Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czas na mnie. Opowieść o Maćku Kozłowskim

Wydawnictwo: Czerwone i Czarne
7,19 (86 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
7
8
22
7
22
6
10
5
8
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7700-065-6
liczba stron
230
słowa kluczowe
wspomnienia
język
polski
dodała
Anita

Czy w dzisiejszych czasach można przeżyć wielką miłość? Można. Czy po stracie kochanej osoby można się odbudować? Można. O tym jest książka Agnieszki Kowalskiej, żony Macieja Kozłowskiego, niezwykle lubianego aktora. Dorota Wellman tak o niej pisze: Ta książka to najpiękniejszy list miłosny, jaki czytałam. Chciałabym, żeby ktoś mnie tak kochał.

 

źródło opisu: http://www.czerwoneiczarne.pl

źródło okładki: http://www.czerwoneiczarne.pl

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (206)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 26219

Książka „Czas na mnie” to z jednej strony wspominki wspólnego życia z perspektywy jednej połówki przysłowiowego jabłka. Z drugiej strony zaś to świadectwo radzenia sobie ze stratą ukochanej i najbliższej osoby na swój własny sposób. Opowieść, którą snuje Agnieszka Kowalska, przedstawia kawałek prawdziwego życia, które wiodła z Maćkiem Kozłowskim, a które dalekie było od celebryckiej wizji, jak mogłoby się wydawać. Oto człowiek ze szklanego ekranu okazuje się zwyczajnym facetem, który miał problemy jak każdy inny: zawodowe, finansowe, emocjonalne i wreszcie ten najgorszy – śmierć czyhającą za rogiem.
Z książki tej wyłania się obraz Maćka Kozłowskiego jako mężczyzny silnego, ale też wrażliwego i nie bojącego się okazać słabości. Obraz aktora, który czekał na swoją wielką rolę, a który bez niej został ulubieńcem wielu. Obraz człowieka, który zwyczajnie chciał kochać i być kochany. I wreszcie obraz kogoś, kto mimo widma śmierci, nie poddawał się chorobie i walczył z nią, próbując żyć...

książek: 3054
Anna | 2016-02-19
Przeczytana: 19 lutego 2016

"Dane mi było poznać, czym jest miłość, to jest, zdaje się, największa tajemnica życia /.../ Dostałam tę możliwość w prezencie /.../ Dlatego nie mogę mieć pretensji do losu o śmierć Maćka /.../ Są chwile, kiedy wiele bym dała, żeby Maciek nagle pojawił się w drzwiach."

Ta książka - wspomnienie to wspaniały hołd oddany Maćkowi Kozłowskiemu przez jego żonę - Agnieszkę Kowalską. To opowieść o życiu, miłości, wolności, bezpieczeństwie, tym wszystkim, czego potrafili oboje doznać przez te krótkie lata wspólnego życia. Autorka otwiera przed czytelnikami swoją duszę, daje nam poczuć silną więź, jaka łączyła tych dwoje ludzi, przeżyć chwile, kiedy aktor walczył z chorobą, a ona wspierała go wiarą i niespotykaną miłością, o życiu po stracie ukochanej osoby.

To piękna książka o ludzkim losie i przeznaczeniu, pełna refleksji i wewnętrznych odczuć, o życiowych wartościach, życiu nie na pokaz, dla gawiedzi czy w blasku fleszy; to opowieść o życiu przeżytym w pełni, dogłębnie, nie tylko dla...

książek: 5263
kajsa | 2013-03-03
Przeczytana: 03 marca 2013

"Czas na mnie..." Agnieszki Kowalskiej odbiega od schematu.Nie jest kolejną książką wspomnieniową "ku czci".Brak tu peanów, budowania pomników czy bulwersujących faktów z życia aktora.Jest zwykły-niezwykły człowiek,Maciej Kozłowski,który nosił w sobie tak wiele wewnętrznego piękna i potrafił się nim dzielić z innymi,bez fanfar,fleszy i rozgłosu..
Jestem pod wrażeniem pióra pani Agnieszki. Nie ma tu łzawych wspomnień i sentymentalizmu,a i tak trudno powstrzymać się od łez,czytając książkę.Wiele w niej osobistych,intymnych przemyśleń,wiele metafizyki i wiary w to,że śmierć jest tylko utratą fizycznej sfery,za którą też niejednokrotnie tęsknimy,tak do bólu.
"Czas na mnie..." to obraz prawdziwej,głębokiej miłości, która dana była im obojgu i która zostaje na zawsze,niezależnie od okoliczności.

książek: 1261

Opowieść o Maćku Kozłowskim.
Czy w dzisiejszych czasach można przeżyć naprawdę wielką miłość? Można. Czy po stracie ukochanej osoby można się odbudować? Można. O tym jest książka Agnieszki Kowalskiej, żony Macieja Kozłowskiego, niezwykle lubianego aktora, który zmarł w 2010 roku. To przepiękna opowieść o życiu z drugim człowiekiem, o bólu po odejściu ukochanej osoby i odzyskiwaniu swojego miejsca w życiu już bez Niego. To nie jest jednak smutna książka, wręcz przeciwnie, pełna subtelnego humoru i autoironii.

Maciej Kozłowski właśc. Marian Kozłowski ur. 8 września 1957 w Kargowej, zm. 11 maja 2010 w Warszawie. Polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny.

