętność przywołuje niechciane wspomnienia i prowadzi do dramatycznego finału w mrocznym świecie wielkiego biznesu. Niezwykła, mocna i bezpruderyjna opowieść o pożądaniu, seksie, miłości, prawdzie i zbrodni. Znakomity thriller erotyczny, jakiego jeszcze w Polsce nie...

Żona wziętego prawnika i matka dwójki dzieci wdaje się w płomienny romans z tajemniczym biznesmenem. Nieoczekiwanie rozbudzona namiętność przywołuje niechciane wspomnienia i prowadzi do dramatycznego finału w mrocznym świecie wielkiego biznesu.
Niezwykła, mocna i bezpruderyjna opowieść o pożądaniu, seksie, miłości, prawdzie i zbrodni. Znakomity thriller erotyczny, jakiego jeszcze w Polsce nie było!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Akurat, 2013

źródło okładki: www.wydawnictwoakurat.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1775
Sabinka | 2013-01-26
Na półkach: Z-2013
Przeczytana: 25 stycznia 2013

Mam problem z zebraniem myśli. Niestety.
Kiedy usłyszałam, przeczytałam o tym, że ukażę się kolejna powieść erotyczna, pomyślałam...czemu nie!? Nie krytykuje tego, bo i dlaczego? Nastała moda na erotyki, niech będzie! Wcześniej były wampiry, paranormale i co tam jeszcze... teraz erotyki - dobra! Szczególnego porównania do innych nie mam, zresztą nie mam zamiaru do niczego przyrównywać, mam ochotę podzielić się tylko swoją opinią o książce, którą napisała znana celebrytka. Nie będzie to jakiś wywód, ale tylko moje odczucia.
Do pewnego momentu wahałam się czy kupić książkę, ulec reklamie i przeczytać. Opis zachęcał, napis: thriller erotyczny nęcił, ale ostatecznie przekonał mnie pewien Autor, którego cenię, lubie i szanuję.

Ilona Felicjańska opisuje wspomnienia, codzienność i otoczenie Anny. Anna jest żoną i matką. Pracuję w jednym z większych wydawnictw. Ceni i lubi swoją pracę, kocha dzieci i męża. Ideał żony i matki... Jednak na pewnym przyjęciu poznaje uroczego, tajemniczego i niesamowicie pociągającego biznesmena.
Z idealnej żony staje się kochanką doskonałą. Ukradkowe spotkania, "służbowe" coraz częstsze wyjazdy, nocowanie poza domem - staje się to normą. Kobieta staje się w pewien sposób uzależniona od tajemniczego Oskara... nie spodziewa się jednak takiego finału...

"Wszystkie odcienie czerni" z pewnością należy do tych książek, które dobrze i szybko się czyta. Gdy już przeczytałam, doszłam do wniosku, że być może dlatego, że czekałam, kiedy wreszcie akcja się zacznie. Napis thriller erotyczny zobowiązuje, obiecuje niebezpieczeństwo, dreszcz emocji, niepewność napięcie, owszem, Felicjańska emocje i dreszcze zapewniła, ale generalnie tylko erotyczne, a może aż erotyczne. Erotyku nie brakuje, jest mnóstwo seksu, mało uczuć i trochę emocji... Moim zdaniem książka powinna być opisana inaczej: dobry erotyk z maleńką domieszką thrillera...

Nie mówię, że książka jest zła. Czyta się szybko i dobrze, można odnaleźć wiele podobieństw ze świata celebrytów, polityków, afer, które kiedyś rządziły mediami. Autorka ukazuje świat, który dla nas, zwyczajnych ludzi jest mało dostępny, a z jej punktu widzenia, obserwacji, jest skupiskiem chamstwa, bogactwa i manipulacji. Pokazuje świat wykreowany przez manipulatorów i media...

Uważam, że nie straciłam czasu czytając "Wszystkie odcienie czerni", rozczarowana jestem wątkiem sensacyjnym, na który musiałam się naczekać brnąc przez wszystkie sceny łóżkowe (nie tylko) i wszelakie wspomnienia Anny. Po skończeniu książki pomyślałam, że może gdyby ostatnie 50 stron było pierwszymi 50 stronami byłoby znacznie ciekawiej... Książka nie jest zła, ale też nie należy do takich, które trzeba przeczytać.

Czy polecam? Nie wiem. Każdy musi zdecydować sam, czy chce przeczytać powieść erotyczną, z maleńką wstawką afery w środowisku farmaceutycznym. Z całą pewnością książka jest przeznaczona dla czytelników pełnoletnich.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Superman: Śmierć Supermana

DOOMSDAY! Superman: Śmierć Supermana, zbiór komiksów wydawanych na przełomie 1992/1993 roku, autorstwa Amerykańskich pisarzy komiksów: Dana Jurgensa...

zgłoś błąd zgłoś błąd