Do dwunastego roku życia wychowywał się w Kargowej. Potem mieszkał w Zgierzu, gdzie ukończył szkołę średnią (Technikum Gospodarki Wodnej). W 1984 ukończył studia na Wydziale Aktorskim PWSFTviT w Łodzi. Zagrał m.in. w Kingsajzie, Krollu, Psach, Liście Schindlera, Nic śmiesznego, Kilerze i Ogniem i Mieczem, Odwróceni. Z małego...

książek: 1146

"Opowieść o Maćku Kozłowskim" z pewnością nie jest opowieścią na miarę plotkarskich gazet. Jest - jak sama autorka mówi - "portretem". Tyle, że portretem słownym.

Książka nie należy do łatwych. Z dwóch powodów. Po pierwsze przez wzgląd na sam fakt opowieści o człowieku, którego już z nami nie ma. Po drugie ze względu na filozoficzne dywagacje autorki. I to właśnie to drugie zaważyło na mojej ocenie. Gdyż o ile byłam przygotowana na opowieść smutną, raczej nie obfitującą w samą radość, o tyle nie spodziewałam się aż takiej dużej dawki filozoficznych sformułowań. Początki lektury są dobre, poznajemy Pana Kozłowskiego, po trosze jego rodziców i dzieciństwo. Co lubił, a czego nie znosił. Autorka opisuje jego codzienne przyzwyczajenia, rożne ulubione "sprawunki" i rytuały, którym lubił się oddawać. Jednak w miarę czytania (a właściwie tak od drugiej połowy książki) miałam wrażenie, że uczestniczę w wykładzie z filozofii (połączonej czasami z teologią).

Gdybym miała ocenić tą książkę...

książek: 1600
joaśka | 2016-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2016

Dostałam nie to, czego oczekiwałam i stąd taka ocena a nie inna. Zakładałam, że jeśli biorę w ręce książkę o Macieju Kozłowskim to będzie ona przede wszystkim o Macieju Kozłowskim. Chciałam się dowiedzieć czegoś więcej o tym świetnym,chociaż zazwyczaj drugoplanowym aktorze. Większość opowieści to niestety (dla mnie: niestety) rozważania autorki a zarazem żony bohatera. Szkoda.

książek: 0
| 2013-09-19
Przeczytana: 19 września 2013

To niesamowita historia, napisana prostym dla czytelnika, ale pięknym językiem. Wspomnienia, przemyślenia na temat miłości życia... Chciałabym, żeby mnie też tak ktoś kiedyś wspominał.

Polecam
Anka

książek: 748
Maryann | 2014-08-26
Przeczytana: sierpień 2014

Chyba troszkę czego innego się spodziewałam, ale mimo to przeczytałam tę książkę z wielką przyjemnością.

książek: 1279
ZielonaCytryna | 2013-01-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2013

Od kilkunastu godzin zastanawiam się, co napisać o tej książce. Mam bowiem wrażenie, że czytając ją, weszłam z butami w czyjś świat, czyjeś emocje i myśli. Że byłam jak wścibski obserwator, który nie zorientował się w porę, że najwyższy czas odwrócić wzrok. A może właśnie tak miało być?

Agnieszka Kowalska swoją książką "Czas na mnie…" oddaje hołd swojemu ukochanemu, zmarłemu wskutek ciężkiej choroby mężowi, Maciejowi Kozłowskiemu. Z jej opowieści wyłania się obraz nie tylko znakomitego i charyzmatycznego aktora, ale i wspaniałego partnera życiowego oraz człowieka o dobrym, gołębim wręcz sercu. Ten zbiór tekstów jest jak garść ulotnych wspomnień, których za żadne skarby nie chce się stracić i które trzeba zapisać, by przypadkiem nie zniknęły. Wyczuwa się w nich potężne emocje - olbrzymie pokłady miłości, smutku, żalu, nostalgii i radości jednocześnie. Nie ma tu wspomnień bez znaczenia, każde jest inne, ale wszystkie są równie ważne.

"Tego samego dnia wieczorem usiadł przy piecu,...

książek: 1647
Ewelina | 2014-03-23
Przeczytana: 22 marca 2014

Książka wpadła w moje ręce całkiem przypadkowo podczas jednej z wizyt w księgarni i postanowiłam ją kupić ponieważ bardzo ceniłam Pana Macieja i bardzo go lubiłam.

I mam strasznie mieszane uczucia po tej lekturze…..

Sam tytuł „Czas na mnie. Opowieść o Maćku Kozłowskim” sugeruje, że będzie to Książka o NIM , o jego przygodach, życiu, chorobie, umieraniu.
Oczywiście dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy o Panu Macieju, ale w większości książka to spojrzenie na świat, filozofia, przemyślenia jego partnerki co wg mnie momentami czyni książkę trochę filozoficzną i całkowicie odbiegającą od głównej postaci Pana Maćka.
Ukazana jest tutaj rzeczywiście potęga ich miłości i łączącej ich więzi, która trwa pomimo śmierci i zdaje się, ze będzie trwać wiecznie.

Ocena bardzo dobra dlatego, że choć książka w większości nie jest o Maćku Kozłowskim to jednak ukazuje go z innej strony niż do tej pory go znałam i pokazuje, że najlepsze scenariusze pisze życie, nawet gdy scenariusz ten ma smutne...

zobacz kolejne z 196 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd